Dodaj do ulubionych

a niech to:(

22.12.14, 15:25
wszystko zaplanowane, wyjazd na pięć dni, ciepło, basen, nas dwoje i ...okressad

to tak jak z chorobą dzieci, zawsze w najmniej oczekiwanym momencie!

szlag
Obserwuj wątek
    • mozambique Re: a niech to:( 22.12.14, 15:30
      oale okres to chyab mozna pzrewidziec nie ?
      • niutaki Re: a niech to:( 22.12.14, 15:33
        ale jak to? okres Cie zaskoczyl? i tak co miesiac - wielkie zdziwieniesuspiciousbig_grin
        • przystanek_tramwajowy Re: a niech to:( 22.12.14, 15:36
          niutaki napisała:

          > ale jak to? okres Cie zaskoczyl? i tak co miesiac - wielkie zdziwieniesuspiciousbig_grin
          >

          Czepiacie się jak głupie jakieś. Nigdy wam się nie spóźnił ani nie przyspieszył o parę dni, nawet tydzień? To radziłabym sprawdzić, czy na pewno jesteście kobietami. Chyba, że panienki gimnazjalistki - poziom wypowiedzi pasuje jak ulał.

          ---
          Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
          • edelstein Re: a niech to:( 22.12.14, 15:41
            Tak,jak bylam w ciazy.Na odwrot to czesto nastolatki nie wiedza kiedy beda mialy okres.
          • ophelia78 Re: a niech to:( 22.12.14, 16:52
            >Czepiacie się jak głupie jakieś. Nigdy wam się nie spóźnił ani nie przyspieszył o parę dni, nawet tydzień? To radziłabym sprawdzić, czy na pewno jesteście kobietami.

            To raczej Ty sprawdź czy z hormonami wszystko teges... Bo rozumiem 2-3 dni wachnięcia, ale tydzien w tą i tydzień w tamtą, to już nie jest zdrowa sytuacja.
            • bbuziaczekk Re: a niech to:( 22.12.14, 20:32
              ophelia78 napisała:

              > >Czepiacie się jak głupie jakieś. Nigdy wam się nie spóźnił ani nie przyspi
              > eszył o parę dni, nawet tydzień? To radziłabym sprawdzić, czy na pewno jesteści
              > e kobietami.
              >
              > To raczej Ty sprawdź czy z hormonami wszystko teges... Bo rozumiem 2-3 dni wach
              > nięcia, ale tydzien w tą i tydzień w tamtą, to już nie jest zdrowa sytuacja
              .
              >
              >

              A dlaczego nie jest zdrowa sytuacja ?
              Ja cale zycie miałam i mam okres regularnie lub prawie regularnie 2 dni +/-
              Ze 3-4 razy w zyciu zdazylo mi się ze okres się spoznil o 7 dni, albo przyszedł te 4-5 dni wcześniej może raz czy dwa.

          • zuleyka.z.talgaru Re: a niech to:( 22.12.14, 17:47
            Ja mam jak w zegarku....od 14 roku życia...i co?
      • mag-ia1 Re: a niech to:( 22.12.14, 15:36
        no niestety, u mnie zawsze z zaskoczenia
        • fnutaki Re: a niech to:( 23.12.14, 09:12
          i "z zaskoczenia" wiesz, że okres będzie za pięć dni?? big_grinbig_grinbig_grin
    • redheadfreaq Re: a niech to:( 22.12.14, 15:35
      Na basen zaopatrz się w tampony, a mąż niech będzie dzielnym marynarzem, co to i po Morzu Czerwonym przepływa. Nawet jak masz hardkorowe okresy, to raczej ten hardkor nie trwa aż pięciu dni...?
      • mag-ia1 Re: a niech to:( 22.12.14, 15:38
        kiedyś był dwa dni i potem po kropelce. z wiekiem krwawych dni coraz więcej, a i ilość też bardziej zauważalnasad
    • edelstein Re: a niech to:( 22.12.14, 15:36
      Jak mozna byc zaskoczona okresem?
      • przystanek_tramwajowy Re: a niech to:( 22.12.14, 15:37
        edelstein napisała:

        > Jak mozna byc zaskoczona okresem?

        Kolejna inteligentna inaczej.

        ---
        Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
        • edelstein Re: a niech to:( 22.12.14, 15:42
          Dlatego,ze jestem inteligentna to umiem wyliczenia kiedy bede miala okres i z Hormonami tez u mnie ok.
          • minor.revisions Re: a niech to:( 22.12.14, 18:58
            dlatego, że jesteś inteligentna, to z hormonami u ciebie wszystko ok? suspicious
            cieszymy się twoim szczęściem big_grin
      • lafiorka2 Re: a niech to:( 22.12.14, 20:25
        edelstein napisała:

        > Jak mozna byc zaskoczona okresem?

        ano można.W tym mcu wcale...z hormonami podobno ok.Ciąża to nie jest.
    • priszczilla Re: a niech to:( 22.12.14, 15:39
      Eee, no u mnie to jednak da się przewidzieć z dość dużą dokładnością. Masz takie nieregularne?
      • mag-ia1 Re: a niech to:( 22.12.14, 15:41
        nie pamiętam, czy kiedykolwiek miałam regularnie i nigdy mniej niz 30 dni
        • atena12345 Re: a niech to:( 22.12.14, 16:59
          mag-ia1 napisała:

          > nie pamiętam, czy kiedykolwiek miałam regularnie i nigdy mniej niz 30 dni

          u lekarza byłaś? To nie jest normalne
          • lafiorka2 Re: a niech to:( 22.12.14, 20:25
            atena12345 napisała:

            > mag-ia1 napisała:
            >
            > > nie pamiętam, czy kiedykolwiek miałam regularnie i nigdy mniej niz 30 dni
            >
            > u lekarza byłaś? To nie jest normalne

            niekoniecznie smile
          • princess_yo_yo Re: a niech to:( 23.12.14, 09:37
            badania wskazuja na to ze 'lekarski' mit o regularnosci jest juz bardzo nieaktualny wiec nie wiem o jakiej normalnosci mowisz.
            • zuleyka.z.talgaru Re: a niech to:( 23.12.14, 09:57
              oo to moje regularne jak w zegarku cykle to jakieś zaburzenie?
    • wielkanocnaniespodzianka Re: a niech to:( 22.12.14, 15:41
      miszcz intelektu....
      ręce opadają !
      • mozambique Re: a niech to:( 22.12.14, 15:43
        no ja sie nie dziwię ze połowe e-matek ciąża zaskakuje jak nie są w stanie okreslic w przyblizeniu terminu wlasnej miesiaczki
    • moofka Re: a niech to:( 22.12.14, 15:43
      ale gdzie jest problem?
      paczka tamponow to 8 zł
      • mag-ia1 Re: a niech to:( 22.12.14, 15:47
        to załatwi sprawę basenu, ale głównego problemu nie rozwiążesad
      • niutaki Re: a niech to:( 22.12.14, 15:47
        a poza tym pamietaj: dobry kon i po blocie pojdzietongue_outsuspicious
        • mag-ia1 Re: a niech to:( 22.12.14, 15:48
          podoba mi się to określenie, krzepiące bardzosmile
          • niutaki Re: a niech to:( 22.12.14, 15:57
            no widzisz i juz jest usmiech, nie bedzie tak zle, glowa do gorysmile
    • kruche_ciacho a z czym masz problem 22.12.14, 16:42
      w trakcie okresu:

      * z seksem czy
      * z plywaniem?
    • drinkit Re: a niech to:( 22.12.14, 16:50
      Eeee tam, możliwości milion sto!
    • kwietniowka2011 Re: a niech to:( 22.12.14, 16:56
      no to ja może pocieszę, miałam 2 śluby, cywilny i rok później kościelny
      okres dostałam tuż po ślubie cywilnym (a przed podróżą poślubną), rok później dostałam już w dniu ślubu rano, biała suknia i takie tam, , ciągle się stresowałam ze coś mi przecieknie
      doskonale rozumiem, że okres może się przesunąć kilka dni, jak się coś planuje kilka miesięcy wcześniej to rożnie może być
      ale to jeszcze nie koniec... pierwszy okres po pierwszym porodzie dostałam akurat w dniu chrztu mojego syna
      a 2 lata temu akurat wypadł mi w planowany dzień operacji! na szczęście wcześniej z kimś się zamieniłam (ale z zupełnie innego powodu)
      pocieszyłam? wink
      • astomi25 Re: a niech to:( 22.12.14, 17:16
        Nie rozumiem sarkazmu niektorych. Tak, mozna miec okres nieregularny i to bardzo. Ja tak mam. I tak, jestem kobieta.
        Od zawsze tak mialam, regulowanie hormonami dawalo efekty na maksymalnie pol roku, potem apiac od nowa.Regularne miesiaczki mialam tylko i wylacznie biorac tabletki antykoncepcyjne.
        I tez zdarzalo mi sie dostac okres z zaskoczenia wielkiego. Np dluzszy okres czasu odstep okolo 60 dni. Wielkie plany na seksweekend z mezem, bedzie dobrze bo przeciez 3 tygodnie temu okres bylo...i co? Pojawia sie znowu.
        Wiem ze to niezbyt czesto spotykane u kobiet, ale uwierzcie ze takie kobiety sa.
        I nawet trojke dzieci udalo mi sie zaplanowac. big_grin
        • ella_nl Re: a niech to:( 22.12.14, 17:25
          astomi25 napisała:

          > I nawet trojke dzieci udalo mi sie zaplanowac. big_grin
          Eee tam, zaraz się dowiesz że wpadłaś a nie planowałaśsuspicious
          • rosapulchra-0 Re: a niech to:( 22.12.14, 20:19
            Ja wpadłam i to właśnie 3 razy.
    • mama-123 Re: a niech to:( 22.12.14, 17:34
      Wiem, ze to glupio zabrzmi, ale moja mama w takich sytuacjach zwykla mawiac: gorzej bylo i chwalili.
      • nisar Re: a niech to:( 22.12.14, 17:40
        W obecnej sytuacji mocno stresowej otrzymałam okres po 26 dniach. Zdarzają się cykle po 45 dni. Mam niedomogę lutealną i cykle bezowulacyjne są właśnie tak długie, a owulacyjne (rzadkie, ale jednak czasem mam) mają maksymalnie 30 dni (zazwyczaj mniej).
        I naprawdę regulowanie cykli hormonami to nie zawsze jest najlepszy pomysł.
        • zuleyka.z.talgaru Re: a niech to:( 22.12.14, 17:48
          Ja mam od początku miesiączkowania co 26 dni...
          • zlotonaiwnych Re: a niech to:( 22.12.14, 17:59
            Ja mam bardzo duże wahania, na przykład przez kilka miesięcy regularnie, potem zmieniają się pory roku lub mam więcej stresu i już jest o tydzień, dwa później. Ciąża wykluczona- mąż jest po zabiegu. O, na przykład w tym miesiącu - miałam mieć dwudziestego, a tu nic. Co mnie specjalnie nie martwi, zażywam właśnie samotnego wypoczynku i chcę mieć spokój.
    • ksionzka Re: a niech to:( 22.12.14, 18:14
      HaHaHaHa. Oj ematki.
      Dziewczyna przyszła się pożalić, a te będą teraz się wykłócać która wie kiedy, która ma jak w zegarku a która nie bo ona nie jest nastolatką.

      Drogie ematki dostają dwa tygodnie przed okresem pozłacane zawiadomienie ha ha. I sms z poczty polskiej potwierdzający owo zawiadomienie.

      Nie od dziś chyba ematko wiadomo, że są kobiety co mają jak w zegarku, są takie co mają z różnicą 2-3 dni a są takie co to mają nieregularne. Nawet raz na 3 miesiace. I owszem można to leczyć do usranej menopauzy ale gwarantuje z 70% pewnością że nie znajdzie się lekarz, który potraktuje to jakoś mega poważnie..wiąze się to z leczeniem hormonalnym, łyakniem, łykaniem i łykaniem a po hormonach jest zazwyczaj to samo albo jeszcze gorzej. Strata kasy. To nie Leśna Góra, gdzie dr. Hana Montana ureguluje jedną pigułką.
      I dalej istnieje coś takiego jak złośliwy okres. Masz jak w zegarku, ale coś planujesz i z tego stresu dostajesz WYJĄTKOWO wcześniej i masz to swoje planowanie.
      No ale ematce się to nie zdarza, a gdzie tam. Jeszcze okres do sądu poda.
      No i jest jeszcze kwestia tego, że niektóre rzeczy planuje się z półrocznym wyprzedzeniem a ślub to nawet z rocznym jak nie dwultenim. No ale ematka jest w stanie wyliczyś sobie datę okresu w 2994545586857696p9877 roku. Nawet dzień tygodnia i godzinę poda. No baaa.
      • rosapulchra-0 Re: a niech to:( 22.12.14, 20:21
        100/100!
      • katriel Re: a niech to:( 22.12.14, 22:48
        > Drogie ematki dostają dwa tygodnie przed okresem pozłacane zawiadomienie ha ha.

        No kurde, ja dostaję.
        Nie pozłacane, ale jakieś dwa tygodnie przed okresem (u mnie akurat dni 16) wypada owulacja. Nawet pomijając wahania PTC (mnie tam - poza fazą intensywnej diagnostyki - nigdy się nie chciało mierzyć temperatury) objawów jest dość: śluz, szyjka macicy, co tam kto jeszcze ma; trudno jej nie zauważyć. Naprawdę, w przeważającej większości wypadków cała ta zmienność i nieregularność cykli pochodzi ze zmienności i nieregularności fazy folikularnej, a jak już się człowiek doczeka objawów owulacji, niezależnie od tego, czy organizm zbierał się do niej przez tydzień czy przez trzy miesiące, to dalej wszystko idzie jak w zegarku. Ja tak miałam (również wtedy kiedy jajeczkowałam z biedą trzy razy do roku) i miały tak wszystkie moje koleżanki z którymi zdarzyło mi się to omawiać (a głównie to były dziewczyny leczące niepłodność, więc też i prześladowały je najdziwniejsze zawirowania cykli).
        Tak że w przeważającej większości przypadków kobiety zaskakiwane przez miesiączkę to te, które z jakichś przyczyn nie chcą bądź nie potrafią zaobserwować u siebie żadnych objawów subtelniejszych niż filiżanka krwi lejąca się z pochwy. Wystarczy się odrobinę zaprzyjaźnić z własnym ciałem i pozłacane zawiadomienie z sms-em nie jest potrzebne, wszystko sama wiesz.
        • rosapulchra-0 Re: a niech to:( 23.12.14, 02:20
          Ale zdajesz sobie sprawę, że każdy człowiek jest inny?
        • minor.revisions Re: a niech to:( 23.12.14, 03:50
          No ale taki wyjazd się zazwyczaj planuje z większym wyprzedzeniem, niż 16 dni, a już jeśli ona ma być w święta/nowy rok, to w ogóle nie bałdzo da się te wydarzenia przesunąć w czasie.
    • anna_geras Re: a niech to:( 23.12.14, 08:48
      A ja lubię seks podczas okresusmile mam zajebiste orgazmy, i mojemu mężowi moje krwawienie zupełnie nie przeszkadza.
    • dziennik-niecodziennik Re: a niech to:( 23.12.14, 09:15
      norma przeciez. okres to inaczej choroba lokomocyjna - tylko pojedziesz na wakacje, zaraz jest big_grin
      • dziennik-niecodziennik Re: a niech to:( 23.12.14, 09:22
        PS. nie dziwie sie zaskoczeniu, tez nigdy nie mialam regularnego okresu...
    • gaskama Re: a niech to:( 23.12.14, 09:32
      Współczuję. Ja tak mam prawie w każde wakacje na zagranicznym urlopie plażowym. Wykupujemy wyjazd często w marcu a wyjazd w lipcu i sierpniu. Przy średnio regularnych okresach niestety nie da się tak zaplanować dwóch tygodni, by jakoś się o okres nie otarł. Dupa. Trza z tym żyć.
      • lauren6 Re: a niech to:( 23.12.14, 10:00
        No zupelnie nie da. Tabletki anty do regulowania okresu to wymysł dla tych, które nie siedzą jedna noga w średniowieczu.
        • astomi25 Re: a niech to:( 23.12.14, 10:33
          Wlasnie po to poddalam sie sterylizacji aby NIE MUSIEC lykac tych wstretnych tabletek anty. I mialabym je brac tylko po to aby regulowac okres? Musialabym na glowe upasc, tym bardziej ze po antykoncepcji hormonalnej libido spadalo do zera.
          • ksionzka Re: a niech to:( 23.12.14, 11:05
            Podpisuję się obiema ręki. Nie wiem czy 21 wiek wyprał już babom mózgi i nagle antyki stały się CUKIERKAMI?
            Brałam długo. Wiem co to za kawałek chleba, kiedy się nie bierze cały czas ciągiem, kiedy ma się totalnie spieprzoną gospodarkę hormonalną.
            Trzeba trochę w głowie mieć nie tak, żeby na jeden wyjazd lub co rok przed wakacjami lecieć po pigułki na 1 cykl. Nie ma się chyba większych w życiu problemów ze zdrowiem i chyba się go trochę nie docenia.
            Ja mam spore z hormonami od tarczycowych po płciowe. Bywało że sie Fajnie poukładało, ale decyzja - antyki bo przeciez jadę a nie będe w okresie się zwijac z bólu wiec dawaj je panie doktorze a potem wszsytko znów się posypuje jak domek z kart. I nijak tego nie idzie poskałdać. Albo zajmuje to rok, dwa międzyczasie cysty. Kupa kasy...bo mi się zachciało..
            Oczywiście ematka zdrowa jak koń ona może łykać kiedy jedzie na Bahamy a potem znów jest cudownie. Bo jakże by inaczej. A te inne co mają jakieś problemy? To jakieś nienormalne są
            Antykoncepcja, antykoncepcją, ciąg ciągiem ale weźcie wy sie czasem zastnówcie co wy piszecie bo aż słabo sie człowiekowi robi jak się czyta te wyzwolone brednie a każdy kto choć trochę ceni swoje zdrowie i nie bedzie ryzkował rozlegulowania cyklu bo 5 dniowy wyjazd jest średniowiecznym zacofańcem z kościoła w Pcimiu dolnym we wsi zabitej dechami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka