22.02.16, 23:33
zamknięty
Jak powiedziała pani Szydło - kompromis dobry dla Polaków pracujących w UK.

Brawo! uncertain
Obserwuj wątek
    • fin-dus Re: Kompromis 22.02.16, 23:36
      zamknięty
      Strasznie ci współczuję, Rosa. Z czego teraz będziecie żyć?!?
      • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 09:48
        zamknięty
        Myślałam, że jesteś mądrzejsza..
        • princesswhitewolf Re: Kompromis 23.02.16, 10:50
          zamknięty
          przeciez Rosa nie mieszka w Polsce. Fin-dus, o czym ty w ogole mowisz?!
          • princesswhitewolf Re: Kompromis 23.02.16, 12:02
            zamknięty
            po tylu latach juz nie jest zadnym immigrantem tylko rezydentem. Rosy zadne ciecia zasilkow nie dotycza.
    • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Kompromis 22.02.16, 23:37
      zamknięty
      rosapulchra-0 napisała:

      > Jak powiedziała pani Szydło - kompromis dobry dla Polaków prac
      > ujących w UK.

      >
      > Brawo! uncertain

      I dobrze! Powinnaś się cieszyć, w końcu będzie więcej dla Twoich ulubionych "nowych europejczyków"...

      Ksiadz Anatool
    • kota_marcowa Re: Kompromis 22.02.16, 23:43
      zamknięty
      Aaaa, zasiłki ciachną.
      Oj szkoda big_grin big_grin big_grin

      Może się w końcu pracą pokalasz, bo mężuś ci kasy na prochy nie przeleje big_grin
      • baltycki Re: Kompromis 23.02.16, 00:04
        zamknięty
        Ciachna glownie dzieciom mieszkajacym w PL, cieszy Cie to?
        • kota_marcowa Re: Kompromis 23.02.16, 00:09
          zamknięty
          I owszem.
        • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Kompromis 23.02.16, 00:19
          zamknięty
          baltycki napisał:

          > Ciachna glownie dzieciom mieszkajacym w PL, cieszy Cie to?

          A uważasz, że to jest sprawiedliwe?

          Ksiadz Anatool
          • ichi51e Re: Kompromis 23.02.16, 07:26
            zamknięty
            Jak bog ptwiera drzwi do zamyka okno - w Pl wprowadzili zasilki na dziecko gdzies tam zlikwidowali. A suma pozostaje zachowana...
        • aankaa Re: Kompromis 23.02.16, 00:26
          zamknięty
          tatuś/mamusia za mało zarabiają żeby dosłać zostawionemu w PL dziecku ?
          to niech wraca

          cytat z komentarzy pod artykułem
          "W ostatnich wyborach na Wyspach Brytyjskich zwyciężył Kukiz 25 % a drugie miejsce zajął PIS z 24%. Biorąc pod uwagę fakt ,że kukiz jest nieformalnym koalicjantem PIS 50% głosowało za "dobrą zmianą"

          przynajmniej dziecko nie będzie tzw eurosierotą
          • baltycki Re: Kompromis 23.02.16, 00:44
            zamknięty
            To do mnie?
            Za malo, za duzo, o co chodzi?
            • aankaa Re: Kompromis 23.02.16, 00:56
              zamknięty
              to komentarz do twoich słów
              "Ciachna glownie dzieciom mieszkajacym w PL"
              • baltycki Re: Kompromis 23.02.16, 01:03
                zamknięty
                No dobrzesmile
        • kamunyak Re: Kompromis 23.02.16, 00:50
          zamknięty
          >Ciachna glownie dzieciom mieszkajacym w PL, cieszy Cie to?

          to teraz odwróćmy sytuację. Załóżmy, że Polacy, ze swoich podatków, mieliby wyplacać zasiłki dla dzieci wszystkich imigrantów, którzy juz mieszkają, a wkrótce zamieszkają w Polsce. Na dzieci, które będą w Polsce ale i te, które zostały w ojczyźnie. Należy pamietać, że podobno wiekszośc imigrantów to "samotne byczki", czyli rodziny zostały w kraju.
          A, zwyczajowo, rodziny mają oni spore...
          Jednym słowem, akurat tu wcale angolom sie nie dziwię, że maja dosyć utrzymywania cudzych dzieciakow, z ktorych żadnego dla nich pozytku nie ma. Jesli dzieci mieszkałyby w UK, z rodzicami, to chociaż napedzałyby gospodarke - dzieci maja potrzeby, trzeba robic zakupy, poslac do szkół itd itp, a tak? pusty przebieg.
          • aankaa Re: Kompromis 23.02.16, 00:53
            zamknięty
            zasiłek na dziecko mieszkające w innym kraju = kasa wyrzucona w błoto
            brawo dla tej pani za trzeźwy osąd smile
            • baltycki Re: Kompromis 23.02.16, 01:05
              zamknięty
              Pies ogrodnikabig_grin
          • baltycki Re: Kompromis 23.02.16, 01:00
            zamknięty
            > Jednym słowem, akurat tu wcale angolom sie nie dziwię,

            Alez ja tez sie nie dziwie,
            ja tylko nie uwazam tego za powod do radosci, ze dzieci mieszkajace w Polsce, zostana pozbawione "frajerskiej" (brytyjskiej, germanskiej, itd.) kasy big_grin
            • iskierka3 Re: Kompromis 23.02.16, 07:16
              zamknięty
              Ale dlaczego? Bo "nasi", to juz nalezy sie cieszyc, ze doimy "onych"?. Takie zasilki sa gleboko nie w porzadku.
              • baltycki Re: Kompromis 23.02.16, 09:35
                zamknięty
                "sie cieszyc, ze doimy "onych"" rozni sie znacznie od "brak radosci z powodu odbierania polskim dzieciom".
    • menodo Re: Kompromis 22.02.16, 23:45
      zamknięty
      Nadal na opiatach?
    • wheels.of.steel Sprytny człowiek powinien sobie radzić bez socjalu 22.02.16, 23:48
      zamknięty
      Jak ktoś nie jest w stanie przeżyć bez zasiłków i dotacji, to trochę cienki bolek z niego...
      • wheels.of.steel Re: Sprytny człowiek powinien sobie radzić bez so 22.02.16, 23:49
        zamknięty
        Mówimy o osobach zdrowych i sprawnych.
      • baltycki Re: Sprytny człowiek powinien sobie radzić bez so 22.02.16, 23:58
        zamknięty
        Wiele rodzin w PL jest w stanie przezyc bez 500+, a jednak nie pogardza.. cienkie bolki.
        • iwles Re: Sprytny człowiek powinien sobie radzić bez so 23.02.16, 08:52
          zamknięty

          500+ to NIE zasiłek.
          • baltycki Re: Sprytny człowiek powinien sobie radzić bez so 23.02.16, 09:45
            zamknięty
            A jakie znaczenie ma nazwa? Kindergeld tez nie jest.
        • wheels.of.steel Re: Sprytny człowiek powinien sobie radzić bez so 23.02.16, 23:29
          zamknięty
          Co innego traktować coś jak dodatkowy bonus, co innego uzależniać swoje być albo nie być od różnych benefitów, w tym 500+ oraz od refundowanego in vitro.
      • 3-mamuska Re: Sprytny człowiek powinien sobie radzić bez so 23.02.16, 00:56
        zamknięty
        Bzdura pracując za niajnizsza krajowa i maja dzieci nie jest sie stanie zapłacić czynszu i utrzymać rodziny w Londynie.
        Ceny mieszkań (wynajmie) sa koszmarne przewyższają np, wypłatę jeden dorosłej osoby .
        A przecież takie prace w fabrykach sklepach kuchniach , które sa potrzebne.
        Nie wszyscy mogą miec firmy i byc menadżerami banków bo miejsc by brakło, a nie byłoby chleba bo nie bedzie miał kto wypiekać.
        Nawet majac jedno dziecko, 2 sypialniane,plus koszty opieki nad dziećmi sa ogromne.
        Co 6 tygodni wolne w szkołach, dziecko zabiera i przyprowadza rodzic to sa ograniczenia wymyślone przez rząd, i często matki do pracy nikt nie chce.
        Albo sie nie opłaca, dlatego maja 2/3 dzieci odchowana i wracają do pracy ja najmłodsze idzie do szkoły.
        U nas w szkole albo pracują młode osoby 20 plus, bo jeszcze sie w dzieci nie planują , albo juz takie co maja odchowane dzieci.
        A moze takie osoby najcześciej szukają pracy.
        Rożne sa w życiu sytuacje.
        Moze poza Londynem jest inaczej i mozna spokojnie na wszystko zarobić.
        A tu w sie juz nasłuchałam.
        Prawda jest ze maja nieszczelny system, i biorą sie od dupy strony.
        Ale faktem jest ze znam takich co przyjechali, a 3 dni pozniej juz stali w urzędzie o odpłatę do mieszkania ,niby on podjął prace miał nagrana dzieci chodzą do szkoły. Matka tez cos tak zaczela.
        Ale na Boga jeszcze nic nie wpłacili a juz ciągną.
        Dobrze ze bedzie taki okres, bo beda przyjeżdża co co chcą pracować.
        A nie ściagają rodziny siostry, kuzynów i pierwsze co składają wnioski o benefity.
        A mało tego wykazują zarobki z polski z ostatniego roku i dostają najwyższe dopłaty.
        • aankaa Re: Sprytny człowiek powinien sobie radzić bez so 23.02.16, 01:00
          zamknięty
          to wracajcie do Polski - przecież czekają "dobre zmiany", do których się walnie przyczyniliście tongue_out
          • iskierka3 Re: Sprytny człowiek powinien sobie radzić bez so 23.02.16, 07:21
            zamknięty
            No wlasnie. Calkiem spora czesc emigrantow powinna, zgodnie z gloszonymi pogladami oraz oddanym glosem wracac. To ich ukochany rzad sie dwoi i troi a oni gardza? Nieladniewink
        • rosapulchra-0 Re: Sprytny człowiek powinien sobie radzić bez so 23.02.16, 09:31
          zamknięty
          Anglia to nie Londyn. Wynajmujemy pięciopokojowy dom za połowę tego, co moja ciocia płaci w Londynie za dwupokojowe mieszkanie. Poza tym londyńska najniższa jest o chyba, bo nie pamiętam dokładnie, o 4 funty wyższa od ogólnokrajowej.
          • kandyzowana3x Re: Sprytny człowiek powinien sobie radzić bez so 23.02.16, 14:33
            zamknięty
            skąd ty bierzesz te rewelacje o innej płacy min w Londynie?
            • rosapulchra-0 Re: Sprytny człowiek powinien sobie radzić bez so 23.02.16, 16:22
              zamknięty
              Z tego, co mówili mi ci, którzy mieszkają w Londynie, to stawka godzinowa jest prawie 10 funtów, wszędzie indziej 6,50?
              • kandyzowana3x Re: Sprytny człowiek powinien sobie radzić bez so 23.02.16, 16:45
                zamknięty
                to radzę czerpać wiadomości na temat płacy minimalnej z wiarygodnych źródeł rządowych a nie od pojedynczych znajomych. a na pewno już nie podawać ich dalej publicznie.
                • rosapulchra-0 Re: Sprytny człowiek powinien sobie radzić bez so 23.02.16, 16:53
                  zamknięty
                  No właśnie to są oficjalne, rządowe dane.
                  • szpil1 Re: Sprytny człowiek powinien sobie radzić bez so 23.02.16, 17:03
                    zamknięty
                    Ale te 4 funty więcej to obowiązująca stawka, którą pracodawca MUSI płacić? Daj linka do źródeł rządowych.
                  • kandyzowana3x Re: Sprytny człowiek powinien sobie radzić bez so 23.02.16, 17:08
                    zamknięty
                    daj źródło.
                    • szpil1 Re: Sprytny człowiek powinien sobie radzić bez so 23.02.16, 21:12
                      zamknięty
                      Nie da, bo nie odróżnia minimum wage od living wage. To pierwsze jest obowiązujące prawnie, drugie zależy od dobrej woli pracodawcy. Faktycznie w Londynie living wage jest wyliczona na ponad 9 funtów i coraz więcej firm przynajmniej tyle płaci, ale to nie jest obowiązek prawny.
                      • kaz_nodzieja Re: Sprytny człowiek powinien sobie radzić bez so 23.02.16, 21:19
                        zamknięty
                        A dlaczego ma odróżniać skoro sama od lat jest bezrobotna?
                        • rosapulchra-0 Re: Sprytny człowiek powinien sobie radzić bez so 23.02.16, 21:30
                          zamknięty
                          W którym miejscu napisałam, że to jest obowiązek prawny?
                          • szpil1 Re: Sprytny człowiek powinien sobie radzić bez so 23.02.16, 21:39
                            zamknięty
                            "Poza tym londyńska najniższa jest o chyba, bo nie pamiętam dokładnie, o 4 funty wyższa od ogólnokrajowej."
                            "Z tego, co mówili mi ci, którzy mieszkają w Londynie, to stawka godzinowa jest prawie 10 funtów, wszędzie indziej 6,50? "
                            "No właśnie to są oficjalne, rządowe dane."

                            Twoje słowa sugerują, że najniższa londyńska płaca wyższa od krajowej to właśnie ta najniższa obowiązująca prawnie stawka. Wprowadzasz ludzi w błąd, trzeb abyło od razu wyjaśnić, ze chodzi ci o living wage, a nie minimum wage.
                            • rosapulchra-0 Re: Sprytny człowiek powinien sobie radzić bez so 23.02.16, 21:46
                              zamknięty
                              Znalazłeś słowo "najniższa"? Brawo!
                              • szpil1 Re: Sprytny człowiek powinien sobie radzić bez so 24.02.16, 06:22
                                zamknięty
                                Rozumiem, że linka do tych stawek obowiązujących w Londynie nie dostaniemy?
                                Ehh, typowe. manipulujesz i kłamiesz, a jak ktos pyta o konkrety zaczyna sie ironia i "ja przeciez wcale tak nie powiedziałam". Jak mała suczka, która obszczekuje i szarpie za nogawki, a kiedy ktoś krzyknie zaczyna skomleć i uciekać.
                                • rosapulchra-0 Re: Sprytny człowiek powinien sobie radzić bez so 24.02.16, 08:33
                                  zamknięty
                                  Przestań mi wmawiać coś, czego nie zrobiłam, nie kłam na mój temat i przestań mnie obrażać. Wyraźnie napisałam, skąd mam tę informację. A ty już zakończ to szczucie na mnie, bo rzygać się od niego chce.
                                  • szpil1 Re: Sprytny człowiek powinien sobie radzić bez so 24.02.16, 16:33
                                    zamknięty
                                    No właśnie, znowu odwracanie kota ogonem, wulgaryzmy i histeria. Podaj ten link do danych, że w Londynie płaca wnosi ponad 9 funtów. A jak nie masz to zapytaj "tych co mówili"
          • 3-mamuska Re: Sprytny człowiek powinien sobie radzić bez so 24.02.16, 00:12
            zamknięty
            Rosa od jakiegos czasu jest stawka większa.
            A wy płacicie za duży dom polowe kwoty za małe mieszkanie, wiec te 4? to wiesz.
            • rosapulchra-0 Re: Sprytny człowiek powinien sobie radzić bez so 24.02.16, 03:54
              zamknięty
              Nie rozumiem twojej wypowiedzi, możesz po polsku?
        • wheels.of.steel To nie powinni mieć tyle dzieci 23.02.16, 23:26
          zamknięty
          Na dzieci powinny się decydować osoby, które są w stanie poradzić sobie bez socjalu.
    • baltycki Re: Kompromis 23.02.16, 00:01
      zamknięty
      Dobry nie jest, ale obecny system normalny tez nie jest.
      • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 00:07
        zamknięty
        Jaki system będzie dobry?
        Mnie zasiłki nie dotyczą. Ale znam ludzi, którzy tu zasuwają, płacą podatki, ich dzieci są w Polsce i, owszem, biorą na nie zasiłki. Dlaczego nie, jeśli mogą?
        Ja wiem, że te nowe ustalenia dotyczą tych, którzy przyjadą do UK, ale nadal uważam, że to nie jest do końca sprawiedliwe.
        • kitek_maly Re: Kompromis 23.02.16, 00:13
          zamknięty
          > Ale znam ludzi, którzy tu zasuwają, płacą podatki, ich dzieci są w Polsce

          To co ich łączy z tymi dziećmi?? Tylko przelew co miesiąc?
        • albertynaa Re: Kompromis 23.02.16, 00:14
          zamknięty
          > owszem, biorą na nie zasiłki. Dlaczego nie, jeśli mogą?

          ... to już nie będą mogli. Logiczne.
        • aankaa Re: Kompromis 23.02.16, 00:15
          zamknięty
          ale co nie jest sprawiedliwe ? że nowo przybyli nie dostaną z marszu zasiłków ?
          • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 00:36
            zamknięty
            Ale podatki płacić będą.
            • aankaa Re: Kompromis 23.02.16, 00:40
              zamknięty
              niech popracują kilka lat, popłacą te podatki, wniosą coś do budżetu kraju, w którym są i dopiero zerkają na socjal
              • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 10:12
                zamknięty
                Przez 7 lat tak było. Jak się skończył okres karencji, to ludzie z marszu mogli starać się o ChB. Wcześniej musieli chyba mieć rok udokumentowanej pracy i stałego pobytu w UK.
            • baltycki Re: Kompromis 23.02.16, 00:47
              zamknięty
              Bezdzietni tez placa.
            • 3-mamuska Re: Kompromis 23.02.16, 00:59
              zamknięty
              Tak beda jak zarobią pewnie próg dochodów.
              I uważam ze bardzo niesprawiedliwe ze zasiłek jest wypłacany na dzieci w Polsce.
              Znam kilka przypadków gdzie faceci biorą i nie wysyłają, balują za to albo płaca za to alimenty.
              A żona nawet nie wie ze facet bierze.
              A np.na 3 dzieci. Dostaje co miesiąc prawie pol swojej wypłaty.
              • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 09:13
                zamknięty
                Nie pamiętam dokładnie, ale z tego, co mówiła mi znajoma, to na trójkę dzieci bierze coś koło 180 funtów miesięcznie, więc nie wymyślaj, że to połowa wypłaty jest.
                • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 10:08
                  zamknięty

                  rosapulchra-0 23.02.16, 09:13

                  Nie pamiętam dokładnie, ale z tego, co mówiła mi znajoma, to na trójkę dzieci bierze coś koło 180 funtów miesięcznie, więc nie wymyślaj, że to połowa wypłaty jest.


                  big_grin
                  • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 10:09
                    zamknięty
                    Niżej masz link do oficjalnych danych.
                  • kaz_nodzieja Re: Kompromis 23.02.16, 10:13
                    zamknięty
                    To ta znajoma Rosy - sprzątająca z zawodu, samotna matka 5 dzieci, która bez pomocy nikogo wink tylko za własne pieniądze wyjeżdża z dziećmi 3 razy w roku na wczasy zagraniczne i ma duży piękny dom? Pamiętam, że miała taką znajomą smile Fakt, u nas ze sprzątania można utrzymać maksymalnie dwójkę dzieci i to na raczej skromnym poziomie.
                    • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 10:17
                      zamknięty
                      I oczywiscie rosa ma takie informacje od znajomej, bo sama nie ma trójki dzieci big_grin
                • 3-mamuska Re: Kompromis 23.02.16, 17:55
                  zamknięty
                  Nie pamiętam dokładnie, ale z tego, co mówiła mi znajoma, to na trójkę dzieci bierze coś koło 180 funtów miesięcznie, więc nie wymyślaj ze to połowa wypłaty.

                  Ty piszesz tylko o podstawowym rodzinnym, ale sa jeszcze dwa dla pracujących rodziców posiadających dzieci.
                  I ten jest duzo większy.
                  I podajesz do niego rozliczenie podatku zarobki, i godziny pracy.
                  A podstawowy należy sie każdemu dziecku.
                  • princesswhitewolf Re: Kompromis 23.02.16, 18:01
                    zamknięty
                    istnieje cos takiego jak benefits cap rowniez. www.gov.uk/benefit-cap

                    Nie sa to wysokie sumy wcale.
                    • 3-mamuska Re: Kompromis 24.02.16, 00:17
                      zamknięty
                      no i masz 350? tygodniowo moze dostać samotny.
                      Popracuje na lewo i wyciągają 350? na rękę na polskiej budowie tygodniowo.
                      Wiec potwierdzają sie moje słowa.
                      • rosapulchra-0 Re: Kompromis 24.02.16, 03:55
                        zamknięty
                        350 tygodniowo? Chyba cię bóg opuścił..
              • rosapulchra-0 Tu masz wysokość Child Benefit 23.02.16, 10:04
                zamknięty
                www.gov.uk/child-benefit-rates
                Na trójkę dzieci ChB wynosi aż 192,4 funtów MIESIĘCZNIE. Połowa pensji powiadasz? 😀
                • iwles Re: Tu masz wysokość Child Benefit 23.02.16, 15:39
                  zamknięty

                  a w Polsce w najgorszym razie na 3 dzieci dostanie 1000 zł, przy dobrych wiatrach 1500. To więcej niż w UK, więc czego ta twoja "znajoma" płacze ? Na pewno nie straci.
                  • rosapulchra-0 Re: Tu masz wysokość Child Benefit 23.02.16, 16:23
                    zamknięty
                    W którym miejscu napisałam, że znajoma płacze? Pisałam coś w ogóle o płaczu? Co jeszcze wymyślisz?
        • baltycki Re: Kompromis 23.02.16, 00:41
          zamknięty
          Kazde panstwo ustala wysokosc zasilkow wg kosztow utrzymania dzieci w panstwie wyplacajacym, a nie w panstwie zamieszkania dzieci.
          Nie jest normalne, gdy jeden pracownik otrzyma pomoc w wysokosci np. 30% kosztow utrzymania dzieci, a jego kolega 300%, bo dzieci zostawil w Rumunii czy Bulgarii.
          • kamunyak Re: Kompromis 23.02.16, 01:03
            zamknięty
            >Nie jest normalne, gdy jeden pracownik otrzyma pomoc w wysokosci np. 30% kosztow utrzymania >dzieci, a jego kolega 300%, bo dzieci zostawil w Rumunii czy Bulgarii.

            jest normalne bo koszt zycia w Rumunii i w UK jest inny a dzieci zyją w innych krajach przeciez.
            • baltycki Re: Kompromis 23.02.16, 01:11
              zamknięty
              > jest normalne bo koszt zycia w Rumunii i w UK jest inny a dzieci zyją w innych
              > krajach przeciez.
              Chyba jednak nie jest, skoro wpowadzono zmiany.
              • kamunyak Re: Kompromis 23.02.16, 01:18
                zamknięty
                no, ale wprowadzno zmiany , które urealniaja te systemy wyplat. O ile wiem to w UK nie było zróżnicowania wyplat jeśli chodzi o kraj zamieszkania dziecka, tylko zarobki rodzica. W DE chyba podobnie.
                Nie wiem dokladnie bo ja z zasiłków nigdy nie korzystałam.
                W kazdym razie teraz ma byc to uzaleznione od kraju zamieszkania dziecka, a w zasadzie od zasiłków, które przysługuja w kraju zamieszkania dziecka.
    • kosheen4 Re: Kompromis 23.02.16, 00:36
      zamknięty
      i bardzo dobrze. w perspektywie wszystkim wyjdzie na dobre, np. ograniczając eurosieroctwo.
      • kitek_maly Re: Kompromis 23.02.16, 00:51
        zamknięty
        > np. ograniczając eurosieroctwo.

        Dokładnie.
        Nie wiem jak można popierać rozwiązania, które temu sprzyjają!
        Rodzice, którzy zostawiają dzieci to nie są rodzice.
        • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 00:54
          zamknięty
          Zli rodzice. Wyjeżdżają, by zarobić na życie własnych dzieci, bo na miejscu nie mają żadnych perspektyw na pracę. Bardzo zli rodzicie. Zabić! Ukamienować! Potępić!
          • aankaa Re: Kompromis 23.02.16, 01:03
            zamknięty
            "na miejscu nie mają żadnych perspektyw na pracę" : zmywak, sprzątanie itp - akurat takiej pracy w PL nie brakuje. No, ale nie honor we własnym Pcimiu zapieprzać ze szmatą.
            • kaz_nodzieja Re: Kompromis 23.02.16, 09:43
              zamknięty
              No przecież od razu trzeba zarabiać minimum 4000 zł.
              • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 09:46
                zamknięty
                Bez względu na charakter pracy powinno się zarabiać tyle, żeby godnie żyć.
                • kaz_nodzieja Re: Kompromis 23.02.16, 09:57
                  zamknięty
                  A to godne życie to wynajmowanie w 10 obcych sobie osób mieszkania bo nie stać na samodzielny wynajem zagranicznego mieszkania? I to często ludzie w dojrzałym wieku, nie studenci. Wynajmowanie przyczepy kempingowej (tematy z forum emigracyjnego)? Wynajmowanie samego łóżka z koleżanką która ma na inną zmianę? Rzadkie wyjazdy do rodziny bo nie stać na bilet klasą ekonomiczną?
                  • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 10:05
                    zamknięty
                    Tia..
          • 3-mamuska Re: Kompromis 23.02.16, 01:05
            zamknięty
            A rosa ty tez korzystasz z systemu, i twoje dzieci tez ,powiedz ze nie brałaś benefitów na córki? Zanim pojęły prace? Czy sie wyprowadziły?
            A twoja teściowa nie korzysta z systemu na tysiące funtów nie wnosząc do systemu nic przez całe zycie?
            Myślisz ze ty wpłaciłeś ze swoich podatków tyle zeby system zarobił i na dzieci i na twoje leczenie i leczenie twojej teściowej?

            Sorry nie pisze tego złośliwie, ale płaca bezdzietni na takich ja ty czy choćby ja, ktora ma niepełnosprawne dziecko.
            Sama sobie odpowiedz, ile twoj maz płaci podatków a ile kosztuje pobyt w szpitalu twoj i teściowej? Nauka twoich dzieci.
          • kamunyak Re: Kompromis 23.02.16, 01:13
            zamknięty
            by "zarobić więcej", nawet "duzo więcej". W Polsce też jest praca, szczególnie jesli wyjedzie sie ze swojego grajdoła. Jesli mozna wyjechac do UK to chyba mozna też do wiekszego miasta w Polsce.
            Obie dobrze wiemy, ze nie chodzi o prace w ogole tylko o jak najlepszą, dzieki nowym mozliwosciom, jakie stwarza UE.
            I ja nie potepiam ale nie potepiam też anglików, że nie chca utrzymywac cudzych dzieciakow. Tez bym nie chciała, wystarczy, że utrzymuje polskie dzieci, po pincet na kazde.
            • baltycki Re: Kompromis 23.02.16, 01:30
              zamknięty
              > I ja nie potepiam ale nie potepiam też anglików, że nie chca utrzymywac cudzych
              > dzieciakow. Tez bym nie chciała, wystarczy, że utrzymuje polskie dzieci,
              > po pincet na kazde.

              A Ty wiesz, ze ci, ktorym zabiora/nie wyplaca Anglicy, zglosza sie w Polsce po 500+?
              Ze przybedzie Ci dzieci do utrzymania?
              I nie potepiasz tych podlych angoli? big_grin
              • iskierka3 Re: Kompromis 23.02.16, 07:26
                zamknięty
                A myslisz, ze inaczej by sie nie zgłosili? Tacy ludzie zgloszs sie po wszystko. Jak to ktos ladnie napisal "bo moga".
                • ichi51e Re: Kompromis 23.02.16, 07:31
                  zamknięty
                  Nie zglosiliby sie bo mozna dostawac tylko jeden zasilek na dziecko. Inaczej mama moglaby byc w Niemczech i tam brac tata w jukeju a dziecku babcia w pl wystapic.
                  • szarsz Re: Kompromis 23.02.16, 09:28
                    zamknięty
                    500 to nie zasiłek.
                    • ichi51e Re: Kompromis 23.02.16, 09:30
                      zamknięty
                      Child benefit to tez nie zasilek
                      • baltycki Re: Kompromis 23.02.16, 09:52
                        zamknięty
                        i Kindergeld tez nie big_grin
                    • baltycki Re: Kompromis 23.02.16, 09:57
                      zamknięty
                      > 500 to nie zasiłek.
                      ale podlega koordynacji swiadczen rodzinnych w UE.
              • iwles Re: Kompromis 23.02.16, 09:08
                zamknięty
                baltycki napisał:

                > A Ty wiesz, ze ci, ktorym zabiora/nie wyplaca Anglicy, zglosza sie w Polsce po
                > 500+?
                > Ze przybedzie Ci dzieci do utrzymania?

                to może pomyślą tacy rodzice, by być razem z dziećmi, i skoro w kraju nie mają perspektyw na pracę, to znaczy, że liczą się z niewróceniem do Polski, więc niech dzieci ściągną do siebie.
                • triss_merigold6 Re: Kompromis 23.02.16, 09:13
                  zamknięty
                  Nawet powinni ściągnąć te dzieci do siebie. Zjawisko eurosieroctwa ma fatalne skutki.
                  • kaz_nodzieja Re: Kompromis 23.02.16, 09:46
                    zamknięty
                    To niestety też prawda.
              • kaz_nodzieja Re: Kompromis 23.02.16, 09:45
                zamknięty
                Tak, to jest bardziej sprawiedliwe. Nie jestem za tym by bogatemu dowalić ile się da bo bogaty.
          • sumire Re: Kompromis 23.02.16, 08:07
            zamknięty
            Błagam. Bezrobocie w Polsce jest od pewnego czasu na poziomie jednocyfrowym, więc trzeba się bardzo postarać, żeby nie mieć ŻADNYCH szans na pracę. Inna sprawa, że znane są przypadki zakładania nowych rodzin na miejscu, więc już nie dramatyzujmy tak nad tymi rodzicami i ich poświęceniem.
            • ewa_mama_jasia Re: Kompromis 23.02.16, 09:23
              zamknięty
              Tak, praca jest, ale jaka? Nie powinno być tak, ze trzeba za pracą wyjeżdżać. W swoim mieście, w swojej okolicy też powinny być możliwości zatrudnienia. Inaczej mamy wymierające miasta. Poza tym - naprawdę uważasz, że praca za 1400 netto (w pełnym wymiarze, nie piszę o tych, co nie mogą się doprosić umowy na cały etat) to jest praca? Możesz sobie wybrać, zapłacić czynsz za mieszkanie (plus opłaty) albo wyżywić się i ubrać.
              • kaz_nodzieja Re: Kompromis 23.02.16, 09:54
                zamknięty
                A tam jaka praca zwykle czeka na większość Polaków? Najczęściej też jakieś sprzątanie (często na początku na czarno), opieka nad starszymi czy zmywanie, za pensję biorąc pod uwagę tamtejsze ceny też niezbyt wysokie. Polacy wynajmują po 10 osób jedno mieszkanie bo na samodzielny wynajem często ich nie stać. Nawet krąży taki dowcip: "W Londynie katastrofa - zginęło 13 Polaków po zawaleniu się łóżka piętrowego".
              • princess_yo_yo Re: Kompromis 23.02.16, 10:15
                zamknięty
                nie chce cie rozczarowac za bardzo ale z minimalna pensje w duzym miescie w angli tez musisz wybierac. living wage tez nie pozwala na wiele chyba, nie wiem ile to jest ale ten dodatkowy funt czy 2 na godzine az tak wielkiej roznicy nie robi w porownaniu z czynszami np.
          • szarsz Re: Kompromis 23.02.16, 09:31
            zamknięty
            Tak, źli rodzice, którzy pracują tam, a dzieci mają tu. Dzieci powinni wziąć ze sobą.
            • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 09:35
              zamknięty
              I większość tak robi.
              • kaz_nodzieja Re: Kompromis 23.02.16, 09:50
                zamknięty
                A co stoi na przeszkodzie mniejszości? Sama pisałaś o kraju bez perspektyw. Czy dobry rodzic pozostawia dzieci w kraju bez perspektyw sam mieszkając w raju perspektywicznym?
              • szarsz Re: Kompromis 23.02.16, 10:55
                zamknięty
                Rozmawiamy o tych, którzy tak NIE robią. Obcięcie zasiłków ma dotyczyć tych, którzy NIE wzięli dzieci ze sobą.
                • baltycki Re: Kompromis 23.02.16, 11:08
                  zamknięty
                  Rowniez pobieranych przez ojca, ktory sam wyjechal "na zarobek".
                  • asmarabis Re: Kompromis 23.02.16, 12:09
                    zamknięty
                    No wlasnie wyklocacie sie tutaj o zasilki w UK, ze takie niskie. A mamy tu Baltyckiego ktory siedzi jak trusia a sam pobiera w DE na swoje dzieci w Polsce. A w DE zasilek to o ile sie nie myle 170 E

                    miesiecznie na pierwsze dziecko a na kolejne jeszcze wiecej ? I to bez zadnego kryterium dochodowego?

                    Wiec takie 400- 600 Euo miesiecznie dla Baltyckiego wlasciwie za nic to chyba jest duza roznica czy sie dostaje czy nie ???????
                    • edelstein Re: Kompromis 25.02.16, 17:04
                      zamknięty
                      Kindergeld to nie jest zasilek tylko dodatek na dziecko i wynosi 190 Euro na miesiac na 1dziecko
          • kosheen4 Re: Kompromis 23.02.16, 09:35
            zamknięty
            > Zli rodzice. Wyjeżdżają, by zarobić na życie własnych dzieci, bo na miejscu nie mają żadnych
            > perspektyw na pracę. Bardzo zli rodzicie. Zabić! Ukamienować! Potępić!

            oddychaj do torebki i uspokój puls.
            dzieci można ze sobą zabrać/ściągnąć je do siebie w stosunkowo krótkim czasie. i nie trzeba do tego robić błyskawicznej kariery w londyńskim city, wystarczy normalnie żyć, mieć pracę i owszem, korzystać z przynależnych benefitów NA MIEJSCU, skoro państwo daje taką możliwość.

            jesteś rosa najlepszym przykładem, że rodzina z trójką dzieci (w której sytuacja zawodowa jednego z rodziców jest nawet nie do końca stabilna) jest w stanie poradzić sobie w UK i jeszcze pomagać innym (czyt. ściągnąć babcię).

            ciągnięcie zasiłków na dzieci w Polsce to kradzież i mało różni się od opędzlowania tirów Pudziana w Calais, chociaż nie jest tak widowiskowe.
            • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 09:44
              zamknięty
              Ichi już wyjaśniła, że Child Benefit nie jest zasiłkiem, tak jak 500+ też nie jest zasiłkiem. A o tym jest cały czas mowa. Baltycki ma rację, ludzie zaczną się zgłaszać po 500+. No korzyść dla Polski bardzo wielka.
              • kaz_nodzieja Re: Kompromis 23.02.16, 09:48
                zamknięty
                A to 500 zł miałoby też przynależeć w sytuacji gdy drugi rodzic pracuje za granicą? Jeżeli tak to i tak by się zgłosili. Dodatkowe 500 zł piechotą nie chodzi nawet jeśli mąż funty przysyła.
              • kosheen4 Re: Kompromis 23.02.16, 09:53
                zamknięty
                oj nie dorabiajmy już dupie uszu. jakkolwiek by się nie nazywać kasy od państwa: benefit, zasiłek, zapomoga, wsparcie dla rodziny - zawsze się znajdą tacy którzy będą próbowali zassać więcej, bo można. ukrócenie tych praktyk to moim zdaniem słuszna polityka.
              • princess_yo_yo Re: Kompromis 23.02.16, 10:10
                zamknięty
                child benefit juz od dluzszego czasu ma prog dochodowy wiec jak najbardziej jest zasilkiem. jesli zarabiasz powyzej progu dodatkowa deklaracja podatkowa i reszta papierologi sprawia ze wiekszym sensem jest sie tego zasilku zrzec. chyba ze ktos ma kilkoro dzieci i tylko jedna osoba pracuje i zarabia powyzej progu wtedy podejrzewam ze tych kilkadziesiat funtow tygodniowo moze miec sens w ogolnym rozliczeniu.
                • baltycki Re: Kompromis 23.02.16, 10:24
                  zamknięty
                  > jesli zarabiasz powyzej progu dodatkowa deklaracja podatkowa...
                  Czy to znaczy, ze nadal przysluguje, tylko papierow wiecej?
                  • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 10:29
                    zamknięty
                    www.gov.uk/child-benefit/overview
                  • princess_yo_yo Re: Kompromis 23.02.16, 10:29
                    zamknięty
                    wiecej papierow i 40% podatek
                    • baltycki Re: Kompromis 23.02.16, 10:37
                      zamknięty
                      No to nie rozumiem Twojej definicji "zasilku".

                      (child benefit juz od dluzszego czasu ma prog dochodowy wiec jak najbardziej jest zasilkiem)
                      • princess_yo_yo Re: Kompromis 23.02.16, 10:42
                        zamknięty
                        benefit to zasilek, child benefit jak sama nazwa wskazuje jest zasilkiem czy to sie rosie podoba czy nie.
                        • baltycki Re: Kompromis 23.02.16, 11:16
                          zamknięty
                          Owszem, ale nie w znaczeniu powszechnie tu rozumianym jako "pomoc ubogim".
                          (zasilek chorobowy, macierzynski tez tak sie nazywaja)
                          • princess_yo_yo Re: Kompromis 23.02.16, 11:51
                            zamknięty
                            nie tutaj. maternity leave /pay i sick leave/ pay nie maja w nazwie slowa benefit big_grin
                            • baltycki Re: Kompromis 23.02.16, 12:02
                              zamknięty
                              Princess, ja pisze o polskim znaczeniu slowa "zasilek"big_grin
                  • kandyzowana3x Re: Kompromis 23.02.16, 14:54
                    zamknięty
                    od 50 k musisz zwracać procentowo jakąś część z podatkiem, od 60 k bodajże zwracasz juz całość czyli de facto nie przysługuje.
                • kandyzowana3x Re: Kompromis 23.02.16, 14:58
                  zamknięty
                  a nie ograniczyli CB do dwójki dzieci ? wiem, że były takie plany
              • claudel6 Re: Kompromis 23.02.16, 15:09
                zamknięty
                rosa, każdy emigrant ekonomiczny (a tych jest 90%) zglosi się po 500+ tu w Polsce. przecież większosc z nich jest tu ciągle nawet zameldowana.
                • baltycki Re: Kompromis 23.02.16, 15:18
                  zamknięty
                  Koordynacja swiadczen rodzinnych w UE, poczytaj, w ustawie tez jest o tym mowa.
                  • claudel6 Re: Kompromis 23.02.16, 23:49
                    zamknięty
                    ja myślę, że sprytny Polak ogra każdy system.
            • baltycki Re: Kompromis 23.02.16, 10:11
              zamknięty
              > ciągnięcie zasiłków na dzieci w Polsce to kradzież
              Korzystanie z przyslugujacych uprawnien w panstwie, ktore samo z dobrej i nieprzymuszonej woli te uprawnienia ustanowilo, to kradziez?

              > mało różni się od opędzlowania tirów Pudziana w Calais, chociaż nie jest tak widowiskowe.
              Ktos okradl tiry Pudziana? Linka poprosze.
              • kosheen4 Re: Kompromis 23.02.16, 10:30
                zamknięty
                www.cargonews.pl/imigranci-kradna-i-niszcza-towar-pudziana-straty-na-30-tys-euro-kierowca-ze-sprawa-w-sadzie/
    • czar_bajry Re: Kompromis 23.02.16, 01:31
      zamknięty
      Co tam, przecież to gorszy sort wyjechał...
      • kaz_nodzieja Re: Kompromis 23.02.16, 09:46
        zamknięty
        Gorszy nie, ale zwykle mniej zaradny. Plus bardzo wielu lokalnych przestępców.
        • edelstein Re: Kompromis 25.02.16, 17:08
          zamknięty
          Tak,a na jakiej podstawie to oceniles?
    • mid.week Re: Kompromis 23.02.16, 06:34
      zamknięty
      Nie wiem czy dobrze pamiętam, ale wydaje mi się że poparłas ten rząd w wyborach? Było tu przynajmniej sporo dyskusji i głosów z emigracji za "dobrą zmianą". My tę zmianę mamy w kraju w większym wymiarze, dotknie nas dużo bardziej. Nie, nie cieszy mnie kiedy komuś się coś odbiera, ale tak sobie myślę, że narzeanie w wykonaniu emigracji popierajacej pis jest teraz conajmniej nieeleganckie.
      • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 08:38
        zamknięty
        Kiedyś rosa skomentowała demonstracje w Anglii po wprowadzeniu drastycznych podwyżek opłat za studia "pokrzyczą, pokrzyczą i pójda do domu" No cóż, teraz pewnie stanie się tak samo smile
        • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 09:21
          zamknięty
          A nie miałam racji?
          • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 09:57
            zamknięty
            Oczywicie, ze miałaś rację, bo mówiłas po fakcie. Poza tym większość protestów tak się kończy , prawda? smile
            • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 10:08
              zamknięty
              A ty znowu kłamiesz. No ileż można? Nie możesz normalnie rozmawiać, tylko ciągle manipulować? Ech..
              • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 10:14
                zamknięty
                Gdzie kłamię, rosiu, gdzie? wink big_grin
                • kaz_nodzieja Re: Kompromis 23.02.16, 10:15
                  zamknięty
                  Niech da linka, udowodni, poda cytat.
                  • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 10:18
                    zamknięty
                    Jedynym kłamstwem w tym zdaniu, które ewentualnie mogłabym popełnic to fakt, że z rosa 'rozmawiałam" na ten temat przed/po demonstracjach. Spokojnie można sobie wygooglac kiedy owe demosntracje miały miejsce.
      • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 09:20
        zamknięty
        Ja nikogo nie popierałam. Nie brałam udziału w wyborach. Co najwyżej droczyłam się czasem, szczególnie gdy niektórym paniom piana z pasków się toczyła ??
      • hipinka Re: Kompromis 23.02.16, 09:50
        zamknięty
        dokładnie to samo chciałam napisać z tym poparciem
        i co, teraz rozczarowanie?
        • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 09:57
          zamknięty
          Trochę wyżej masz moją odpowiedź.
    • asmarabis Re: Kompromis 23.02.16, 10:12
      zamknięty
      Dla mnie to jest straszne. Nie popieralam tego rozwiazania i dostepu do zasilkow dla dzieci mieszkajacych w Polsce, ale sprzedanie nas pokazalo jak niewiele polska znaczy w UE. To znaczy nie znaczy NIC.....

      I to wyrywanie sobie nawzajem pieniedzy na te zasilki w dzielnicy europejskiej w Brukseli podczas gdy po drugiej stronie ulicy moze ktos planuje kolejne zamachy na europejczykow, ktore beda kosztowaly kolejne miliardy....
      • kaz_nodzieja Re: Kompromis 23.02.16, 10:15
        zamknięty
        >Nie popieralam tego rozwiazania i dostepu do zasilkow dla dzieci mieszkajacych w Polsce, ale sprzedanie nas pokazalo jak niewiele polska znaczy w UE. To znaczy nie znaczy NIC...

        A miałaś kiedyś wątpliwości, że było inaczej? Jesteśmy tam na posadzie ubogiego kuzyna, który w każdej chwili może dostać kopa w cztery litery.
        • asmarabis Re: Kompromis 23.02.16, 10:35
          zamknięty
          No wlasnie, mysle ze gdyby byla odwrotna sytuacja- na czele unii stoi anglik albo niemiec a polska by pisnela o jakims ograniczeniu praw dla anglikow/niemcow to by natychmiast gorzko tego pozalowala w postaci ostracyzmu i odpowiednich sankcji karnych za probe majstrowania przy traktatach.....eh smutne to kompleksow mozna sie nabawic za swoje pochodzenie

          Zastanawiam sie teraz czy powolanie tuska na to stanowisko nie bylo ukartowane tylko po to zeby w bialych rekawiczkach zniesc dostep do swiadczen dla polakow....
        • snakelilith Re: Kompromis 23.02.16, 11:00
          zamknięty
          kaz_nodzieja napisał(a):

          > A miałaś kiedyś wątpliwości, że było inaczej? Jesteśmy tam na posadzie ubogiego
          > kuzyna, który w każdej chwili może dostać kopa w cztery litery.

          Ale przecież ta regulacja dotyczy wszystkich obywateli Unii, a nie tylko Polaków. I znowu biadolenie, że ktoś uwziął się akurat na Polaków? Nie uwziął się na Hiszpanów, Francuzów, czy Greków żyjących w UK? A zresztą, sam pisałeś, że emigranci, to odpad społeczeństwa, patologia, której się należy pozbyć, więc dlaczego nagle taka troska o tych ludzi i ich dzieci? W Polsce przecież dostaną pińset. Mogą wrócić i doznać ciepła opiekuńczego państwa w ojczyźnie. Piszesz jak wiatr zawieje, tylko po to by pokazać jaką ta Polska jest biedną ofiarą wrażych sił. Zależy ci na tym, by Polacy byli wiecznie sfrustrowani i na wieki pielęgnowali kompleksy ubogiego kuzyna? Nie jesteś żadnym patriotą, a narodowym szkodnikiem ściągającym ludzi na glebę, gdy tylko chcą spróbować myśleć inaczej. Jeżeli Polacy dostają dziś kopa w cztery litery, to na pewno nie od obcego rządu.
          • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 12:07
            zamknięty
            Snake Lilith, 100/100!
          • asmarabis Re: Kompromis 23.02.16, 12:12
            zamknięty
            Ale czy ty nie rozumiesz takiej podstawowej kwestii ze to polska najbardziej korzysta na tym systemie?
            Dla innych krajow nie ma to az takiego znaczenia, bo az tylu obywateli nie korzysta.
            I ze gdyby sytuacja byla taka ze to Niemcy albo UK sa na naszym miejscu to na 1000 % te zmiany by nie weszly w zycie.....
            myslenie inaczej jest zaklinaniem rzeczywistosci
            • olena.s Re: Kompromis 23.02.16, 13:40
              zamknięty
              Dziś Polska, wczoraj Portugalia, jutro Bułgaria. Oczywiscie, że eksporterami siły roboczej są kraje biedniejsze i bardziej peryferyjne, a odbiorcami bogatsze i bardziej centralne. Za to kraje peryferyjne dostają więcej wsparcia w sensie transferów pomocowych.
            • baltycki Re: Kompromis 23.02.16, 13:58
              zamknięty
              asmarabis napisała:

              > Ale czy ty nie rozumiesz takiej podstawowej kwestii
              > ze to polska najbardziej korzysta na tym systemie?

              To Ty (jak zwykle) nic nie rozumiesz, przeczytaj wszystkie posty.
              O ile mozna probowac zrozumiec bezdzietne panie mieszkajace w UK (budzet mojego panstwa, wiecej zostanie dla mnie), o tyle zadowolenia pan mieszkajacych w Polsce zrozumiec nie sposob. A sa zadowolone, chcesz wiedziec lepiej od nich, co dobre/lepsze dla Polski?

              (prywatnie uwazam, ze dobro Polski maja w d..ole, wazniejsze, ze ta wredna sasiadka palaca w windzie nie dostanie)
              • iskierka3 Re: Kompromis 23.02.16, 15:22
                zamknięty
                Obraza mnie Twoja wypowiedz. Wyobraz sobie, ze sa takie osoby, ktore nie maja mentalnosci Kalego. Jezeli uwazam, ze cos nie jest w porzadku to niezaleznie od tego czy jestem na tym stratna czy jestem beneficjentem. Na miejscu Anglikow tez bym sie wkurzala na to rozwiazanie, uwazam, ze nie jest ono w porzadku i slusznie, ze sie zmienia. A ze "moje" pojdzie na te pincet? Jakkolwiek sama ide pincet jest durna, to raczej wlasny kraj wspomaga wlasnych obywateli. I rozczaruje Cie ale nie mam znajomych, ktorzy wyjechali pozostawiajac tu dzieci.
                • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 16:25
                  zamknięty
                  W Polsce 500+ będzie również wypłacane obywatelom innych państw. Wzięłaś to pod uwagę?
                  • iskierka3 Re: Kompromis 23.02.16, 16:53
                    zamknięty
                    Ale to juz Polski problem. Jeszcze tego nie ma. Jesli bedzie na taka skale jak w Anglii to tez Polacy beda protestowac, spokojnie. Ja pisze tylko, ze podzielam opinie Anglikow, ze nie jest to fair i slusznie to likwiduja.
                    • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 17:07
                      zamknięty
                      Najwięcej benefitów wyłudzają sami Anglicy, a nie imigranci.
                      • d.o.s.i.aa Re: Kompromis 23.02.16, 17:10
                        zamknięty
                        >>> Najwięcej benefitów wyłudzają sami Anglicy, a nie imigranci.

                        I dlatego Twoje zlodziejstwo jest usprawiedliwione? Ciekawa konstrukcja myslowa.
                        • baltycki Re: Kompromis 23.02.16, 17:23
                          zamknięty
                          Od kiedy korzystanie z praw nazywa sie zlodziejstwem?
                          • d.o.s.i.a Re: Kompromis 23.02.16, 17:24
                            zamknięty
                            >> Od kiedy korzystanie z praw nazywa sie zlodziejstwem?

                            Oprocz prawa istnieje tez poczucie przyzwoitosci.
                            • baltycki Re: Kompromis 23.02.16, 18:00
                              zamknięty
                              d.o.s.i.a napisała:

                              > Oprocz prawa istnieje tez poczucie przyzwoitosci.

                              Owszem, i moja przyzwoitosc mialaby w d.... budzet UK, Germanii, USA, itd.
                              Moja przyzwoitosc ratowalaby matke, tesciowa, siostre, itd.. nawet za Twoje podatki.
                              • d.o.s.i.a Re: Kompromis 23.02.16, 18:03
                                zamknięty
                                >> Moja przyzwoitosc ratowalaby matke, tesciowa, siostre, itd.. nawet za Twoje podatki.

                                A ze zabraknie dla innej matki, teściowej, siostry, ktora na ta pomoc zapracowala a tej pomocy nie dostanie to tez masz w dupie, jak mniemam? No cóż, swinia zostanie swinia, co należało udowodnić.
                                • baltycki Re: Kompromis 23.02.16, 18:14
                                  zamknięty
                                  Blizsza koszula cialu...
                                  Ty, nieswinia, oddalabys lek ratujacy zycie Twojej corki tej zapracowanej matce..
                                  • przystanek_tramwajowy Re: Kompromis 23.02.16, 18:17
                                    zamknięty
                                    Może by nie oddała, ale pewnie by też nie ukradła innemu choremu.
                                  • kaz_nodzieja Re: Kompromis 23.02.16, 19:49
                                    zamknięty
                                    Powoli zaczynasz rozumieć dlaczego ludzie burzą się przeciwko fali imigrantów z wiadomego kierunku, brawo.....
                                  • edelstein Re: Kompromis 25.02.16, 17:14
                                    zamknięty
                                    Baltycki przestan pieprzyc,dokladnie wiesz,ze nie jest to sprawiedliwe.Moja tesciowa dostaje Marne grosze,jest b.chora,ale placic za leczenie musi odprowadzajac skladki na krankenkasse.Natomiast taki siedzacy na zasilkach ma leczenie za Free bo za jego nierobstwo placila tesciowa.
                          • d.o.s.i.a Re: Kompromis 23.02.16, 17:28
                            zamknięty
                            Poza tym Rosa nie korzysta z prawa. Prawo stanowi, ze do opieki medycznej uprawnieni sa rezydenci. Tesciowa Rosy, ani jej matka (bo i ta chyba przyjezdza na leczenie) rezydentkami nie byly i nie sa. To, ze Rosa polega na naiwnosci systemu UK, w ktorym rezydenture mozna "udowodnic" na postawie pocztowki wyslanej do samego siebie, nie zmienia faktu, ze poswiadczyla nieprawde.
                            • baltycki Re: Kompromis 23.02.16, 17:41
                              zamknięty
                              To wina tworzacych dziurawe prawo, czy korzystajacych z dziury?
                              • princess_yo_yo Re: Kompromis 23.02.16, 17:47
                                zamknięty
                                nie nazwalabym prawa opartego na zasadzie zaufania spolecznego dziurawym. zwaszcza ze aleternatywa jest kodeksowa sraczka prawna tak powszechna w krajach prawa kodeksowego.
                              • d.o.s.i.a Re: Kompromis 23.02.16, 17:56
                                zamknięty
                                Czyli to okradany jest sam sobie winny a nie ten co okrada?
                      • iskierka3 Re: Kompromis 23.02.16, 17:47
                        zamknięty
                        Widocznie na margines wlasnej patologii. Przeciez to nie forum postuluje o redukcje benefitow tylko Anglicy i tamtejszy rzad je likwiduje. Co oznacza, ze jednak stanowily problem.
                        • iskierka3 Re: Kompromis 23.02.16, 17:50
                          zamknięty
                          System ma margines na wlasna patologie, mialo byc. Czyt takich co nie wkladaja tylko biora.
                          • princess_yo_yo Re: Kompromis 23.02.16, 17:57
                            zamknięty
                            kazdy system spoleczny tak ma i akurat emigranci nie sa tutaj przyslowiowym zdzblem trawy ktore lamie plecy wielblada, ale ktos taki jak rosa powinien sobie zdawac sprawe jak ten system dziala i skad sie w nim biora pieniadze i co sie stanie jak ich zabraknie. nhs jak kazda sluzba zdrowia utrzymywana tylko i wylacznie z podatkowej kiesy i z ciagle rosnacymi potrzebami nie bedzie zabawial hipohondri rosy po wsze czasy. za pare lat beda musialy zostac wprowadzone oplaty co z kolei pewna czesc spoleczenstwa ktora nie jest tak obrotna w byciu klientem kiesy publicznej po prostu wykluczy. tak jest z reszta juz teraz.
                            • baltycki Re: Kompromis 23.02.16, 18:06
                              zamknięty
                              No wes...
                              My wam damy 500, ale wy badzcie przyzwoici, nie bierzcie big_grin
                              • princess_yo_yo Re: Kompromis 23.02.16, 18:13
                                zamknięty
                                kto to jest my? zyjesz i placisz podatki w pl ze wliczasz sie w nas ktorzy skoncza z rozwalonym budzetem za rok?
                                • baltycki Re: Kompromis 23.02.16, 18:22
                                  zamknięty
                                  O Zasade chodzi,
                                  my (rzad) stworzymy mozliwosci, ale wy (obywatele) badzcie przyzwoici, nie korzystajcie..
                                  Tak nie moze funkcjonowac panstwo.
                                  • d.o.s.i.a Re: Kompromis 23.02.16, 18:27
                                    zamknięty
                                    To jest luka w prawie a nie zaproszenie do korzystania. Ale swinia tego nie zrozumie.
                                    • baltycki Re: Kompromis 23.02.16, 18:46
                                      zamknięty
                                      Zwlaszcza bezdzietna...
                                  • princess_yo_yo Re: Kompromis 23.02.16, 18:27
                                    zamknięty
                                    zgodnie z ta zasada jak sasiad nie zamknie domu to stworzyl mozliwosci zeby baltycki poszedl do niego na 'zakupy'. to jest wlasnie twoja argumentacja w tym podwatku.
                                    • baltycki Re: Kompromis 23.02.16, 18:43
                                      zamknięty
                                      Tja, a myslalem, ze z Toba mozna bez osobistych..
                                      • princess_yo_yo Re: Kompromis 23.02.16, 18:48
                                        zamknięty
                                        jak inaczej mam wytlumaczyc ze fakt iz cos nie jest literalnie zakazane albo nakazane i opisane do spodu w celu zapobiezenia naduzywania systemu nie jest zacheta do naduzyc?
                                        • baltycki Re: Kompromis 23.02.16, 19:00
                                          zamknięty
                                          Jak mam Ci wyjasnic, ze panstwo nie moze funkcjonowac opierajac sie na dobrej woli, przyzwoitosci obywateli?
                                          Proby byly, socjalizmem sie zwaly, a docelowo komunizmem.
                                          • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 19:04
                                            zamknięty
                                            Unia w dużym stopniu się na tym opiera - nie wiem czy z założenia czy przypadkiem, ale tak jest.
                                          • iskierka3 Re: Kompromis 23.02.16, 19:40
                                            zamknięty
                                            Moze, moze - to sie nazywa spoleczenstwo obywatelskie. W takich spoleczenstwach, kto sie do zasad nie stosuje jest napietnowany jako aspoleczna patologia. U nas kto sie chcialby stosowac - jest frajerem.
                                  • iskierka3 Re: Kompromis 23.02.16, 19:37
                                    zamknięty
                                    Alez Ty wszystko mylisz. Jest ogromna roznica pomiedzy:
                                    - systemem, gdzie z podatkow skladamy sie na publiczna sluzbe zdrowia. Zakladamy, ze leczenie bedzie darmowe dla wszystkich rezydentow, liczac sie z pewnym marginesem, ktory nie bedzie placil skladek a bedzie korzystal. Marginesem przewidywalnym, zlozonym ze swoich obywateli. Kiedy rosnie pula nieplacacych "rezydentow", uczynionych rezydentami jedynie w celu leczenia lub sytuacji, gdy pracuje jedna osoba w rodzinie, odprowadzajac skromne podatki a korzysta z tej rodziny osob 10 - system peka. Bo nie na to byl liczony i nie dla tego rodzaju spoleczenstwa.
                                    - sytuacja gdy rzad mowi - damy 500 zl na kazde dziecko, kazdemu, chodzcie i bierzcie a potem dodaje - ale wicie, my damy w wy przyzwoicie nie bierzcie bo tak w sumie to kasy na to nie ma a popularnosc z gestu chcemy miec.

                                    Jesli tej roznicy nie widzisz to szkoda dalszej wymiany postow.
              • claudel6 Re: Kompromis 23.02.16, 23:53
                zamknięty
                jesli już używamy tak wielkich słów, to dobro pewnej grupy Polaków nie równa się dobro Polski.
            • claudel6 Re: Kompromis 23.02.16, 15:16
              zamknięty
              polska emigracja do UK w ostatnich latach ustała, teraz na topie jest Hiszpania. więc te rozwiązania dotykają różne kraje.
    • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 10:22
      zamknięty
      no rosiu, oskarżasz kogos o kłamstwo (a to powazne oskarżenie) to powiedz gdzie i w czym okłamałam?

      od lat ganiasz za mną po forum i krzyczysz "kłamie, kłamie" - nigdy nie potrafiłas powiedzieć kiedy, w czym jak itd - Może teraz Ci się uda? smile
      • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 10:40
        zamknięty
        rosa, tchórzysz? Po raz kolejny oskarżyłaś mnie o kłamstwo. Po raz kolejny nie chcesz powiedzieć gdzie , jak, itd.

        Czy możemy uznać, że w rozmowach stosujesz argument "kłamiesz, manipulujesz" jako cos co ma po prostu obrażać? Czy nie prościej jest napisać "nie znoszę Cię"?

        No jak to z Tobą jest rosa ? smile
    • d.o.s.i.a Re: Kompromis 23.02.16, 10:36
      zamknięty
      Brawo. Mam juz dosyć cwaniaków ciągnących z systemu ile sie da, także tych sprowadzajacych cala rodzine na darmowe leczenie do UK. Im szybciej to ukrócą tym lepiej.
      • princess_yo_yo Re: Kompromis 23.02.16, 10:44
        zamknięty
        akurat na darmowym leczeniu rodzin i znajomych krolika system traci o wiele wiecej niz na tym nieszczesnym child benefit. chociaz teraz w szpitalach i przychodniach pytaja jak dlugo mieszkasz w kraju big_grin
        • d.o.s.i.a Re: Kompromis 23.02.16, 11:21
          zamknięty
          Dlatego mam nadzieje ze turystykę zdrowotna tez wreszcie ukrócą.
          • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 13:49
            zamknięty
            Poczekamy aż któreś z rodziców ci się poważnie rozchoruje. W te pędy sprowadzisz ich do UK, żeby mieli dobrą opiekę medyczną. Cwaniara z ciebie, gardłujesz teraz, bo nie masz takiej potrzeby, ale pamiętaj, że punkt widzenia zmienia się od punktu siedzenia. Nie masz pojęcia, co ciebie i twoich bliskich może spotkać w przyszłości. Nie życzę ci tego, jednak byłoby dobrze, gdybyś czasem uruchomiła wyobraźnię, a nie zionęła ciągle nienawiścią.
            • d.o.s.i.a Re: Kompromis 23.02.16, 13:55
              zamknięty
              Skad wiesz, ze nie mam takiej potrzeby? Bo nie wypisuje o tym 24h na dobe na forum? Moja rodzina mieszka w Polsce i tam sie leczy. Do glowy by mi nie przyszlo, zeby okradac kase innego panstwa, ludzi, ktorzy na ta kase pracowali przez cale pokolenia i leczyc rodzine na krzywy ryj.
              • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 14:03
                zamknięty
                Okradać? Ty już zgłupiałaś do reszty.
                • menodo Re: Kompromis 23.02.16, 14:06
                  zamknięty
                  Ty już zgłupiałaś do reszty. '

                  Mogę do sygnaturki?
                • lilly_about Re: Kompromis 23.02.16, 14:10
                  zamknięty
                  A babcia to płaci za leczenie na wyspach, he?
                  • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 14:15
                    zamknięty
                    Poczytaj sobie, jakie jest prawo w UK. Jest mnóstwo informacji na ten temat.
                    • lilly_about Re: Kompromis 23.02.16, 14:17
                      zamknięty
                      Rosa, odpowiedz na proste pytanie. Ja nic nie mówię, wy siedzicie tam juz kilka ładnych lat, no niech będzie, że się należy leczenie i cała ta reszta, ale babcie sprowadziliście na leczenie, to nie jest okradanie państwa?
                      • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 14:19
                        zamknięty
                        Wyobraź sobie, że każda pracująca osoba płaci podatki i składki ubezpieczeniowe. Więc nikt nikogo nie okrada. Zresztą przed kim ja się tłumaczę? EOT.
                        • przystanek_tramwajowy Re: Kompromis 23.02.16, 14:21
                          zamknięty
                          Babcia pracowała w UK? Nic o tym nie pisałaś! wink
                          • princesswhitewolf Re: Kompromis 23.02.16, 16:07
                            zamknięty
                            moja mama tez tu mieszka i tez korzysta z opieki medycznej w UK. A trudno by bylo gdyby nie korzystala. Mialabym ja co miesiac wozic do Polski? I nie dziala to tak jak myslisz przystanek. Teraz trzeba wyslac pisemko w ZUS i przeniesc prawa emeryta do UK.
                        • lilly_about Re: Kompromis 23.02.16, 14:22
                          zamknięty
                          Po pierwsze: nie pracujesz. Po drugie: co ma do rzeczy to, co teraz napisałaś? Po trzecie: no okradacie, tyle osob ci to tłucze do móżdżka.
                        • 3-mamuska Re: Kompromis 24.02.16, 00:33
                          zamknięty
                          Wyobraź sobie, że każda pracująca osoba płaci podatki i składki ubezpieczeniowe. Więc nikt nikogo nie okrada. Zresztą przed kim ja się tłumaczę? EOT.


                          Ta i ty i maz naplaciliscie "tyle "podatków zeby leczyć ciebie , twoja teściowa, meza i dzieci??
                          Rosa nie bądź śmieszna ok?
                          Prawda jest ze korzystacie , az za dobrze z systemu na który płaca wszyscy podatnicy, wiec taka sama sytuacja bedzie gdy ktoś bedzie tu pracował i nie bedzie mógł brac zasiłków na dzieci w Polsce.
                    • princess_yo_yo Re: Kompromis 23.02.16, 14:24
                      zamknięty
                      nhs opiera sie na idei free at the point of delivery i takim efemerycznym pomysle jak good faith. wiem ze tobie trudno cos takiego zrozumiec, ale gdyby nhs i social services zajmujace sie end of life nie byl tak rociagniety, w co wchodzi tez turystow medycznych, to moze byloby wiecej kasy na pomoc w zakresie mental health i wreszcie by cie naprostowalo na jakies sensowne ludzkie zachowania.
                      • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 14:34
                        zamknięty
                        Nie do końca jest tak jak piszesz. Osoba, która chce korzystać z opieki NHS MUSI mieć NNI. Bez niego od razu dostaje rachunki do zapłacenia za pobyt w szpitalu, leki i leczenie. To że osoby powyżej 60 r.ż. mają darmowe leczenie włącznie z lekami i pełną opieką medyczną, to jest zgodne z prawem, ale i takie osoby najpierw muszą mieć NNI. I dopiero na podstawie NNI mają prawo korzystać z darmowej służby zdrowia NHS. Turystyka medyczna wcale nie jest taka powszechna w UK, jak jej to przypisujesz.
                        Ciekawe, że dzieci do 16 r.ż. mają opiekę medyczną (włącznie z okulistą, ortodontą i wszystkimi specjalistami) za darmo, a przecież nie płacą składek, prawda? I co? Też okradają państwo? OJP, jakie trzeba mieć wyprane mózgi, żeby w ogóle tak myśleć?
                        • princess_yo_yo Re: Kompromis 23.02.16, 14:45
                          zamknięty
                          jakich skladek? nhs jest finansowany z podatkow. ktos te podatki musi placic zeby system solidarnosci spolecznej na ktorej jest oparte nhs i caly system socjalny w uk dzialal. rozmawiamy o turystyce medycznej teraz a nie darmowej opiece medycznej ktora przysluguje tutaj kazdemu. nie zostaniesz odeslana z kwitkiem i dobrze o tym wiesz a ogromna wiekszosc rachunkow wystawiona przyjezdnym, jesli jest wystawiana bo z papierologia bywa roznie, wpisuje sie w straty.

                          to ze wyrobilas rodzinie z pl NIN jest argumentem na to ze nie sa to turysci medyczni? w jaki sposob? nie wiem tez w jaki sposob osobie w schylku swojego zycia ma byc lepiej w miejscu dla niej obcym gdzie nie moze sie z nikim porozumiec ale to juz odrebna sprawa.
                          • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 14:55
                            zamknięty
                            Uważasz, że nie płacimy podatków? Kończę dyskusję z tobą, potrafisz tylko oskarżać nie mając żadnych podstaw.
                            • przystanek_tramwajowy Re: Kompromis 23.02.16, 15:02
                              zamknięty
                              Podatki płaci tylko twój mąż, bo tylko on pracuje. A korzysta 7 osób: on, ty, 3 córki, jego matka i twoja matka, która też wpada czasami do UK, żeby się leczyć. Może są też inni krewni, o których nie pisałaś. wink
                              • baltycki Re: Kompromis 23.02.16, 15:06
                                zamknięty
                                Zazdroscisz tak hojnego panstwa?
                                • asmarabis Re: Kompromis 23.02.16, 18:32
                                  zamknięty
                                  To do mnie?
                                  No wlasnie to hojne panstwo chce sie na ciebie wypiac, jednoczesnie otwierajac sie na przybyszow z Afryki. I tak sie stajesz obywatelem trzeciej kategorii: Niemcy, Syryjczycy......dlugo dlugo nic ...i ty....ja bym sie wkurzyla
                              • lilly_about Re: Kompromis 23.02.16, 15:06
                                zamknięty
                                Jak na te jej opowieści o traumatycznej rodzinie, okropnej teściowej i złej matce coś nader ochoczo im wszystkim pomaga na wyspach. Mam nadzieję, ze byłej małzonki swojego męża tez tam nie leczycie, bo to już by była patologia patologii.
                              • ichi51e Re: Kompromis 23.02.16, 19:03
                                zamknięty
                                Placa vat. I rosa i corki i maz. To malo?
                                • ichi51e Re: Kompromis 23.02.16, 19:05
                                  zamknięty
                                  However, the sums of money raised as VAT today are actually far higher, both in monetary terms and as a percentage of the total revenues raised by the government. The latest figures held are for the year 2010/11, when ?83.5billion was raised through VAT, estimated to be around 14% of the total figure raised.
                                • przystanek_tramwajowy Re: Kompromis 23.02.16, 19:06
                                  zamknięty
                                  Myślę, że dla brytyjskiego systemu, który musi to całe towarzystwo utrzymywać, to nawet ciut za dużo. smile
                          • baltycki Re: Kompromis 23.02.16, 15:01
                            zamknięty
                            A to rosa ustanowila zasady dzialania nhs?
                          • princesswhitewolf Re: Kompromis 23.02.16, 16:09
                            zamknięty
                            turystyka medyczna nie istnieje poza przypadkami "emergency". NHS nie finansuje przewleklego leczenia osobom jakie nie maja dowodu bycia rezydentem w UK i nie sa zarejestrowani u GP przez dluzszy czas.

                            Zas przypadki "padl na ulicy" sa brane do szpitala jak leci bez wzgledu czy jest to czlonek UE czy nie.
                        • kosheen4 Re: Kompromis 23.02.16, 16:52
                          zamknięty
                          o tak, bo otrzymanie NIN jest tak trudne, że cię nie mogę big_grin
                          umawiasz się do urzędu, bierzesz do łapy paszport, dowód zamieszkania (na dobrą sprawę wystarczy samemu sobie list wysłać albo zamówić folderek z agencji mieszkań, albo bezpłatny starter telefoniczny - oto i całe potwierdzenie adresu) i suniesz do urzędnika.
                          NIN przychodzi pocztą i po krzyku.
                          • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 16:53
                            zamknięty
                            Jeśli jesteś taką kombinatorką, to się nie dziwię, że dla ciebie to jest łatwe..
                            • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 16:57
                              zamknięty
                              nie trzeba byc kombinatorem, żeby wiedziec jak kombinuja inni smile
                              • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 17:02
                                zamknięty
                                1) rosa - nie ma obowiązku pisania o sobie wszystkiego na forum, naprawde nikt tego nie oczekuje. Ale jeżeli się pisze, cóż ... Twój wybór

                                2) wypadałoby za to czytać - zanim się skomentuje, wyrobic sobie zdanie na temat przedmiotu rozmowy a nie konkretnego nicka i potrafić je uzasadnić, zamiast zadowalania sie lataniem po wątkach i hejtowaniem ludzi.

                                Może źle rozkladasz swój wysiłek?
                              • kosheen4 Re: Kompromis 23.02.16, 18:21
                                zamknięty
                                hehem Rosia strzyka jadem na oślep smile
                                a tymczasem informacje są ogólnie dostępne pod adresem www.gov.uk/apply-national-insurance-number
                                oh wait, czyżby język pogański jednak nie do końca opanowany? podobnie jak i znajomość lokalnych realiów, w których nie istnieje coś takiego jak obowiązek meldunkowy, ergo normalną praktyką jest, że poświadczeniem przebywania pod danym adresem może być zwykła pocztówka? na którą niestety, ach, niestety, nie da się wziąć kredytu ani benefitu big_grin ale jest onaż dowodem, że istnieje adres, pod który można wysłać papierek z NINem.

                                ps. Rosiu, powtórz powolutku: NIN, nie NNI smile
                        • karme-lowa Re: Kompromis 23.02.16, 18:28
                          zamknięty
                          Rosa, w PL dzieci do 18 r.ż mają darmową opiekę zdrowotną. I co z tego?
                          • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 18:35
                            zamknięty
                            póxniej też jeżeli się uczą. Jak pracują też mają. I jak są bezrobotni (=podejmą wysiłek zarejestrowania) też mają.
                            • karme-lowa Re: Kompromis 23.02.16, 18:43
                              zamknięty
                              Ja to wiem. Rosa pisała, że do 16. I nas do 18. A potem jak kto chcebig_grin
                              • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 19:50
                                zamknięty
                                Pokaż mi darmowego ortodontę, na którego wizytę nie czeka się latami. W Polsce ofkors.
                                • karme-lowa Re: Kompromis 23.02.16, 19:54
                                  zamknięty
                                  Czy miesięczny termin to dla Ciebie długo?
                                  • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 20:14
                                    zamknięty
                                    Gdy zapisywałam moje dziecko, wówczas siedmioletnie, to miałam dwuletni termin.
                                    • karme-lowa Re: Kompromis 23.02.16, 20:17
                                      zamknięty
                                      Na litość, Rosa kiedy to było? 12 lat temususpicious?
                                      • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 20:20
                                        zamknięty
                                        W tym roku koleżanka poskarżyła mi się, że jej syn musi czekać 1,5 roku na wizytę u ortodonty.
                                        • karme-lowa Re: Kompromis 23.02.16, 20:23
                                          zamknięty
                                          To słabo szuka.
                                        • kandyzowana3x Re: Kompromis 23.02.16, 20:49
                                          zamknięty
                                          Waiting times for orthodontic treatment can range from six months to two years or more
                                          www.nhs.uk/Conditions/Orthodontics/Pages/Accessingorthodontics.aspx
                                          • kaz_nodzieja Re: Kompromis 23.02.16, 21:08
                                            zamknięty
                                            Czyli tak samo jak w Polsce.
                                          • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 21:31
                                            zamknięty
                                            Ciekawe, że moje dzieci nawet dwóch tygodni nie czekały na wizytę u ortodonty. No, ale ty wiesz lepiej.
                                            • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 21:40
                                              zamknięty
                                              a w Polsce milion lat

                                              znamy, rosa, te historie, znamy i nic nas nie przekona, że białe jest białe big_grin nawet oficjalne dane big_grin
                                              • kaz_nodzieja Re: Kompromis 23.02.16, 21:45
                                                zamknięty
                                                Może w tym czasie też najadła się opiatów i było jak w dowcipie:

                                                Facet najarał się trawy i poszedł do łazienki. Wkurzył się, że żona zaczęła się bawić w gaszenie mu światła - trzy razy zgasiła i trzy razy zapaliła, na zmianę.
                                                Wyszedł i już miał jej coś powiedzieć gdy żona do niego: - Nareszcie, minęły 3 dni jak zamknąłeś się w łazience. Tak mogło być w tym przypadku, po spożyciu pewnych substancji okres oczekiwania na ortodontę mógł jej się jawić jako zaledwie dwa tygodnie (a nie dwa lata).
                                • derka1 Re: Kompromis 23.02.16, 21:07
                                  zamknięty
                                  W UK wbrew pozorom wcale nie jest tak rozowo:

                                  "In some parts of the country, there currently aren't enough trained NHS specialist orthodontists to meet patient demand. This means there may be a long wait for treatment, even if your child qualifies for NHS orthodontic treatment.
                                  Waiting times for orthodontic treatment can range from six months to two years or more." www.nhs.uk/Conditions/Orthodontics/Pages/Accessingorthodontics.aspx
                                  • kaz_nodzieja Re: Kompromis 23.02.16, 21:09
                                    zamknięty
                                    Może polskie rodziny ściągają wszystkie dzieciaki z okolicy na leczenie ortodontyczne.
                                  • derka1 Re: Kompromis 23.02.16, 21:09
                                    zamknięty
                                    O, przepraszam za powtorke. Nie czytalam wszystkich wpisow smile
                                  • yuka12 Re: Kompromis 23.02.16, 23:25
                                    zamknięty
                                    Popieram. W Polnocnej Walii od dwoch dni A&E w 3 najwiekszych szpitalach w rejonie sa zamkniete dla osob niebedacych w stanie zagrozenia zycia (non-emergency). A ludzie przychodza do A&E, bo trudno dostac sie do GP czy specjalistow (i jednych i drugich w Walii dramatycznie brakuje np. sa zamykane gabinety bo brak lekarzy rodzinnych), a opieka wieczora i nocna to czesto fikcja lub wielogodzinne czekanie. No coz w Liverpoolu, Birmingham czy Londynie pewnie jest nieco inaczej smile.
                                    • rosapulchra-0 Re: Kompromis 24.02.16, 04:03
                                      zamknięty
                                      No nie wiem, czy inaczej. W Sheffield w poradni walking centre czeka się godzinami na wizytę, a miast ani małe, ani źle wyposażone w służbę medyczną.
                        • 3-mamuska Re: Kompromis 24.02.16, 00:41
                          zamknięty
                          Nie do końca jest tak jak piszesz. Osoba, która chce korzystać z opieki NHS MUSI mieć NNI. Bez niego od razu dostaje rachunki do zapłacenia za pobyt w szpitalu, leki i leczenie. To że osoby powyżej 60 r.ż. mają darmowe leczenie włącznie z lekami i pełną opieką medyczną, to jest zgodne z prawem, ale i takie osoby najpierw muszą mieć NNI. I dopiero na podstawie NNI mają prawo korzystać z darmowej służby zdrowia NHS. Turystyka medyczna wcale nie jest taka powszechna w UK, jak jej to przypisujesz.

                          Gdy była z corka w ciazy nie miałam NIN i jakos nie płaciłam, wykazaliśmy tylko ze jestesmy na biznes wizie, jeszcze przed wejściem do uni.
                          I miała darmowa opiekę medyczna plus rok po narodzinach dziecka.
                          • 3-mamuska Re: Kompromis 24.02.16, 00:43
                            zamknięty
                            Małe tego z powodu remontu oddziały położniczego w tym szpitalu w połowie ciazy przeniesiona mnie do innego, a raczej kazano znaleść sobie inny szpital i ten drugi szpital nie pytał o żadne papiery, tylko list z GP miałam. W w GP nie sprawdzano mojego statusu.
                            • rosapulchra-0 Re: Kompromis 24.02.16, 04:04
                              zamknięty
                              Kiedy to było?
                  • baltycki Re: Kompromis 23.02.16, 14:25
                    zamknięty
                    Nie rosa ustanawiala prawo w UK, robienie jej zarzutu z tego, ze korzysta z prawa ustanowionego w Anglii przez Anglikow jest ... (autocenzura).
                    • przystanek_tramwajowy Re: Kompromis 23.02.16, 14:35
                      zamknięty
                      Masz rację bałtycki. Umiejętność dojenia brytyjskiego systemu w zgodzie z prawem powinna być przedmiotem naszego podziwu i uwielbienia dla geniuszu dojących. To tylko życie na koszt MOPS-u w Polsce w Polsce jest naganne. Należy więc dziękować Rosie, że wyjechała i ciągnie z innego systemu. Nam w Polsce od tego wszak nie ubędzie. A jak się zezłości, to gotowa wrócić do Polski. Więc nie drażnijmy Rosy drogie forumki!
                      • lilly_about Re: Kompromis 23.02.16, 14:36
                        zamknięty
                        smile)))
                      • d.o.s.i.a Re: Kompromis 23.02.16, 14:49
                        zamknięty
                        Dokladnie. To co robi Rosa to okradanie nhs w blasku prawa. Moralnie ohydne.
                        • menodo Re: Kompromis 23.02.16, 15:58
                          zamknięty
                          Moralnie ohydne. '

                          Odrażające. Czytałam, że w UK działają polskie firmy doradzające cwaniaczkom z Polski, jak wyłudzać zasiłki i inne benefity uncertain
                          • princesswhitewolf Re: Kompromis 23.02.16, 16:12
                            zamknięty
                            nie da sie mendono. To juz nie te czasy. Mowie ci ze teraz trzeba wykazac sie rezydentura w przypadku leczenia przewleklego. Co do innych benefitow to tez musza emigranci z UE przepracowac pewien okres by sie kwalifikowac na benefity. Pare lat owszem i bylo, ze dostawali chyba po 3 miesiacach ale juz tak nie jest. A ma sie to teraz jeszcze wydluzyc...
                            • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 16:15
                              zamknięty
                              Może się da, skoro niektórym sie udaje ?smile
                              • princesswhitewolf Re: Kompromis 23.02.16, 16:18
                                zamknięty
                                udowodnili ze przeniesli swoje interesy: podanie w ZUS wplynelo i ZUS zawiadomilo DLA etc w UK, albo udowodnili innym sposobem ze mieszkaja w UK od jakiegos czasu.
                                • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 16:26
                                  zamknięty
                                  "albo udowodnili innym sposobem ze mieszkaja w UK od jakiegos czasu"


                                  nie jest to specjalnie trudne, nawet jeżeli się nie mieszka
                                  • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 16:30
                                    zamknięty
                                    Bzdura.
                                  • princesswhitewolf Re: Kompromis 23.02.16, 16:45
                                    zamknięty
                                    > nie jest to specjalnie trudne, nawet jeżeli się nie mieszka

                                    a niby dlaczego takie latwe? NIN zakladasz i pokazujesz dochody i masz payslips ( wyciagi) jesli ich nie masz musisz pokazac wplywy regularne od ponad roku.
                                    Ludziom sie wiele zdaje jesli nie przeszli przez procedure zalatwiania czegokolwiek samemu
                                    • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 16:56
                                      zamknięty
                                      Dokumenty , o ktorych wspomniałaś nie wyamagają zamieszkania w UK smile Zresztą nawet utility bills też nie, jak ktoś się uprze.
                                      • princesswhitewolf Re: Kompromis 23.02.16, 17:07
                                        zamknięty
                                        a niby jak mozna miec rachunki zatrudnienia w UK i dowody za mieszkania bez tego?
                                        • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 18:13
                                          zamknięty
                                          utility bills to nie są rachunki zatrudnienia. Nie ma obowiązku pracy jak ktoś chce mieszkać. I tak dalej.

                                          • princesswhitewolf Re: Kompromis 23.02.16, 18:24
                                            zamknięty
                                            joa,
                                            no co ty opowiadaszsmile)) GP to nie to samo co leczenie szpitalne przeciez. Aby leczyli cie w szpitalu musisz udowodnic rezydenture.
                                            aby udowodnic rezydenture musisz pokazac z czego sie utrzymujesz a nie same rachunki za swiatlosmile))
                                            wiec albo payslips, albo wplyw na UK konto regularny z emerytury za granica, albo bardzo wysoka sume oszczednosci w UK jaka pozwala ci na utrzymanie przez dlugi czas
                                            • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 18:27
                                              zamknięty
                                              to wszytsko da się załatwić mieszkając w PL. smile

                                              • princesswhitewolf Re: Kompromis 23.02.16, 18:31
                                                zamknięty
                                                w wyjatkowych sytuacjach jak komus sie chce krecic i udawac ze sie mieszka w UK, i udawac ze tam sie pobiera pieniadze z emerytury w Polsce i dokonuje obrotu na koncie wydajac pieniadze w UK,
                                                pracowac jako informatyk z domu czy cos...

                                                niezle trzeba sie nakombinowac... no i po co?
                                                • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 18:32
                                                  zamknięty
                                                  niezle trzeba sie nakombinowac... no i po co?

                                                  No jak myślisz po co?
                                            • przystanek_tramwajowy Re: Kompromis 23.02.16, 18:28
                                              zamknięty
                                              Jeśli jest tak, jak piszesz, to w jaki sposób pewna forumka załatwiła swojej teściowej rezydenturę zaraz po przyjeździe tej teściowej do UK?
                                              • princesswhitewolf Re: Kompromis 23.02.16, 18:33
                                                zamknięty
                                                przystanek. Bo ta tesciowa przyjechala w odpowiednim okresie.

                                                To bylo tak

                                                Przez pierwsze lata po wejsciu do Polski do Unii Polacy mieli ograniczone prawo do pobierania zasilkow itd. Ale pozniej juz nie. Dopiero niedawno zaostrzono to.

                                                Tak samo szpitale, podchodzily do sprawy bardzo luzno i dopiero cos ok 2011-2012 zastrzyly kogo przyjmuja na dlugotrwale leczenie
                                                • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 18:36
                                                  zamknięty
                                                  teściowa rosy przyjechała chyba rok - półtora roku temu.
                                                • przystanek_tramwajowy Re: Kompromis 23.02.16, 18:37
                                                  zamknięty
                                                  TA TEŚCIOWA zjawiła się w UK na bank w II połowie 2015 roku. Wcześniej tułała się po Domach Opieki w Polsce.
                                                  • princesswhitewolf Re: Kompromis 23.02.16, 18:41
                                                    zamknięty
                                                    czyli ma w Polsce jakas rente inwalidzka czy emeryture po mezu jako staly dochod?No to jej przeliczono Polska emeryture na UK warunki capped ?500, mogli dac jej mieszkanie socjalne
                                                    Przyczyna ze dostala jest fakt, ze reszta rodziny jest tutaj. W UK jest mozliwosc sprowadzania starszych czlonkow rodziny jacy nie maja opieki w innym kraju, a reszta rodziny tutaj.
                                                  • przystanek_tramwajowy Re: Kompromis 23.02.16, 18:43
                                                    zamknięty
                                                    A jeśli w Polsce mieszkałyby inne dzieci teściowej?
                                                  • princesswhitewolf Re: Kompromis 23.02.16, 18:52
                                                    zamknięty
                                                    ja nie znam sie na prawie tak dokladnie i na ile takie kwestie sa juz zaostrzone itd.

                                                    Z zalozenia kazdy emeryt moze sie przeniesc od UK jesli ma... emeryture z jakiej bedzie zyc. Moze ja tez przeniesc do UK tzn nie pobiera w Polsce a w UK. Takie zalatwienie sprawy nadaje rezydenture.
                                                    Masowo tego babcie i dziadkowie jakos nie robia lol
                                                  • przystanek_tramwajowy Re: Kompromis 23.02.16, 18:57
                                                    zamknięty
                                                    Czyli wbrew temu, co pisałaś, nie jest to wcale trudne. Bułka z masłem. Przenosi się emeryturę do UK, wsiada w samolot i już tydzień później można sobie leżeć w brytolskim szpitalu a brytolskie doktory skaczą koło ciebie.
                                                  • princesswhitewolf Re: Kompromis 23.02.16, 19:02
                                                    zamknięty
                                                    >Bułka z masłem. Przenosi się emeryturę do UK, wsiada w samolot i już tydzień później można sobie >leżeć w brytolskim szpitalu a brytolskie doktory skaczą koło ciebie.

                                                    a masz z tym osobiste doswiadczenia? Nie?

                                                    A ja mam. Trwalo to ok 3 miesiecy zanim mame przyjeli do szpitala na regulowanie wafarynine i wszystko zalatwilam. A uwierz mi musialam sie nachodzic i nazalatwiac. Do tego czasu siostra dosylala zapas Acenocumarol

                                                    To nie jest latwe. W przypadku emerytow w ogole sie da, ale tez nie latwe.
                                                  • iskierka3 Re: Kompromis 23.02.16, 19:46
                                                    zamknięty
                                                    Czesto polskie skaczawink tam duzo polskich doktorowwink
                                                  • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 18:43
                                                    zamknięty
                                                    Jak to się ma do zaostrzonych wymogów rezydencji w przypadku leczenia, o których pisałaś?
                                                  • princesswhitewolf Re: Kompromis 23.02.16, 18:50
                                                    zamknięty
                                                    jak to jak? Tak ze Rosa sie nabiegala by przeniesc "interesy" tesciowej. List w ZUS albo dowody renty czy co tam ma, dowod ze zamieszkala z nimi, zakladanie NIN, wyciag z banku i co t am jeszcze uzyla.
                                                    Normalnie uprawomocnila jej rezydenture.
                                                  • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 18:54
                                                    zamknięty
                                                    princess, skończmy ten temat , rosa pisała kiedyś o emeryturze teściowej. Naprawdę nie chcę grzebać w jej historii. Na zakoczenie tego podwątku (o dokumentowaniu rezydentury) - przekręty też odchodzą kiedy ludzie starają się o obywatelstwo, wiele ciekawych historii można usłyszeć w samolocie.
                                                  • princesswhitewolf Re: Kompromis 23.02.16, 19:03
                                                    zamknięty
                                                    >przekręty też odchodzą kiedy ludzie starają się o obywatelstwo, wiele >ciekawych historii można usłyszeć w samolocie.

                                                    ???
                                                    ciekawe

                                                    wiesz no oszusci sa wszedzie ale ciekawi mnie co takiego w tej kwestii wyprawiaja?
                                                  • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 19:07
                                                    zamknięty
                                                    Nie chcę reklamować działań przestępczych, princess. Ale nie jest trudno udowodnić, że mieszkałeś w X jeżeli masz kogoś na miejscu kto Ci pomoże, jeżeli inwestujesz parę groszy itd.
                                                  • princesswhitewolf Re: Kompromis 23.02.16, 19:13
                                                    zamknięty
                                                    no ale jak??
                                                    Wiesz ja mam obywatelstwo UK. Ale musialam sie wykazac wieloooma papierami i payslipami z udowodnionych firm aby je dostac. Nie bylo latwo. Kosztuje to ponat ?1000 i trzeba zdac egzamin i jest rozmowa tez...
                                                  • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 19:19
                                                    zamknięty
                                                    princess, chcesz, żebym na publicznym forum dawała rady jak robic przekręty? Wszystko co wymieniałaś nie jest trudne do zdobycia, zwłaszcza jeżeli np. pracowałeś rok, potem dwa lata przerwy w PL , potem 6 miesięcy i powrót do PL.

                                                    p.s. 1000 funtów to nic za obywatelstwo.
                                                  • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 19:23
                                                    zamknięty
                                                    p.s. od razu dodam, że nie wiem czy dziura w tym systemie (rezydentura dla obywatelstwa) jest wykorzystywana często czy to wyjątkowe przypadki. Niewątpliwie jednak nie jest to proces trudny (wymaga trochę pieniędzy, planowania i wysiłku, ale nie nadludzkiego)
                                                  • princesswhitewolf Re: Kompromis 23.02.16, 21:41
                                                    zamknięty
                                                    > Wszystko co wymieniałaś nie jest trudne do zdobycia, zwłaszcza jeżeli np. pracowałeś rok, potem dwa lata przerwy w PL , potem 6 miesięcy i powrót do PL.

                                                    to niemozliwe. Aby dostac obywatelstwo musisz udowodnic calkowita ciaglosc zatrudnienia lub studiow na terenie UK. Jest tez okreslona liczba dni kiedy mozesz byc poza krajem i musisz te daty wymienic , a podczas owych wakacji tez musisz miec legalne zatrudnienie, tudziez wykazac sie regularnym dochodem albo studiami.

                                                    To ktos bajki ci naopowiadal ze mozna sobie wyjezdzac i wjezdzac. Liczy sie ciaglosc i sa z tym dosc skrupulatni
                                                  • princesswhitewolf Re: Kompromis 23.02.16, 21:42
                                                    zamknięty
                                                    wiesz ile ludzie glupot innym ludziom opowiadaja jak to co tam sobie zalatwili? Przeciez ten ktory o tym mowil w owym samolocie nie ma pojecia o procesie aplikacyjnym skoro twierdzi ze wyjezdzal na pol roku czy dwa lata...
                                                  • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 21:45
                                                    zamknięty
                                                    princess, jest dobra w teorii smile wiadomo, że NIE MOŻNA wjeżdżać i wyjeżdżać itd. Tylko naprawdę łatwo ten zapis ominąć.
                                                  • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 21:49
                                                    zamknięty
                                                    podpowiem Ci princess - o ile mi wiadomo w UK nie ma obowiązku pracy. Można też mieć własną firmę jednoosobową, rezydentura nie jest zależna od tego czy zarabiasz miliony czy jesteś tzw "nieudacznikiem" I wiele innych opcji.
                                                  • princesswhitewolf Re: Kompromis 23.02.16, 21:58
                                                    zamknięty
                                                    >podpowiem Ci princess - o ile mi wiadomo w UK nie ma obowiązku pracy. Można też mieć własną firmę jednoosobową, rezydentura nie jest zależna od tego czy zarabiasz miliony czy jesteś tzw "nieudacznikiem" I wiele innych opcji.

                                                    no wlasnie wcale nie jest to takie proste. Bedac samozatrudnionym aby dostac nawet mortgage, nie wspominajac nawet o obywatelstwie, musisz sie wykazac bardzo czysta rachunkowoscia. Przychody i odchody musza byc bardzo bardzo regularne, na koncie calkiem sporo pieniedzy, podatki systematycznie oplacone jak i ubezpieczenie.
                                                    Tak naprawde o wiele latwiej dostac obywatelstwo bedac zatrudnionym gdzies, a najlatwiej bedac chocby lichym studentem przez... 6 lat.
                                                  • princesswhitewolf Re: Kompromis 23.02.16, 22:00
                                                    zamknięty
                                                    >wiadomo, że NIE MOŻNA wjeżdżać i wyjeżdżać itd.

                                                    nie orientujesz sie zupelnie. Mozna. Ale liczba dni jest bardzo okreslona:90 na rok. I nalezy miec w tym czasie tez prace w UK czy studia( wakacje) czy bardzo regularny biznes.
                                                    A pamietaj, w UK na granicy skanuja paszporty i dokladnie wiedza kto wjezdza i kiedy wyjezdza. Przy duzej niezgodnosci odesla papiery na obywatelstwo ... nie jednemu sie to zdarzylo.
                                                  • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 22:10
                                                    zamknięty
                                                    Boże, princess, wiem jakie są zasady - chodzi o to jak je ominąć (i planować z wyprzedzeniem a nie działać "wstecz"). Nie chcesz wierzyć, nie wierz. Ale Twoja wiara w 100% działanie systemu jest w sumie budująca smile
                                                  • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 22:12
                                                    zamknięty
                                                    p.s. wierzysz, że "skanowanie" paszportu służy bazie danych wjazdów i wyjazdów obywateli? smile I jak skanują dowód osobisty ?smile
                                                  • princesswhitewolf Re: Kompromis 23.02.16, 22:15
                                                    zamknięty
                                                    ano dokladnie wiedza kiedy wjezdzam do US a skanuja identycznym swiatelkiemsmile

                                                    Serio, 99% ludzi skladajacych o obywatelstwo naprawde zyje i chce zyc w UK, a nie mieszkac w Polsce i udawac ze mieszka w UK. To sie kupy by nie trzymalo.
                                                  • princesswhitewolf Re: Kompromis 23.02.16, 22:18
                                                    zamknięty
                                                    UK Border Force officials have been known to place extra scrutiny on and to spend longer processing national identity cards issued by certain member states which are deemed to have limited security features and hence more susceptible to tampering/forgery. Unlike their counterparts in the Schengen Area (who, by law, must only perform a 'rapid' and 'straightforward' visual check for signs of falsification and tampering and are not obliged to use technical devices ? such as document scanners, UV light and magnifiers ? when EEA and Swiss citizens present their passports and/or national identity cards at external border checkpoints),[31] as a matter of policy UKBF officials are required to examine physically all passports and national identity cards presented by EEA and Swiss citizens for signs of forgery and tampering.[32] In addition, unlike their counterparts in the Schengen Area (who, when presented with a passport or national identity card by an EEA or Swiss citizen, are not legally obliged to check it against a database of lost/stolen/invalidated travel documents ? and, if they do so, must only perform a 'rapid' and 'straightforward' database check ? and may only check to see if the traveller is on a database containing persons of interest on a strictly 'non-systematic' basis where such a threat is 'genuine', 'present' and 'sufficiently serious'),[31] as a matter of policy UKBF officials are required to check every EEA and Swiss citizen and their passport/national identity card against the Warnings Index (WI) database.[32] For this reason, when presented with a non-machine readable identity card, it can take up to four times longer for a UKBF official to process the card as the official has to enter the biographical details of the holder manually into the computer to check against the WI database and, if a large number of possible matches is returned, a different configuration has to be entered to reduce the number of possible matches.[33] For example, at Stansted Airport UKBF officials have been known to take longer to process Italian paper identity cards because they often need to be taken out of plastic wallets,[34] because they are particularly susceptible to forgery/tampering[35] and because, as non-machine readable documents, the holders' biographical details have to be entered manually into the computer.[34]
                                                    en.wikipedia.org/wiki/National_identity_cards_in_the_European_Economic_Area
                                                  • princesswhitewolf Re: Kompromis 23.02.16, 22:19
                                                    zamknięty
                                                    Mam kolege jaki juz jest na emeryturze. Pracowal wiele lat jako bardzo przecietny pracownik MI5. Malo mowil nawet jak z niego wyciskalam. Ale nasze przekonanie o tym ze nie jestesmy kontrolowani a nasze poczynania nie sa do ogarniecia... jest bardzo bardzo bledne...
                                                  • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 22:28
                                                    zamknięty
                                                    princess, ja byłam sprawdzane przez te służby - czasami bywało to konieczne zanim umówiłaś się z "kimś" na kawę wink Wiem mniej więcej jak to działa, ale to ma niewiele wspólnego z kontrolą paszportową na granicy.
                                                  • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 22:25
                                                    zamknięty
                                                    I o tym przed chwilą napisałam princess, "światełko" nie służy kreowaniu baz danych smile
                                                  • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 22:22
                                                    zamknięty
                                                    nie, część potrzebuje brytyjskiego paszportu, żeby na przykład się lepiej urządzić w .... Australii. Zycie nie jest takie proste jak Ci się wydaje.

                                                    Fajnie, że skanują światełkiem smile Mam nadzieję, że wiesz, ze są skradzione paszporty, fałszywe paszporty, ludzie poszukiwani...

                                                    Czy wiesz, że w Polsce przebywa teoretycznie nielegalnie tysiące obywateli UE, w tym UK? Powinni się zarejestrować jeżeli chcą mieszkać dłużej niż 90 dni, tylko wiesz.... światełko jednak nie pokazuje kiedy ktoś wjechał smile

                                                  • princesswhitewolf Re: Kompromis 23.02.16, 22:33
                                                    zamknięty
                                                    cuda opowiadasz. CO im to da? 90 dni. Tyle prawa maja obywatele brytyjscy do pobytu w Australii. W dodatku nie masz prawa do pracy. Przed wyjazdem musisz wypelnic eVisitor ( cos podobnego jak w USA ESTA). Widzisz ja niestety z racji zawodu w ciagu roku jestem przynajmniej raz w Sydney, a parokrotnie w USA a i czasem w Kanadzie, wiec troche sie orientuje.

                                                    > ze są skradzione paszporty, fałszywe paszporty, ludzie poszukiwani...

                                                    wiekszosc skradzionych paszportow jest w bazie danych i momentalnie urzednik wie. Falszywe to przeszlosc jeszcze na dluuugo przed paszportami biometrycznymi a z poczatkow istnienia komputeryzacji i bazdy danych: wiadomo kto w UE zyje i kto mu wydal paszport

                                                    Czy wiesz ze kiedys w ambasadzie USA ( potrzebna mi byla wiza z prawem do pracy) kobieta doskonale wiedziala kiedy kupilam dom i ile za niego zaplacilam? Szok. Wszystko wiedza przeskanujac paszport...
                                                  • princesswhitewolf Re: Kompromis 23.02.16, 22:34
                                                    zamknięty
                                                    >Czy wiesz, że w Polsce przebywa teoretycznie nielegalnie tysiące ?>obywateli UE, w tym UK? (...)
                                                    .... światełko jednak nie pokazuje kiedy ktoś wjechał


                                                    mowisz o Polsce czyli strefie Schengen. Ja mowie o UK. Nie wjezdzalam nigdy bez sprawdzania paszportu. Moze jakies Autobusy tak maja acz watpie ale inaczej... no nie bardzo.
                                                  • kandyzowana3x Re: Kompromis 23.02.16, 22:27
                                                    zamknięty
                                                    to raczej z danych linii lotniczych i rejestrów pasażerów. To one są dostarczane rządowym agencjom.
                                                  • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 22:31
                                                    zamknięty
                                                    rządowe agencje nie sprawdzają Kowalskiego, który stara się o obywatelstwo w liniach lotniczych (które i tak mają ograniczone dane osobowe). Poza tym nawet 'za wodę" nie trzeba latać - są autokary.
                                                  • kandyzowana3x Re: Kompromis 23.02.16, 22:35
                                                    zamknięty
                                                    o obywatelstwo pewnie nie, ale o rezydenture podatkowa lub jej brak owszem wink.
                                                    odnosiłam się raczej skąd mają dane o wyjazdach do usa itd.
                                                  • princesswhitewolf Re: Kompromis 23.02.16, 22:36
                                                    zamknięty
                                                    zadne linie lotnicze. Za kazdym razem jak wjezdzam i wyjezdzam do UK a robie to srednio 2 razy w miesiacu to mnie skanuja. Na Lotnisku wyjezdzajac i wjezdzajac. W Eurostar, i jak jade samochodem. Autobusami nie jezdze od kilkunastu lat.
                                                  • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 22:41
                                                    zamknięty
                                                    princess - nikt nie przeczy, że skanują, ale na Boga - sama wkleiłaś linka po co to robią. Jak często podróżujesz między UK i Irlandią?
                                                  • kandyzowana3x Re: Kompromis 23.02.16, 22:45
                                                    zamknięty
                                                    ale skąd przypuszczenie, że skanowane paszporty trafiają do baz danych rejestrow wiazdow i wyjazdów?
                                                    to nie jest sprawdzenie autentyczności dokumentu i ewentualnych zastrzeżeń co do poszukiwanych osób itd ?
                                                    o ile wiem sam urząd paszportów przyznaje , że jego możliwości sprawdzenia kto kiedy wjeżdża i kiedy wyjeżdża są mocno ograniczone.
                                                  • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 22:52
                                                    zamknięty
                                                    Przypuszczam, że gdyby chodziło o super poszukiwaną osobę to by przekopano wszelkie możliwe dane , zapisy twardych dysków wszelkich urządzeń na trasie i na wszystkich granicach, poproszono by o współpracę inne państwa o podobne działania. Ale nikt tego nie robi dla Kowalskiego, którego papiery wydają się być ok, nie są fałszowane, Kowalski nigdy nie był karany itd
                                                  • princesswhitewolf Re: Kompromis 23.02.16, 23:01
                                                    zamknięty
                                                    >o ile wiem sam urząd paszportów przyznaje , że jego możliwości sprawdzenia kto kiedy wjeżdża i kiedy wyjeżdża są mocno ograniczone.

                                                    chyba chodzi raczej o to do czego im sie nie oplaca przyznawac by ktos za duzo info nie chcial.
                                                    O ciekawe, to dlaczego mnie tak lustrowal na interview o obywatelstwo? Pomylilam sie tam o 2 dni. Na szczescie nie byl to nazista i pomylka znikoma

                                                    Sorry ale ja nie ufam rzadom. WIem ze wiedza wiecej niz nam sie wydaje
                                                  • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 23:06
                                                    zamknięty
                                                    ależ oczywiście rządy "wiedzą więcej..", ale gdyby chciały w rutynowej pracy korzystać ze wszystkich dostępnych narzędzi, to musiałby zatrudnić milion nowych pracowników. Obywatelstwo/rezydentura/przekraczanie granicy - to rutynowe procedury.

                                                    Ale masz pewność, że jeżeli ukradnę Ci paszport i będę na niego wyjechać/wjechać to mnie zaaresztują (pod warunkiem, że utratę im zgłosisz) i temu m.in służy "światełko"
                                                  • kandyzowana3x Re: Kompromis 23.02.16, 23:06
                                                    zamknięty
                                                    e tam. teraz z nowym prawem w uk to nawet maja dostep do kazdego historii nternetowej z kilku lat smile.
                                                    ufać nie ufam, ale niektóre rzeczy nawet ich przerastaja. pewnie gdyby mogli to zrobili by całkowita inwigilacje 24/7.
                                                  • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 23:10
                                                    zamknięty
                                                    mieć dostęp do czegokolwiek nie oznacza korzystanie z niego w rutynowych procedurach. Pewnie milion nowych pracowników trzeba by zatrudnić.

                                                    A propos sprawdzania -niedawny atak terrorystyczny w USA (strzelanina) - jeden ze sprawców dostał amerykańską wizę na podstawie zaproszenia wystawionego przez osobę poszukiwaną i widniejącą w ich bazie danych.
                                                  • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 23:25
                                                    zamknięty
                                                    Komentarz do mojego wpisu o strzelaninie w USA - informacja pochodzi z wiadomości (chyba BBC), w którym amerykanska dziennikarka broniła prawa do posiadania broni i uzasadniała to właśnie tym, że jedna z osób odpowiedzialnych za zamach była na liście podejrzanych, Tak na szybko znalazłam artykuł, który o tym nie mówi, ale i tak nieżle opisuje cały proces wizowy:
                                                    newyork.cbslocal.com/2015/12/05/san-bernardino-fiance-visa-program/
                                                    Jeżeli więc mówimy o ogromie wiedzy, którą ma państwo , mój brak zaufania nie polega na tym, że tej wiedzy użyją, tylko na tym, że z niej nie korzystają

                                                    p.s. czy nie podobna sytuacja miała miejsce przed atakiem w Paryżu? Belgisjka policja wylegitymowała poszukiwanego/podejrzanego w drodze do Paryża i go puściła dalej?
                                                  • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 22:38
                                                    zamknięty
                                                    p.s. pomijając Common Travel Area z Irlandią gdzie praktycznie chyba nie ma żadnej kontroli? Dawno tak nie podróżowałam, to może ktoś potwierdzi/zaprzeczy?

                                                    Powtórzę, nie wiem jaka jest skala tego typu oszustw/nadużyć ale wiele przepisów da się ominąć, więc teza princess, że "się nie da jest nieuzasadniona"
                                                  • princesswhitewolf Re: Kompromis 23.02.16, 22:59
                                                    zamknięty
                                                    >p.s. pomijając Common Travel Area z Irlandią gdzie praktycznie chyba nie ma żadnej kontroli? Dawno tak nie podróżowałam, to może ktoś potwierdzi/zaprzeczy?

                                                    en.wikipedia.org/wiki/Common_Travel_Area

                                                    chyba musialo to byc przed 1997r....


                                                    >nie wiem jaka jest skala tego typu oszustw/nadużyć

                                                    znikoma
                                                  • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 23:02
                                                    zamknięty
                                                    selective checks on sea passengers, and occasional checks on land crossings

                                                    i pomijając to co powyżej , powtórzę - czemu służą te "checks" ?smile
                                                  • princesswhitewolf Re: Kompromis 23.02.16, 23:07
                                                    zamknięty
                                                    sprawdzaja jak leci kazdego kto wlazi do samolotu. NIe sprawdzaja wielokrotnie.

                                                    Mowie ci ze ciagle latam gdzies sluzbowo. Meczy mnie to niemozliwe i nienawidze lotnisk.
                                                  • kandyzowana3x Re: Kompromis 23.02.16, 23:09
                                                    zamknięty
                                                    właśnie sobie przypomniałam ze w takim stansTed to n.awet nikt paszportu nie ogląda.
                                                  • kandyzowana3x Re: Kompromis 23.02.16, 23:13
                                                    zamknięty
                                                    na wyjeździe oczywiście.
                                                  • princesswhitewolf Re: Kompromis 24.02.16, 09:28
                                                    zamknięty
                                                    >na wyjeździe oczywiście.

                                                    linie lotnicze przy wejsciu do samolotu.
                                                  • kandyzowana3x Re: Kompromis 24.02.16, 10:16
                                                    zamknięty
                                                    no ale nikt tego nie skanuje do żadnych baz danych , skanuje tylko karty pokładowe.
                                                  • princesswhitewolf Re: Kompromis 24.02.16, 09:26
                                                    zamknięty
                                                    niemozliwe. Zawsze przy wjedzie ogladaja paszport. Nie da sie przejsc do odbioru bagazu bez ogladania paszportu, kandyzowana. Chyba nie pamietasz.
                                                  • menodo Re: Kompromis 23.02.16, 19:10
                                                    zamknięty
                                                    voila :

                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,567,160052129,160052129,Leczenie_zakonczone_.html?p=160077174
                                                  • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 20:03
                                                    zamknięty
                                                    Miałam już nie pisać w tym wątku, bo hejt osiągnął szczyty, ale wyjaśnię jedną sprawę. Moja teściowa rzeczywiście bardzo szybko trafiła do szpitala, miała bardzo niską hemoglobinę i potrzebowała transfuzji (wynika to z jej chorób, które ma i braku wielu organów). Zostaliśmy obciążeni za jej dwa pobyty rachunkami na łączną kwotę ponad jedenastu tysięcy funtów. I to było zanim udało się nam uprawomocnić jej rezydenturę w UK.
                                                    Więcej na ten temat wyjaśniać nie mam zamiaru nikomu i niczego.
                                                  • menodo Re: Kompromis 23.02.16, 20:14
                                                    zamknięty
                                                    Zostaliśmy obciążeni za jej dwa pobyty rachunkami na łączną kwotę ponad jedenastu tysięcy funtów. I to było zanim udało się nam uprawomocnić jej rezydenturę w UK. '

                                                    LOL
                                                  • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 21:43
                                                    zamknięty
                                                    ale w końcu szczęśliwie udało się nie zapłacić, tak?

                                                    p.s. kto sieje wiatr, rosa, ten zbiera burzę...
                                                  • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 21:49
                                                    zamknięty
                                                    Tak, udało się nie płacić, bo w obowiązującym czasie babcia dostała rezydenturę. Ale ile nas to kosztowało czasu, zdrowia i pieniędzy, to my wiemy. Ty, hejterko, możesz sobie żarty stroić i mnie hejtować, marna z ciebie istota, jeśli zachowujesz się na poziomie trolli. A miałam, mimo wszystko, lepsze zdanie o tobie. EOT.
                                                  • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 21:57
                                                    zamknięty
                                                    rosa, skoro mowa o hejcie - kiedy zamierzasz przeprosić mnie za kłamliwe zarzuty, których nigdy nie prostowałaś? smile A które powtarzasz od lat?
                                                  • menodo Re: Kompromis 23.02.16, 22:50
                                                    zamknięty
                                                    Ojej, znowu rosie hejtują, czy już nie czas na poważne kroki ze strony moderacji?
                                                  • asmarabis Re: Kompromis 23.02.16, 22:55
                                                    zamknięty
                                                    Juz sie pogubilam o czym jest ten watek,

                                                    a ty Rosa to juz chyba wszystkich uzytkownikow forum nazwalas marnymi istotami.....
                                                    marnymi istotami nie sa dla ciebie tylko forumowe trolle oraz muzulmanie.....
                                                  • menodo Re: Kompromis 23.02.16, 23:07
                                                    zamknięty
                                                    To jest wątek o tym, że znowu hejtują rosię, zreszta - jak wszystkie inne wątki, które rosia zakłada w wiadomym celu wink
                                                  • d.o.s.i.a Re: Kompromis 23.02.16, 23:04
                                                    zamknięty
                                                    >>> Tak, udało się nie płacić, bo w obowiązującym czasie babcia dostała rezydenturę

                                                    I naprawde nie widzisz w tym przekretu? Upieklo wam sie 11 tys funtów , plus kolejne dziesiątki tysięcy a ty w dalszym ciagu uważasz ze masz do tego prawo bo twój mąż płaci śmieszne podatki.

                                                    Ciekawym Rosa co zrobisz gdy ktoras z Twoich córek zachoruje na raka a nhs rozłoży ręce i powie ze kasy na leczenie niet. Bo poszla na leczenie "rezydentów". Oczywiście nie życzę ci tego Rosa ale może dobrze by było żeby ci kiedys życie przykopalo, to przestaniesz bredzić o uk jako krainie nieograniczonego dostępu do opieki zdrowotnej. Na razie nie kumasz ze nhs ledwo zipie i praktycznie jest bankrutem i medyczne eldorado sie konczy w zastraszającym tempie. Miedzy innymi dzieki takim pasozytom jak ty.
                                                  • menodo Re: Kompromis 23.02.16, 23:45
                                                    zamknięty
                                                    To jest taka żenada, że aż głupio to komentować uncertain
                                                  • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 19:52
                                                    zamknięty
                                                    przystanek_tramwajowy napisał:

                                                    > TA TEŚCIOWA zjawiła się w UK na bank w II połowie 2015 roku. Wcześniej tułała s
                                                    > ię po Domach Opieki w Polsce.
                                                    >

                                                    Kłamstwo.
                                                  • menodo Re: Kompromis 23.02.16, 20:02
                                                    zamknięty
                                                    Raczej nieścisłość. Przyjechała trochę wcześniej, koniec lutego/początek marca.
                                                  • przystanek_tramwajowy Re: Kompromis 23.02.16, 20:05
                                                    zamknięty
                                                    Racja - początek marca to był. smile
                                                  • rosapulchra-0 Re: Kompromis 24.02.16, 12:56
                                                    zamknięty
                                                    Kolejne kłamstwo.
                                                  • menodo Re: Kompromis 24.02.16, 13:18
                                                    zamknięty
                                                    Udowodnij tongue_out
                                                  • joa66 Re: Kompromis 24.02.16, 13:38
                                                    zamknięty
                                                    rosa, kiedy przeprosisz za oszczerstwa, które rzucasz na innych?
                                                  • cosmetic.wipes Re: Kompromis 24.02.16, 14:50
                                                    zamknięty
                                                    > Kolejne kłamstwo.

                                                    Niedoszacowanie ledwie kilku dni, żadne kłamstwo.

                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,567,156786179,156786179,Potrzymajcie_kciuki_prosze_za_mnie_.html?p=156786179
                                            • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 18:31
                                              zamknięty
                                              i jeszcze fakty - rosa sama pisała, że jej teściowa zaczęłą korzystać z leczenie w UK praktycznie zaraz po przyjeździe. Klamała?
                                              • princess_yo_yo Re: Kompromis 23.02.16, 18:40
                                                zamknięty
                                                to akurat jest bardzo prawie pewne smile
                                                • princesswhitewolf Re: Kompromis 23.02.16, 18:42
                                                  zamknięty
                                                  joa: leczenie u GP czy leczenie szpitalne?

                                                  jak szpitalne to Rosa niezle musiala sie nabiegac by je dostac. Przeniesli jej prawa rencisty czy emeryta do UK czyli udowodnili rezydenture w UK
                                                  • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 20:05
                                                    zamknięty
                                                    To prawda. Papierkologia i ganianie po urzędach było bardzo intensywne i wyczerpujące. Sama korespondencja z ZUS-em trwała ponad 3 miesiące, bo panie biurwy olały temat gremialnie. Ale panie forumki - hieny wiedzą lepiej i mnie od złodziejek wyzywają. Dziękuję.
                                              • princesswhitewolf Re: Kompromis 24.02.16, 03:12
                                                zamknięty
                                                leczenie w sensie chodzenia do lekarza rodzinnego czy leczenie szpitalne? To dwie rozne sprawy

                                                ponadto jest jeszcze kwestia jak juz mowilam wyzej : KIEDY

                                                Jak przyjechala w odpowiednim okresie pare lat temu to przyjmowali wszystkich jak leci na leczenie szpitalne. Teraz zaostrzyli kryteria

                                                Zreszta kazdy jeden emeryt z Polski mial prawo przeniesc sie do UK ale jego emerytura zostanie przeliczona na max 500 funtow wiec ja nie wiem czy to taka rewelacja biorac pod uwage ile co tu kosztuje...
                                            • 3-mamuska Re: Kompromis 24.02.16, 00:54
                                              zamknięty
                                              GP to nie to samo co leczenie szpitalne przeciez. Aby leczyli cie w szpitalu musisz udowodnic rezydenture.

                                              Co tu za bzdury wypisujesz????
                                              Wystarczy ze masz GP i jedziesz do szpitala i juz.
                                              Lekarz wysyła list o twojej chorobie i dostajesz datę wizyty w szpitalu/operacje.
                                              Nikt w szpitalu o rezydenture nie pyta.
                                              Idąc na ostry dyżur wystarczy ze podajesz lekarza rodzinnego, i bez problemu lecza.
                                              Mnie przez przypadek lekarz rodzinny usunął z bazy swoich pacjentów , przez jakis czas nie miałam swojego GP.
                                              Gdy zaczelam chorowac zapalenie pęcherza. zadzwoniłam okazało sie ze mnie nie ma w systemie , to poszłam do szpitala i nie był to nagły wypadek (który jest leczony bez względu na wszystko) zrobili badania wypisali receptę na leki bez problemu.
                                              Bez żadnych dokumentów nic.
                                              • rosapulchra-0 Re: Kompromis 24.02.16, 04:12
                                                zamknięty
                                                To ty piszesz bzdury. I nie ośmieszaj się więcej, bo naprawdę powodujesz taką żenadę, że szok.
                                              • princesswhitewolf Re: Kompromis 24.02.16, 09:36
                                                zamknięty
                                                >Co tu za bzdury wypisujesz????
                                                >Wystarczy ze masz GP i jedziesz do szpitala i juz.

                                                Oczywiscie nie masz pojecia o temacie albo mialas ta sytuacje przed paroma laty kiedy to nie sprawdzali.

                                                >Idąc na ostry dyżur wystarczy ze podajesz lekarza rodzinnego, i bez problemu lecza.

                                                Czy ja wyraznie nie napisalam juz o emergency czyli wypadkowym vel ostry dyzur jak chcesz to rozumiec? Prosze czytac ze zrozumieniem.

                                                >Gdy zaczelam chorowac zapalenie pęcherza. zadzwoniłam okazało sie >ze mnie nie ma w systemie , to poszłam do szpitala i nie był to nagły >wypade

                                                No wlasnie ty bzdury wypisujesz. Na pecherz nikt cie nie polozyl do szpitala.Gdzie poszlas? A&E zapewne albo WalkInCentre szpitalne. To nie jest przewlekle leczenie szpitalne. A&E czy WalkInCentre to ma kazdy obcokrajowiec z marszu w UK i jest uwazane za "emergency" czyli nagle potrzeby. Nawet Afganistanczyka przyjma,

                                                Leczenie szpitalne to takie kiedy w szpitalu LEZYSZ i nie w wyniku naglego schorzenia. To wtedy kiedy masz otwarty bezposredni kontakt ze specjalista i go regularnie wizytujesz np w przygotowaniu do porodu. SPECJALISTE a nie GP. I nie na ostrym dyzurze ( co ja nazywam wypadkowym)

                                                Aby to sobie zalatwic MUSISZ BYC REZYDENTEM i byc u GP od paru lat by nie pytali i miec NIN. BA, do tego zaloza ci numer szpitalny.

                                                Jeszcze raz bo nie panimaju ludzie.Ja mowie o leczeniu szpitalnym a nie pojsciu na pogotowie czy walk-incentre w szpitalu. CZYLI: regularne leczenie
                                                • rosapulchra-0 Re: Kompromis 24.02.16, 10:52
                                                  zamknięty
                                                  Princesswhitewolf, nie dotrze. One wiedzą lepiej. Już mnie oceniły - jestem złodziejką, okradam angielski system, a moja rodzina to patologia. Wydały o sobie jak najlepsze świadectwo. Nie mają pojęcia, o czym piszą, ale jazgoczą jak głodne kury, byleby tylko poprawić sobie moim kosztem samopoczucie.
                                                  • stacie_o Re: Kompromis 24.02.16, 13:47
                                                    zamknięty
                                                    Jeżeli prawdą jest to co opisałaś na blogu to mamy: a) zdradzającego męża, który stosuje wobec chorej żony przemoc ekonomiczną, którego trzeba prosić o pieniądze na painkillersy, b) żonę, która kilkakrotnie próbowała popełnić samobójstwo, chora na "nie-wiadomo-co", odstawiającą takie akcje, że ktoś (sąsiedzi?) wzywa policje i ambulans, c) idealną babcię, wzywającą policję, ponieważ rodzina się źle nią zajmuję, wzywająca wszystkich od s.k, k...w i innych takich, rzucającą jedzeniem czy innymi przedmiotami, d) córki znane z imprez, na których uprawia się seks na oczach gawiedzi, wymiotuje i zalicza zgony z przepicia alkoholowego. W tle jakieś długi, uciekania z Polski, potajemne sprzedaże mieszkania. Jak to nie patologia, to ja nie wiem, jak to nazwać. Chyba, że blog jest tylko wyrazem niespełnionego talentu literackiego autorki.
                                                  • rosapulchra-0 Re: Kompromis 24.02.16, 14:20
                                                    zamknięty
                                                    Dlaczego kłamiesz? Nie będę się tłumaczyć, ale wszystko, co napisałaś, to oszczerstwa i nieprawda.
                                                    W życiu żaden sąsiad nie wzywał policji i ambulansu, nikt nie podawał taniego jedzenia teściowej, ona nigdy w nikogo nie rzucała jedzeniem, czy przedmiotami, moje córki nie są imprezowiczkami, nikt nie rzygał i nie uprawiał seksu na oczach innych, a już jakieś potajemne sprzedanie mieszkania to konkretne kuriozum big_grin
                                                    Co jeszcze wymyślisz? big_grin O rany, dawno się tak nie ubawiłam, jak po tym poście big_grin
                                                  • przystanek_tramwajowy Re: Kompromis 24.02.16, 14:24
                                                    zamknięty
                                                    No pacz pani! A ja to wszystko wyczytałam na twoim blogu! Czy to oznacza, że zamieszczasz tam kłamstwa na swój temat? Nieładnie, rosica, nieładnie! Będziesz się w piekle smażyć mała kłamczuszko! wink
                                                  • rosapulchra-0 Re: Kompromis 24.02.16, 14:29
                                                    zamknięty
                                                    Niczego takiego nie wyczytałaś, ale kłam sobie do woli.
                                                  • stacie_o Re: Kompromis 24.02.16, 14:37
                                                    zamknięty
                                                    A to kto napisał? Krasnoludki?
                                                    Kiara wczoraj zrobiła zaplanowaną od kilku tygodni imprezę urodzinową. Mnóstwo ludzi przyszło, musiałam uciszać i niektórych uspokajać. Jedno dziewczę stało prawie godzinę oparte o mnie, bo nie była w stanie ustać na nogach. Po inną, nieznaną mi zupełnie przyjechał ojciec i się zaawanturował, że pozwoliłam się jej upić. Normalnie wsadziłam jej lej do gardła i siłą wlewałam alkohol. Dobrze, że ten ojciec nie wie, co jego córuś robiła z jednym chłopcem, bo inaczej by go chyba zabił. Nie wpuściłam go do domu, więc darł się jak opętany na ulicy. Ali próbował mu coś tłumaczyć, ale koleś zupełnie się zafiksował i był przekonany, że jego córka została wykorzystana.
                                                  • rosapulchra-0 Re: Kompromis 24.02.16, 14:44
                                                    zamknięty
                                                    W którym miejscu jest napisane, że uprawiali seks na oczach innych osób? W którym miejscu jest napisane, że było rzyganie i sprzątanie? OJP, masz naprawdę zryty beret, ja wyraźnie napisałam, co sobie facet wyobrażał, a nie co miało miejsce, ale ty wiesz lepiej, byłaś, widziałaś.
                                                  • przystanek_tramwajowy Re: Kompromis 24.02.16, 14:46
                                                    zamknięty
                                                    To nie jest wyobrażenie faceta, tylko twoja relacja z tego, co się działo:

                                                    Dobrze, że ten ojciec nie wie, co jego córuś robiła z jednym chłopcem, bo inaczej by go chyba zabił.
                                                  • stacie_o Re: Kompromis 24.02.16, 14:33
                                                    zamknięty
                                                    Chyba jakieś zbiorowe halucynacje mamy z przystankiem.
                                                  • rosapulchra-0 Re: Kompromis 24.02.16, 14:36
                                                    zamknięty
                                                    ty i przystanek - bardzo dobra komitywa. Same kłamstwa i oszczerstwa. Norma forumowa.
                                                  • przystanek_tramwajowy Re: Kompromis 24.02.16, 14:38
                                                    zamknięty
                                                    Stacie_o - witaj w gronie hejterek Rosy. Jest nas coraz więcej. Niedługo będziemy mogły założyć partię i do Sejmu kandydować.
                                                  • karme-lowa Re: Kompromis 24.02.16, 14:41
                                                    zamknięty
                                                    Wybierasz się, że to napisałaś?????
                                                  • stacie_o Re: Kompromis 24.02.16, 14:43
                                                    zamknięty
                                                    A to? Też nam się z przystankiem przyśniło?
                                                    Policja w sprawie rosy: Dziś rano ktoś spowodował, że w moim domu pojawiła się policja i karetka pogotowia.
                                                    Musiałam sie tłumaczyć z siniaków na ciele i mojej choroby. Wczoraj oddałam krew, żeby moja lekarka mnie nie wysłała do szpitala, którego szczerze nienawidzę.
                                                    Dlaczego ktoś mi robi taką krzywdę?

                                                    Trucie babci: To znaczy ja truję. Na pewno podaję jej do jedzenia jakiś laksigen (lata temu wycofany ze sprzedaży) albo inne ścierwo. Bo idealna babcia ma biegunki i to na pewno je ma przez jedzenie, które jej podaję, więc zażyczyła sobie podawać tylko opakowane jedzenie, np. całą, niekrojoną bułkę grahamkę, do tego opakowanie masła, ale to malutkie, do tego dżem też w małych opakow

                                                    babcia używa słów niecenzuralnych: Nie ujechałyśmy kilometra, kiedy zaczęła na mnie wrzeszczeć i mnie wyzywać. Wrzeszczała na mnie tak, że ludzie w innych autach, gdy stałyśmy na skrzyżowaniach, się oglądali. Wyrzygiwała mi jakieś rzeczy sprzed ponad trzydziestu lat, rzeczy, których ja sama nie pamiętam.
                                                  • rosapulchra-0 Re: Kompromis 24.02.16, 14:46
                                                    zamknięty
                                                    Gdzie jest napisane, że rzucała jedzeniem czy przedmiotami?
                                                  • stacie_o Re: Kompromis 24.02.16, 14:49
                                                    zamknięty
                                                    Prosisz i masz:

                                                    Ale to nie koniec.

                                                    Dziś rano miałyśmy wizytę u jej GP. Najpierw rzuciła we mnie podnóżkiem od jej wózka inwalidzkiego. Jeszcze spoko. W samochodzie zaczęła mnie od śmieci wyzywać, potem poszły inne epitety pod moim adresem. W gabinecie odstawiła taką dramę, że tylko oscar się jej należy.
                                                  • przystanek_tramwajowy Re: Kompromis 24.02.16, 14:56
                                                    zamknięty
                                                    Tu:

                                                    Nie oddzwoniłam. Ona też. Kanapkami rzuciła fest daleko. W końcu pielęgniarki ugięły się i przyniosły jej gotowanego ziemniaka z fasolą. Zjadła samodzielnie.
                                                  • rosapulchra-0 Re: Kompromis 24.02.16, 15:03
                                                    zamknięty
                                                    Szkoda, że nie dopisałaś, kłamczucho, że to było w szpitalu.
                                                  • stacie_o Re: Kompromis 24.02.16, 15:10
                                                    zamknięty
                                                    A tu masz rzyganie:

                                                    Raz jeden jeden chłopiec przesadził z alko, więc położyliśmy go spać, aby wydobrzał. Inny nie zdążył uciec do toalety, więc reszta gości wzięła się na za intensywne sprzątanie - naprawdę nie mam powodów, aby się ich czepiać i zabraniać bawić się u mnie w domu.
                                                  • stacie_o Re: Kompromis 24.02.16, 15:12
                                                    zamknięty
                                                    A gdzieś pisałyśmy z przystankiem, że rzucanie było w domu? I jaki wpływ ma miejsce na sam fakt, że wypierałaś się, że idealna babcia w ciebie rzucała jedzeniem czy przedmiotami?
                                                  • przystanek_tramwajowy Re: Kompromis 24.02.16, 15:13
                                                    zamknięty
                                                    A jakie to ma znaczenie? Odniosłam się do tego wpisu stacie_o:

                                                    Jeżeli prawdą jest to co opisałaś na blogu to mamy: a) zdradzającego męża, który stosuje wobec chorej żony przemoc ekonomiczną, którego trzeba prosić o pieniądze na painkillersy, b) żonę, która kilkakrotnie próbowała popełnić samobójstwo, chora na "nie-wiadomo-co", odstawiającą takie akcje, że ktoś (sąsiedzi?) wzywa policje i ambulans, c) idealną babcię, wzywającą policję, ponieważ rodzina się źle nią zajmuję, wzywająca wszystkich od s.k, k...w i innych takich, rzucającą jedzeniem czy innymi przedmiotami, d) córki znane z imprez, na których uprawia się seks na oczach gawiedzi, wymiotuje i zalicza zgony z przepicia alkoholowego. W tle jakieś długi, uciekania z Polski, potajemne sprzedaże mieszkania. Jak to nie patologia, to ja nie wiem, jak to nazwać. Chyba, że blog jest tylko wyrazem niespełnionego talentu literackiego autorki.
                            • menodo Re: Kompromis 23.02.16, 16:23
                              zamknięty
                              Widocznie proceder wyłudzania osiągnął takie rozmiary, że lokalni urzędnicy wreszcie się ogarnęli.
                              Pierwszy z brzegu artykuł w poradniku finansowym dla Polaków w UK :

                              www.poradnikfinansowy.co.uk/benefity/jakie-konsekwencje-za-wyludzanie-benefitow/
                              • princesswhitewolf Re: Kompromis 23.02.16, 16:46
                                zamknięty
                                ale wcale nie emigranci najwiecej wyludzali.

                                Wystarczy ogladac program pt Benefits Britain.
                                • d.o.s.i.aa Re: Kompromis 23.02.16, 16:49
                                  zamknięty
                                  >>> ale wcale nie emigranci najwiecej wyludzali.

                                  No i?
                                  • princesswhitewolf Re: Kompromis 23.02.16, 17:08
                                    zamknięty
                                    no i tylko "stating facts"...
                                • menodo Re: Kompromis 23.02.16, 18:11
                                  zamknięty
                                  Kwotowo może i tak, bo po prostu imigranci - przynajmniej na razie - stanowią jednak mniejszość w społeczeństwie UK.
                                  Mnie by ciekawiło, jaki to procent poszczególnych populacji.
                                  • princesswhitewolf Re: Kompromis 23.02.16, 18:20
                                    zamknięty
                                    w sensie pochodzenia?
                                    Takiego podzialu az to chyba nie robil nikt ale bylo cos takiego w bbc news," Other social security benefits ", przedostatnia kolumna odnosi sie do innych benefitow niz inwalidzi

                                    https://www.bbc.co.uk/staticarchive/c9cdd28b85164f7a7895039b66a0c9b2ed98088b.png
                                    • menodo Re: Kompromis 23.02.16, 18:36
                                      zamknięty
                                      Dzięki, ale miałam na myśli to, co pisałaś o wyłudzeniach benefitów - że wcale nie imigranci wyłudzają ich najwięcej.
                                      Mnie by ciekawiło jaki procent imigrantów i Brytyjczyków to wyłudzacze, bo w sensie kwotowym wiadomo, że skoro imigrantów jest ich mniej, to i mniej mogą wyłudzić wink
                                      Ale nie wiadomo
                                    • kandyzowana3x Re: Kompromis 23.02.16, 18:37
                                      zamknięty
                                      zdecydowanie są dostępne statystyki ze względu na kraj pochodzenia. pamiętam, że kiedyś przeglądałam i byłam zdziwiona, że nowe kraje EU to rzeczywiscie marginalny problem jeśli chodzi o zasiłki. Będę miała chwile to poszukam.
                                      • princesswhitewolf Re: Kompromis 23.02.16, 18:43
                                        zamknięty
                                        oczywiscie. Wiekszosc Polakow przyjechala tu jakby nie bylo do pracy,
                                        Jesli w ogole siedza na zasilkach to tylko wspomagajacych a nie calkowitych bo to sie nikomu nie oplaca przeciez.
                              • lilly_about Re: Kompromis 24.02.16, 16:24
                                zamknięty
                                Dobre jestescie! Zaraz jej oczy zolcia zajda.
                      • baltycki Re: Kompromis 23.02.16, 14:55
                        zamknięty
                        Jezeli germania wprowadzi prawo pozwalajace na leczenie na koszt panstwa moich krewnych, przyjaciol, znajomych...to wszystkie Was chore zaprosze.
                        A Ty bedziesz liczlya moje podatki-.
                        • princess_yo_yo Re: Kompromis 23.02.16, 15:14
                          zamknięty
                          ja wiem ze kazdy system jest do pewnego stopnia podatny na dzialania nie w dobrej wierze ale nie robmy z takiego zachowania cnoty bo ani uk ani zaden inny kraj pieniedzy na drzewach nie uprawia. ja akurat mam szczescie bo mimo sporych podatkow placonych tez na nhs moge korzystac z prywatnej opieki zdrowotnej i nadal uwazam ze moje podatki zasilajace nhs sa fair.

                          tylko ze ktos kto ma dostep tylko do nhs i coraz bardziej rozciagnietych servisow to jednak to wtedy dodawanie kolejnych beneficjentow systemu az do jego upadku wyglada troche inaczej chyba.
                    • iskierka3 Re: Kompromis 23.02.16, 15:33
                      zamknięty
                      Tylko ze to prawo zostalo stworzone dla spoleczenstwa o troche innej mentalnosci. Jezeli jest powszechnie tak naduzywane przez imigrantow, tylko patrzyc jak i to sie zmieni. Dobre rozwiazania sa dla ludzi, ktorzy odpowiedzialnie z nich korzystaja.
                      • baltycki Re: Kompromis 23.02.16, 15:39
                        zamknięty
                        > Jezeli jest powszechnie tak naduzywane przez imigrantow,
                        Co nazywasz naduzyciem?
                        Korzystanie z prawa nalezy pochwalac.
                        • przystanek_tramwajowy Re: Kompromis 23.02.16, 15:42
                          zamknięty
                          No nie wiem. Jak emigranci z Polski ściągną do UK na leczenie całe rodziny (każdy jak Rosa po kilku krewnych), to państwo może obciąć benefity dla rodziny twojej córki. Też będziesz zadowolony?
                          • baltycki Re: Kompromis 23.02.16, 15:52
                            zamknięty
                            Bede mial zale do panstwa.
                            • kosheen4 Re: Kompromis 23.02.16, 16:56
                              zamknięty
                              > Bede mial zale do panstwa.

                              a co to jest to państwo właściwie, Bałtycki? bo tak mi się wydaje, że po troszę każdy z obywateli...
                          • princesswhitewolf Re: Kompromis 23.02.16, 15:52
                            zamknięty
                            >Jak emigranci z Polski ściągną do UK na leczenie całe rodziny

                            na jakiej niby podstawie? Ubezpieczenie spoleczne czyli za darmo leczenie w Polsce maja tylko i wylacznie Ci ktorzy oplacaja w Polsce Zus albo za jakich jest oplacany, albo jacy sa na emeryturze czy rencie.
                            Dorosla osoba jaka nie jest zatrudniona w Polsce ( i nie na rencie etc) nie ma prawa do opieki medycznej. Np ja. W Polsce moge otrzymac leczenie tylko i wylacznie w naglych wypadkach a i to tylko z Europejska Karta EKUZ. Zadne przewlekle leczenie szpitalne itd mi nie przysluguja
                        • iskierka3 Re: Kompromis 23.02.16, 17:01
                          zamknięty
                          No i to jest wlasnie ta inna mentalnosc. Nie przetkumaczysz i chocby sie skichal to nie ma poczucia, ze nie jest ok.
                      • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 16:30
                        zamknięty
                        iskierka3 napisała:

                        > Tylko ze to prawo zostalo stworzone dla spoleczenstwa o troche innej mentalnosc
                        > i. Jezeli jest powszechnie tak naduzywane przez imigrantow, tylko patrzyc jak i
                        > to sie zmieni. Dobre rozwiazania sa dla ludzi, ktorzy odpowiedzialnie z nich k
                        > orzystaja.

                        Nie jest nadużywane. Czytaj forum, a szczególnie bzdury, które wypisuje przystanek i menodo, dośka i im podobne, to na pewno będziesz miała fałszywy obraz sytuacji opieki medycznej i społecznej w UK.
                        • menodo Re: Kompromis 23.02.16, 16:41
                          zamknięty
                          No jednak nadużycia były tak ogromne, że rząd brytyjski musiał przyjść po rozum do głowy.
                          A że i twoja rodzinka kombinuje to chyba każdy, kto czyta forum wie tongue_out
                        • iskierka3 Re: Kompromis 23.02.16, 17:03
                          zamknięty
                          Napisalam - JEZELI jest powszechnie naduzywane to...
                          Co oznacza, ze nie wiem czy jest POWSZECHNIE naduzywane.
                          • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 17:05
                            zamknięty
                            Jak widać, panie się wpisujące do tego wątku i mnie hejtujące wiedzą lepiej.
                    • claudel6 Re: Kompromis 23.02.16, 16:20
                      zamknięty
                      widzisz, gdy ktoś kiedyś pisał to prawo to nie przyszło mu do glowy, że polscy imigranci będą ściągać teściowe z innego kraju, by leczyly się na koszt podatników UK. cały system kontaktu z administracją w UK opiera się na oświadczeniach woli i bardzo wysokim poziomie zaufania kraju do obywatela. ale ten system został stworzony dla społeczeństwa z inną kulturą. a Polacy niestety noszą w sobie dzeidzictwo systemu, w którym jeśli się nie kombinowało to się nie miał podstawowych dóbr.
                      teraz juz tak nie jest, ale "cnota" kombinowania pozostała. prosty przykład - w Polsce nagminne jest to, ze kobiety żyjace ze swoimi partnerami zgłaszają sie jako samotne matki do przedszkoli, by miec preferencje w uzyskanu miejsca. cyzli po prostu klamią, składają falszywe oświadczenie. jest to nagminne - mówi sie o pladze samotnych matek w podaniach do przedszkoli. czyli można mówić o pewnym zjawisku społecznym.
                      • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 16:33
                        zamknięty
                        Kolejna bzdura i konfabulacja. Princesswhitewolf już kilkakrotnie tłumaczyła, że się nie da, tak jak to sobie wyobrażacie, ale nie! Wy jesteście mądrzejsze, mieszkacie tu, korzystacie i wiecie lepiej od nas, prawda? OJP, następna nawiedzona.
                        • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 16:39
                          zamknięty
                          o, jesteś rosa - jakies wytłumaczenie dlaczego oskarżasz innych o kłamstwa, ktorcyh nie jesteś w stanie nawet wskaząć? Czy dalej będziesz hejtować?
                          • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 16:41
                            zamknięty
                            Każda twoja wypowiedź to kłamstwo i manipulacja, joe. Przestań za mną łazić i się kompromitować. Nie ja jedna ci napisałam, że jesteś manipulatorką.
                          • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 16:41
                            zamknięty
                            rosa, sama chwaliłaś sie tym, kiedy teściowa przyjechała a kiedy zaczeła się leczyć. Warto było?

                            p.s "udowodnić" adres zamieszkania to nie jest wielka sztuka
                        • 3-mamuska Re: Kompromis 24.02.16, 01:07
                          zamknięty
                          Kolejna bzdura i konfabulacja. Princesswhitewolf już kilkakrotnie tłumaczyła, że się nie da, tak jak to sobie wyobrażacie, ale nie! Wy jesteście mądrzejsze, mieszkacie tu, korzystacie i wiecie lepiej od nas, prawda? OJP, następna nawiedzona.

                          Rosa bzdury to ty wypisujesz!!!!!
                          Twoja teściowa nabyła prawo do leczenia bo wy tam mieszkacie x lat.
                          Ściągając ja i zgłaszając do systemu na waszych warunkach, oświadczeniu itp.
                          I dlatego dostala prawo do leczenia!!!
                          Ale żadnej kasy fizycznie nigdy do systemu nie wpłaciła.

                          A pieniądze z waszego wpłaconego podatku wykorzystałam juz ty na swoje leczenie.
                          Wiec nie mył dwóch pojęć.
                          To ze teściowa moze sie leczyć, bo system przyjmuje takich ludzi dzieki rodzinie.Ale nie ma to odniesienia do pieniędzy wpłaconych do systemu przez twoja teściowa.

                          Wiem bo koleżanka leczyła matkę ktora zmarła na raka, i na początku byli straszeni kosztami leczenia.
                          Ale potem wlasnie nabyła prawo do leczenia darmowego.
                          Ale pracowała całe zycie w Polsce i ani funta do systemu nie wpłaciła.
                          A wyliczenia szły w tysiące funtów, same łóżko dziennie na intensywnej terapi to chyba 2000?. Policz przez kilka tygodni? A gdzie leki badania operacja?
                          Czy twoj maz i ty wpłaciliście taka kase z podatków? W życiu.
                          • rosapulchra-0 Re: Kompromis 24.02.16, 04:14
                            zamknięty
                            Nie no, mieszkasz ze mną, moją teściową i doskonale się orientujesz w naszej sytuacji. OJP. Gratuluję pociągu do manipulacji, prawie na poziomie joe.
                            • joa66 Re: Kompromis 24.02.16, 08:26
                              zamknięty
                              znowu mnie oskarażasz , rosa, a jeszcze nigdy nie potrafiłaś wskazać gdzie kłamię i manipuluję. Jesteś ordynarną hejterką, rosa.
                              • rosapulchra-0 Re: Kompromis 24.02.16, 08:39
                                zamknięty
                                Bo ci prawdę napisałam, ohydna kłamczucho, manipulatorko i hejterko? Latasz za mną w każdym wątku i dopisujesz te swoje głupoty na mój temat. Lataj se, widać są ludzie, którzy muszą mieć obsesję na punkcie innych.
                                • joa66 Re: Kompromis 24.02.16, 08:55
                                  zamknięty
                                  nie, rosa, to Ty za mną latasz i podpisjuesz się pod moimi wypowiedziami, ale nie na temat, tylko hmmm. emocjonalnie. Od lat co chwila zarzucasz mi rzeczy, których nie jesteś wskazać. Obrażasz mnie. To jest ordynarny hejt. Nie trzeba szukać daleko , można zacząć w tym wątku. To ordynarny hejt. Wskaż moje kłamstwo, wskaż moja manipulację, wskaż mój hejt - potrafisz?
                                  • rosapulchra-0 Re: Kompromis 24.02.16, 08:59
                                    zamknięty
                                    Wiesz co? Jeśli naprawdę masz tyle lat, co masz, to ewidentnie masz coś z głową. Co to za zachowanie? Jakieś odbijanie piłeczki? Plosę pani, ona zablała mi łopatkę!! Weź się ogarnij kobieto i odwal ode mnie. Nie mam ochoty na twoje gierki i ciągłe obrażanie mnie. A to, że jesteś manipulatorką, to nie tylko ja ci pisałam. Takżętego.. EOT.
                                    • joa66 Re: Kompromis 24.02.16, 09:09
                                      zamknięty
                                      samobój, rosa. W dalszym ciągu nie potrafisz wskazać mojego kłamstwa i manipulacji. Zasłaniasz się "nie tylko ja tak mówię". Ok - powiedziała to jeszcze jedna forumka, powiedziała gdzie i ..przyznałam jej rację, bo wkleiłam coś bez kontekstu i przeprosiłam. Potem na wątek wpadłaś Ty i niestety miałaś pecha, bo tamtej forumki nie lubisz i ...podważyłaś jej słowa o mojej manipulacji! Bo się kobieto pogubiłaś w tym kogo hejtujesz a kogo nie. Mam wkleić?
                                    • joa66 Re: Kompromis 24.02.16, 09:12
                                      zamknięty
                                      I na razie to Ty mnie obrażasz , a moje "obrażanie" to upór, żebyś w końcu wyjaśniłą tę sytuację.
                            • 3-mamuska Re: Kompromis 24.02.16, 19:13
                              zamknięty
                              Nie no, mieszkasz ze mną, moją teściową i doskonale się orientujesz w naszej sytuacji. OJP. Gratuluję pociągu do manipulacji, prawie na poziomie joe.


                              Nie mieszkam ale wystarczajaco napisałaś.
                              Złożyliście papiery i teściowa NABYŁA PRAWO DO LECZENIA dzieki wam, ale podatki płaciła całe zycie w Polsce.

                              Wiec jedni dopłacają do drugich,
                              I tak samo bedzie z benefitami, ci co maja dzieci w Polsce, beda płacić podatki na tych co zdecydowali sie sciągnąć dzieci tutaj.

                              Wspone dobro sie liczy.
                              To ze my płacimy kase na leczenie twojej teściowej, bo ona sama za siebie nie zapłaci/nigdy nic nie wplacila ,to tez mozna uznać niesprawiedliwe.

                              I tylko o podatki chodzi, bo nie czepiam sie twojej teściowej, kobieta jest chora. Jeśli w Polsce nie miała dobrej opieki maialas prawo moralne ścignąć ja tutaj. Co nie zmieni stanu faktycznego ze trzeba do was dopłacać z ogólnych podatków.

                              Tak to juz jest ze wszyscy płac podatki, jedni chorują więcej inni mniej i system to wyrównuje.

                              Wiec zamiast myślec tylko wszyscy mnie nie lubią hejtuja, manipulują wyciągnij wnioski z tego co napisałam.
                              A nie od razu sie rzucasz.
                              • rosapulchra-0 Re: Kompromis 24.02.16, 19:18
                                zamknięty
                                I co z tego? Należymy do UE. Ona jest obywatelem UE i takież prawo ją obowiązuje. Ciebie i twoją rodzinę również. Bierzesz to pod uwagę. Prawo UE daje jej możliwość bezpłatnego leczenia w innym kraju niż w tym, w którym płaciła składki. Nie popełniła żadnego przestępstwa, pod żadnym względem. Czy to ci się podoba, czy nie.
                                W Polsce (zapewne nawet nieteoretycznie) Anglik może się leczyć na takich samych zasadach, jak Polak w UK.
                • menodo Re: Kompromis 23.02.16, 14:18
                  zamknięty
                  A tak btw - gdzie się podział wątek sprzed kilku dni o niezbędnej dla ciebie hospitalizacji? Tyle forumek ci współczuło, a jedna już z książkami do ciebie chciała jechać, bylebyś tylko ratowała to swoje szlachetne zdrowie.
                  • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 14:21
                    zamknięty
                    Z trollami i hejterami nie rozmawiam.
                    • menodo Re: Kompromis 23.02.16, 15:51
                      zamknięty
                      To też paradne.
                      Tak czy siak zrobiłaś w trąbę niektóre wrażliwe serduszka; mam nadzieję, że poczuły się oszukane.
            • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 13:56
              zamknięty
              a propos nienawiści, rosa wink napiszesz w końcu po co mnie oskarżasz o kłamstwa, skoro wiesz, że nie kłamię?

              A jeżeli jest inaczej dlaczego nigdy tego kłamstawa nie potrafisz wskazać?

              Może wypadałoby przeprosić wszystkich, których hejtujesz? smile
            • iskierka3 Re: Kompromis 23.02.16, 15:26
              zamknięty
              Strasznie wielkich slow uzywach. Nieadekwatnie do sytuacji. Ale jesli maja na celu zdezorientowanie dyskutanta, to zdaja egzaminwink
          • princesswhitewolf Re: Kompromis 23.02.16, 16:05
            zamknięty
            Dosia ale teraz juz nie mozna leczyc nikogo w UK kto nie jest rezydentem w UK. Szpitale maja od jakiegos roku system sprawdzania czy dany czlek faktycznie jest o jakiegos tam czasu w UK. Wymagaja dokumentacji.
            • princess_yo_yo Re: Kompromis 23.02.16, 16:16
              zamknięty
              szpitale jeszcze niedawno po prostu pytaly czy mieszkasz w kraju od co najmniej roku, nie maja mozliwosci weryfikacji adresowej chyba ze teraz oczekuja przedstawienia rachunkow wystawionych na adres zamieszkania przez ostatnie 12 miesiecy.
              • princesswhitewolf Re: Kompromis 23.02.16, 16:25
                zamknięty
                >szpitale jeszcze niedawno po prostu pytaly czy mieszkasz w kraju od co najmniej roku, nie maja >mozliwosci weryfikacji adresowej chyba ze teraz oczekuja przedstawienia rachunkow wystawionych na >adres zamieszkania przez ostatnie 12 miesiecy.

                Wraz z urodzeniem przeze mnie dziecka moja mama przeniosla sie do UK i jednoczesnie przeszla ne emeryture w Polsce. Jako ze ma pewne schorzenia w szpitalu musieli jej dostosowac odpowiedniki lekow Polskich, a sam rodzinny lekarz ( GP) tego nie mogl zrobic w przypadku wafarine jaka badaja w szpitalu na regularnych spotkaniach.
                Do GP dostac sie nie bylo problemu. Ale aby jakikolwiek szpital ja przyjal w nie naglym ( czyli nie pogotowie) przypadku musiala przejsc procedure w szpitalu dostarczajc dowody zamieszkania w UK ( wyciagi z banku w naszym przypadku uzylismy) + dokumenty potwierdzenia przemieszczenia interesow do UK ( w jej przypadku emerytura i zamkniecie gabinetu lekarskiego w Polsce)

                Bylo to w 2013 na poczatku. Teraz z pewnoscia jest jeszcze bardziej zaostrzone.

                to sa bajki ze kazdego z ulicy w UK przyjmuja na leczenie. Owszem na dorazne ( wypadkowe) czy leczenie jakie oferuje GP, ale juz dostac sie do szpitala nie jest tak latwo.
                • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 16:38
                  zamknięty
                  Jest dokładnie tak jak piszesz. W naszym przypadku również musieliśmy udowodnić adres zamieszkania teściowej, potwierdzić to pismem z Council'u i drugim listem potwierdzającym rejestrację w przychodni. Poza tym musieliśmy wyrobić teściowej NNI.
                  Oczywiście najwięcej gardłujące wiedzą lepiej big_grin i obrażają i oskarżają, wyzywają od złodziei nie mając zielonego pojęcia jakie jest prawo w UK i tylko się ośmieszają, jak te przekupy na bazarze. To jest dopiero ohyda.
                  • d.o.s.i.aa Re: Kompromis 23.02.16, 16:48
                    zamknięty
                    Rosa, nie ma najmniejszego znaczenia jak stawaliscie na rzesach, zeby tesciowej zalatwic "rezydenture". To, ze musieliscie slac pisma do councilu, zusu, srusu i innych przybytkow nie zmienia faktu, ze twoja tesciowa nigdy rezydentka w UK nie byla, nie wplacila ani grosza do nhsu, z ktorego teraz wyciaga dziesiatki tysiecy funtow. A o tym jest dyskusja, a nie o tym czy Wam sie papiery zgadzaja.

                    Po drugie Rosa, nieladnie zalatwiac ludziom bana tylko dlatego, ze punktuja Twoje zlodziejstwo.
                    • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 17:03
                      zamknięty
                      Nie musiała. Ma tu rodzinę, która za nią to robi. A ty przestań mnie obrażać.
                      • d.o.s.i.aa Re: Kompromis 23.02.16, 17:09
                        zamknięty
                        >>>> Nie musiała. Ma tu rodzinę, która za nią to robi.

                        Nie rozsmieszaj mnie Rosa, bo to co twoj maz placi w podatkach nie starczy nawet na waciki. To po pierwsze. Po drugie, okradajac nhs de facto zabierasz mozliwosc leczenia ludziom, ktorzy tu mieszkaja od lat, bo dla nich juz pieniedzy nie starczy. Nie wstyd Ci?
                    • menodo Re: Kompromis 23.02.16, 17:04
                      zamknięty
                      Po drugie Rosa, nieladnie zalatwiac ludziom bana tylko dlatego, ze punktuja Twoje zlodziejstwo. '

                      A komu znowu ban załatwiła?
                      • d.o.s.i.aa Re: Kompromis 23.02.16, 17:06
                        zamknięty
                        >> A komu znowu ban załatwiła?

                        Chyba mi, bo mnie zblokowali po dwoch wypowiedziach w tym watku...
                        • menodo Re: Kompromis 23.02.16, 17:22
                          zamknięty
                          Pewnie poleciała na skargę do wiadomo kogo wink
                          • d.o.s.i.a Re: Kompromis 23.02.16, 17:25
                            zamknięty
                            Chyba mi cofneli bana. Nic juz nie rozumiem.
                            U kogo Rosa ma takie chody?
                            • menodo Re: Kompromis 23.02.16, 17:46
                              zamknięty
                              Największe moim zdaniem u zony
                              Przykład, którym zresztą rosa używa w dyskusjach z nowym nickiem:
                              forum.gazeta.pl/forum/w,567,155954548,155954548,Reakcja_na_inna_tradycje.html#p155965387
                  • menodo Re: Kompromis 23.02.16, 17:29
                    zamknięty
                    Gołym okiem widać różnicę miedzy sytuacją mamy princess a twoją teściową.

                    Twoja teściowa przyjechała do UK jakieś pół roku temu na leczenie, sama o tym pisałaś, nie miała żadnych interesów, które mogłaby do UK przenieść, co najwyżej długi, o których też pisałaś. A to że załatwiliście jej rezydenturę to tylko świadczy o tym, że potraficie dobrze kombinować, kłamczucho tongue_out
                    • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 17:40
                      zamknięty
                      Nie będę się tłumaczyć przed kimś takim jak ty. Nie masz pojęcia, kłamiesz i oczerniasz mnie i moją rodzinę. Że się brzydko wyrażę: odwal się ode mnie.
                      • menodo Re: Kompromis 23.02.16, 17:53
                        zamknięty
                        Twoja rodzina wielokrotnie została sponiewierana w necie a sprawczynią tego jesteś ty sama.
                        Ja tylko przypominam to co sama pisałaś, rozumiem, że możesz już tego nie pamiętać, bo jednak uzależnienia od opiatów robi swoje uncertain
                      • woman_in_love z czym rosa nie mamy pojęcia? 23.02.16, 18:45
                        zamknięty
                        naciągnęliście brytyjski system opieki zdrowotnej sprowadzając tam obłożnie chorą. No to trzeba teraz zabrać innym. To zatem wy zabraliście tym biednym polskim dzieciom.
                  • 3-mamuska Re: Kompromis 24.02.16, 01:14
                    zamknięty
                    Jest dokładnie tak jak piszesz. W naszym przypadku również musieliśmy udowodnić adres zamieszkania teściowej, potwierdzić to pismem z Council'u i drugim listem potwierdzającym rejestrację w przychodni. Poza tym musieliśmy wyrobić teściowej NNI.
                    Oczywiście najwięcej gardłujące wiedzą lepiej big_grin i obrażają i oskarżają, wyzywają od złodziei nie mając zielonego pojęcia jakie jest prawo w UK i tylko się ośmieszają, jak te przekupy na bazarze. To jest dopiero ohyda.


                    TO NIE ZMIENIA FAKTU ZE TEŚCIOWA NIE WPŁACIŁA DO SYSTEU ANI FUNTA.

                    Mylisz pojęcie prawo do leczenia a zapracowanie sobie na to z podatków wpłaconych do systemu.

                    Mniej więcej to samo jest z benefisami.
                    Co którzy nie maja dzieci dopłacają do tych co je maja, ale nie chcą płacić na dzieci poza granicami Anglii.
                    • rosapulchra-0 Re: Kompromis 24.02.16, 04:15
                      zamknięty
                      A co to ma do rzeczy? Masz niepełnosprawne dziecko, na które bierzesz benefity. Czy wpłaciło ono choć pół funta do gospodarki UK?
                      • karme-lowa Re: Kompromis 24.02.16, 08:05
                        zamknięty
                        A Ty rozumiesz, że dziecko to nie to samo co dorosły? Dziecko ma darmową opiekę. Dorosły płaci podatki.
                        Mamuska chyba kiedyś pisała, że w UK dzieci rodziła?
                      • szarsz Re: Kompromis 24.02.16, 08:13
                        zamknięty
                        > Czy wpłaciło ono choć pół funta do gospodarki UK?

                        Dzieci z założenia będą wpłacać, w przyszłości i "spłacą" swój dług w przyszłości, płacąc na leczenie swoje i swoich dzieci, tak działa wymiana pokoleń.
                      • lilly_about Re: Kompromis 24.02.16, 08:28
                        zamknięty
                        Rosa, twój poziom osiągnął dno dna. A twoje córki, co to mają lewe raczki do wszystkiego, wpłaciły choć funta? Toż to stare kozy juz.
                        • baltycki Re: Kompromis 24.02.16, 08:41
                          zamknięty
                          > Toż to stare kozy juz.
                          Jeszcze nie slyszalem o starych kozach.
                          Stara zawsze byla krowa, a koza zawsze byla mlodka.
                          Nie jestem na biezaco.sad
                      • 3-mamuska Re: Kompromis 24.02.16, 19:14
                        zamknięty
                        Ale dziecko to dziecko, ty na twoje tez pewnie brała, i gdyby zachorowały zostały by objęte opieka.
                        To samo jest w Polsce dzieci sa pod opieka rodziców tez złotówki do systemu nie wpłaciły.
                        • rosapulchra-0 Re: Kompromis 24.02.16, 19:19
                          zamknięty
                          Czyli moralnie jest usprawiedliwione branie zasiłków na dzieci, a leczenie chorego starego człowieka już nie? OJP.
                          • 3-mamuska Re: Kompromis 24.02.16, 20:03
                            zamknięty
                            Czyli moralnie jest usprawiedliwione branie zasiłków na dzieci, a leczenie chorego starego człowieka już nie? OJP.

                            Rosa ale ty chyba naprawde masz cos z głowa.
                            Teraz to ty wyciągnąłeś fragment , z całej dyskusji. Zacytuj to co było napisane wcześniej rownież przez siebie, wtedy oddasz sens mojej ostatniej wypowiedzi.

                            Twoje obraczynie powinny dobrze przeczytać ten wątek ,wtedy zorientowałby sie ze kazdy tarci cierpliwość do ciebie.

                            A ty widzę odwdzieczasz sie za moja krytykę zachowań twoich dorosłych córek do twojej chorej teściowej, której teraz tak bronisz nazywając mnie patologia ,a moje chore dziecko bachorem.

                            Gratuluje.
                            • rosapulchra-0 Re: Kompromis 24.02.16, 21:29
                              zamknięty
                              Każdy ma takie życie jakie sobie wypracował. Na szacunek sobie trzeba zasłużyć. Moja teściowa zaprzepaściła tę możliwość dawno sama nas nie szanując, więc powinnam być pod niebiosa wysławiana, że zgodziłam się wziąć ją do siebie i się nią zajmuję. Nie pojmiesz tego, nawet na to nie liczę. Ale od moich dzieci się odwal. Natychmiast. Ich stosunek do babci nie wziął się z powietrza. Wiem, tego też nie pojmiesz. I też mnie to nie zdziwi.
                              Wyzywanie mnie od złodziejek, plucie na moją rodzinę, przytaczanie fragmentów mojego bloga to szczyt chamstwa i prymitywizmu - inaczej się tego nazwać nie da. No po prostu nie da i już. A hejt, który tu nastąpił to jest tylko i wyłącznie świadectwo, które niektóre panie dały o sobie. Chcesz w tym maglu pełnego goovna uczestniczyć i mnie obrażać - proszę bardzo, od moich dzieci wara!
                              • menodo Re: Kompromis 24.02.16, 21:39
                                zamknięty
                                Rosia, jak będziesz chciała dowiedzieć się czegoś o hejcie - i to dzieci, i to dzieci niepełnosprawnych - to przeczytaj moją sygnaturkę.
                              • lilly_about Re: Kompromis 24.02.16, 21:56
                                zamknięty
                                Dobrze powiedziane. Jak ci maz walil w rogi to raczej cie nie szanowal. Jak ci corki rzygaly po katach to tez. Jak musisz scierac kupy po znienawidzonej tesciowej to tez nie z milosci. Taka karma rosa.
                              • ganesza Re: Kompromis 24.02.16, 22:55
                                zamknięty
                                rosa, ale przecież to nie ty się nie zgodziłaś na przyjęcie teściowej. to twój mąż podjął decyzję. nie miałaś nic do gadania. nie rób z siebie świętej.
                                • ganesza Re: Kompromis 24.02.16, 23:01
                                  zamknięty
                                  sorry, bez NIE. tzn. to nie ty się zgodziłaś
                                  • rosapulchra-0 Re: Kompromis 25.02.16, 01:35
                                    zamknięty
                                    Kłamiesz. Ostatnie zdanie należało do mnie i gdybym się nie zgodziła, to ona by tu nie przyjechała.
                                    • cosmetic.wipes Re: Kompromis 25.02.16, 08:55
                                      zamknięty
                                      ona je wyzywała i nie szanowała??? Nie pojmujesz, że robiła różne rzeczy złośliwie i z premedytacją, tylko po to, aby im dokuczyć?? Tępa jesteś, czy nie masz wyobraźni. Dziewczyny przeszły z nią piekło

                                      > Kłamiesz. Ostatnie zdanie należało do mnie i gdybym się nie zgodziła, to ona by
                                      > tu nie przyjechała.

                                      Z tego wynika, że jesteś świadomą sprawczynią piekła swoich dzieci. No matka roku po prostu, a nawet stulecia uncertain
                                      • menodo Re: Kompromis 25.02.16, 12:11
                                        zamknięty
                                        Rosa ma chyba najlepsze statsy na ematce. To królowa ematki.
                                        Brawo moderacja !!!!
                                        • princesswhitewolf Re: Kompromis 25.02.16, 12:41
                                          zamknięty
                                          Strasznie mnie zmeczyl ten watek. Kolejny z cyklu fan club hejterow jakies tam Rosy. Nie rozumiem dlaczego ta kobita wywoluje tyle emocji i ze wam sie chce...
                                          • ichi51e Re: Kompromis 25.02.16, 13:00
                                            zamknięty
                                            Mnie to w obie strony zastanawia. Jak watek sie rozwija tak ze wiem ze mnie wkurzy to na niego nie zagladam. A Rosa z uporem godnym lepszej sprawy kopie sie z konmi i zbiera po nerach... Przeciez wiadomo ze z netem nie wygra - swoim blogiem za duzo ludziom amunicji dala uncertain
                                            • cosmetic.wipes Re: Kompromis 25.02.16, 13:53
                                              zamknięty
                                              Ale to przecież juz milion razy zostało powiedziane - rosa to drama queen, więc nakrecanie publiki to jej żywioł.
                                            • joa66 Re: Kompromis 25.02.16, 14:19
                                              zamknięty
                                              Nie, rosa zbiera "nerach", ona hejtuje takze takie osoby, które mają inne zdanie niż ona. To nie jest tylko wynik zbytniej wylewności w podawaniu informacji, to nie jest tylko obrona przed atakami.

                                              Rosa sama gania po wątkach, sama zaczepia i hejtuje. A potem zbiera żniwo. Ja bym nie zauważyła, że ktoś taki istnieje na forum gdyby kiedyś nie wpadła na jakiś watek i wyzwała mnie od najgorszych (szmat czy innych) tylko dlatego, że miałam inne zdanie niż jakaś jej ulubienica. Tradycyjnie nie podała żadnych argumentów poza ordynarnymi wyzwiskami. Potem tradycyjnie wyzywała mnie od kłamczuch i manipulatorek (i nie pamiętam już od czego), chyba po to żeby nie wyjść z wprawy. I nie jestem wyjątkiem na tym forum.


                                              Jeżeli ktoś ocenia jatkę powinien być sprawiedliwy.
                                              • princesswhitewolf Re: Kompromis 25.02.16, 16:31
                                                zamknięty
                                                no ale jesli ktos jest takim emocjonalnym czlowiekiem to po co z mu odpowiadac? Po co ja emocjonowac? Mnie tam emocjonalne wpisy nudza i wychodze. Ale jesli ktos ma jakies konkretne argumenty byc moze nawet nie trafne to sie wciagam. Ale tam, krzyk dla krzyku, no po co? komu sie chce?

                                                Moja matka to taka drama queen. Przeciez nie wdaje sie w dyskusje. Wychodze jak musi costam wykrzyczec a nie wypowiedziec ( ot ulge kobita ma...lol)
                                                • princesswhitewolf Re: Kompromis 25.02.16, 16:32
                                                  zamknięty
                                                  a juz rozliczania ze szczegolow zyciorysu Rosy totalnie nie panimaju...
                                                  • menodo Re: Kompromis 25.02.16, 18:46
                                                    zamknięty
                                                    a juz rozliczania ze szczegolow zyciorysu Rosy totalnie nie panimaju...

                                                    Jeszcze raz - olej to ciepłym moczem wink
                                                • joa66 Re: Kompromis 25.02.16, 16:56
                                                  zamknięty
                                                  Jak ktoś 'emocjonalnie" oskarża mnie o rzeczy, których nie robię to czasami pozwalam sobie reagować.

                                                  "Emocjalne" osoby obowiązuja te same zasady co innych. Oczywiście każdemu czasami się zbierze I wybuchnie, ale jeżeli ktoś konsekwentnie zaczepia innych powinie się liczyć z reakcją. Nie tylko 'emocjonalne" osoby mają emocje wink
                                                  • princesswhitewolf Re: Kompromis 25.02.16, 18:07
                                                    zamknięty
                                                    Moja rada dla utrzymania zdrowia psychicznego:

                                                    OLAC CIEPLYM MOCZEM

                                                    i radze to obu stronom i Rosie i jej fanklubowiczom


                                                    https://psiakrew.sklep.pl/pol_pm_Naklejka-scienna-Sikajacy-Pies-Amstaff-American-Staffordshire-Terrier-1152691783_1.jpg
                                                  • joa66 Re: Kompromis 25.02.16, 18:27
                                                    zamknięty
                                                    sobie też? wink
                                                  • menodo Re: Kompromis 25.02.16, 18:33
                                                    zamknięty
                                                    Przede wszystkim sobie dedykuj ten obrazek, bo strasznie dużo w tobie emocji. Mnie by się nie chciało okraszać grafikami wątków, mnie nie obchodzą. Zastanawiać się, szukać, wklejać - ile ty energii zmarnowałaś na coś, co mogłabyś po prostu olać ciepłym moczem.
                                                  • princesswhitewolf Re: Kompromis 25.02.16, 19:06
                                                    zamknięty
                                                    >bo strasznie dużo w tobie emocji.

                                                    wezme to jako komplement bo w zyciu zarzucaja mi cos innegosmile

                                                    nie widzisz roznicy miedzy jakims tam gadaniem w necie a wieczna analiza znerwicowanej dostatecznie Rosy?

                                                    menodo, przeciez ja do joa nie pisze z jakimis emocjami na temat jakies rosy. W ogole nie odnosze wrazenie aby ktorakolwiek z moich rozmow z joa byla z jej czy mojej strony emocjonalna albo w ogole "zarliwa". Czasem sie zgadzamy czasem nie, ale raczej niezbyt emocjonalnie.
                                                    A co to wklejenie fajnego obrazka i wpisanie w Google Images: urinated dog? 30 sek.

                                                    Ja jestem osoba ultra towarzyska. Po to siedze na forum. Lubie rozmawiac. Wklejac. Dowcipy rzucac.

                                                    W zyciu jednak by mi sie nie chcialo wpisywac co tam Rosa w 2015 powiedziala i komu. Nawet jesli cos kreci to niechta... Latwego zycia kobita nie ma. Niech ja Bog blogoslawi
                                          • menodo Re: Kompromis 25.02.16, 17:22
                                            zamknięty
                                            Zmęczył cię ten watek? Nie rozumiesz, po co ta dyskusja? To po co zabierasz w niej głos?
                                            Nie ogarniam - po co wchodzić w wątki, które mnie nie obchodzą i pytać - jak wam się chce...wink
                                            • princesswhitewolf Re: Kompromis 25.02.16, 19:10
                                              zamknięty
                                              bo mi Rosy szkoda. Kobieta ma ewidentnie nerwice. Powazne obciazenia. A ludzie ciagle ja rozliczaja z czegos.

                                              taa... pewno mam jakis kompleks obroncy ucisnionych czy cos.

                                              Ale powaznie mi tej Rosy szkoda. Mowie szczerze. Nawet jesli kreci czasem cos. No po co to... Przeciez ona ma zaburzona osobowosc przez trudne dziecinstwo. Nie ma co jej bardziej stresowac.
                                              • menodo Re: Kompromis 25.02.16, 19:39
                                                zamknięty
                                                bo mi Rosy szkoda.'

                                                Aha, bardzo nieemocjonalna wypowiedźwink
                                                Wiele osób na forum pisało, że kiedyś bardzo współczuło rosie, ale kiedy ją bliżej poznały - poczuły się przez nią zmanipulowane i oszukane.
                                                Mnie akurat nie jest żal rosy, bardziej mi żal tego forum.
                                                Widzę, co tu wyprawia, jak się przyczepia do ludzi, wręcz znęca nad nimi, widzę jak manipuluje, kłamie, prowokuje - i reaguję na to, obnażam jej kłamstwa i gierki. A że część jej patologicznych zachowań dotknęła mnie osobiście, reaguję silniej niż na inne osoby, które łatwiej mi olać wink
                                                • princesswhitewolf Re: Kompromis 25.02.16, 21:43
                                                  zamknięty
                                                  > Aha, bardzo nieemocjonalna wypowiedź

                                                  chyba roznimy sie w definicji co jest "emocjonalna wypowiedzia". Emocjonalna wypowiedz w rozumieniu jaka uzywam, to taka ktora okazuje agresje z jakiegos tam powodu.

                                                  >że część jej patologicznych zachowań dotknęła mnie osobiście, reaguję silniej niż na inne osoby,

                                                  no ale widzisz osobe zaburzona, wiec badz madra i ja omijaj
                                                  Podam przyklad dosc radykalny: w twoim sasiedztwie sa ludzie rozni. Sa tez ludzie emocjonalnie zaburzeni czy wrecz przychicznie chorzy. Wdajesz sie z nimi w dlugotrwale rozmowy i przekomarzania?
                                                  W necie mniej widac ale jak juz widac warto zastosowac te same reguly
                                                  • menodo Re: Kompromis 25.02.16, 22:34
                                                    zamknięty
                                                    Wiesz co, nie mam ochoty na takie rozkminy, ale dobra.
                                                    Emocjonalny to zawierający emocje i niekoniecznie agresywny.

                                                    Jeżeli chodzi o Rosę, to ustawiasz się tu w jakiejś dziwnej roli. Wiem, że masz dobre intencje, ale dobrymi intencjami, to wiesz, co jest wybrukowane wink I nie jestem pewna, czy rosia jest zadowolona, kiedy piszesz o niej, że jest chora psychicznie big_grin
                                                    Koniec. Ja nie lubię tego rodzaju rozkmin i tyle o tym.
                                                  • princesswhitewolf Re: Kompromis 25.02.16, 23:01
                                                    zamknięty
                                                    nie napisalam O NIEJ chora psychicznie. To lekka przesadasmile)) Napisalam o psychicznie chorych jako radykalny przyklad.

                                                    Napisalam o Rosie ze jest zaburzona. Zburzona emocjonalnie i ma nerwice. A kto by kurcze blade nie byl gdyby mial takie trudne dziecinstwo?
                                                  • menodo Re: Kompromis 26.02.16, 00:27
                                                    zamknięty
                                                    Łojezu, daj spokój, wzrusza Cię dzieciństwo trolli?
                                                  • princesswhitewolf Re: Kompromis 26.02.16, 09:49
                                                    zamknięty
                                                    rusza mnie czyjkolwiek bol. Nie wazne jak nazwiesz osobe. To czlowiek. A lekko ona nie ma. Nie znasz jej osobiscie. Pamietaj, wnioskujesz tylko po wpisach a to naprawde za malo. Nie wychodzi sie za maz tez nie poznawszy czlowieka w realu.
    • joa66 Re: Kompromis 23.02.16, 18:18
      zamknięty
      Jak dotąd nie wskazałaś żadnego kłamstwa ani manipulacji za to od lat za mną ganiasz i hejtujesz. Nie znosisz mnie i to Twoje święte prawo. To pisz to wprost zamiast poważnych zarzutów kłamstwa, których nie jesteś wskazać.

      Odwal się? Z przyjemnością. Pod warunkiem, że Ty "odwalisz" się ode mnie i od innych, których hejtujesz.
    • woman_in_love ten kompromis to wina twoja i takich jak ty 23.02.16, 18:25
      zamknięty
      nieudaczników ekonomicznych, którzy nie rozumieją, że żeby dać jednym trzeba zabrać innym.
      Europejski socjal zaczyna powoli zdychać pod ciężarem imigrantów (także ekonomicznych) i uchodźców, a płacenia socjalu komuś, kto nawet nie mieszka w UK = te pieniądze nie wracają do tamtejszej gospodarki to bzdura na całego.
      I będzie jeszcze gorzej, im więcej imigrantów zechcesz przyjąć.
      • baltycki Re: ten kompromis to wina twoja i takich jak ty 23.02.16, 18:36
        zamknięty
        woman_in_love napisała:

        > płacenia socjalu komuś, kto nawet nie mieszka w UK = te pieniądze nie wracają
        > do tamtejszej gospodarki to bzdura na całego.

        Watek ma prawie 300 postow, a Ty nie masz pojecia, o czym mowa.
        • woman_in_love Re: ten kompromis to wina twoja i takich jak ty 23.02.16, 18:39
          zamknięty
          A o czym mowa? Nie aby o tym, że zabiorą socjal na dzieci mieszkające poza UK?
          Przecież socjal nie jest dla rodziców a na te dzieci. A skoro nie mieszkają w UK, to ich strata.
    • rosapulchra-0 Re: Kompromis 23.02.16, 20:16
      zamknięty
      Pasożytem to jesteś ty. Ja, nie teraz, ze względu na opiekę nad teściową, ale cały czas pracowałam, poza okresem choroby. A ty siedzisz cały czas na zasiłkach i w kieszeni podatników polskich. Więc jesteś ostatnim, który może mnie oceniać.
    • lilly_about Re: Kompromis 24.02.16, 09:13
      zamknięty
      Zwłaszcza twoja najmłodsza poszła do pracy zaraz po tym, jak posprzątałas po jej rzygających koleżankach, prawda?
    • menodo Re: Kompromis 24.02.16, 09:27
      zamknięty
      I jak większość mnie hejtujących - ciekawe, że nie piszą, jakie same robią przekręty, no bo po co?'

      Czyli jakiś przekręcik jednak był.

      Ciekawa jest twoja mentalność. Jesteś usprawiedliwiona, bo przecież każdy by na twoim miejscu tak zrobił, bo przecież wszyscy kombinują?
      A jak ci zabierają możliwość kombinowania to drzesz mordę, że jak to tak, dlaczego oni nie pozwalają już się doić, no normalnie hejt to jest.
      Hejtuje cie rodzina, hejtują cię psychofanki z forum, a teraz jeszcze Cameron do spółki z Szydło.
    • menodo Re: Kompromis 24.02.16, 11:11
      zamknięty
      A już nie wiesz, co wymyslić, bo połowa forum wie, kim jesteś i gdzie mieszkasz i nie daj bóg to wykorzysta, to teraz próbujesz żałośnie odwracać kota ogonem.'

      Wielu kombinatorów i wyłudzaczy benefitów zostało namierzonych z powodu braku umiaru w ekspozycji "własnej osoby" w necie.
      Myślę, że argument typu - każdy tak by zrobił na moim miejscu, bo służba zdrowia w UK jest lepsza niż w PL, nie przekonałby funkcjonariuszy stosownych służb.
      • rosapulchra-0 Re: Kompromis 24.02.16, 11:27
        zamknięty
        Zrób donos big_grin
        OJP, co za zryty beret.
        • menodo Re: Kompromis 24.02.16, 11:54
          zamknięty
          Nie pisałam konkretnie o tobie, ale uderz w stół..... big_grin

          Wiesz, mnie się opłaca to, że twoja rodzina jest na utrzymaniu brytyjskiego podatnika i w razie czego wolałabym, abyście nie wracali do PL obciążeni długami, więc łyknij se opiata i śpij spokojnie.
    • d.o.s.i.a Re: Kompromis 24.02.16, 11:23
      zamknięty
      >>> Po pierwsze nie zrobiłam niczego niezgodnego z prawem, ani go nie nadużyłam

      Poswiadczylas rezydencje osobie która rezydentem nie jest. Jesli to nie jest nadużycie to ja nie wiem Rosa co nim jest.


      >>>Czy, gdyby twoja matka się rozchorowała i to poważnie, a ty miałabyś możliwość sprowadzić ją do siebie, do miejsca, gdzie miałabyś pewność, że będzie jej lepiej, że będzie skuteczniej leczona, w komfortowych warunkach

      Jesli nie odpowiada wam opieka medyczna w biednej Polsce, to waszym zakichanym obowiązkiem bylo taka opiekę sfinansować prywatnie a nie sięgać do kieszeni brytyjskiego podatnika i korzystać z cudzych pieniędzy.

      >>>Dla mnie rodzina jest najważniejsza. Te wszystkie pierdoły o okradaniu systemu angielskiego są o kant tyłka potłuc.

      Powtórzę Rosa jeszcze raz - zobaczymy jak będziesz śpiewać jak twoja córka zachoruje na raka a kasy w nhsie już nie będzie. Gdzie wtedy sie zwrócisz o pomoc? Pewnie będziesz pierwsza do narzekania ze jak to nie ma pieniędzy na leczenie raka mojej córki?

      >>> Ja się nie wtrącam w cudze rozliczenia, nie zaglądam nikomu do portfela, jak to po chamsku tutaj zrobiono

      Ale nhs to nie jest TWOJ portfel. A wyciagnelas z niego dziesiątki tysięcy funtów. I ile jeszcze wyciągniesz?

      I wiesz co mnie najbardziej rozwala? Ze wszędzie piejesz z zachwytu jaka ta sluzba zdrowia w UK wspaniala, jakie leczenie na wysokim poziomie, dostęp do specjalistów, zero kolejek, wszystko za darmo dają. A jesteś tak głupia ze nawet nie kumasz dlaczego tak jest, ze ktos za to zwyczajnie zaplacil, brytole ze swoich podatków, to oni ten system stworzyli a ty go beznamiętnie tylko doisz myśląc ze to wszystko wyroslo na drzewie i dalej rośnie i nigdy sie nie skończy. Przyjmij do wiadomości Rosa ze nhs jest BANKRUTEM. Te dziesiątki tysięcy funtów jakie kosztowalas system KTOS zaplacil - inni ludzie którzy jak przyjdzie na nich pora nie dostana sie do żadnego specjalisty. Jesteś Rosa jak pięciolatek który myśli ze pieniadze rosną na drzewie i WSZYSTKO jest za darmo w UK. Jesteś tak głupia ze nie pojmujesz w ogóle na jakiej zasadzie to wszystko funkcjonuje i dlatego mnie to śmieszy. Bo okradając system jeszcze krytykujesz Anglików ze chca go uszczelnić (vide ten watek) i strasznie cie to oburza, ze okradany nie chce być więcej okradany. Ty Rosa naprawde jesteś taka głupia czy tylko udajesz?
      • rosapulchra-0 Re: Kompromis 24.02.16, 11:28
        zamknięty
        Sprawdź, jakie jest angielskie prawo w tej kwestii, zanim zaczniesz mnie oskarżać.
        • d.o.s.i.a Re: Kompromis 24.02.16, 12:00
          zamknięty
          Rosa, nikt nie kwestionuje legalności waszego postepowania. Jestem przekonana ze załatwienie rezydentury bylo 100% legalne. Jednakże pozostaje kwestia moralna - wykorzystaliście w białych rękawiczkach lukę w systemie i naiwność Brytyjczyków. To wszystko. Dla mnie to nic innego jak zlodziejstwo, pomimo pozorów legalności. Po prostu powiekszyliscie grono wszelkiej maści naciągaczy. To wszystko.
          • kandyzowana3x Re: Kompromis 24.02.16, 12:29
            zamknięty
            no to ja się wylamię i powiem, że rosa miała pełne moralne prawo sprowadzić ciężko chorego swojego członka najbliższej rodziny jeśli ten pozostałyby w kraju całkowicie bez opieki.
            Miejmy nadzieję, że córki rosy w przyszłości świetnie sobie poradzą i z nawiązką oddadzą podatki do systemu.
            Cóż takie uroki solidarności społecznej, że jedni składają się na drugich.
            Na szczęście w sumie Polacy jako mniejszość narodowa są raczej płatnikami do tego systemu niż beneficjentami systemu zasiłków. I tego nam wszystkim życzę.
            • przystanek_tramwajowy Re: Kompromis 24.02.16, 12:33
              zamknięty
              Ale jak całkowicie bez opieki? Jak najbardziej w Polsce miała opiekę. Mieszka tam brat męża Rosy. Rosa o tym wielokrotnie pisała.
            • rosapulchra-0 Re: Kompromis 24.02.16, 12:51
              zamknięty
              Dziękuję.
            • menodo Re: Kompromis 24.02.16, 13:39
              zamknięty
              Nikt nie kwestionuje dobrych intencji rodziny rosy w stosunku do teściowej. To bardzo ładnie, że babcia ma w UK bardzo dobrą i bardzo kosztowną opiekę zdrowotną.
              Dyskusja krąży wokół pytania, czy podatnik brytyjski ma prawo być wściekły z tego powodu, czy niewink
              • przystanek_tramwajowy Re: Kompromis 24.02.16, 13:41
                zamknięty
                Za wpis, który masz w sygnaturce podła Rosica powinna dostać dożywotniego bana.
                • lilly_about Re: Kompromis 24.02.16, 13:46
                  zamknięty
                  Na szczęście karma wraca
                • menodo Re: Kompromis 24.02.16, 13:55
                  zamknięty
                  Prędzej Ty dostaniesz albo ja - myślę, że rosia już nad tym pracuje wink
                  • przystanek_tramwajowy Re: Kompromis 24.02.16, 13:57
                    zamknięty
                    Zgadzam się. Ciekawe, co Rosa ma na moderację, że jej się tak boją? wink
    • asmarabis Re: Kompromis 24.02.16, 12:06
      zamknięty
      Moglybyscie wkleic albo podac nazwe do bloga Rosy?
      Please
      • menodo Re: Kompromis 24.02.16, 12:10
        zamknięty
        Nie pamiętam, kiedyś miała link w stopce, może w historii poszukaj.
      • lilly_about Re: Kompromis 24.02.16, 12:12
        zamknięty
        wpisz w google anielska blog to ci od razu wyskoczy, bożeeee zaraz zostane opluta jaden, że udostępniam wink
        • menodo Re: Kompromis 24.02.16, 12:20
          zamknięty
          że naruszasz prywatność rosi wink
          • lilly_about Re: Kompromis 24.02.16, 12:23
            zamknięty
            Jaką prywatnosć? smile
          • asmarabis Re: Kompromis 24.02.16, 12:30
            zamknięty
            Rosa i prywatnosc?
            To jakis zart?
    • karme-lowa Re: Kompromis 24.02.16, 12:56
      zamknięty
      Tak, zrobiłabym tak samo (sprowadziłabym swoją mamę).
      Tyle, że nie każdy może.
      Żeby leczyć chore dziecko w UK, USA czy w DE trzeba robić publiczną zbiórkę bo " normalnego" człowieka nie stać, żeby wysłać go na leczenie do innego krajusad
      • rosapulchra-0 Re: Kompromis 24.02.16, 13:29
        zamknięty
        Wiem, że nie każdy może. Ale jeśli ktoś ma taką możliwość, a jest związany z rodziną, to czy nie skorzystałby z okazji polepszenia bytu komuś bliskiemu z rodziny? Brat mojego męża opiekował się matką wiele lat (inna sprawa, że to naprawdę bardzo ciężki we współżyciu człowiek) i w pewnym momencie po prostu nie dawał rady finansowo. On jej nie mył, nie gotował jej posiłków, za wszystko płacił i to ciężkie pieniądze, same leki kosztowały średnio 600 zł miesięcznie. A gdzie życie, ubranie, dieta cukrzycowa, opłaty za mieszkanie itp? A potem domy opieki, które go kosztowały średnio 4,5 tys. zł miesięcznie. Dlatego uzgodniliśmy, choć z moim wielkim oporem, że ją sprowadzimy do nas, do UK. I ja podjęłam się opiekować nią. Zrezygnowałam z pracy, żeby się nią zająć. Ona jest umierająca, kwestia raka wyszła w grudniu, w styczniu lekarze stwierdzili, że zostało jej kilka tygodni życia. Ma przerzuty na jelita, w 80% zajęte rakiem. A najgorsze jest to, że ma mózg jak żyleta i jest w pełni świadoma. I ile złości na nią miałam za jej zachowanie wobec mnie i moich najbliższych, to teraz mi ona przechodzi, bo wiem, że zaraz jej nie będzie. Ale dobrej pamięci po sobie nie zostawi, to na pewno.
        Jestem przekonana, że każda osoba, która mogłaby pomóc swoim najbliższym w ich chorobie szczególnie, to zrobiłaby to bez zastanowienia. Wyzywanie mnie od złodziejek, bo sprowadziłam chorą teściową do UK jest po prostu strasznym świństwem.
        Moje córki mają się dobrze, świetnie się uczą, najstarsza córka ma zaproszenia do prestiżowych firm na praktyki, średnia zaraz pójdzie na studia, najmłodsza rok później, pracują, płacą podatki i żadna mądra inaczej nie wmówi mi, że jest inaczej. Ta dyskusja to jedno wielkie bagno i hejt na mnie i moją rodzinę. Nie pierwszy raz zresztą. I zapewne nie ostatni. I co ciekawe - tylko kilka nicków zrobiło ten gnój, od lat te same.
        • rosapulchra-0 Re: Kompromis 24.02.16, 13:30
          zamknięty
          *ciężki we współżyciu człowiek to teściowa, nie brat męża.
        • lilly_about Re: Kompromis 24.02.16, 13:38
          zamknięty
          Padłam. Całe zycie obrzucasz teściową najgorszymi obelgami, zresztą teraz tez niusutannie, a piszesz o związaniu z rodziną i pomocy tejże rodzinie. Rosa samarytanka z bożej łaski. OMG. To jest lepsze niż telenowela.
        • princess_yo_yo Re: Kompromis 24.02.16, 14:26
          zamknięty
          ta dyskusja to jest efekt calej twojej persony internetowej i potrzeby stawiania sie w roli ofiary calego swiata. moze nie jest to jeszcze nagly przypadek psychiatryczny ale kurs CBT na ktory w takich przypadkach niestety nhs nie stac moze troche by pomogl. moze kreacja rzeczywistosci ze soba w roli ofiary przestalaby jedyna radoscia w twoim zyciu.

          nie, rosa, sprowadzanie terminalnie chorych krewnych do innego kraju, gdzie musza sie zmagac z bariera jezykowa i bez zadnego srodowiska wsparcia poza rodzina na ktorej sa kompletnie zalezni to nie jest cos co wiekszosc racjonalnie myslacych ludzi by rozwazalo. zwlaszcza ze logistyka takiej opieki jest duzo drozsza w uk niz w pl biorac pod uwage spadek dochodow bo pracowac na full time sie w takiej sytuacji nie da.

          ciesze sie ze mieszkam w kraju ktory nie prowadzi rozleglej inwigilacji kiedy komus trzeba pomoc i nie zostawia ludzi takich jak ty samym sobie ale razi mnie strasznie twoje entitlement. nie jest jest w tym oczywiscie jedyna, wieszosc beneficjentow systemu pomocy spolecznej tutaj w ten sposob sobie redukuje dysonans poznawczy. przyjmij jednak do wiadomosci ze nie jest to sposob zycia dostepny wiekszosci mieszkancow ktorzy na panstwo socjalne w ktorym obie mieszkamy ciezko pracuja i z ktorego wlasnie dlatego ze pracuja i w chorobie albo na stare lata maja oszczednosci czesto bardzo niewiele dostaja.

          nhs to drazliwy temat i rodzaj dumy narodowej ale za pare lat nie bedzie wyjscia tylko nalozenie oplat za podstawowe procedury po to zeby moc dalej zapewniac opieke ciezkim przypadkom. tak samo stanie sie tez pewnie z teraz bardzo arbitralna lista chorob ktorym przysluguja darmowe leki bo cukrzyca typu 2 ma szanse rozsadzic budzet w ciagu nastepnego dziesieciolecia.
          • rosapulchra-0 Re: Kompromis 24.02.16, 14:38
            zamknięty
            Nie była terminalnie chora, gdy przyjechała do UK. Od tego zacznijmy, Reszty nawet nie chce mi się komentować, bo dawno takich głupot nie czytałam, gorsze to niż chamski hejt przystanka, lily i menodo razem wziętych.
        • 3-mamuska Re: Kompromis 25.02.16, 19:10
          zamknięty
          Moje córki mają się dobrze, świetnie się uczą, najstarsza córka ma zaproszenia do prestiżowych firm na praktyki, średnia zaraz pójdzie na studia, najmłodsza rok później, pracują, płacą podatki i żadna mądra inaczej nie wmówi mi, że jest inaczej. Ta dyskusja to jedno wielkie bagno i hejt na mnie i moją rodzinę. Nie pierwszy raz zresztą. I zapewne nie ostatni. I co ciekawe - tylko kilka nicków zrobiło ten gnój, od lat te same.


          Wiesz rosa to żaden hejt i bagno.
          Po prostu mam inne zdanie na temat młodych kobiet, jakie sa twoje córki. Ale tylko !!!! Do tych spraw.
          Które chora matkę zwlekają z lozka, zeby im zrobic śniadanie ( jakis czas temu wtedy tez sie sciełyśmy, bo moje dzieci odkąd kończą 12 lat wstają same i robia sobie same sniadnie)
          Teraz zwlekają cie z lozka zeby je zawieść na fitness , plus pyskują do chorej starszej osoby, do której nawet ty zmieniłaś zdanie.

          One mogą sie swietnie uczyć, bym mądre piekne i nich se beda nikt tego nie neguje, a to ze ktoś krytykuje ich zachowanie w jakims tam małym stopniu to ma chyba prawo wyrazić sobie zadanie.
          I nie znaczy ze wylewa pomyje na twoja rodzine czy sie znęca.

          Tyle ze ty czytasz co chcesz czytać, rzucasz sie używając tak "mocnych słów" jak znęcanie sie nad twoja rodzina.
          Al dla mnie to po prostu jest wyrażenie swojego zdania w pewnych kwestiach.

          A i nie wazne czy to twoje córki, mógłby byc córkami mojej najbliższej przyjaciółki, moimi czy nawet królowej angielskiej.
          Miałaby na temat ich zachowania, do ciebie i teściowej takie samo zdanie.

          I zrozum ze ja nie robie tego złośliwie, myslam ze to forum dyskusyjne, i mozna pogadac tez o dobrych i złych zachowaniach naszych dzieci.
    • menodo Re: Kompromis 24.02.16, 13:28
      zamknięty
      Błagam, nie klikaj w kosz. Niech to będzie w necie, niech każdy będzie mógł to przeczytać, bo rosia za chwilę będzie się tego wypierać i zarzucać kłamstwa.

      Sama żałuję, że poprosiłam o skasowanie postu, w którym rosia składała mi życzenia wszystkiego najgorszego z okazji umierania mojej matki uncertain
      • karme-lowa Re: Kompromis 24.02.16, 13:33
        zamknięty
        Menodo, napisz że żartujesz? Niepotrzebnie kliknęłam koszsad
        • menodo Re: Kompromis 24.02.16, 13:51
          zamknięty
          No właśnie żałuję, że to zniknęło z netu, wzięłabym do sygnaturki.
          Zostało tylko to, co miałam poprzednio - idź się zajmij swoimi terminalnie chorymi.
          • karme-lowa Re: Kompromis 24.02.16, 14:10
            zamknięty
            sad
            • rosapulchra-0 Re: Kompromis 24.02.16, 14:12
              zamknięty
              Ona kłamie. Ale możesz jej wierzyć, twoja sprawa.
              • menodo Re: Kompromis 24.02.16, 14:20
                zamknięty
                Nie mam dowodów, więc możesz iść w zaparte i kłamać do woli.
                Co było w tym skasowanym poście mogłaby ewentualnie poświadczyć iwoniaw, bo pamiętam, że wysłałam do niej maila z linkiem i chyba ona ten post skasowała.
                Nie wiem, czy istnieje możliwość przywracania takich postów - jeśli czujesz się pomówiona przeze mnie, poproś moderację, aby ujawniła, co tam było.
                • rosapulchra-0 Re: Kompromis 24.02.16, 14:28
                  zamknięty
                  No właśnie dlatego, że nie ma dowodu, to możesz sobie pozwalać na oczernianie mnie. Spoko. Popraw sobie nastrój.
                  • joa66 Re: Kompromis 24.02.16, 14:33
                    zamknięty
                    rosa, Ty mnie oczerniasz, bez dowodu. Daj chociaż jeden dowód tych moich nieustających kłamstw. Skoro ciągle to robię, to powinna być łatwizna?

                    Czy po prostu uprawiasz zwykły ordynarny hejt? smile
                  • menodo Re: Kompromis 24.02.16, 14:37
                    zamknięty
                    To było w tym wątku. Zaczęłaś od podgryzania kostek a wersję hardcorową moderacja skasowała. Poproś o modki, może wygrzebią te posty z jakichś czeluści, abyś mogła odzyskać dobre imię big_grin

                    forum.gazeta.pl/forum/w,567,159956391,159956391,Wasze_mamy_tesciowe_a_higiena.html?p=159957747
                    • rosapulchra-0 Re: Kompromis 24.02.16, 14:39
                      zamknięty
                      Po prostu nie kłam. Wiem, że teraz masz używanie, ale choć raz bądź uczciwa i nie kłam. Wykazałam się współczuciem wobec ciebie i twojej chorej matki, ty mnie zjechałaś. Poleciały posty, twoje również, jakbyś nie brała tego pod uwagę, więc po prostu, powtarzam, przestań kłamać.
                      • przystanek_tramwajowy Re: Kompromis 24.02.16, 14:44
                        zamknięty
                        A tu wpis o pieniądzach dla babci:

                        Załatwiliśmy jej grant z pewnej fundacji. Niewielka kwota. Powiedziałam jej o tym i również o tym, że ponieważ nie jest w stanie pojechać sama do banku, to przyjedzie do niej przedstawiciel, który te pieniądze wypłaci.
                        Owszem, to są pieniądze na nią i dla niej. Idealny mąż powiedział, że jeśli dołożymy jeszcze kawałek, to jakieś używane auto się kupi, żebym mogła być bardziej niezależna. A potem ona dzwoni do mnie i mówi, że wymyśliła sobie, że podzieli te pieniądze między synów, bo ZASŁUŻYLI. No to jej powiedziałam, że jak zwykle, ja w ogonie, mnie się nic nie należy, choć to ja robię wszystko. Ale OK, niech sobie te pieniądze weźmie i zrobi z nimi co chce. I odłożylam słuchawkę.
                        • rosapulchra-0 Re: Kompromis 24.02.16, 14:47
                          zamknięty
                          Z banku? Kłamczucho.
                          • przystanek_tramwajowy Re: Kompromis 24.02.16, 14:48
                            zamknięty
                            Ale nie wypierasz się już, że wzięliście pieniądze na babcię? wink Z banku, parafii, fundacji, mafii... To akurat najmniej istotne.
                            • rosapulchra-0 Re: Kompromis 24.02.16, 14:52
                              zamknięty
                              Tak, tak, na babcię. Jaka ty jesteś podła, aż szok. EOT.
                              • claudel6 Re: Kompromis 24.02.16, 16:36
                                zamknięty
                                ej, ale na co te grant? granty to mi sie z działalnościa naukową kojarzą. i w ogóle po co umierajacej osobie grant? przecież zaraz jej nie będzie.
                                • przystanek_tramwajowy Re: Kompromis 24.02.16, 17:05
                                  zamknięty
                                  To nie jest grant w takim sensie, jak my to w Polsce rozumiemy. To rodzaj zasiłku dla starszych osób. Mają takie w UK. Nawet sporo. Na ogrzewanie w zimie, na modernizację domu, dla niepełnosprawnych etc. Trzeba oczywiście być do tego rezydentem, ale jak wiemy Rosa sobie z tym poradziła koncertowo. wink
                                  • rosapulchra-0 Re: Kompromis 24.02.16, 18:07
                                    zamknięty
                                    Kolejne kłamstwo.
                                • rosapulchra-0 Re: Kompromis 24.02.16, 18:06
                                  zamknięty
                                  W Polsce tak, w UK grant to rodzaj pomocy finansowej, również chorym na raka, niewielki, bo raptem kilkaset funtów, ale został jej przyznany przez pewną fundację.
                                  Ponieważ poprzez wpisywanie fragmentów wyrwanych z kontekstu i manipulacja moim tekstem następuje poprzez przystanka i stacie, to chcę wyjaśnić, że jestem autorką owych zdań, ale są one przedstawione w sposób kłamliwy, wybiórczy i niepokazujący prawdziwych powodów napisania owych.
                                  Zresztą hejt poszedł na całego. Cztery osoby, może pięć zrobiły z całkiem normalnego wątku taki gnój, że się rzygać chce. EOT.
                                  • rosapulchra-0 Dla jasności: 24.02.16, 18:08
                                    zamknięty
                                    To była POJEDYNCZA WYPŁATA. Nie regularna, jak to sugeruje kłamliwa oszczerczyni, przystanek.
                                    • przystanek_tramwajowy Re: Dla jasności: 24.02.16, 18:13
                                      zamknięty
                                      Ja coś takiego sugerowałam? Napisałam tak:

                                      Na blogu (publicznym - żeby nie było, że zdradzam jakieś wielkie tajemnice) Rosa chwaliła się, że jakąś dotację z banku załatwili dla babci. Podobno za te pieniądze Rosa ma sobie kupić jakieś używane auto. Nie wiem, jak to działa w UK, że można takie pieniądze załatwić. Oczywiście, Rosa zaraz zacznie tupać, zapieni się i powie, że to kłamstwo.
                          • lilly_about Re: Kompromis 24.02.16, 16:27
                            zamknięty
                            To ty rozalka nie tylko kraj okradasz, ale i babcie. Naprawde tak cienko przedziecie w tym raju, ze musisz na wszystkie strony lapska wyciagac po nie swoje?
                        • menodo Re: Kompromis 24.02.16, 15:14
                          zamknięty
                          Czyli w wyłudzaniu kasy są biegli.
                          Matko, co za patologia. W dodatku tak zdemoralizowana, że się tego nie wstydzi uncertain
                          • przystanek_tramwajowy Re: Kompromis 24.02.16, 15:37
                            zamknięty
                            Sprostowanie do jakiegoś wcześniejszego wpisu którejś z forumek - to nie mieszkanie było sprzedawane, tylko samochód. Z wpisu na blogu o matce Rosy:

                            Ale o tym, że razem z tfuteściową bez mrugnięcia okiem sprzedały nasz samochód, nam powiedziały, że za 6 tys., a w rzeczywistości sprzedały za 12 i oczywiście między sobą podzieliły kasę, a nam wmówiły, że spłacili jakieś długi. Ja często słyszę od mojej matki, że spłaca moje długi. Dziwne to bardzo, bo ona wynajmuje nasze mieszkanie, my z tego wynajmu nie widzimy grosza, bo wszystkim zarządza babcia, ale zawsze, jak mantrę powtarza, że to nasze długi spłaca.
                            • stacie_o Re: Kompromis 24.02.16, 15:42
                              zamknięty
                              Mieszkanie też:
                              Nie tylko nie kupiły, ale sprzedały na pniu, tak jak auto. Nie zobaczyliśmy nawet złamanego grosika. Sprawczyniami były moja mama i moja teściowa. Kilka lat temu sytuacja się zadziała. O szczegółach nie mam zamiaru opowiadać, bo to zbyt i bolesne i nadające się do kryminału bardziej.

                              i jeszcze raz: Dla babci liczy się przede wszystkim kasa. A póki co jej nie ma, co roz.. cały majątek jaki miała, włącznie z tym, że sprzedała mieszkanie mojego męża (mogła, bo było na nią, tak go urobiła, gdy jeszcze był młodym chłopakiem).
                              • przystanek_tramwajowy Re: Kompromis 24.02.16, 15:57
                                zamknięty
                                No, ale jak sprzedały mieszkanie kilka lat temu? Cytowany przed chwilą przez mnie fragment pochodzi z 2014 roku i stoi tam jak wół:

                                Dziwne to bardzo, bo ona wynajmuje nasze mieszkanie, my z tego wynajmu nie widzimy grosza, bo wszystkim zarządza babcia, ale zawsze, jak mantrę powtarza, że to nasze długi spłaca.

                                Rosa kreuje rzeczywistość i sama się w tych kreacjach gubi. Tak było też ostatnio. Na forum mąż Rosy był w sobotę u kolegi, żeby mu zamontować telewizor. A na blogu dopiero w niedzielę do tegoż kumpla chciał jechać właśnie po to, żeby zamontować telewizor.

                                ---
                                Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
                                • przystanek_tramwajowy Re: Kompromis 24.02.16, 16:03
                                  zamknięty
                                  A już wiem! Rosa miała mieszkanie w każdej dzielnicy w Warszawie. A kolega jej męża kupił kilka telewizorów i w sobotę wieszał jeden, a w niedzielę drugi. wink
                                • ichi51e Re: Kompromis 24.02.16, 16:05
                                  zamknięty
                                  Boze ze komus sie chce takie detale sledzic...
                                  • przystanek_tramwajowy Re: Kompromis 24.02.16, 16:12
                                    zamknięty
                                    A dlaczego nie? To trochę jak rozwiązywanie łamigłówek albo zagadek. Ćwiczy szare komórki. wink
                                  • rosapulchra-0 Re: Kompromis 24.02.16, 18:15
                                    zamknięty
                                    One są chore, wybierają kilkuzdaniowe fragmenty, wyrwane z kontekstu, żeby dowalić, żeby "przylegały" do ich koncepcji hejtu. Chore z nienawiści, chore, bo często nieszczęśliwe we własnym życiu, dlatego ich tak interesuje cudze. Obrzydliwie chore.
                                    • przystanek_tramwajowy Re: Kompromis 24.02.16, 18:29
                                      zamknięty
                                      I nikt nie będzie rosie mówił, że białe jest białe a czarne jest czarne. Bo jak rosa pisze, że babcia czymś rzucała, to nie znaczy wcale, że rzucała tylko, że łapała. A my jesteśmy "gupie hejterki" bo tego nie rozumiemy.
            • rosapulchra-0 Re: Kompromis 24.02.16, 14:13
              zamknięty
              Ona kłamie. Ale możesz jej wierzyć, twoja sprawa.
              • przystanek_tramwajowy Re: Kompromis 24.02.16, 14:15
                zamknięty
                No cóż... Mam dużą wyobraźnię, ale czegoś takiego bym nie wymyśliła. Żyję w Polsce i tu żaden bank nie daje ludziom z dobrego serca kasy. Dla mnie taka informacja była dużym zaskoczeniem. Pewnie forumki z UK będą się lepiej orientowały, jak się załatwia taką kasę.
                • 3-mamuska Re: Kompromis 24.02.16, 19:52
                  zamknięty
                  No cóż... Mam dużą wyobraźnię, ale czegoś takiego bym nie wymyśliła. Żyję w Polsce i tu żaden bank nie daje ludziom z dobrego serca kasy. Dla mnie taka informacja była dużym zaskoczeniem. Pewnie forumki z UK będą się lepiej orientowały, jak się załatwia taką kasę.


                  To fundacja lub państwo daje takie zapomogi, dla biednych ,chorych.
                  Ja tez moge sie strać o kase z fundacji raz w roku, na wakacje lub potrzebne rzeczy do domu w związku z niepełnosprawnością syna.
                  500?. Mały ma diadnoze 5 lat juz miałbym w kieszeni 2500? ale nie biorę ,bo narazie nie mam potrzeby.
                  Moze kiedys bede musiała.
                  Sama narazie kupuje to czego syn potrzebuje do rechabilitacji i wyciszenia w domu.
              • joa66 Re: Kompromis 24.02.16, 14:16
                zamknięty
                A Ty nie kłamiesz, rosa?

                Kłamiesz. I nie potrafisz powiedzieć przepraszam.
                • przystanek_tramwajowy Re: Kompromis 24.02.16, 14:18
                  zamknięty
                  Kłamie, kłamie. Wyszło właśnie w tym wątku, jak zarzucała jednej forumce, że życzyła raka jej córkom. Kłamie aż jej się z uszu dymi i nosa. wink
                  • rosapulchra-0 Re: Kompromis 24.02.16, 14:27
                    zamknięty
                    owtórzę Rosa jeszcze raz - zobaczymy jak będziesz śpiewać jak twoja córka zachoruje na raka a kasy w nhsie już nie będzie. Gdzie wtedy sie zwrócisz o pomoc? Pewnie będziesz pierwsza do narzekania ze jak to nie ma pieniędzy na leczenie raka mojej córki?

                    Nie, absolutnie to nie jest życzenie komuś choroby. Absolutnie.
                    • menodo Re: Kompromis 24.02.16, 14:53
                      zamknięty
                      Ja bym to inaczej napisała, ale nie, to nie jest życzenie raka twojej córka.

                      I w żaden sposób nie usprawiedliwia to obrzydliwości twojego postu, którego fragment mam w swojej sygnaturce.
                      Tego, że bana za to nie dostaniesz - jestem pewna, ale nie zmienia to faktu, że robisz z tego forum rynsztok a twoja bezkarność bardzo źle świadczy o moderacji.
                • rosapulchra-0 Re: Kompromis 24.02.16, 14:28
                  zamknięty
                  W przeciwieństwie do ciebie - nie.
                  • karme-lowa Re: Kompromis 24.02.16, 14:39
                    zamknięty
                    Na litość, Rosa gdzie jest napisane : życzę twoim córkom raka???
                    Czy Ty żyjesz w jakiejś innej rzeczywistości? Czy my czytamy inne wpisy? A może nie przyjmujesz do wiadomości krytyki??
                    Niestety, ale wypisujesz na blogu różne rzeczy a później wmawiasz, że ich tam nie ma! To nie jest zdrowy objaw.
              • karme-lowa Re: Kompromis 24.02.16, 14:27
                zamknięty
                Wierzę Menodo, bo przypominam sobie tamten wątek. Ja też klikałam kosz.
    • przystanek_tramwajowy Re: Kompromis 24.02.16, 13:49
      zamknięty
      Dosia napisała tak:

      Ciekawym Rosa co zrobisz gdy ktoras z Twoich córek zachoruje na raka a nhs rozłoży ręce i powie ze kasy na leczenie niet. Bo poszla na leczenie "rezydentów". Oczywiście nie życzę ci tego Rosa ale może dobrze by było żeby ci kiedys życie przykopalo, to przestaniesz bredzić o uk jako krainie nieograniczonego dostępu do opieki zdrowotnej. Na razie nie kumasz ze nhs ledwo zipie i praktycznie jest bankrutem i medyczne eldorado sie konczy w zastraszającym tempie. Miedzy innymi dzieki takim pasozytom jak ty.

      I to tu kłamie Rosico, kto kłamie?
    • przystanek_tramwajowy Re: Kompromis 24.02.16, 13:53
      zamknięty
      Na blogu (publicznym - żeby nie było, że zdradzam jakieś wielkie tajemnice) Rosa chwaliła się, że jakąś dotację z banku załatwili dla babci. Podobno za te pieniądze Rosa ma sobie kupić jakieś używane auto. Nie wiem, jak to działa w UK, że można takie pieniądze załatwić. Oczywiście, Rosa zaraz zacznie tupać, zapieni się i powie, że to kłamstwo.
      • lilly_about Re: Kompromis 24.02.16, 14:05
        zamknięty
        W starym by wypadało im wycieraczki naprawić wink
      • menodo Re: Kompromis 24.02.16, 14:08
        zamknięty
        OMG, trzeba nie mieć mózgu żeby chwalić się takimi rzeczami w necie.
      • rosapulchra-0 Re: Kompromis 24.02.16, 14:36
        zamknięty
        Z czego?? big_grinbig_grinbig_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka