Dodaj do ulubionych

Urlop w domu

10.08.20, 09:18
Czy ktoś z was spędza? Co robicie? Jakieś pomysły aby ten czas spędzić pięknie i prawdziwie wypocząć?
Obserwuj wątek
    • marszawka Re: Urlop w domu 10.08.20, 09:23
      Ja tak właśnie spędzam. Plus 2 dzieci, nie ma czasu na nudę czy odpoczynek-moj przynajmniej. Starszy mial jechać na kolonię ale odwołali kilka dni przed ze względu na malą ilość chętnych. Gdybym była sama to bym chodziła nad jezioro poleżeć/zrobila porządki/poczytałam no generalnie robila to na co mam ochotę.
    • maniaczytania Re: Urlop w domu 10.08.20, 09:46
      Poznawaj niedaleką okolicę, pojedź w miejsca, do których do tej pory było nie po drodze. Jak masz auto, takie jednodniowe wycieczki do mniej więcej 150-200 km, są w zasięgu jak najbardziej.
      • bramstenga Re: Urlop w domu 10.08.20, 10:10
        No nie wiem - na poznawanie okolicy są liczne weekendy w ciągu roku. Wakacje w domu to dla mnie byłaby smutna konieczność (piszę "byłaby", bo jeszcze się nie zdarzyło - naprawdę nie trzeba wydawać majątku, żeby wypocząć poza domem).
        • beata985 Re: Urlop w domu 10.08.20, 10:23
          Ja właśnie wolałabym w tygodniu zwiedzać...patrząc co się teraz dzieje-piękna pogoda równa się w weekend tłumy wszędzie więc plażę i zwiedzanie zrobiłbym w dzień powszedni
    • triismegistos Re: Urlop w domu 10.08.20, 10:35
      Lubię smile Nigdy nie ma problemu z tym, jak go spędzić. Seks z mężem, chodzenie do kina, piesze bądź hulajnogowe wycieczki, seks z mężem, drinki w biczbarach, odkrywanie nowych restauracji, seks z mężem, gry komputerowe i seriale, plażing, seks z mężem, smażenie konfitur, gotowanie rzeczy, na które normalnie nie mam czasu, książki. A jak już zupełnie nie mam pomysłu co robić zawsze zostaje seks z mężem wink
    • ga-ti Re: Urlop w domu 10.08.20, 10:47
      Budzę się bez budzika. Poleżę i niespiesznie wstaję. Wolno przemierzam pokoje, wychodzę na balkon/taras, podziwiam przyrodę wokół (albo trochę dalej, jeśli masz bloki wokół). Orzeźwiający prysznic, pachnący balsam. Pyszne śniadanko, takie, na które nie ma czasu, bo do pracy trzeba. Internecik, gazetki, tv, co kto lubi. Albo cisza i świergot ptaków. Dalej według upodobań: wycieczka dość blisko, kawka na mieście, soczek z przyjaciółmi, leżaczek i książka... Obiad najlepiej zamówić do domu albo zjeść na mieście. Joga na rozluźnienie, zumba na przypływ energii, rowerkiem po okolicy, basen, czy spacer. Miły wieczór na balkonie/tarasie, z lampką wina, cichą muzyczką w tle, ulubioną książką, czy filmem... Wszystko bez pośpiechu, bez spiny, bez przymusu i tylko to, co lubię.
      Na kolejne dni robię mały plan oczywiście możliwe modyfikacje lub zupełne odrzucenie, nic nie muszę przecież. I tak sobie mini spa w domowym zaciszu, haftowanie, czy inne dzierganie, dłubanie w ogródku czy w balkonowej donicy, majsterkowanie, odnawianie szafki, przewietrzenie szafy, może coś odjechanego, na co nigdy nie było czasu i odwagi, lepienie z gliny, czy kurs samoobrony wink
      • 21mada Re: Urlop w domu 10.08.20, 11:35
        Bardzo ładnie napisałaś. Martwi mnie przewijający się często w wypowiedziach motyw porządków / majsterkowania / mycia samochodu / pielenia ogródka. Czy serio nie potrafimy naprawdę wypoczywać? Jeszcze brakuje pomysłu zrobienia remontu.
        • ga-ti Re: Urlop w domu 10.08.20, 11:39
          Ja mogę leżeć cały dzień, ale ma znajomy z niezdiagnozowanym oficjalnie ADHA i oni by oszaleli leżąc na balkonie z książką w ręku. Więc, jak kto lubi, niech sobie pieli. wink
        • daniela34 Re: Urlop w domu 10.08.20, 11:41
          21mada napisała:

          > Bardzo ładnie napisałaś. Martwi mnie przewijający się często w wypowiedziach mo
          > tyw porządków / majsterkowania / mycia samochodu / pielenia ogródka.

          Urlop to chyba czas wypoczynku i przyjemności - majsterkowanie czy prace w ogrodzie to dla wielu ludzi przyjemność.


          Czy serio
          > nie potrafimy naprawdę wypoczywać? Jeszcze brakuje pomysłu zrobienia remontu.

          Ja kilka razy w życiu robiłam remont podczas urlopu. I mnie to akurat sprawiało przyjemność, bo lubię malować ściany, wybierać meble, dekorować, szyć zasłony itd. I potem mieć satysfakcję z pięknego, odświeżonego mieszkania
        • redwineiswhatilike Re: Urlop w domu 10.08.20, 11:54
          Wiesz co, samochód mam bardzo brudny. Normalnie jeżdżę na myjnię ale zawsze latem odkurzam porządnie, myję i sprzątam raz tak porządnie u siebie. Nie chce mi się tego zrobić praktycznie od maja. To są 2 godziny pracy na cały urlop, zresztą niekoniecznie na urlop, mogę to zrobić w sobotę. Ale mi się na razie nie chce. Leżę na leżaku i szukam jakiegoś apartamentu, bo chcemy jeszcze wyjechać w sierpniu na 2 czy 3 dni gdzieś niedaleko. Samochodem męża, który jest czysty smile
        • daniela34 Re: Urlop w domu 10.08.20, 16:14
          Ok, Kosmos, ale Ty pracujesz z domu. Dla mnie późna pobudka, starannie przygotowane śniadanko, wylegiwanie się na leżaku na balkonie z książką, czy maraton serialowy do późna, (bo rano nie trzeba wstać) to nie jest codzienność i możliwe jest tylko na urlopie.
          • kosmos_pierzasty_x Re: Urlop w domu 10.08.20, 16:32
            Rozumiem, więc jak zwykle wszystko zależy od sytuacji 🙂 Dla nas nawet jednodniowa wycieczka jest bardziej 'urlopowa' niż miesiąc w domu. A jestesmy domatorami i lubimy nawet nicnierobienie u siebie. Mimo to odmiana jest IMO rozstrzygająca, nie czas.
    • evee1 Re: Urlop w domu 10.08.20, 11:26
      Mnie właśnie czeka tydzień urlopu w domu niedługo. Zima, wszystko poza sklepami pozamykane, poruszać możemy się tylko w odległości od 5km od domu.
      Ale sobie pośpię, poczytam, pokopie w ogrodzie. Dzieci już stare, to się nimi zajmować nie trzeba. Będę gotować jakieś wymyślne obiady typu kwiczoły na postumentach i będę pięć ciasta. Może faworki zrobię....
    • redwineiswhatilike Re: Urlop w domu 10.08.20, 11:28
      Całkiem w domu to nie, bo byłam na dwóch wyjazdach i jeszcze mam weekendowy ale dzisiaj też mam urlop i jestem w domu. Chciałam umyć samochód ale jest taki upał, że nie ma mowy. Jutro po południu umyję, ma być trochę chłodniej. Dziś robię to co w sobotę i niedzielę czyli leżę na leżaku w ogrodzie, pójdę na spacer, będę czytać książki. Cieszę się, że w końcu jest lato i świeci słońce. Spaceruję nad morzem albo nad jeziorem, idę na lody, nic specjalnego, po prostu odpoczywam i dużo czytam.
    • liliawodna222 Re: Urlop w domu 10.08.20, 12:06
      Ja smile Chodzimy do restauracji, czytam, oglądam filmy i seriale, porządkuję, lenie się, śpię ile się da. Ale to, co najważniejsze dla nas: wreszcie mamy czas na niekończące się rozmowy smile .
    • gaskama Re: Urlop w domu 10.08.20, 14:44
      Nie wyobrażam sobie urlopu w domu. Ale ja mieszkam w Warszawie. Dla mnie to byłaby strata urlopu. Rozmowy z rodziną, restauracje, wypady rowerowe to nam w weekendy i na codzień. Urlop to urlop.
      • kokosowy15 Re: Urlop w domu 10.08.20, 17:08
        Urlop w domu ma swoje plusy. Nie trzeba męczyć się na lotnisku, w samolocie w maseczce, denerwować ze widok z okien "apartamentu" obejmuje śmietnik i zaplecze restauracji, że łóżko jest niewygodne i skrzypi, nie trzeba wstawać o piątej żeby zająć leżak, zadni Polacy nie dra się na tarasie do trzeciej w nocy. I najważniejsze - nie grozi kwarantanna po powrocie.
        • leanne_paul_piper Re: Urlop w domu 10.08.20, 17:32
          Biedny, gdzie Ty na urlopy jeździsz? Znaczy wiem, nie jeździsz, bo wtedy przekonałbyś się, że to bzdury. Widok z pokoju/ bungalowu ma się na morze/ ocean, łóżko jest wielkie i super wygodne, na basen można przyjść o 12 i jeszcze znajdzie się miejsce, a na plaży można co godzinę zmieniać miejsce i jeszcze do wieczora nie obskoczyć wszystkich wolnych. Albo ma się po prostu prywatna plaże należaca do domku. Żadni Polacy się nie dra, inne narodowości też nie, no i nie trzeba siedzieć na żadnej kwarantannie.

          Co nie znaczy, że urlop w domu nie może być przyjemny. Ja lubię zakończyć swój urlop 1-2 dniami w domu, zrobić wielkie pranie, spędzić dzień z kotełem i obejrzeć do wyrzygu wszystko na TLCbig_grin
          • kokosowy15 Re: Urlop w domu 10.08.20, 19:48
            To były żale uczestniczek tego forum, zebrane z wielu wpisów. Czasem dziwiłem się, że po takich doświadczeniach te same osoby ryzykują jakiś urlop poza domem.
    • mamkaantka Re: Urlop w domu 10.08.20, 17:20
      Ja wprawdzie wyjechalam tego lata na 2 tygodniowe wakacje w polskie i słowackie góry, ale trochę urlopu mi jeszcze zostało. Co robie? Nadrabiam zaległości towarzyskie, organizuje spotkania w domu i ogrodzie. Grzebię q ogródku, bo bardzo to lubię, gotuje, robię przetwory na zime, ogladam filmy na Netfixie, chodzę na plażę i czytam książki
    • kasia987 Re: Urlop w domu 11.08.20, 07:42
      Dla mnie liczy się tylko urlop w domu tam naprawdę wypoczywam nienawidzę wyjazdów zwiedzania podrózy jeżeli przypadkiem gdzieś wyjadę to czekam na dzień kiedy będę wracała.
      • redwineiswhatilike Re: Urlop w domu 11.08.20, 07:58
        O kurcze, ja uwielbiam swój dom i ogród, spacery blisko domu ale muszę gdzieś wyjechać i zmienić klimat i otoczenie. Za parę dni mam kolejny wyjazd, krótki. Samej podróży akurat nie lubię, męczy mnie.
        Dziś pracuję z domu, krócej niż zwykle. Wstałam rano, już siedzę w ogrodzie, bo rzadko jest u mnie aż tak ciepło, więc korzystam. Mam kilka książek, więc kilka godzin popracuję a potem poczytam.
        • alfa36 Re: Urlop w domu 11.08.20, 11:01
          Ja sama mogłabym wypoczywać w domu. Ale dziecko już nie bardzo. A z drugiej strony, czy to prawdziwy wypoczynek... Wiecznie wynajduję coś do zrobienia...
    • zazou1980 Re: Urlop w domu 11.08.20, 13:01
      Ja biore zawsze 3 tygodnie urlopu, 2 mam wyjazdowe i 1 w meszkaniu. Zazwyczaj wtedy skupiam sie na atrakcjach dl dzieci. W tym roku starsza corka bedzie na lecie w miescie, wiec z mlodsza pozwiedzamy jakies najfajniejsze place zabaw w naszym miescie, planuje tez zaliczyc wodny park i kryte baseny...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka