Dodaj do ulubionych

Pomysł na komers

22.06.23, 11:46
Drogie Emamy, zawsze macie mnóstwo pomysłów, może coś wymyśliciewink W przyszłym roku syn kończy podstawówkę, mala klasa, poniżej 20 osób, na dodatek jedna klasa w roczniku... Dla edukacji i rozwoje super smile Ale teraz zastanawiamy się co to będzie z komersem... Może ktoś ma jakiś pomysł na niebanalny komers przy takiej małej ilości dzieci? Pomocy wink
Obserwuj wątek
    • berdebul Re: Pomysł na komers 22.06.23, 12:42
      Ognisko, słowiańskie klimaty, czy inny lokalny folklor, zależnie od tego skąd jesteś.
    • bergamotka77 Re: Pomysł na komers 22.06.23, 12:53
      Komers? To chyba określenie z południa Polski?
      • koko8 Re: Pomysł na komers 22.06.23, 13:02
        Niezmiennie budzi u mnie zdziwienie to słowo. Poznałam je emamie, i przypominam sobie co jakiś czas o jego istnieniu, również tylko na emamie.
        • kubek0802 Re: Pomysł na komers 22.06.23, 13:57
          Wstyd się przyznać, ale co mi tam, w googlu sprawdziłam co to jest. Nigdy nie słyszałam w użyciu.
        • angazetka Re: Pomysł na komers 22.06.23, 20:24
          U mnie to się zwało "bal ósmych klas".
      • klaviatoorka1 Re: Pomysł na komers 22.06.23, 14:48
        regionalizm z górnego śląska? coś jak redyk, jasełka i Barbórka
        • panna.nasturcja Re: Pomysł na komers 22.06.23, 15:12
          Barbórkę znam od dziecka chociaż nie jestem ze Śląska, ale chyba wszytskie dzieci w PRL robiły na Barbórkę czapki górnicze z krepiny w przedszkolu smile
          Jesełek u nas nie było nigdy, ale słowo też znam od zawsze, nie wiem skąd.
        • angazetka Re: Pomysł na komers 22.06.23, 20:23
          Redyk taki trochę mało śląski tongue_out A jasełka ogólnopolskie.
        • szare_kolory Re: Pomysł na komers 23.06.23, 08:49
          Chyba nie tylko ze Śląska. Jestem z Podkarpacia i też miałam komers.
      • auksencja15 Re: Pomysł na komers 24.06.23, 20:10
        Widuje to słowo tylko na forum
    • panna.nasturcja Re: Pomysł na komers 22.06.23, 14:29
      A młodzież jak by chciała się pożegnać? Bo to chyba ich sprawa, prawda?
      • mama-ola Re: Pomysł na komers 22.06.23, 14:55
        Ty się dziwisz* przy balu 8-klasisty, wyobraź sobie, jak ja się zdziwiłam przy studniówce. W LO mojego syna załatwiają to rodzice. Uczniowie się nie angażują.

        * Słownik zmienił mi w tym słowie małe d na wielkie smile
        • panna.nasturcja Re: Pomysł na komers 22.06.23, 15:13
          Ale nie chodziło mi o to kto załatwia tylko o zapytanie młodzieźy jaką formę by chciała: wycieczkę, ognisko, dyskotekę, poloneza w obecności rodziców, wyjście na pizzę? To ich pożegnanie, oni powinni zdecydować.
          • katriel Re: Pomysł na komers 22.06.23, 20:17
            > o zapytanie młodzieźy jaką formę by chciała

            U nas zapytali. Podział był idealnie fifty-fifty: wszystkie dziewczyny chciały uroczysty bal z wieczorowymi kreacjami i polonezem, a wszyscy chłopcy chcieli piknik.
            • panna.nasturcja Re: Pomysł na komers 22.06.23, 20:22
              I ok, jak się dogadają to dorośli im pomogą zorganizować, jak nie to nie.
              To nie są przedszkolaki.
            • memphis90 Re: Pomysł na komers 22.06.23, 20:38
              Piknik w wieczorowych kreacjach….? https://i.pinimg.com/originals/24/66/8d/24668dc1856e4dc197ac005a40760708.jpg
              • memphis90 Re: Pomysł na komers 22.06.23, 20:41
                Albo ten https://substackcdn.com/image/fetch/f_auto,q_auto:good,fl_progressive:steep/https%3A%2F%2Fbucketeer-e05bbc84-baa3-437e-9518-adb32be77984.s3.amazonaws.com%2Fpublic%2Fimages%2F419c33be-d969-4e03-8c58-f60046fccd05_300x181.png
    • kocynder Re: Pomysł na komers 22.06.23, 20:32
      Na litość, jeśli CZTERNASTOLATKOM mamunie urządzają bal z wieczorowymi kreacjami i szampanem to potem co się dziwić, że przy studniówce smarkaczom odbija i niżej Waldorf-Astorii i Rollsa zejść "nie lza"?! Co to, przecinek, za "wielka uroczystość"? Dzieciaki kończą pewien etap edukacji, ok, ważne, ale komers? Trzeba było urządzić prawdziwy komers z okazji zakończenia przedszkola, bo teraz na pewno bombelki mają traumę i kozetka u psychoterapeuty czeka... big_grin
      • angazetka Re: Pomysł na komers 22.06.23, 20:36
        Ty się dobrze czujesz? Kto pisze o kreacjach wieczorowych i szampanie? Bal na koniec ósmych klas miałam w roku 1998, żadna więc to nowość. I z całą pewnością rodzice organizowali, nikt jakoś wtedy nie wpadł zwalać tego na dzieci (które zresztą np. lokalu same jakby nie wynajmą).
        • kocynder Re: Pomysł na komers 22.06.23, 20:47
          No, powyżej któraś pisała o wieczorowych kreacjach, to co szkodzi pójść o krok dalej z tym szampanem? To w końcu głównie bąbelki, alkoholu tam znikomo. tongue_out No i , oczywiście, matki potwornie skrzywdziły dzieci nie o0rganizując im prawdziwego komersu na koniec przedszkola! A to tez zamknięcie pewnego etapu edukacji! I również bardzo ważnego! To komers być musi! Jak nie to rodzice są patusy i trzeba ich oddać do przytułku!
          Dla jasności - zabawa na koniec szkoły była organizowana nie tylko w latach 1998 i wyżej ale nawet w ponurych latach '80 ubiegłego wieku. Tylko nazywało się to zwyczajnie "dyskoteką na koniec szkoły" a nie "komersem". No, ale komers to lepiej brzmi, nie dość, że słowo zagramaniczne to na pewno lepsiejsze niż jakieś tam dyskoteki, to jeszcze komers to tradycja studencka, czyli dzieciary się wbijają w dorosłość, chociaż bardziej im lalki pasują niż te wieczorowe kiecki...
          • angazetka Re: Pomysł na komers 22.06.23, 20:51
            Ale wiesz, że to po prostu określenie regionalne, coś jak brat cioteczny i kuzyn? Nie trzeba się tak bulwersować big_grin
            • kocynder Re: Pomysł na komers 22.06.23, 21:06
              Nie, to nie jest określenie regionalne. Za Wiki, bo mi się nie chce szukać innych źródeł - tak, jestem leniwa! "Komers, także komersz (niem. kommers, łac. commercium) – tradycyjne i uroczyste spotkanie korporacji studenckich urządzane dawniej na uczelniach, a obecnie w wynajętych na ten cel lokalach. Komersze są popularne wśród korporacji akademickich w Europie Środkowej i Wschodniej, głównie w krajach niemieckojęzycznych, a także w Polsce, Czechach, na Łotwie i w Estonii.".
              A brat cioteczny i kuzyn to tez nie to samo: brat cioteczny/stryjeczny/wujeczny - to syn ciotki/stryja/wuja, natomiast kuzyn to dalszy krewni/powinowaty z tego samego pokolenia.
              I nie bulwersuje mnie to tylko śmieszy.
              • leosia-wspaniala Re: Pomysł na komers 22.06.23, 23:14
                Nie brzmisz jak rozbawiona, brzmisz jakbyś zaraz miała pęknąć z oburzenia.

                >Nie, to nie jest określenie regionalne.

                Jest.
                • kocynder Re: Pomysł na komers 22.06.23, 23:18
                  Idź urządzić komers dla swojego przedszkolaka. tongue_out
                  • jahelena Re: Pomysł na komers 23.06.23, 11:48
                    Komers organizowało się już w latach 80ytych ub. wieku. I tak, to się nazywało w naszych stronach "komers", jakbyś nie tupała nóżkami big_grin

                    A co to za jakieś dziwaczne słowo "kocynder"?
                    • arwena_111 Re: Pomysł na komers 23.06.23, 12:00
                      czyli w jakich stronach?
                      • jahelena Re: Pomysł na komers 23.06.23, 12:34
                        W Wadowicach i Kalwarii Zebrzydowskiej.
                  • leosia-wspaniala Re: Pomysł na komers 23.06.23, 12:00
                    Nie mam przedszkolaka, jestem bezdzietną lambadziarą. A komers miałam na zakończenie gimnazjum.

                    PS. Po raz kolejny nie wyszło ci ukrywanie oburzenia tongue_out
              • angazetka Re: Pomysł na komers 23.06.23, 11:34
                Tam w tej definicji na wiki jest ciąg dalszy, ale jego wygodniej nie cytować, nie? big_grin
                "W Polsce do lat 70. XX w., w środowiskach pozakorporacyjnych, terminem tym określano także bal maturzystów organizowany po egzaminach, w odróżnieniu od studniówki organizowanej przed egzaminami. W XXI w. terminem tym określana jest również zabawa na koniec ostatnich klas szkoły podstawowej lub gimnazjum, jak również na zakończenie studiów wyższych".
                I musisz się pogodzić z faktem, że bal ósmych klas to gdzieniegdzie komers, a kuzyn to w połowie Polski brat cioteczny.
              • katriel Re: Pomysł na komers 23.06.23, 14:39
                > kuzyn to dalszy krewny/powinowaty z tego samego pokolenia

                Dalszy od czego?
                W niektórych regionach Polski rozumie się, że dalszy niż rodzeństwo cioteczne/stryjeczne - czyli może być rodzony brat (wspólni rodzice), cioteczny brat (wspólni dziadkowie) albo kuzyn (wspólni pradziadkowie lub wcześniej).
                W innych - dalszy niż rodzeństwo, czyli brat cioteczny jest rodzajem kuzyna (najbliższym możliwym), a dalsi kuzynowie określani są właśnie tak: jako dalsi/dalecy kuzynowie.
                No i co zrobisz, jak nic nie zrobisz?
                • taje Re: Pomysł na komers 24.06.23, 20:56
                  U mnie byli tylko kuzyni, żadnego rodzeństwa ciotecznego/stryjecznego.
        • slonko1335 Re: Pomysł na komers 23.06.23, 07:00
          Moje dziecko miało tydzień temu. Zdecydowanie były kreacje wieczorowe (no w moich czasach takich kiecek, fryzur i makijaży to się na studniówkę nie odstawialo) i był szampan- bezalkohowy szczęśliwie. Ja tam byłam nieco zdziwiona rozmachem ale dzieciaki fajnie się bawiły a to był główny cel.
          • kocynder Re: Pomysł na komers 23.06.23, 07:08
            Ależ oczywiście, że dzieciaki się świetnie bawiły. Nie mam najmniejszych wątpliwości. Tylko skoro na zakończenie podstawówki jest gala wieczorowa, to na koniec gimnazjum dzieciaki będą oczekiwać "o stopień więcej", a potem rodzice szlochają, że na bal maturalny trzeba kredyt zaciągać. Ano tak nauczyli... Serio uważasz, że gdyby zamiast wieczorowych kiecek i szampana DZIECI miały normalną, szkolną zabawę to by się źle bawiły?
            • slonko1335 Re: Pomysł na komers 23.06.23, 07:29
              Oczywiście, że tak nie uważam i spodziewałam się nawet, że tak to będzie wyglądac aczkolwiek o szkolnej imorezie to nawet przez moment nie było mowy bo szkoła od razu we wrześniu się wymiksowala. Jak zobaczyłam jak odstawione są dziewczęta na bal to przyznam że nieco byłam zdziwiona aczkolwiek męża bratanica to na taki bal limuzyna pojechała, tu dostarczyli rodzice lub dotarli sami komunikacją no ale szkoła w normalnej dzielnicy a nie przy zamkniętych osiiedlach apartamentowców.
        • mava1 Re: Pomysł na komers 23.06.23, 12:37
          >Ty się dobrze czujesz? Kto pisze o kreacjach wieczorowych i szampanie?...lokalu same jakby nie wynajmą).

          a 2. moich dzieci, które w tych latach kończyły podstawówki (w 1998 r juz nie było 8 klas, nawiasem mówiąc) nie miały żadnego balu ani tp. Zresztą po gimnazjum (czyli 9 kl) też nie. Tym bardziej w lokalu.
          Co za jakieś dziwaczne zwyczaje, że teraz bale itp dla dzieciaków.
          Przerost formy nad treścią i niepotrzebne wyciąganie kasy z rodziców. Niedługo będą bale w lokalu, na zakończenie żłobka czy przedszkola.
          • yuka12 Re: Pomysł na komers 23.06.23, 14:07
            Zależy od szkoły i klasy. W pierwszej połowie lat 80-tych mieliśmy bal na zakończenie 8 klas. No dobra, bardziej dyskotekę i do tego w szkole, ale były ładniejsze/wyjściowe stroje, jedzenie i muzyka. W drugiej połowie lat 80. miałam licealne połowinki - w lokalu w wyjściowych/eleganckich strojach. W lokalu mieliśmy też bal maturalny. Również lata 80. - te.
            • kocynder Re: Pomysł na komers 24.06.23, 20:41
              Ale właśnie rzecz w tym, że dyskoteka szkolna na zakończenie - jest normalna. Natomiast nazywanie tego komersem, wynajmowanie knajp i wieczorowe kiecki - to pomysły nadgorliwych kretynek, które koniecznie chcą zrobić z dzieci stare maleńkie. No i oczywiście "komers" brzmi mądrzej niż dyskoteka szkolna, poza tym kojarzy się (wbrew upieraniu niektórych) nie z zabawą dzieciarni a z imprezą studencką, więc nawet tą nazwą dzieciary sobie "lat dodają". Głupie to i śmieszne, acz w przypadku małolatów - zrozumiałe.
              • melikles Re: Pomysł na komers 24.06.23, 21:57
                Ale w niektórych stronach to mówią na to komers, jakbyś się nie zapluwała w tym wątku.
                • kocynder Re: Pomysł na komers 24.06.23, 22:07
                  No. W niektórych środowiskach dwunastolatki na swojego "chłopaka" mówią "mąż". I?
          • angazetka Re: Pomysł na komers 24.06.23, 21:06
            No owszem, w 1998 ósme klasy były, chyba wiem, co kończyłam. Gimnazja dopiero wprowadzono rok później.
            A i zwyczaje nie "teraz", tylko od co najmniej od ćwierćwiecza, w zwykłej podstawówce osiedlowej, nie że ą ę. I była to norma, a nie wydziwianie.
    • sandy_cheeks Re: Pomysł na komers 22.06.23, 21:16
      Aż musiałam sobie wyguglac, co to w ogóle znaczy.
      A wiec moja córka w zeszłym tygodniu miała bal ósmoklasisty (tak to się w stolicy nazywa). Odbył się na sali sportowej, dzieciaki w ładnych strojach odtańczyły poloneza, a potem była dyskoteka. Przekąski i oprawę (dekoracje sali) zapewnili rodzice, dj’a opłaciła rada rodziców.
      Klasy poniżej 20 osób, ale było ich w sumie 5…
      • taje Re: Pomysł na komers 24.06.23, 20:59
        Polonez już w ósmej klasie?
        • angazetka Re: Pomysł na komers 24.06.23, 21:06
          Polonez teraz bywa i na koniec przedszkola.
        • slonko1335 Re: Pomysł na komers 24.06.23, 21:19
          Obie moje sztuki tańczyły na koniec przedszkola. Na koniec podstawówki również.
    • rena.k Re: Pomysł na komers 22.06.23, 22:59
      Bardzo przepraszam co poniektóre wielmożne Panie. Nie, nie wiedziałam, że słowo "komers" nie jest ogólnie używaną nazwą balu osmoklasisty. U nas jest. Widocznie jestem zasciankiem ze Ślaska
      Ja tez miałam komers 35 lat temu. W białej bluzce i czarnej spódniczce gwoli ścisłości, nie w sukni balowej.
      Bardzo dziękuję za merytoryczne odpowiedzi.
    • slonko1335 Re: Pomysł na komers 23.06.23, 07:47
      Jeżeli to tylko jedna klasa to pogadałabym z dzieciakami jak oni to widzą. Może będą wolili coś innego niż bal co by mnie zdziwilo przy tak malej ilosci osob. A mysliscie o połączenie się we 2-3 takie małe szkoly? Tyle że to dużo zachodu jednak.
    • rosie Re: Pomysł na komers 23.06.23, 11:30
      Zwykła dyskoteka szkolna ale dodatkowo rodzice przygotowują poczęstunek, jakies ciasto, owoce, napoje i słone przekąski. Ponieważ nasza szkola jest mała i zawsze w roczniku jest jedna klasa to na bal zaprasza się klasę siódmą.
    • z_lasu Re: Pomysł na komers 23.06.23, 14:06
      Nasze dzieciaki w zeszłym roku zdecydowały, że chcą na zakończenie ognisko i miały ognisko. Też jedna klasa w roczniku.
    • ruda_wydra Re: Pomysł na komers 23.06.23, 14:17
      Dwadzieścia pięć lat temu mieliśmy, po rozdaniu świadectw w czwartek po południu, dyskotekę na stołówce z grającym żywym wink zespołem. Dyskoteka - co ważne - była do 22.00 czy nawet 23.00, co wtedy było czymś niezwykłym.

      Dzisiaj w tej samej szkole ósmoklasiści mieli bal, ale zimą, tak w okolicy studniówek, a teraz na koniec roku poszczególne klasy organizowały sobie np. ogniska.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka