Dodaj do ulubionych

Problem z jedzeniem

14.12.09, 15:05
Moje bliźniaki niechcą wogóle jeść.
Miesiąc temu mjały zapalenie oskrzeli i po chorobie głodówka. Rano
ok 6-7 godziny wypijają mleko. W ciągu dnia zjedzą po pół parówki
Objadu jeśli spróbują to już jestem zadowolona i tak do wieczora. Na
kolację zjadają miseczkę kaszki. W dzień piją jak smoki.
Przed chorobą nie miałam problemów z nakarmieniem, Jadły 5 posiłków
dzienni i do tego jeszcze coś mi ukradły co ja jadłam.
Pomóżcie.
Obserwuj wątek
    • nochalopagus82 Re: Problem z jedzeniem 14.12.09, 15:18
      A może za dużo picia?

      Napisałaś, że w dzień piją jak smoki- więc może to tu jest problem. A może po prostu "rozregulowani" są jeszcze po chorobie i potrzebują chwilkę żeby wrócić do poprzedniego rytmu?

      U nas do dzisiejszego dnia chłopcy mają z jedzeniem swoje "fazy". Albo jedzą wszystko i zawsze, albo odmawiają podstawowych posiłków i ogólnie robią łaskę, że coś do ust wezmą.

      Poza tym- chłopcy dużo mi swego czasu chorowali- i niemal zawsze po chorobie potrzebowali trochę czasu żeby wrócić do normy. Bo podczas choroby to wiadomo, że i rytm dnia się trochę zmienia i ogólnie dzieciaczki bardziej rozbite.
    • pajesia Re: Problem z jedzeniem 14.12.09, 22:33
      może coś ładnego i kolorowego im dać, np malutkie mielone klopsiki z kaszą
      kukurydzianą (gotowaną na gęsto jak mannę, z dodatkiem masła) do tego brokułek
      (1 różyczka, nie więcej, bo za dużo talerzu i żeby nie przestraszyć ilością)
      albo marchewka w talarkach usmażona na maśle, lekko twarda, ale słodziutka...
      pomarańczowa, moje smyki zawsze to wcinały,. A w regresach jak u Ciebie, zawsze
      coś z tego mi się udawało wytargowac by zjadły... smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka