Dodaj do ulubionych

róznice w wielkości płodu

13.12.10, 23:18
Moje fasole mają 2,2 cm i 1,4 cm. To chyba spora różnica? Lekarka mówi że dopuszczalna. Jak było u was? Skończyliśmy 9 tydzień ciąży ( maluchy mają ok 7 tygodni)..a serducha biją pięknie obasmile
Obserwuj wątek
    • tansavea Re: róznice w wielkości płodu 14.12.10, 07:43
      Witaj u mnie w 8 tyg miały młode 1,6cm i 1,9 wynika to z tego ze komoreczki jajowe wychodza w odtepie 1-2 a nwet 3 dni. Potem sie dogoniły i za kazdym usg roznica byla minimalna, a przy uroodzeniu 100g
    • aniasommer Re: róznice w wielkości płodu 14.12.10, 09:28
      Hej; U moich roznica pojawila sie dopiero w 30tc; Urodzily sie 2440g i 1790g; Po prostu chlopiec byl sporo mniejszy, ale po 4,5miesiacach JUZ przegonil siostre i wazy 6240g, wiec spokojnie; Nie mozna sie w ciazy zbyt stresowac! A poki co ciesz sie uroczym stanem i spij, spij, spij; chociaz ja na sen teraz nie narzekam big_grin Polecam ksiazke 'bliznieta' i 'jezyk niemowlat'
    • zdunia1979 Re: róznice w wielkości płodu 14.12.10, 09:54
      Nie pamiętam 9 tygodnia, musiałabym zerknąć w dokumenty, ale finalnie chłopcy urodzili z wagą 1600 i 2400. Ten mniejszy przez ostatni miesiąc nie utył nawet grama.

      Pozdrawiam!
      • bweiher Re: róznice w wielkości płodu 14.12.10, 12:19
        Dokładnie nie pamiętam ale wiem że córka była zawsze mniejsza od synka. Dopiero przed porodem się wyrównało i urodzili się z wagą 2 kg każde(syn 2040 ).Teraz mają prawie 3 lata i syn o kg cieższy od siostry.
        • kosmo78 Re: róznice w wielkości płodu 14.12.10, 12:44
          U mnie w 9 tyg dzieciaczki miały 1.99 cm i 1.78 cm.

          https://lbdf.lilypie.com/BghPp1.png
          • pamplemousse1 Re: róznice w wielkości płodu 14.12.10, 13:59
            u mnie szły stosunkowo równo do 34 tc, a urodzili się z dużą różnicą 2130 i 2860g, 45 i 51 cm
            dzisiaj 20 m-cy prawie, jeden ma drobniejszą budowę, wagowo podobnie, wzrost różnica może 2 cm
    • pigula74 Re: róznice w wielkości płodu 14.12.10, 22:56
      u mnie długo , długo dzieci szły łeb w łeb, różnice były prawie niezauważalne. Po 30 tygodniu zaczęły się pojawiać różnice, chłopiec rósł dużo wolniej. Urodzili się przez cc w 37 tygodniu, planowane cięcie z powodu dysproporcji płodów, oceniano około 1 kilogram różnicy. On urodził sie 1,700 w zielonych wodach płodowych a ona 2900. Po czterech tygodniach na samej piersi bardzo ładnie wyrównał wagę. W badaniu histopatologicznym łożyska okazało się, ze miałam zawał łożyska z synem, tak więc wielkie ukłony dla lekarzy że nie pozwolili mi chodzić dłużej w ciąży!!!
      • pitpitu Re: róznice w wielkości płodu 14.12.10, 23:47
        no własnie ..trochęmnie martwi ta róznica. Przy wymiarach 2 cm te 8 mm to chyba sporosad
        • tansavea Re: róznice w wielkości płodu 15.12.10, 11:22
          Spokojnie nie ma co sie zamartwiac na zapas, zobaczysz co na nast usg bedzie, to tylko maszyna no i jakis margines bledu jest, no i lekarz tez moze zmierzyc niedokladnie, moj to raz dwa szybko szybko i po mierzeniu. Przed poroden tydzien wymierzyl mi dzieci na 2,5 kg a urodzily sie 3,3 i 3,2 wiec chyba w tydzien tyle nie urosly, znow inny lekarz w dzien porodu wymierzyl prawie idealnie bo mialy miec po 3,1kg.
          • ilovetwins Re: róznice w wielkości płodu 19.12.10, 17:18
            u mnie bylo bardzo podobnie jak u ciebie. Roznica od poczatku byla ok 2 tygodne (w rozwoju plodu), a ok 20 tc zaczela sie poglebiac - wtedy na usg mozna zmierzyc poszczegolne czesci ciala dzieciaczkow i na tej podstawie obliczyc wage. Jezdzilismy do roznych specjalistow, ale wszedzie wychodzila roznica w wadze, najpierw ok 25%, pozniej sie poglebiala. Dotrzymalam do 34 tc, mialam cesarke, jedna dziewczynka wazyla 1100g, a druga 2200g, obie w dobrym stanie, 8 pkt. Wazne jest aby monitorowac dobrostan plodu, czyli m.in. przeplywy pepowinowe dobrym aparatem i u dobrego lekarza. Jesli one grają, bedzie ok. Ale teraz na to jeszcze za wczesnie. Wszystko sie moze jeszcze ładnie wyrownac. Trzymam kciuki wink
            • julka_79 Re: róznice w wielkości płodu 21.12.10, 22:15
              ilovetwins,to prawie jakby moja historia.OD poczatku jest roznica,mniej wiecej 2 tyg.w rozwoju i w wadze,tez jakby zaczelo sie to poglebiac,ale przeplywy sa dobre,ttts wykluczono wiec pozozstaje hipotrofia wewnatrzmaciczna czy jakos tak...jednak lekarz twierdzi,ze mniejsza moze obumrzec w kazdej chwili i zaszkodzic drugiej,wiec powiedzial ze mozliwe iz bede musiala podjac decyzje o tym,aby jedna odlaczyc.Boje sie konczyc ciaze tak szybko-zaczynam 28tc bo wtedy obie sa narazone na komplikacje zdrowotne wynikajace z wczesniactwa,a tego bardzo bym nie chciala...u Ciebie widze,ze wszystko potoczylo sie dobrze.W jakim wieku sa teraz Twoje dzieci jesli mozna wiedziec-czy jedno dogonilo drugie,jak ich zdrowie??
              • ilovetwins julka_79 22.12.10, 16:08
                hej
                u mnie tez wykluczone bylo tts (ciaza dwujajowa, dwukosmowkowa), tez lekarz mnie straszyl, ze jedna dziewczynka moze nie dotrwac do bezpiecznego terminu porodu. Od 29 tc lezalam na patologii ciazy. Mniejsza coreczka przestala w ogole przybierac na wadze od 28tc (roznice w granicach bledu pomiarowego). Stwierdzono hipotrofie z nieznanych przyczyn (prawdopodobnie lozysko - choc po cc okazalo sie, ze nie było złe). Lezalam w szpitalu, codziennie ktg, co 3 dni usg, badanie przeplywów. Modlilam sie o kazdy dzien i tak dotrwalam prawie do konca 34 tc. Na usg przeplywy byly juz u mniejszej coreczki bardzo złe (mogla umrzec w kazdej chwili) i mialam podjac decyzje, czy chce cc, czy czekac i dac szanse drugiej coreczce, bo nie bylo pewnosci, czy mniejsza przezyje porod i w jakim urodzi sie stanie. Oczywiscie, poprosilam o natychmiastowe cc. Wszystko dobrze sie skonczylo, obie dzieczynki, jak pisalam, w dobrym stanie, samodzielnie oddychaly (wczesniej dostalam diprofos na przyspieszenie rozwoju plucek). Teraz dziewczynki maja 4,5 m-ca, jedna wazy 4,2 kg, a druga 6 kg, tak wiec roznica jest. W rozwoju jest mniej wiecej tak samo, neurologicznie na ok 2,5-3 m-ce, gaworzą, spiewaj, wodzą oczkami. Troche gorzej fizynie - w miare dobrze utrzymuja glowki na brzuchu, zaczynaja łapać zabawki. Cwiczymy wojtą i bobathami, do tego masaze. Trzymam kciuki za twoje dzieciaczki. Będzie dobrze wink
                • julka_79 Re: ilovetwins 23.12.10, 10:11
                  Ojej,dziękuję Ci za info!!Widzę,żę nawet w ciązy dwujajowej coś takiego się zdarza,a niby to lepsza opcja niz jednojajowe...Ja wczoraj miałam wizytę i szybkie badanie,bo lekarz się śpieszył-chyba wszystkich dotknęła przedświąteczna gorączka i stwierdził (o dziwo!),że wszystko jest dobrze,przepływy w porządku,mniejsza trochę przybrała i wygląda na to,że będą obie córeczki na świeciesmileDo stałam "odroczenie" do 12 stycznia i zobaczymy co dalej-to już będzie 31 tc,a poki co to on nie widzi powodu do wczesniejszego rozwiązania ciąży...
                  Też mi powiedział ze nie wszystko sprowadza się do wagi,bo ważne są właśnie jeszcze te pozozstałe parametry...Tak do końca do nie skaczę z radości,bo już się przyzwyczaiłam,że moja ciąża to taka sinusoida-jedna wizyta-wszystko super,następna jakiś dół i tak na zmianęuncertain
                  • ilovetwins Re: ilovetwins 27.12.10, 22:40
                    skoro wszystko gra i przepływy w porzadku, to nie ma powodu do zmartwien. Zycze jak najdluższego pozostania w trojpaku wink
            • ania-f Re: róznice w wielkości płodu 29.12.10, 08:39
              I u mnie było podobnie. Od początku różnica między chłopakami była spora. TTS wykluczone, przy wypisie wpisali, że mniejszy miał hypertrofię wewnątrzmaciczną. Urodziłam przez cc w 38 tygodniu (prawie 39tc, może i byłoby później, bo nie miałam żadnych skurczy, a chłopaki były żwawesmile) Szymek z wagą 3080g, a Samek 1980g. Obaj zdrowi, obyło się bez rehabilitacji. Dziś już prawie 4 latki, wagowo Szymek ok. 17kg, a Samek 16kg, także różnica nadal jest, wzrostowo podobnie wyglądają. Pozdrawiam serdecznie.
              • pitpitu Re: róznice w wielkości płodu 29.12.10, 14:30
                byłam dziś na usg. Dzieciaki wyglądają zdrowo. Rosną i mniejsze też wyskoczyło. Teraz różnica tylko 4 mm. Większy ma 4,6 , mniejszy 4,2 . Muszą mieć oba 4,5 zeby ocenę genetyczną zrobić. Więc za tydzień idziemy jeszcze raz. Ale główki wygladają dobrze, łapki mają parzyste, palców po 5, serducha miarowe, kręgosłupy zamknięte. Jestem nieco uspokojonasmile))
              • julka_79 Re: róznice w wielkości płodu 01.01.11, 11:50
                ania-f,to mnie pocieszylas,ze tak wyrownali Twoi chlopcy-1kg wagi to zadna roznica!
                Ja bylam u lekarza 28 grudnia i powiedzial,ze jak dotrwam do 34tc to bedzie super!A Ty widze,ze dotrwalas prawie do konca-to naprawde sukces!!Ja mam wrazenie,ze bedzie wczesniej,czasami juz wydaje mi sie ze tam miejsca nie ma,ale to moze takie wrazenie i swiadomosc przy ciazy blizniaczej...Nie dociera to do mnie ze mam miec za niecale 5 tygodni dwojke dzieci,nie mam nic przygotowane i jakos ciezko sie zebrac....
                Powiedz mi jeszcze,czy mimo dotrwania do konca Twoje dzieciaczki byly w inkubatorach??Bralas jakies leki przed porodem,np.na rozwoj pluc czy cos podobnego??Mi lekarz zapowiedzial,ze wkrotce przepisze mi takie cos....
                • ania-f do julka_79 03.01.11, 08:44
                  Będzie dobrze, grunt to dobre nastawieniesmile Chłopaki nie leżały w inkubatorach, jedynie Samek leżał w cieplaku (taka podgrzewana wanienka dla maluchów). Leki (zastrzyki) na rozwój płuc brałam początkiem grudnia jak byłam w Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi z podejrzeniem podkradania. Co do przygotowań do narodzin dzieci to większość potrzebnych rzeczy kupiłam z miesiąc przed porodem, a wózek np. po urodzeniu dzieci. Trzymam kciuki i zyczę dużo odpoczynku, bo ja z początkowego okresu po narodzinach dzieci to pamiętam jedynie karmienie cycem i przewijanie. Pozdrawiam serdeczniesmile
                  • julka_79 Re: 03.01.11, 21:01
                    Niestety,ja coraz bardziej jestem przerażona,a dziś dowiedziałam się,że jeśli faktycznie nastąpi cc w lutym to mojego męża nie będzie-ma wracac z konraktu na poczętku marca-jak byl pierwotny termin porodu ustalony i ciezko mu to odkrecic.A mam w domu 3,5 latka,na pomoc mamy mogę średnio liczyćsad Oby to wszystko dobrze się skończyło i zdrowie dopisało-reszta jakoś się moze ulozy...na razie nie kupuję wozka ani fotelików,moze tylko kupie cos z ubranek dla wczesniakow-moj pierworodny jak sie rodzil mial 60cm,wiec nie mam nawet po nim nic mniejszego!!!Ciezko sie tylko jakos do tego zabrac...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka