Dodaj do ulubionych

blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jeszcze?

28.03.11, 17:51
kilka tyg temu dowiedzialam sie, ze zostane mama blziniakow. termin na pazdziernik 2011. Do tej pory jakos to chyba nie docioeralo, a teraz....jestem przerazona. Mam 2letnia coreczke, ktora dala mi porzadnie w kosc. Jako niemowle byla placzliwym dzieckiem, kolkowym, z rak mi nie schodzila, noce zaczela przesypiac jak miala 15 miesiecy (co ostatnio znowu sie popsulo). Jestem szczerze mowiac przerazona!! jak ja dam rade? mieszkam za granica, na pomoc nie ma co liczyc. jak ja dam rade? w ogole to ciezko znosze placz dziecka a tu bedzie, znajac zycie trojka mi wyla. chodze nie wyspana, rozdrazniona, bo caly czas boje sie tego co mnie czeka. jak ja to ogarne? moze sa tu jakies mamy co tez spodziewaja sie blziniakow koncem tego roku i maja podobne obawy??
Obserwuj wątek
    • wuika Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 28.03.11, 21:25
      Ja! Ja! Termin na 4-5 listopada, ale wiadomo, urodzą się wcześniej.
      Dwójka dzieciaków mnie nie przeraża - bo to pierwsze. No i zawsze chcieliśmy mieć bliźniaki, tak ekonomiczniej z ciążą wink
      Choć na razie to same zmartwienia, bo już jestem na L4 (plamienia i inne atrakcje), odwołany urlop i w ogóle. Ale mam nadzieję, że już niedługo się to skończy i będę się tylko cieszyć.
      • zuzokn3 Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 01.04.11, 10:29
        Dzien dobry, ja tez mam blizniaki (przepraszam ze chybo zle pisze, ale jestem cudzociemka
        i mam duzo rzeczy ktore moge oddac za darmo do kogos ktory ocenia, bo dosc drogi rzeczy sa (foteliki do samochodu, kojec, dodatki do lozko, lozko turistyczne etc., ). Czy Pani byloby interesowane?My mieszkamy w Poznaniu. Jezeli tak, to poprosze email:nadjazuzok@yahoo.com.
    • yoga1977 Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 29.03.11, 08:51
      Czesc,

      ja mam termin troche wczesniejszy, bo 07.09.11, ale chetnie sie do Was dolacze, bo poprzedni taki watek byl wiosna-lato i tam juz wiekszosc urodzila smile.
      jestem teraz w 17 tygodniu. W 9 tygodniu wyladowalam w szpitalu (krwawienie). Musialam lezec tydzien w szpitalu, a potem jeszcze 4 tygodnie w domu (juz nie lezezec, ale duzo odpoczywac). teraz znow pracuje, ale raczej tylko do swiat i potem pojde juz na zwolnienie do konca. U mnie tez byl to szok na poczatku i rozne negatywne mysli, ale nalezy przyjac to co dostalismy, bo widocznie tak mialo byc. Ja tez ma starsza corcie (4 lata). Aktualnie mam jednak inne zmartwienie, poniewaz corka przechodzila rumien zakazny, na ktory ja nie chorowalam. bylam oczywiscie na pobraniu krwi, ktore wykazalo, ze nie mam na to odpornosci, ale nie widac na razie swiezej infekcji. Jednak badanie nalezy powtorzyc za jakis czas, bo okres inkubacji tej choroby jest dlugi. Gdyby blizniaki sie zarazily byloby to fatalne w skutkach. Wole o tym nie myslec. Naprawde najwazniejsze sa zdrowe dzieci i tylko to sie liczy. Pozdrawiam
      • wiosenka81 Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 30.03.11, 01:58
        wiem, ze zdrowko najwazniejsze. wierze, ze bedzie dobrze i ze sie nie zarazilas. ja mialam naprawde ciezko z moja cora i moze dlatego widze wszystko w ciemnych barwach. juz wszystko planuje, a tu nie zaplanujesz. narazie pracuje na pol etatu, ale tylko do czerwca.

        poczatkiem maja przylatuje moj tato(mieszkam w usa) wiec troche nam pomoze w te najwieksze upaly i na poczatku z maluchami.
        • beata2973 Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 01.04.11, 10:44
          Witam dziewczyny, ja mam termin no koniec października i jak na razie podejrzenie ciąży bliźniaczej. Za wa tygodnie mam wizytę i wtedy dowiem się na pewno czy jest jedno czy dwoje. Genetycznie jestem obciążona bliźniakami w każdym pokoleniu one występują. Jestem tym bardzo przerażona i szczerze mówiąc mam nadzieje,że jednak będzie jedno, nie dlatego, że nie chcę. Sytuacja moja trochę się skomplikowała! Mianowicie tatuś mnie zostawił i ma już inną kobietę, która ponoć wie o ciąży i jej ona nie przeszkadza. Po 5 latach znajomości w taki sposób powiedział mi do widzenia. Jestem przerażona, załamana i jednocześnie szczęśliwa, że będę kolejny raz mamą ( mam nastoletnią córkę, która bardzo mnie wspiera). Boję się, że sobie nie poradzę, że przepadnę z kretesem. Czuję się taka beznadziejna i niepotrzebna...
    • zuzokn3 Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 01.04.11, 10:28
      Dzien dobry, ja tez mam blizniaki (przepraszam ze chybo zle pisze, ale jestem cudzociemkasmile
      i mam duzo rzeczy ktore moge oddac za darmo do kogos ktory ocenia, bo dosc drogi rzeczy sa (foteliki do samochodu, kojec, dodatki do lozko, lozko turistyczne etc., ). Czy Pani byloby interesowane?My mieszkamy w Poznaniu. Jezeli tak, to poprosze email:nadjazuzok@yahoo.com.
      Pozdrawiam serdecznie, Nadja Zuzok
      • iskierka4 Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 05.04.11, 18:42
        Czesc
        Ja mam termin na 09.09. i nie wiedziałam czy wpisa sie w lato czy w jesien. Maluchy na pewno urodza sie wczesniej. To moja pierwsza ciaza i tez bylam mocno przerazona. Szczegolnie kosztami wyprawki, dodatkowym pokojem itd. Pierwszy trymestr byl fatalny : krwiak, szpital, leżenie plackiem. Teraz jest nieco lepiej ale zdaje sobie sprawe ze 3 trymestr moze byc tak samo ciezki. Ciagle martwie sie o dzieci, ale tez zaczełam sie cieszyc. Moj maz cieszyl sie od poczatku. Ja planuje pierwsze zakupy po majowkach i juz sprawia mi to radosc.
        Wszystkim nam zycze duzo zdrowia i pozytywnego rozwiazania, lekkiego porodu smile
    • wiosenka81 jutro usg genetyczne 07.04.11, 15:30
      i mam stresa. wczoraj wybralam sie na zakupy. kupilam kilka bluzek. jestem w szoku jak w tej ciazy szybko mi brzuszek wyskoczyl. mam juz taki jak z cora 5 miesiacu. staram sie nie myslec o jutrze, ale tak bym chciala zeby wszystko bylo w porzadku z maluchami....
      • wiosenka81 Re: jutro usg genetyczne 09.04.11, 02:17
        i po genetycznym, wszystko w porzadkusmile))!!!!!
    • zosia_sa_mosia Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 07.04.11, 18:27
      To i ja się zamelduję, z terminem na 7 październikasmile To moja pierwsza ciąża. Okres "przerażenia" czy "co teraz będzie" mam już za sobą. Wiem, że nie będzie łatwo, ale pocieszam się tym, że chcieliśmy mieć dwójkę, i będziemysmile
    • rubysparkle Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 08.04.11, 11:43
      Okazuje się, że jeszcze ja smile
      Termin na 13 październik, ale chyba będziemy rodzić wcześniej.
      Przedwczoraj miałam USG genetyczne (koniec 13 tygodnia) i okazało się, że zamiast jednego dzidziusia są dwa! Szok!
      Mężowi od razu rogal na twarz wyskoczył. Mamy małe mieszkanie i 4-letniego synka więc pojawiły się obawy o brak miejsca. Będzie ciasno ale wesoło smile
      Brzuch miałam podejrzanie duży i byłam o wiele bardziej senna i zmęczona niż w pojedynczej ciąży, a do tego codziennie rano obowiązkowe wymioty. Generalnie o wiele gorzej się czułam, ale zwalałam to na to ze przecież jestem starsza niż w poprzedniej ciąży no i każda ciąża jest podobno inna.
      Dopytywałam się lekarza o płeć dzieciaczków. U jednego nie widział jąderek, ale podobno to jeszcze o niczym nie świadczy. Nie dało się też stwierdzić czy mają osobne łożyska, a to podobno ważne.
      Usłyszałam też od lekarza, że wyśle mnie na planowaną cesarkę, ponieważ pierwsze dziecko rodziłam przez cesarskie cięcie.
      Mam obawy jak te blizny wytrzymają taki gigantyczny brzuch.
      Póki co nie mam niepokojących objawów, tylko boli mnie dół brzucha jak chodzę lub podniosę nogę np przy ubieraniu spodni lub butów.
      Tyle ode mnie i czekam na informacje od Was smile
      • wiosenka81 Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 09.04.11, 02:19
        u nas tez male mieszkanie(2pokoje), jeszcze dziadek zapowiedzial, ze przyjedzie pomoc, wiec bedzie nas 3 doroslych i troje dzieci (mam 2 letnia corke), wiec znamten bol. bedzie ciasno ale mam nadzieje wesolo.cora dala ostro popalic wiec wierze, ze drugie i trzecie beda spokojniejszesmile
    • iza1888 Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 15.04.11, 12:12
      Witam, jestem dopiero w 9 tygodniu ciąży bliźniaczej. Termin mam wyznaczony na 18 listopada. O ciąży bliźniaczej wiem praktycznie od samego początku ponieważ podejrzewano u mnie ciąże pozamaciczną i przechodziłam szczegółowe badania. Na początku był strach, obawa jak sobie dam rade, a teraz nie dopuszczam do siebie myśli, że coś może się stać - Chociaż cały czas się boję.

    • marlenitas Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 19.04.11, 23:10
      Witam smile
      Termin 14 październik 2011 smile
    • mojkolargol Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 22.04.11, 17:25
      Witam,
      termin na 18 listopada 2011 r. Mamy już niespełna trzyletnią córeczkę.
      W rodzinie nie ma bliźniaków, więc jesteśmy w niezłym szoku. Mieszkamy za granicą i będzie trochę cieżko bez rodziny, choć możemy liczyć, że ktoś przyjedzie nam na samym początku pomóc.
    • kamila82.1 Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 23.04.11, 12:28
      Witam, własnie w środę dowiedziałam się że spodziewam się bliźniaków. Termin 9 grudnia. Jestem w cieżkim szoku. Mam już córę ma 1,5 roczku i jest kochanym dzieciaczkiem. Staraliśmy się o nią ponad 5 lat i tylko dzięki kuracji hormonalnej i inseminacji jest z nami. Stwiedziliśmy, że z drugim dzieciaczkiem nie bedziemy czekać ..... i stało się - niespodzianka. O ciąży wiedziałam wcześniej bo czułam cośwink jak tylko okres mi sie spoźnił 1 dzień to poleciałam do apteki po test no i wyszedł +, później kupiłam jeszcze 2 i to samo, więc poszłam na badanie krwi co potwierdziło ciążę. 2 kwietnia poszłam do lekarza z wynikiem Bhcg i powiedział, że jest ciąża ale na badanie za wcześnie. No i w środę szok - lekarz zrobił usg no i mów..... hmmm jeden zarodek .... a tu drugi hihihi.
    • 1nova Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 27.04.11, 17:49
      To i ja sie zglosze, termin mam na polowe pazdziernika, licze ze to raczej bedzie polowa lub koniec wrzesnia. Mam juz dwie coreczki (2,4 lata i 4,4 lata). Bedzie ciezko, ale sie bardzo ciesze. Nova
      ---------------------------------------
      Wazne sa tylko te dni, których jeszcze nie znamy
      Waznych jest kilka tych chwil, tych na które czekamy
    • wiosenka81 w sobote bylam w szpitalu... 02.05.11, 00:01
      wstalam jak gdyby nigdy nic. po 2 h poszlam dolazienki a tam cala bielizna zapaprana.lekko spanikowalam. maz akurat byl poza domem,2h zajal mu powrot, tesciowa u fryzjera (1,5h) powrot, ja z 2 latka w domu, sasiedzi akurat wszyscy wybyli. normalnie masakra. w koncu zapakowalam nas obie, pojechalam do znajomej, i we 3 pojechalysmy do szpitala. naszczescie na usg dzieciaczki wesolo fikaly, serducha bily, ale co sie strachu najadlam to moje. stwierdzili, ze to jakas stara, zalegla krew. po poludniu sobie odbilam i obkupilam corke na lato, a przy okazji tesknie spogladalam na spioszki oczywiscie niebieskie, bo wierze gleboko, ze to chlopcysmile


      a tak z innej beczki to bardzo sie ciesze, ze coraz wiecej nassmile oby nasze ciaze byly spokojne i bez takich szokowych niespodzianek.
      • marlenitas Re: 02.05.11, 11:52
        wiosenka81 cieszę się że wszystko ok.Ja też się zamartwiam,ponieważ mam kłucia w brzuchu ,albo z jednej strony albo z drugiej.Nie za często ale czasami mnie chwyci taki skurcz.W piątek dopiero wizyta.Być może wybiorę sie wcześniej jeżeli bedzie się powtarzać.Liczę że w piątek będą same dobre wieści i dowiemy się na 100% kto mieszka w brzuszku smile A czy Wy dziewczyny wiecie już kto u Was mieszka? Pozdrawiam smile))
        • wiosenka81 Re: 02.05.11, 16:40
          co do kluc to moze cie troszke uspokoje, bo mialam je w ciazy z cora i teraz tez miewam. lekarze zgodnie twierdzili, ze to macica sie rozciaga i ze mam nie panikowac.

          co do plci to ja narazie nie wiem. wizyte mam w piatek, ale usg nie jest przewidziane tym razem, chociaz moze po wizycie w szpitalu lekarz zmieni zdanie? wink W szpitalu nie pytalam o plec, bardziej interesowalo mnie czy dzieciaczki sa ok.
          • marlenitas Re: 02.05.11, 17:00
            wiosenka81 więc koniecznie daj znać w piątek .Ja również mam w piątek,ale umówię się całkiem na wieczór,wtedy więcej czasu mamy na oglądanie,jako ostatni pacjenci smile wchodzimy całą familią smile Zawsze chodzę prywatnie.Zawsze mam robione usg.Teraz jest na co popatrzeć,aż dwa bobasy,ale fajnie big_grin
            To jest moja druga ciążą.Mam syna 5-letniego i w 1 ciąży nie miałam żadnych takich kłuć.
            Myślę że jak powiesz o usg to też Ci zrobią,czemu mieliby odmówić?W końcu nosimy bliźniaki i musimy wiedzieć czy jest wszystko ok smile))
            • wiosenka81 Re: 04.05.11, 03:18
              ja nie mieszkam w Polsce.Tutaj z tego co widze jest zupelnie inne podejscie do ciaz. Jesli nie ma ku temu wiekszych powodow usg robi sie 2-3razy w przeciagu calej ciazy. z corcia mialam miec tylko 2 ray,ale w 34 tyg okazalo sie, ze mam maly brzuch wiec zrobili 3cie. teraz nosze blizniaki, ale nie wydaje mi sie, zeby bylo inaczej. boje sie co zadecyduja na temat porodu.
              • marlenitas Re: 05.05.11, 14:36
                Moja siostra jest w Szkocji i tam też nie chcieli robić usg i nie powiedzieli co będzie mieć :] dla mnie to dziwne,bo ja mam za każdym razem robione i zawsze na wizycie wpatrujemy się z lekarzem prowadzącym co dzidzie mają między nóżkami wink liczymy paluszki,oglądamy serducha itd.Moja wizyta trwa 30min a czasami nawet godzinę i jestem bardzo zadowolona.To moja druga ciąża którą ten sam lekarz prowadzi.Ostatni tydzień strasznie mi się ciągnął.Jutro wizyta smile))
                • wiosenka81 Re: 05.05.11, 15:37
                  u mnie usg trwa moze 10 min max!! nie mam mowy zeby sie nacieszyc dzidziusiem, napatrzyc sie, mig,mig,mig i juz. szkoda, bo nie mam okazji sie nacieszyc. prywatnie jakbym chciala zrobic usg(30 min), plus zdjecia na plytce i filmik na dvd kosztuje tutaj ok 500$. to ja za to mam juz superancki wozekuncertain
    • wiosenka81 znam plec!! 07.05.11, 15:38
      dziewczynki!smile bede miala 3 corysmile
      • wuika Re: znam plec!! 07.05.11, 17:40
        Fajnie! Bardzo szybko się dowiedziałaś smile
        • marlenitas Re: znam plec!! 07.05.11, 17:59
          Gratulacje smile w 14 tyg lekarz powiedział mi że będzie parka smile Wczoraj byliśmy i widać było jedną dziewczynkę a drugi bobas nie chciał się pokazać wink Jedziemy w poniedziałek jeszcze raz podglądnąć bobaski smile Najważniejsze że zdrowe smile))
          • wiosenka81 Re: znam plec!! 07.05.11, 21:49
            a co ci lekarz powiedzial o tych bolach brzucha, ktore masz??
            • marlenitas Re: znam plec!! 07.05.11, 22:48
              Przepisał mi magnez i potas i kazał odpoczywać nie przemęczać się za bardzo.Każdy niepokojący ból mam dzwonić bo w razie czego będę musiała przyjechać na badanie. Na szczęście wszystko jest wporządku.Dzieciaczki zdrowe,serduszka pięknie biją.Czekam z niecierpliwością na poniedziałek,czy dowiemy się coś więcej? smile))
              • rubysparkle Re: znam plec!! 11.05.11, 13:14
                Hej!
                Mam juz 4-letniego synka i dowiedziałam się w 16 tygodniu, że jeden bliźniak to chłopczyk. Drugi - niezidentyfikowany, więc po cichu liczymy na córeczkę wink
                Odkąd wyszło, że będą bliźniaki to USG mam robione przy każdej wizycie, więc może niedługo się dowiemy jaką płeć ma niezidentyfikowany wink
                • marlenitas Zapraszam na ... 11.05.11, 13:39
                  Zapraszam na forum e mama smile
                • wuika Re: znam plec!! 12.05.11, 08:54
                  U mnie na ostatnim usg nic się nie dowiedziałam. Z założenia miało być tylko takie kontrolne - sprawdzić łożysko, czy się nic nie odkleja, czy tam coś oraz prace serc dzieciaków. No. jeden był ułożony tyłem (tył głowy, piękny kręgosłup i tyłem big_grin) a drugi jakby od góry - było widać głowę i ręce. Nawet jakbyśmy chcieli się czegoś dowiedzieć, to nie ma szans, żaden nie chciał się ruszyć, nawet pomiaru długości nie dało się zrobić, bo się zwijały, jak precelki i chowały jeden za drugim, takie wredoty. O płci nie ma co gadać, bo nogi schowane tym bardziej. Dokładne usg planowane jest za trzy tygodnie, a potem połówkowe, może wtedy się czegoś dowiemy. Na razie mam tylko przeczucia, które mi mówią, że to nie będą dwie dziewuszki. I tyle smile
                  • wiosenka81 Re: znam plec!! 12.05.11, 15:12
                    wiesz ja swoje przeczucia tez mialam i bylam przekonana,ze mam chlocow.A tu masz!smile wiec nigdy nic nie wiadomo.Oby zdrowe byly a i tak beda kochanesmile
    • gosiaczekk6 Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 10.06.11, 14:17
      Witam. Ja też się dołączam... 20.11.2011.
      • mamusia_karina witam i ja:) 15.06.11, 10:28
        I ja też Was Witamsmile miesiąc temu dowiedziałam się że będe miec blizniaki,kurcze marzyłam o dziewczynce,a tu taka nowina.Mam synka 6 letniego,twierdzi że sie cieszy ze bedzie nas więcej,ale jak to wyjdzie w praktyce.
        Troszkę jestem przerażona,z jednego "odchowanego"dzieciaczka przejdę w trójkęęęęęęęę o matko,nie wiem jak to będzie.
        • mamusia_karina Re: witam i ja:) 15.06.11, 10:29
          zapomniałam dopisać,termin grudzień o ile donoszesmile
          • piotrku73 Re: witam i ja:) 15.06.11, 11:17
            Witam was kochane podwójne ciężaróweczki!!
            I ja też spodziewam się bliźniąt jestem obecnie w 18 tyg termin na 19 listopada.
            Trochę byłam załamana tą ciąża mam już 2 synów fakt marzyłam zawsze o córci ale nie o bliźniakach,a tu masz babo placek.Na razie czuję się dobrze oprócz lekkich bólów brzucha pachwin i lekkich kłoć nic mi nie dolega, a najważniejsze że jak ostatnio byliśmy u lekarza to okazało się że jedno z dzieciaczków to dziewczynka hura a drugie nie pokazało się jeszcze.
            Pozdrawiam was serdecznie Monika
            • gosiaczekk6 Re: witam i ja:) 15.06.11, 13:58
              Super !!! Ja nie znam jeszcze płci dzieci sad. Może przy następnym usg coś będzie widać... smile
              • mamusia_karina Re: witam i ja:) 15.06.11, 20:03
                Ale fajnie,też marze o córci,chociaż jednejwink
                • piotrku73 Re: witam i ja:) 21.06.11, 11:22
                  https://www.suwaczki.com/tickers/w4sqkw7if5835euh.png
      • wiosenka81 Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 23.06.11, 15:36
        czesc dziewczyny. ja mam 2,5 letnia core i dwie w brzuszku.po wczorajszej wizycie okazalo sie, ze wszystko w porzadku. dziewczyny waza: 1. 463 gramy, 2. 456 gram. jedna jest glowka w dol, druga glowka do gory. oby tak dalej. z dolegliwosci to bole pachwin, ucisk jak chodze. brzuchol ogromny jak na 22 tydzien. jestem w trakcie przeprowadzki, zrezygnowalam kilka dni temu z pracy zawodowej. obaw mam miliony. jak dam rade z 3 ka maluchow, jak moja starsza corka to przymie, zwlaszcza, ze jest baaaardzo mamusina, jak przetrwam kolejny rok niespania. oh i tak moglabym wyliczac i wyliczac.modle sie by maluchy byly zdrowe a reszte brala dzien po dniu(tak sobie obiecujewink ).
        • nieniesia Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 29.06.11, 14:04
          Witajcie
          To i ja sie dołącze. Miesiąc temu dowiedziałam się że będą bliźniaki no i oczywiście szok.Termin mam na koniec grudnia. Mam już 5-letnią córeczkę która chciała miec rodzeństwo ale żeby od razu dwójka.... Jak narazie jest wszystko ok. Jutro ide do lekarza. Poprostu nie moge sobie tego wyobrazić wszystko stanie na głowie. Dwójka maluchów naraz. Będzie ciężko, ciasno (mamy małe dwupokojowe mieszkanie) no i jeszcze auto trzeba będzie zmienić. Mam pytanie czy wybieracie sie gdzieś na wakację czy ze względu na ciążę zrezygnowałyscie. Pozdrawiam
        • gosiaczekk6 Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 01.07.11, 08:56
          Ja też noszę pod serduchem dwie córeczki smile
    • wuika Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 30.06.11, 22:44
      A myśmy dzisiaj poznali płcie. Będą dwie córeczki smile Połówkowe wyszło bardzo dobrze, wszystko jest ok.
    • hika Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 01.07.11, 09:03
      witam,
      ja mam termin na 18.12.2011 r., obecnie 16 tc, nie znamy płci, ale jednojajowe maleństwa więc parki nie będzie smile) w domu 4 letnia córeczka smile) trzymam kciuki za wszystkie koleżanki
      pozdrawiam
      • marlenitas Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 01.07.11, 11:38
        Gratulacje smile)) Ja za tydzień wizyta.Już nie mogę się doczekać kiedy zobaczę moje córcie smile))
    • ewelbu Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 01.07.11, 14:16
      Termin mam na styczeń 2012, ale podobno w 80% procentach przypadków bliźniaki rodzą się wcześniej. Obawy? Pewnie że są. Ale mimo to staram się myśleć pozytywnie. Mówię sobie że dam radę.
      • piotrku73 Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 15.07.11, 09:43
        Witam was kochane,ja nosze pod serduszkiem dwie corcie z czego bardzo sie ciesze.
        Byłam na badaniach połówkowych i narazie wszystko bardzo dobrze i oby tak dalej, jedna córci waży 460g druga 507g.Ogólnie czuje sie dobrze oprócz bolących pachwin bioder i kości łonowej a wy jak sie czujecie???
        • mamusia_karina Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 15.07.11, 15:24
          piotrku73 zazdroszczę Ci że masz córcie,chociaż powinnam chcieć aby były zdrowe martwię się że to dwa chłopakisad((( mam już synka,marzy mi się chociaż jedna córeczka.
          Ja mam 17 tydzień ciąży,różnie się czuję,napewno ciężej się nosi ciąże bliźniaczą jak pojedyńczą.Mam spory brzuszek,a wieczorami pobolewa krzyż,boję się co będzie pózniej jak to dopiero 4 miesiącesad
          • marlenitas Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 16.07.11, 19:30
            Moje dziewczyny ważą już po 1kg. Czujemy się dobrze smile Jedynie trafiliśmy do szpitala na dobę,żeby zrobić profil,bo glukoza-krzywa cukrowa wyszła źle sad Dostałam glukometr i dietę.Zero cukrów! a tak lubiałyśmy zajadać słodkości wink Mnie już goni 28 tydzień.Myślę że we wrześniu zobaczę moje kochane Niuniu smile Ciuszki już wyprane,wanienka,mydełka,szczotki do włosków,chusteczki pampersa itd kupione smile Jeszcze pare rzeczy zostało do kupienia np."poluje" na pampersy na promocji wink Pozdrowienia dla wszystkich Mam smile
            • wiosenka81 Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 18.07.11, 16:17
              jej ty sie juz tak szykujesz?? ja mam cuszki poprzygotowywane do prania i tak leza i czekaja.nie moge sie jakos zabrac. reszta tez narazie lezy w garazu . ja tak myslalam, ze dobiero poczatkiem wrzesnia zaczne wyciagac wszystko. poza tym szczoteczki, balsami itp sa w uzyciu przez starsza core wiec mam wszystko pod reka. mimo wszystko jakos nie spiesze sie z przygotowaniami wszystkiego. wydaje mi sie, ze mam mnostwo czasu....
              • willga1 Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 18.07.11, 18:11
                Wydaje mi się, że nie ma sensu śpieszyć się z praniem i szykowaniem rzeczy na tip top!
                Ja zaczęłam prać dopiero dzisiaj. wink
                Może podświadomie zrobiłam to specjalnie, bo nie chciałam być przygotowana na wczesniejszy poród! wink
                Teraz już prawie 35 tc i dopiero zaczynam układać rzeczy.
                Nawet wyprawka przygotowana jest w 85-90 %.
                Torba nie spakowana, pewnie zabiorę się za to w tym tygodniu.
                Po co wywoływać wilki z lasu! big_grin
                W środę USG, ciekawe jak tam maluszki!
                Będę miała CC, nie wierzę, że jeszcze tylko 2-3 tygodnie! smile)))))))))))))))))))))))))

                https://www.suwaczek.pl/cache/d0adde5bef.png

                ---------------
                Żyj tak, abyś kiedyś mógł(a) powiedzieć -> przynajmniej nie było NudnO!
              • marlenitas Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 18.07.11, 21:18
                Nie lubie robić czegoś na ostatni dzwonek smile Jedynie wózek kupię na końcu.Do terminu zostało mi 89 dni.Planując CC myślę o dacie 26 wrzesień ( o ile będą miały dziewczyny odpowiednią wagę) Więc wychodzi 71 dni ! Za mną 194 dni ciąży smile Nie wiadomo jak będę się czuła w 35tyg. czy później.Może napuchnę,nie będę mogła chodzić,może lekarz zaleci leżenie i kto by to zrobił za mnie jak w domu dwóch facetów? big_grin
      • ewelbu Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 20.07.11, 11:53
        No to już wiem że na 90% jedno z dzieciaczków to dziewczynkasmile Drugie nie chce się pokazać.
      • ewelbu Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 28.01.12, 00:25
        Weronika i Natalia - urodzone 13.11.2011.
    • mojkolargol Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 18.07.11, 20:46
      I ja też po połówkowym. Wszystko ok i okazało się, że w brzuchu siedzą 2 dziewczyny. wink
      To była opcja którą najmniej obstawialiśmy.
      Tak więc będą w sumie 3 córeczki.
      Wiosenka, noja starsza córka ma tak samo na imię jak twojasmile
      • wiosenka81 Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 20.07.11, 16:25
        ja tez bede miala 3 dziewczyny. jaka bedzie u was roznica wieku? u mnie 2 lata i 10 miesiecy (tak mniej wiecej).
        • mojkolargol Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 01.08.11, 20:47
          A u nas prawie 3,5 roku wink
          • anetadg2007 Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 02.08.11, 11:13
            ja zaczynam 22 tydzień. Kręgosłup powoli zaczyna mi dokuczać, brzuch rośnie w szybkim tempie. Chłopaki coraz mocniej dają o sobie znać.
            • domi-1906 Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 04.08.11, 19:08
              Hej. Ja własnie zaczęłam 24 tydzień, nic mnie nie boli, dzieciaczki fikają, ale słaba jestem jak zdechła rybka sad mam nadzieję,ze już tak nie zostanie do końca. Pozdrawiam. U mnie parka smile
              • wuika Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 04.08.11, 21:36
                Pewnie, że nie zostanie, potem będziesz się męczyć bardziej wink Dzisiaj (właśnie kończę 27 tydzień) zasapałam się przy pakowaniu jedzenia do piekarnika - wielki wyczyn, prawda? big_grin
                • domi-1906 Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 05.08.11, 09:30
                  No to mnie pocieszyłaś smile No ale w końcu, czego ja się spodziewam. Dwoje dzieci w brzuchu coraz większych, coraz większy brzuch. Jak ja to przeżyję, jak w domu jeszcze dwójka urwisów tongue_out
                  • wuika Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 05.08.11, 10:12
                    Spoko spoko, już bliżej, niż dalej big_grin
                    • domi-1906 Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 05.08.11, 15:50
                      Najgorsza jest ta niepewność, w którym tygodniu zechcą przyjść na świat, ja biorę pod uwagę 36 tc wzwyż, a jak tu nagle zaskoczą mnie w 30? sad Nie chciałabym sad
                      • wuika Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 05.08.11, 21:00
                        Ja też bym nie chciała, ale powoli wyprawka się kompletuje. Tak, wiem, najważniejszy problem z dziećmi z 30 tygodnia to kwestia wyprawki wink Generalnie na razie cieszę się, że wszystko w porządku, we wtorek pewnie się dowiem, że nadal wszystko ok i może mi nawet zważą dzieciaki na USG.
                        • wiosenka81 Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 05.08.11, 21:31
                          ja tez sie wzielam za wyprawke.posegeregowalam ciuchy, dalam tesciowej do prania i prasowania. mam juz powyciagane bujaczki,poduchy-rogale,pozycjonerki.musze to tylo wyprac. za tydzien lub dwa zamawiam butelki, smoki itp. wiec mysle, ze kolo 30 tyg tez bede mniej wiecej gotowa.
    • marlenitas U mnie 30 tydzień :) 31.07.11, 17:33
      A jak u Was? Czy któraś ma już bliżej 40-go ? smile A może już są jakieś maluszki? smile
      • wiosenka81 Re: U mnie 30 tydzień :) 01.08.11, 14:26
        28 tydzien.czuje sie jak w 40tym. boli mnie strasznie kregoslup i pachwiny.sa momenty, ze nie moge chodzic. jestem zalamana bo jeszcze 3 miesiace przede mna, a ja sie ledwo trzymam.
        • wuika Re: U mnie 30 tydzień :) 01.08.11, 22:22
          U mnie 27. Też się ostatnio czuję kijowo, z chodzeniem gorzej, a dzisiaj, jak jedna z dziewczynek znowu się przekręciła, to tak mi skopała szyjkę i organy obok, że po prostu masakra, mam całe pobite podbrzusze suspicious Najlepsze jest to, że same kopniaki nie są bolesne, ani dotkliwe, ale jak się tego zbierze kilkadziesiąt, to pewnie od środka mam siniaki wink Na zewnątrz na pewno obolałe.
          • piotrku73 Re: U mnie 30 tydzień :) 08.08.11, 12:12
            U mnie 26 tydzień. Tydzień temu byłam u ginki i córcie mają się świetnie 1 waży 926g druga 850g. A jak jest u was z kopniakami? u mnie jedna jest strasznie ruchliwa druga bardzo spokojna.dziewczynki jakie leki bierzecie ja nieraz sie zastanawiam czy 1 tabletka witaminy na ich dwie wystarcza no i ja jeszcze łykam żelazo bo mam niską hemoglobinę.
            • anetadg2007 Re: U mnie 30 tydzień :) 08.08.11, 12:38
              ja biorę żelazo, magnez z witaminą B6, no i oczywiście wapno. Moje dzieci nie tolerowały witamin, więc ich w ogóle nie brałam.
            • wuika Re: U mnie 30 tydzień :) 08.08.11, 19:40
              Witaminy + dodatkowy magnez + dodatkowy potas + wapno. Tyle leków smile
    • ciazniczka na pocieszenie :) 08.08.11, 15:07
      dziewczyny 9 dni temu urodzilam moje maluchy, to byl 38t4d i powiem Wam,ze tak samo jak Wy, mialam kryzys okolo 30 tygodnia, zastanawialam sie jak to bedzie dalej, jak to mozliwe ze brzuch jeszcze mi urosnie, a kregoslup dzwignie ten (slodki?wink ciezar.
      i okazalo sie,ze w moim przypadku to ten II trym. byl "krytyczny". bylam wtedy najbardziej obolala, wymeczona i momentami zniechecona, a przede wszystkim balam sie tego jak to bedzie dalej, w jeszcze bardziej zaawansowanej blizniaczej ciazy.
      i bylo super. brzuchol zwracal uwage wszystkich, wygladalam jak monstrumwink ale czulam sie swietnie. tak jakby moje cialo zaakceptowalo te dodatkowe kilogramy i do nich "przywyklo".
      nawet obrzekow na samiusienkiej koncowce nie mialam takich jak w ciazy pojedynczej. ani zgagi.

      tak wiec glowy do gory, jestescie juz po polmetku, zostalo Wam kilka lub kilkanascie tygodni w trojpakach. cieszcie sie tymi chwilami, potem tylko przelewanie w jelitach przypomina jak to fajnie bylo czuc ruchy maluchow i jak niezwykle bylo miec az trzy serca..

      pozdrawiam
      • marlenitas Ciazniczka ... 08.08.11, 20:14
        Serdeczne gratulacje !!! Napisz coś więcej.Jak sobie radzisz? Czy dzieciaczki grzeczne? Jak karmienie? Pisz co Ci ślina na język przyniesie i jak tylko będziesz mieć chwilkę.Ja 31 tydz i czuję momentami skurcze.Chciałabym jak najdłużej wytrzymać i CC. 11 sierpnia mam wizytę,więc dowiem się co tam u moich dziewczynek smile Robi mi się ciężko.Mam uczucie że jedna jest bardziej ruchliwa a druga mniej.Pewnie jedna podała się do mamusi ,druga do tatusia(tatuś mniej ruchliwy) hhihihi ... big_grin Kopniaki coraz mocniejsze,ale to dobrze,bo wiem że dziewczyny rosną smile
      • emil.zola Re: na pocieszenie :) 12.08.11, 20:02
        "jak to fajnie bylo czuc ruchy maluchow i jak niezwykle bylo miec az trzy serca.."

        Pięknie to napisałaś smile
        • ciazniczka Re: na pocieszenie :) 12.08.11, 21:40
          heh, ale taka prawda. mysle,ze kazda blizniacza mama ma prawo czuc sie wyjatkowa.

          co do tego jak sobie radze-na szczescie jeszcze przez 3 tygodnie mam "do swojej dyspozycji" meza, ktory wybiera zalegly urlop wiec w miare opanowujemy sytuacje, choc bywaja i gorsze chwile, jak np. cala trojka (maluchy maja po 13 dni, a mamy na staniewink jeszcze 20 miesiecznego starszaka wiec mini-zlobeksmile domaga sie naszej atencji lub zaczynaja wszystkie jednoczesnie plakac. zwyczajnie brakuje wtedy rak...
          ale z dnia na dzien jest coraz lepiej, choc wiem,ze nadejda znow gorsze chwile, dzieciaczki beda mniej spac, stana sie bardziej absorbujace.
          ale nam przyswiecal bardziuej dlugofalowy cel, kiedy zaledwie po 11 miesiacach od narodzin pierwszego dziecka, podjelismy z mezem decyzje o kolejnym (kolejnychwink - chcielismy by miedzy dziecmi byla mala roznica wieku,zeby mialy ze soba mozliwie najsliniejsza wiez.

          karmie piersia, choc po pierwszej nocy w domu, rezygnujac z pomocy meza, wymieklam, bo wstawalam co 20 minut, nie spalam w ogole i rano czulam sie jak wrak czlowieka, dlatego dwukrotnie w nocy karmimy razem z mezem mm- jest szybciej, sprawniej i dzieci po mm dluzej spia (dluzej, czyli 2,5-3hsmile
          a tak w ciagu dnia, to siedze w fotelu na pelen etat i karmie na zmiane (jednoczesne karmienie niestety w ogole mi nie wychodzi)

          dzieci duzo spia, zwykle po 2-2,5h tak wiec jeszcze sporo i w domu i przy starszaku da sie zrobic, albo po prostu sie polenic. korzystam z tej promocji poki moge wink

          tym z Was, ktore czeka pierwsze w zyciu cc powiem,ze nie ma czego sie bac. to byl moj juz drugi porod rozwiazany cc i b. sobie to chwale. po obu doszlam do siebie w bardzo szybkim czasie, tak wiec nie ma sie czego bac, naprawde.

          pozdrawiam Was, blizniacze mamusie!


          emil.zola napisała:

          > "jak to fajnie bylo czuc ruchy maluchow i jak niezwykle bylo miec az trzy serca
          > .."
          >
          > Pięknie to napisałaś smile
        • marlenitas Po wizycie :) Dziś zaczęłam 32 tydzień! 12.08.11, 21:40
          Jedna Niunia 1707,druga 1630 smile Moje kochane dziewczynki rosną smile
    • wiosenka81 wozek=wybralyscie juz? 15.08.11, 15:48
      ok. 30ty tydzien za mna. ciuszki wyprane, sprzet juz w domu.jeszcze tylko musze wyprac pokrowce z fotelikow samochodowych i lezaczkow bujaczkow, reszta jest juz ok. butelki kupione, sterylizator, kremy. pieluch mam mnostwo, bo maz wyprawil mi "diaper party" i kazdy przyniosl nam pudlo pieluch jako wejsciowke. czas wybrac wozek. do tej pory bylam przekonana, ze bedzie to baby jogger city select, ale zaczynam miec watpliwosci czy rzeczywiscie dobrze wybralismy. moze jednal lepiej kupic wozek jeden kolo drugiego? wtedy bede miala dwojeczke na wyciagniecie reki, a tak zawsze jedno bedzie z tylu. za to jednak zyskuje swobode w poruszaniu sie w sklepach i na ulicy.nie musze sie obawiac, ze nie zmieszcze sie w drzwiach lub pomiedzy regalami. moge z niego zrobic pojedynczy wozek jak bede chciala gdzies wyjsc tylko ze starsza z corek. sama nie wiem. a wy co wybralyscie??
      • marlenitas Re: wozek=wybralyscie juz? 15.08.11, 19:29
        Ja jeszcze nie kupiłam ale wybrałam X-landera . Więcej będę spacerować po świeżym powietrzu niżeli po sklepach ,więc nie myślę o tym czy zmieszczę się w drzwiach jakiegoś sklepu.Supermarkety mają dość spore wejścia,jedynie osiedlowe małe sklepiki mają małe.X-lander ponoć nie jest zbyt szeroki.Nie widziałam na żywo,bo w tym zad*piu w jakim mieszkam nie sprowadzają zbyt dużo wózków bliźniaczych. Druga rzecz,chciałam żeby obydwie siedziały obok siebie smile Mogą na siebie patrzeć,dotykać się i dzielić np.chrupkami big_grin A taki "pociąg" ta z tyłu jest poszkodowana,bo nie widzi co jest przed nią uncertain a ta z przodu znów nie ułoży się do spania na płasko. Więc mój wybór to właśnie X-lander smile
        • wiosenka81 Re: wozek=wybralyscie juz? 15.08.11, 21:01
          ja sie zastanawiam czy jeden kolo drugiego czy jeden za drugim. kusi mnie baby jogger city double. dzici moga siedziec przodem do rodzica, tylem do rodzica lub twarza do siebie. jest tez mozliwosc ustawienia siedzisk jeden nizej drugi wyzej wiec oba maluszki widza co sie dzieje. poza tym waski jest i mozna zrobic z niego pojedynczy co przyda mi sie na wypady ze starsza corka. oto link:
          www.babyjogger.com/city_select_lp.aspx
          podoba mi sie tez bugaboo donkey ale to poza moimi mozliwosciami finansowymi. poza tym nie widzialam go na zywo wiec nie moge nic o nim powiedziec.
        • anetadg2007 Re: wozek=wybralyscie juz? 15.08.11, 21:38
          witaj,
          ja też zamówiłam x-landera. Mnie udało sie go zobaczyć na żywo, i jest fajny. Super skręt kół ma, i co dla mnie najważniejsze szerokość 75cm
        • wuika Re: wozek=wybralyscie juz? 16.08.11, 09:08
          X-lander jest świetny, niewykluczone, że będę go kupowała na spacerówkę. Na wózek dla noworodków wg. mnie się nie nadaje, bo nie ma przekładanej rączki, no po prostu nie widać dzieciaczków za bardzo. Można do niego dokupić gondolki i śpiworki, więc teoretycznie mogą w nim jeździć, ale ta jedyna wada - rączka, była dla mnie nie do przejścia.
      • wuika Re: wozek=wybralyscie juz? 16.08.11, 09:06
        Mikado kupiliśmy. Na dodatek z drugiej ręki, więc za śmiesznie niskie pieniądze. Wózki jeden za drugim wybitnie mi nie pasują, wyglądają jak wagon i usiłowałam je prowadzić, dla mnie jakaś masakra. Z kolei za super rewelacyjny wózek, który ma wszystko, ale kosztuje 4 tysiące, po prostu tyle nie dam.
        • piotrku73 Re: wozek=wybralyscie juz? 21.08.11, 15:51
          Witaj wuika ja też chyba wybrałam ten wózek mikado,powiedz mi jaki on jest w rzeczywistości bo u nas też niestety nie ma po sklepach bliźniaków a jego oglądałam tylko na allegro wydaje się całkiem fajny.Odpisz mi bo bardzo jestem ciekawa jakie jest twoje zdanie na jego temat.
          • wuika Re: wozek=wybralyscie juz? 22.08.11, 07:56
            Na mój gust jest całkiem ok smile Widziałam go na żywo w poprzedniej wersji (bez skrętnych kółek), kupiłam już na szczęście ze skrętnymi. Prowadzi się w miarę lekko, kobylasty, jak to wózek podwójny, ale ma szerokość poniżej 80 cm, więc w drzwi wchodzi. Ma chyba wszystko, co jest potrzebne w wózku smile I nie jest drogi. Ja kupiłam jeszcze używany, więc za takie pieniądze, że nawet jakby sprawdziła się tylko gondola, a np. spacerówka już nie (choć nie mam podstaw, aby tak uważać), to i tak będzie dobry zakup.
            • mamusia_karina Re: wozek=wybralyscie juz? 22.08.11, 09:53
              u mnie zacznie się 23 tydzień,za tydzień poznamy płeć bliżniaków,wybierzemy w końcu imionka.
              Byłam miesiąc za granica na wakacjach,tam szukałam wózków,ale albo wielkie kolosy albo te z fotelikami jedno za drugim,nie podobają mi się.
              Znalazłam na allegro fajny wózecze firmy COSATTO YOU 2 TWIN ,73cm szerokości,chyba na taki się skusze.
              • krzysiowa_mama Re: wozek=wybralyscie juz? 23.08.11, 10:22
                mamusia-karina - przepraszam, że wam się w wątek wtrącę, bo nawet ja nie bliźniacza mama... Mam za to wózek cosatto - co prawda pojedynczy, ale niczym nie różni się od tych podwójnych... no i nie polecam Ci go. Moim zdaniem od w ogóle nie nadaje się dla niemowląt! Amortyzacja praktycznie żadna, wcale nie prowadzi się jakoś rewelacyjnie, ma źle wyprofilowane rączki i np mój mąż na problem, żeby go prowadzić, bo albo musi drobić jak gejsza, albo ciągle kopie w tylny hamulec! Przednie koła są tak skrętne, że bez poważnego obciążenia - a mój mały waży tych 13 kg one się po prostu kręcą w kółko. Zdecydowanie najgorzej jest z amortyzacją - nawet na chodniku dziecię jedzie jak w bolidzie, ze główka podskakuje. To są bardzo fajne wózki, ale dla dzieci powyżej roku moim zdaniem. Oczywiście decyzja należy do Ciebie, ale myślę, ze naprawdę możesz wybrać coś fajniejszego w podobnej cenie.
                Pozdrawiam was serdecznie "trójpaki", szczególnie Ciebie wuika! smile
    • wiosenka81 skurcze przepowiadajace.... 23.08.11, 05:40
      troche sie boje, bo od trzech dni bola mnie krzyze i dol brzucha tak okresowo. poza tym mam skurcze przepowiadajace. to dopiero 31 tydzien. chcialabym dotrzymac do 36ego chociaz. 31wszy to chyba za wczesnie.powiem wam, ze chyba sie spakuje tak na wszelki wypadek. w srode mam wizyte, ciekawe co lekarz powie....
      • wuika Re: skurcze przepowiadajace.... 23.08.11, 16:17
        Ja mam twardnienia brzucha od kilku dni. Dzisiaj założony pessar (i tak miał być zakładany, dobrze się złożyło). Pocieszam się, że na razie nic, poza tymi twardnieniami, które miały prawo pojawić się 10 tygodni temu, nie wskazuje na wcześniejszy poród, choć przy bliźniakach to nigdy nic nie wiadomo. Za to do skończonego 36 tygodnia mam aż / tylko 45 dni. Damy radę donosić dzieciaczki smile
      • wiosenka81 Re: skurcze przepowiadajace.... 24.08.11, 19:04
        po lekarzu. okazalo sie, ze obie dziewczyny sa glowa w dol. jedna wazy 1600 druga 1588 gram. niestety skrocila mi sie bardzo szyjka (2 cm) ale nie ma rozwarcia. jutro mam jechac do szpitala na badania. jesli okaze sie, ze grozi mi przedwczesny porod to bede musiala brac sterydy, zeby malym plucka sie rozwinely szybciej. trzymajcie kciuki, zeby wszystko bylo ok.
    • agakoz8 Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 23.08.11, 15:23
      Z ogromną radością dołączam się do Was smile Termin 19 listopada, czyli obecnie 28 tydzień, w brzuszku dwie małe dziewczynki, które ważą już ok. 1100 g każda.
      Ciążę znoszę średnio, ale nic nie jest w stanie zabrać mi tego wielkiego poczucia szczęścia smile Pozdrawiam wszystkie przyszłe jesienno-zimowe mamy bliźniąt smile
      • piotrku73 Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 25.08.11, 13:36
        Witam was ciężaróweczki!!!
        u mnie też 28 tydzień byłam dziś u lekarza i dziewczynki mają się świetnie jedna waży 1320g druga 1240g aby tak dalej i do końca.
    • marlenitas 34 tydzień i 2 dni 03.09.11, 20:35
      Wczoraj byliśmy u lekarza smile Jedna Niunia waży 2300 ,druga Niunia 2200 smile Mój gin mówi żeby ciążę rozwiązać w 37tyg. Nic mi się nie dzieje ,poza cukrzycą ciążową.Ostatnio glukoza wyszła mi w moczu uncertain W poniedziałek robię powtórkę badań,oby tylko wyszły dobrze ,bo inaczej chce mnie w szpitalu położyć sad
      Jak się WY czujecie? Który tydzień Wam leci? Ile ważą dzieciaczki? W którym tyg.planujecie rozwiązanie cc? no bo sn nie idzie przewidzieć wink
      • wuika Re: 34 tydzień i 2 dni 04.09.11, 08:08
        U mnie ważą po jakieś 1450, był to koniec 31 tygodnia, ale USG mogło być niedokładne. Za kilka dni b. dokładne w klinice, to się dowiem więcej. Nie planuję umawiania się na cc, będę czekać do naturalnego porodu i wtedy jadę do szpitala, chyba, że lekarka zmieni plany i wystawi mi skierowanie, to wtedy pomyślę, choć i tak wolałabym poczekać do akcji i wtedy mieć cięcie, a nie tak na zimno.
        • wiosenka81 33 tydzien 05.09.11, 05:15
          tydzien temu dziewczyny wazyly 1600 i 1588. obie glowka w dol wiec nie ma wskazan ku cesarce.mam czekac az samo sie zacznie. pisalam w innym watku, ze pojawily mi sie skurcze i szyjka sie skurczyla. o maly wlos a tydzien temu by mnie w szpitalu polozyli. troche sie przestraszylam i juz wszystko przygotowalam. dzisiaj zamowilismy wozek. czaekam i sie denerwuje. najbardziej tego jak moja starsza Coreczka zareaguje jak nagle znikne na kilka dni.Nadal wybudza sie w nocy i tylko mamusi chce, wiec boje sie jak pewnego razu sie obudzi a mamusi nie bedziesad wolalabym, zeby wszystko zaczelo sie w ciagu dnia.
          • gajmal Re: 33 tydzien 05.09.11, 11:10
            Według mnie powinnaś przygotować dziecko na to, że będziesz musiała iść do szpitala. Wytłumacz jej, że będzie bezpieczna, a Ty na pewno wrócisz.
            • wiosenka81 Re: 33 tydzien 05.09.11, 16:35
              mala jest przygotowywana na nadejscie bejbisiow, ale dopiero jak bylam pawie caly dzien w szpitalu i nastawialo sie ja, ze mamusia moze juz pojechac po dzidziusie mala strasznie to przezyla. usypia 2 h, jakby mogla to b weszla we mnie, w nocy budzila sie 6 razy, wiec odpuscilam sobie nastawianie, bo wiecej z tego krzywdy niz pozytku.
              • mamusia_karina u mnie 25 tydzień:-) 06.09.11, 09:15
                u mnie idzie 25 tydzień,i po ostatniej wizycie i usg wyszła córcia jedna na pewno,druga na 90%,do potwierdzeniasmile jestem szczęsliwa,marzyłam o córci,a jak będą dwie to szczyt radośćismile))))
                coraz częściej pobolewa mnie brzuch,mam skurcze,bez objawów typu rozwarcie.
              • marlenitas Re: 33 tydzien 06.09.11, 09:15
                Wiosenka idź z małą do sklepu.Powiedz jej że może wybrać sobie jakiegoś pluszowego misia który ją będzie pilnował,w momencie kiedy mama będzie u lekarza smile Niech śpi z nim i nosi go cały czas smile Myślę że będzie z takim misiem czuła się pewniej i nie bedzie się tak bać smile
                Ja jadę zaraz do lekarza smile
              • multimama.pl Re: 33 tydzien 03.11.11, 19:32
                Wiosenko, mój pierworodny miał dokładnie 2 lata jak urodziłam chłopaków. Nie przygotowywałam go jakoś specjalnie na ich nadejście, pewnie, że mówiłam, że w brzuszku są dzidziusie, że nie długo z nami będą itd. Natomiast przygotowałam rodzinę, głównie babcie smile, żeby przyjeżdżając do nas po moim porodzie bardziej zajmowali się nim, niż maluchami. Tak też się stało. Nie było u nas scen zazdrości, ale naprawdę starałam się dbać o to, by mąż, babcie itd zwracali uwagę na starszego.
                Wiem, że każde dziecko jest inne i że z dziewczynkami bywa inaczej . Życzę ci by dziecięca zazdrość was ominęła smile i powodzenia!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka