wiosenka81
28.03.11, 17:51
kilka tyg temu dowiedzialam sie, ze zostane mama blziniakow. termin na pazdziernik 2011. Do tej pory jakos to chyba nie docioeralo, a teraz....jestem przerazona. Mam 2letnia coreczke, ktora dala mi porzadnie w kosc. Jako niemowle byla placzliwym dzieckiem, kolkowym, z rak mi nie schodzila, noce zaczela przesypiac jak miala 15 miesiecy (co ostatnio znowu sie popsulo). Jestem szczerze mowiac przerazona!! jak ja dam rade? mieszkam za granica, na pomoc nie ma co liczyc. jak ja dam rade? w ogole to ciezko znosze placz dziecka a tu bedzie, znajac zycie trojka mi wyla. chodze nie wyspana, rozdrazniona, bo caly czas boje sie tego co mnie czeka. jak ja to ogarne? moze sa tu jakies mamy co tez spodziewaja sie blziniakow koncem tego roku i maja podobne obawy??