Dodaj do ulubionych

gryzienie!!!

27.04.05, 12:09
proszę o porady dotyczące gryzienia. Moi chłopcy mają 14 miesięcy i sprawy
sporne ( zabawki, przytulanie do mamy...)załatwiają gryzieniem się. już nie
mam cierpliwości a moje spokojne tłumaczenia że NIE WOLNO i zajmowanie synków
nowym wątkiem nie zdają póki co rezultatu. Gryzą również mnie-mąż twierdzi że
z miłości..tylko ja od tej miłości mam pełno siniaków. Boję się że tak będę
rozwiązywać problemy z innymi dziećmi. Poradźcie...

Beata
Obserwuj wątek
    • kamila_trojaczki Re: gryzienie!!! 27.04.05, 12:45
      Jestem mama aktualnie 2,5 letnich trojaczkow i takze mielismy problemy z
      gryzieniem jest to zapewne pewien etap ktory sam przechodzi. Nie znalazlam
      zlotego srodka aby dzieci zaprzestaly gryzienia. Gryzly sie tez wlasnie od tak
      sobie z milosci a to w policzek w nozki plecki czasem bywalo ze ze zlosci. U
      nas bylo tak jak dwoje sie gryzlo trzecie lecialo i robilo poszkodowanemu cacy
      dawalo buzi a sprawca dostawal klapsa (podpatzrylo odemnie). Niestety z
      tlumaczenia ze nie wolno grysc przeszlam na klapsy niejetsem z tego dumna nie
      mniej jednak to wydaje mi sie troche przystopowalo gryzienie. Dzis gryzienie
      powraca do nas bardzo sporadycznie i juz nie z takim wielkim wgryzieniem smile
      raczej tak jakby cos im sie kojarzylo ze tak zalatwiali swoje sprawy.
      Przeszlismy tez szarpanie za wlosy, popychanie, stukanie po glowie czym sie da.
      Pewnie sa to pewne etapy naszych babli ktore trzeba przeczekac, chodz wiem ile
      mnie to nerwow kosztowalo, nie latwo patrzec jak jedno z naszych dzieci cierpi.
      Seredecznie pozdrwiam Kamila z Aleksandra, Dominikiem i JUlia z Wroclawia
      2002,11,19
      www.trojaczki.net
      • lili111 Re: gryzienie!!! 27.04.05, 13:56
        U nas tez niestety pojawiło się gryzienie. I niestety jest nadal chodz już w nieco mniejszym nasileniu. Mówie, że nie wolno ale nic to nie daje. Wydaje mi się ze to taki okres poprostu.
      • beata1001 Re: gryzienie!!! 01.05.05, 12:20
        Dziękuję za wsparcie-wszedzie te same problemy. Jestem optymistką i wierzę że
        przejdzie synkom, ale dziękuję za odpowiedzi-przynajmniej wiem, że to popularne
        zjawisko.
    • aglask Re: gryzienie!!! 27.04.05, 14:31
      Moje Maluchy też miały okres gryzienia. Nic nie pomagało, ani tłumaczenie, ani
      klapsy. Przeszło im to samo. Uważam, że należy wyrazić wówczas niezadowolenie,
      ale nie trzeba wokół tego robić dużego zamieszania. Po pewnym czasie po prostu
      zapominają.
      Agnieszka
    • husasia Re: gryzienie!!! 29.04.05, 09:16
      Z moich dzieci (mają 1,5 roku) gryzie tylko jedno - Kasia i to zawsze ze
      złości. Potrafi tak ugryźć Wojtka, że ten ma siniaki przez kilka dni.
      Reprymendy pomagają o tyle, że go czasami przeprosi, czyli pogłaszcze lub
      przytuli. Mam nadzieję, ze jej to za jakiś czas przejdzie.
      • julola Re: gryzienie!!! 29.04.05, 09:27
        A moim dziewczynkom nie przeszło, mają 3.5 roku, i dalej się gryzą (bardziej
        Julka), jak jest tylko jakaś awanttura to zaraz ząbki idą w ruch, i choć wiedzą
        że za to jest kara, to dalej gryzą - czasem do krwi sad
    • gojel Re: gryzienie!!! 01.05.05, 10:25
      smile gryzienie to chyba jeden z etapów w rozwoju dziecka. Mój maluch (2 lata)
      zaczynał od ciągnięcia za włosy, potem było szczupanie i to naprawdę bolesne.
      Teraz jest na etapie gryzienia. Czasami widzę, że jest to gryzienie z miłości,
      tak się czymś cieszy, ze podbiega, ściska i gryzie, ale potrafi też ugryść ze
      złości, gdy coś mu się zabrania. Na razie czekam na poprawę, bo kiedyś mu to
      przejdzie,smile
    • ola.wolanska Re: gryzienie!!! 12.05.05, 23:16
      witam, jak u mnie pojawiło się gryzienie, to dziewczynki (teraz 3 latka)
      chodziły z wielkimi siniakami na plecach, bo to było ulubione miejsce wgryzania
      się. W mądrej książce wyczytałam wtedy, że należy się zająć przede wszystkim
      poszkodowanym. Pocieszać, tulić, opatrywać rany, mówić, że ta gryząca zachowała
      się nieładnie, że musi nauczyć się inaczej okazywać złość, emocje. Olewać
      agresora (nic do niego nie mówić, nawet na niego nie patrzeć) dla którego karą
      będzie odrzucenie i brak zinteresowania mamy, siostry, ich wspólne tajemnice. I
      rzeczywiście ta druga zaczynała płakać z żalu, przepraszać, obiecywać poprawę.
      U nas zadziałało.
      • jpols Re: gryzienie!!! 06.06.05, 20:09
        Ola- ciekawe podejscie. U nas tez jest problem gryzienia niestety. Nie wiem co
        mam robic. Jak ukarac tego gryzonia? Mimo, ze moje dziewczyny maja dopiero 13
        miesiecy to postaram sie zastosowac te metode. Oby podzialalo!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka