Dodaj do ulubionych

Bliżniaki-LEKTURA

25.05.05, 18:36
Mam bliżniaczki, dowiedziałam się dziś 8tc, hurra!
Czy może mi ktoś poradzi dobrą lekturę na ten temat, dotychczas czytałam "W
oczekiwaniu na dziecko" amerykańską
Obserwuj wątek
    • ania_kudlacik Re: Bliżniaki-LEKTURA 25.05.05, 19:47
      "Bliźniaki i co dalej" książka Asi T. która ma również stronke o bliźniakach
      www.Bliźniaki.net
      • galadriela.w Re: Bliżniaki-LEKTURA 11.07.05, 08:05
        Witaj!
        To może jesteśmy w podobnym okresie ciąży?Odezwij się
        • agus1977 Re: Bliżniaki-LEKTURA 11.07.05, 11:04
          Hej , a Ty w którym jesteś galadriela.w? Ja zaczęłam 17 tydzień!
          • galadriela.w Re: Bliżniaki-LEKTURA 11.07.05, 14:39
            u mnie ostatni dzien 14. Czyli w zasadzie 15 wink bardzo się cieszę, że
            znalazłam kogoś na podobnym etapie ciąży bliźniaczej. Jak się czujesz?Pracujesz?
            Mam tyle pytań. Hihihihi.
            • agus1977 Re: Bliżniaki-LEKTURA 11.07.05, 20:40
              galadriela.w napisała:

              > u mnie ostatni dzien 14. Czyli w zasadzie 15 wink bardzo się cieszę, że
              > znalazłam kogoś na podobnym etapie ciąży bliźniaczej.
              No to jest super! Też się cieszę
              Jak się czujesz?Pracujesz
              Teraz czuję się bardzo dobrze, pierwsze2do2,5 mieś miałam codziennie straszne
              mdłości-cały dzień, zawroty głowy i sennosć, teraz super..oprócz obciążenia
              kręgosłupa, który czasem boli..Przytyłam juz 10 kg, to bardzo dużo..tak bardzo
              nie widać, głównie brzuch i trochę tyłek..Na początku raz miałam krwawienie,
              biorę duphaston i lekarz zabroniła ćwiczeń i basenu, a przed ciażą byłam bardzo
              aktywna...Pracuje ale nie codziennie, sporo przed komputerem..Bardzo się cieszę
              z bliżniąt to było zawsze moim marzeniem mieć za jednym zamachem dwa bobasy...
              U mnie to chyba na skutek długiego brania tabletek anykoncep, chociaż zrobiłam
              przerwę jaką radziła doktor. A Ty jak się miewasz?, pracujesz?, ile Ci przybyło?
              Skad jesteś ?Ja z Wawy , pod koniec miesiąca ide na usg 3d..Powoli zaczynam
              interesować się wózkami, nic jeszcze nie mam oprócz smoczków, mój Fil je kupił w
              przypływie emocji i pary ślicznych skarpetek od koleżanki, wtedy jeszcze nie
              wiedziałam,ze sa dwa, płci nie znam a Ty?
              pozdrowienia Aga
              > ?
              > Mam tyle pytań. Hihihihi.
              O ja też ....
              • galadriela.w Re: Bliżniaki-LEKTURA 12.07.05, 07:39
                hmmm- w listopadzie kończę 30 lat. Mieszkam w niedużym, malowniczo położonym
                miasteczku jakim jest Żywiec. W sierpniu zeszłego roku wyszłam za mąż. W
                styczniu kupiliśmy własne mieszkanko i postaraliśmy się o potomstwo - hihihihi.
                Ciąża bliźniacza, o której dowiedziałam się już w 6 tc nie była dla mnie
                wielkim zaskoczeniem. W mojej rodzinie ze strony mamy co pokolenie rodzą się
                bliźniaki, a w dalszej ze strony taty są nawet trojaczki. Tak więc w gabinecie
                zaskoczoną minę miała pani doktor widząc moją spokojną, uśmiechniętą minę.I to
                ja Jej tłumaczyłam, że sobie poradzimy i że to nic strasznego ;-o). Podczas
                obwieszczania radosnej nowiny na słowo: biźniaki większość uważała, że robię
                sobie żarty z rodzinnej przypadłości. W największym szoku była moja mama, z
                którą mam obecnie kontakt tylko telefoniczny, bowiem jest za granicą. Jakoś nie
                mogło to do Niej dotrzeć.
                Dla mnie okres do 12 tc był koszmarem. Mdlałam, wymiotowałam od świtu do
                zmierzchu. Nie byłam w stanie jeść i co gorsza pić. Lekarka straszyła mnie
                kroplówkami w szpitalu. Do tego bóle głowy, biegunki, wzdęcia. Pewnie dlatego
                od początku ciąży na plusie przybyło mi tylko 3 kg. Jednak sporo tłuszczykowego
                zapasu zgromadziłam jeszcze przed ciążą winkTak jakoś sobie ostatnimi czasy
                zaczęłam rosnąć. Do tego całe plecy miałam w ropniakach i na potęgę wychodziły
                mi włosy. Wspólnie z panią doktor zdecydowałam się pójść na l-4. Na początku
                chodziłam i tak do pracy codziennie, bo przyuczałam zmienniczkę, teraz
                częściowo pracuję w domu i służę doradczo pojawiając się co jakiś czas w swoim
                biurze.
                Jeśli chodzi o przygotowania to zabrałam się poważnie do roboty. Mam sporą
                listę co należy mieć i jakoś zaczynam ją obłaskawiać (mogę Ci podesłać). to
                moja pierwsza ciąża. W rodzinie oraz wśród znajomych nie ma małych dzieci więc
                nie mam skąd czerpać doświadczeń.
                Moja siostra studiująca w Niemczech kupiła mi okazyjnie na wyprzedaży od
                producenta świetny wózek. Zreszta polecany przez wiele bliźniaczych mam. Wózek
                jest trzykołowy z wersją dla niemowlaków i starszych brzdąców. Co ciekawe
                wyszedł nas taniej niż byśmy kupowali w Polsce. Możesz go sobie obejrzeć -
                cgi.ebay.de/ws/eBayISAPI.dll?
                ViewItem&category=23629&item=7327116974&rd=1 Moja siostra bardzo ucieszyła się
                z naszych bliźniaków i to głównie Ona dokonała dotychczasowych zakupów. Mam już
                poduszkę do karmienia, szczoteczki do mycia dziąseł niemowlakom, kilka ubranek,
                podgrzewacz do pokarmów, jedno nosidełko, jeden fotelik samochodowy, 1 komplet
                pościeli, drewniane zabawki - wszystko nabyte przez siostrę na aukcji
                internetowej - niemiecka wersji ebay. Ja z mężem obejrzałam w sklepie łóżeczka
                i wybrałam interesujący nas model (bez kupowania) oraz zamówiłam w miniona
                sobotę komodę na ubranka dzieci. Naczytałam się sporo o tym, że przy ciąży
                mnogiej trzeba się liczyć z koniecznością leżenia w III trymestrze, więc
                planuję wyprawkę załawić w II trymestrze, by nie zostawić tego wszystkiego
                mężowi na głowie i móc decydować o zakupionych przedmiotach. Teraz moje
                zainteresowania skupiają się też na odzieży ciążowej bo brzuszek już mam i
                przestałam sie mieścić w dotychczasowy ubranka. W kwestii wyprawki martwię się
                trochę finansami jest to przecież spore i nieoczekiwane obciążenie.
                Moja lekarka ma ultrasonograf o marnej rodzielczości, dlatego na monitorze coś
                tam jeszcze widać, ale zdjęcia to są już tylko domysły i spore pole dla
                wyobraźni. Zapisaliśmy się na usg 3D na 3 sierpnia. Coraz bardziej jestem
                ciekawa co się tam we mnie wykluwa wink smoki, smoczyce? Będzie zabawnie.
                To chyba tyle na razie. Może odpowiesz na moja skrzynkę?galadriela.w@poczta.fm?
                Serdecznie pozdrawiam Ciebie i maluchy.

                P.S. teraz też czuję się już znacznie lepiej wink
    • muzyczka6 Re: Bliżniaki-LEKTURA 01.08.05, 22:25
      nie czytaj żadnych amerykańskich bzdur, tylko Joanny Tkacz: "bliżniaki i co
      dalej", polecam gorąco, można ją kupić w internecie, ja tak zrobilam, bo na
      normalne księgarnie nie ma co liczyć. najlepsze są też strony
      www.bliźnięta.net. Gratuluję Ci i pozdrawiam ciepło.
      • grzechop Re: Bliżniaki-LEKTURA 05.08.05, 14:04
        Czesc, tylko tutaj znajdziesz fachowe rady i porady Rodzicow blizniat i wiekszej
        liczby maluszkow wink)
        www.blizniaki.net/index.php?p=wstep
        Ksiazka tez jest super i pomaga przetrwac te ciezkie chwile na samym poczatku.
        Nie jest latwo....jednak po roku swiat z blizniakami zmienia swoje oblicze na
        bardziej dostepne i radosniejsze.
        Pozdrawiam i zycze powodzenia!! Sami mamy wspaniala "dwojeczke" i jest radosnie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka