Dodaj do ulubionych

co by tu kupić.....

28.09.06, 10:03
kochane mamy blizniakow i wiecejsmile

jak wiecie lub nie, jestem/jestesmy swiezynki w maicerzynstwie, zero dzieci w
rodzinie.....teraz my bedziemy miec blizniaki.

i pojawia sie problem - co tu kupic.

w poniedzialek jedziemy specjalnie do takiego wielkiego sklepu ala
hipermarket, w ktorym chcemy jak najwiecej kupic.

na razie rozejrzymy sie za wozkiem, lozeczkiem itp.
ale chcialabym cos do wyprtawki czy na pozniej kupic.
i w ziwazku z tmy mam do was prosbe - co na początek dla dwojeczki powinnismy
kupic?
mysle tu o ciuszkach, rozku czy kocyku, ile kpl poscieli, czy wogole kupowac
wanienke...itp., itd.

bede wam wdzieczna za sugestie, badz jakies pomocne linki

pozdrawiamy
Obserwuj wątek
    • piegoosek Re: co by tu kupić..... 28.09.06, 10:12
      moge Ci wkleic wyprawke dla blizniakow, chcesz? skopiowalam ja z jakiegos forum!
      ja juz sporo ciuszkow mam pokupowanych, choc kupowane zupelnie "na czuja" smile
      wiem, ze w szpitalu np. potrzebne sa kaftaniki, mimo, ze generalnie wszyscy na
      forach odradzaja, ale praktycznie wszystkie mamy, ktore mam w realu uzywaly!
      szczegolnie wtedy, kiedy goi sie pepuszek!
      powiem szczerze, ze na ta wyprawke dla naszych brzdacow, troche kaski pojdzie wink
      praktycznie wszystko trzeba kupic podwojnie wink
      a dlaczego nie chcesz kupowac wanienki? wydaje mi sie, ze przy dwojce, to rzecz
      w ogole nieodzwona, szczegolnie ze stelazem! a obok przewijak: jedno wykapane,
      mama np. bierze i przewija, a w tym czasie tata kapie drugie... ja to sobie tak
      wyobrazam smile czyli nie moze byc moim zdaniem np. wanienka z przewijakiem (sa
      takie mebelki 2 w 1)
      powodzenia w zakupach! to ogromna frajda smile)
      • cytrusowa piegoosek 28.09.06, 11:00
        pewnie, wklejaj!!!

        za wszelkie sugestie bede wdzieczna.

        widzisz, mam np. takie wątpliwosci nt. body - z krotkim czy z dlugim.....
        skoro dzieci urodzą sie w zimie, bedą na pewno o dwa tyg wczesniej niz to termin
        przewiduje, a wiec i chudsze, wiec bedzie im zimno. pewnie wiec dlugi rekaw sie
        sprawdzi......

        wanienka...nie, no pewnie, tylko sie zastanawiamy nad taką na stelazu, a nie
        wstawianą do wanny czy na wanne....

        no i powiedz mi jak robicie z lozeczkiem? bo my wciaz myslimy intensywnie....i
        chyba kupimy dwa ale na pocz bedzie jedno i maluchy razem.
        • piegoosek Re: piegoosek 28.09.06, 11:16
          co do lozeczek, to na pewno dwa, i tak predzej czy pozniej trzeba bedzie
          zainwestowac smile
          body kupuje i takie i takie, tylko, ze lubie rzeczy z dobrej bawelny i kurcze
          wydaje na nie fortune uncertain a jak ostatnio poszlam do mothercare, to... lepiej nie
          mowic wink po tych zakupach rzucilam sie na allegro i troszke ciuszkow, takich
          zewnetrznych, typu bluzy polarkowe, sweterki, spodenki, pokupowalam, ale powiem
          szczerze, ze to nie to co nowe... i wydaje sie, ze sporo tych ciuszkow jest po
          prostu z lumpeksu... ale co tam!
          co do wanienki, to ja jestem zdecydowana na taka na stelazu, bo inaczej kregoslu
          p siadzie, z dwojka podwojnie wink mysle, ze zawsze z kims bede kapac brzdace, ale
          jesli zostane sama, bo np. M. wyjedzie w delegacje czy cos?
          ja mialam problem z rozmiarami, kupilam kilka ciuszkow tzw. dla wczesniakow, ale
          ciekawe ile czasu i czy w ogole je zaloza? a pozniej juz wiekszosc rzeczy 0-3m.
          no i mysle, ze te krotkie body, czyli i krotki rekawek i zapinane pod tylkim bez
          nozek, to sie nie sprawdza zima, tak mi sie wydaje, cho tez kilka takich mam;
          mysle, ze bardziej kaftaniki (wtedy zakladasz kaftanik i pieluche) a na to po
          prostu pajacyk z dlugimi rekawkami...
          ja najbardziej martwie sie o szpital, tzn. w co ubiore maluszki w szpitalu, zeby
          mi ciuszkow wystarczylo smile choc wiadomo, ze w szpitalu maja obowiazek dawac
          ciuszki, i choc te rzeczy sa mocno juz sfatygowane, mysle, ze skorzystam rowniez
          i z tego... bo tak, to z ta swoja niewiedza, bede musiala wziac ze soba cala
          szafe ciuszkow wink kumpelka mowi, ze to jest bardo wygodne, jak w szpitalu
          ubierasz maluszka w ciuszki szpitalne, bo po powrocie do domu nie masz calej
          gory prania wink i chyba ma racje smile

          wyprawka dla Twinsow + dla mamy do szpitala:
          2 x 4 body
          2 x 4 pajacyki zapinane na całej długości z przodu (a nie na plecach!)
          2 x 1 sweterek lub bluza
          2 x 2 czapeczki bawełniane (zasłaniające uszka)
          2 x 1 czapeczka ciepła na dwór
          2 x 2 pary skarpetek (bawełniane i frotte bez ściągaczy)
          2 x 1 para rękawiczek bawełnianych żeby nie drapały sobie buzi
          2 x 1 kombinezon z rękawiczkami
          2 x 1 rożek (z wyciąganym wkładem kokosowym bo potem służy za kołderkę – u mnie
          do dziś – nie korzystam (choć kupiłam i leży niestety) z pościeli typu kołdra
          poduszka, bo rehabilitanci zabronili poduszek przez pierwsze 2 lata życia a te z
          rożków kołderki wystarczają)
          2 x 1 dziecięce ręczniki frotte z kapturem (rozmiar 100x100 cm)
          2 x 2 kocyki (jeden z bawełny, drugi z polaru)
          2 x 2 prześcieradła frotte na gumkę
          2 x 1 ochraniacze na boki łóżeczka
          herbatka hipp z kopru włoskiego – wolno używać po 1 miesiącu życia (uspokająca
          na kolkę)
          waciki bawełniane 50 szt (do przemywania wodą pupci, bo w upały i dla alergików
          chusteczki nawilżane czasem się nie sprawdzają)
          patyczki (do uszu typowo dzieciece z zaokrągloną końcówką)
          chusteczki nasączone (ja mam bambino ale co kto chce)
          puder dla dzieci Nicea (ja nie używam kremów ale jeśli ktoś chce to sudocrem na
          odparzenia)
          mydełko natłuszczające (najprostsze np. Bambino)
          krem ochronny do buzi (na mróz lub słońce zalezy od terminu porodu, np. Nicea)
          pieluchy jednorazowe (Pampersa new born – lub inne)
          pieluchy tetrowe (lepiej te trochę grubsze) ja miałam chyba 60 szt. do ulewania,
          wycierania buzi i w upał wietrzyłam im dupcie = leżały goło w łóżeczkach na
          ceratce i pieluszce tetrowej i zużywały – uwaga! – jedną na kilka, kilkanaście
          minut!!!
          4 szt. pieluch flanelowych (do osuszania po kąpieli, na przewijak, do lekarza
          żeby położyć na wadze itd.)
          proszek do prania (duży Jeep lub Lovella)
          szczotka do włosów
          nożyczki dla niemowląt do obcinania paznokci (ja mam Canpol i chwalę
          termometr do wody (jest w wyprawce w szpitalu)
          termometr do pomiaru temperatury ciała (elektroniczny bo ten w plastrach na
          czoło jest nieprecyzyjny wg mojej pediatry
          2 szt. smoczek do uspakajania (NUK – kauczukowy o kształcie anatomicznym)
          gruszka gumowa (ja mam Canpol, podobno Frida jest super)
          2 szt. butelka 125 ml (NUK lub canpol– ma smoczek podobny do brodawki – długi i
          wąski – i dozownik wypływu mleka ) uwaga, jeśli kupicie vet (też super) to do
          nich nie pasują smoczki z innych firm, bo maja większy gwint)
          szczotka do mycia butelek i smoczków,
          termoopakowanie na butelkę Karmienie
          laktator do ściągania pokarmu – elektryczny, bo ja miałam mechaniczny i nie polecam
          1 op. wkładki laktacyjne (np. Bella lub inne)
          stanik dla karmiącej – obowiązkowo 100% bawełna
          2 x łóżeczko
          2 x materac (gryko-kokos)
          przewijak
          wanienka do kąpieli
          2 x fotelik samochodowy
          wózek

          pobyt w szpitalu:
          szlafrok
          2 x koszula nocna z wycięciami na piersi do karmienia
          stanik do karmienia piersią
          1 op. wkładki laktacyjne
          6 szt. majtki "siatkowe" jednorazowe
          podkłady do WC (jednorazowe) najlepiej Bella, które niby są pieluszkami dla
          dzieci wg obrazka na opakowaniu, ale w aptece każdy wie, że służą po porodzie
          kapcie
          klapki pod prysznic
          2 szt. ciepłe skarpetki
          kosmetyki (mydło, szampon)
          szczotka i pasta do zębów
          szczotka do włosów
          papier toaletowy
          ręcznik do kąpieli, ręcznik do rąk
          woda mineralna, sok jabłkowy
          sztućce, talerzyk i kubek
          pampersy + chusteczki nawilżane dla dzieci (u nas nie dają w szpitalu)
          • gocha129 Re: piegoosek 28.09.06, 11:35
            Termometr kupiłam elektroniczny Brauna do ucha (na allegro cena ok. 130zł.) Co
            do kosmetyków pokupowałam różne ale używam tylko płynu do kąpieli Balneum i
            czasami pudru oraz kremu na dwór. U mnie w szpitalu ciuszki dawali tylko że
            moje dziewczyny miały uczulenie na ich proszki. Mąż mi dowiózł pare rzeczy
            (tylko że ja po porodzie byłam 3 dni w szpitalu)

            Super lista !!!takiej mi brakowało przy zakupach w ciąży uniknełabym kupywania
            zbędnych rzeczy
          • justinka2 Re: piegoosek 28.09.06, 12:05
            lista od piegooska jest bardzo przydatna.
            wg mnie do szpitala nie potrzeba aż takiej ilości ubrań dla dzieci. w szpitalu,
            w którym ja rodziłam nie można było zakładać dzieciom swoich ubranek wcale.
            maluchy były zawinięte jedynie w tetrę i kocykowy rożek. ja jedynie zakładałam
            im bawełniane czapeczki (radzę kupić te naj-najmniejsze - a i tak będą za duże).
            na wyjście potrzeboawłam (luty):
            2x body z długim
            2x pajacy ze stópkami
            2x spioszki
            2x ciepła czapka
            2x skarpetki
            2x rekawiczki
            2x kombinezony
            2x fotelik samochodwwy.

            odnośnie body to polecam i te z długim i krótkim, ale rozpinane na całej
            długości, a nie wkładane przez głowę. świetne są też spioszki rozpinane w
            kroku. ja miałam całą masę koszulek batystowych -= nie założyłam żadnej ani
            razu mimo, ze wiele starszych mam polecało je gorąco.
            moje maluchy były z reguły ubrane w body z długim/krótkim + kaftanik i
            śpioszki, lub ew. pajacyk. ja długo używałam ubranek rozmiaru 56-62 (ok.2-
            3mce), mimo opinii, że maluchy błyskawicznie z takich rozmiarów wyrasytają smile

            hanka i zośka spały w polarkowych rożkach (polecam mieć 4 szt bo
            się "przesikują"). pościel kupiliśmy dopiero dużo później.
            na początku mieliśmy jedno duże łóżeczko turystyczne. po ok. 5 mcach każda
            miała już swoje drewniane z wyjmowanymi szczebelkami.

            oto zestaw kosmetyków, których używaliśmy/używamy:
            - płyn do kąpieli "od stóp do głów" penaten + olejek do kąpieli linomag lub
            penaten żel pod prysznic z oliwką (w ten sposób oszczędzam cenny czas - nie
            musze natłuszczać maluchów po kąpieli)
            - okazjonalnie sudokrem na pupę lub bepanten
            big_grin
            żadnych pudrów itp. czasem krem ochronny w zimie...

            my mieliśmy zwykłą palstikową wanienkę. jak maluszki były malutkie :0 to
            kąpaliśmy je w pokoju, w którym spały (mamy dość zimną łazienkę). wanna stała
            na komodzie lub podłodze i było ok. potem wstawialiśmy ją do dużej wanny, a
            odkąd skończyły 9 mcy kapią się już w dorosłej smile.

            jeśli macie dużo miejsca w domu to polecam gorąco drewniany przewijak, lub
            komodę z przewijakiem - omaga oszczędzić kręgosłup.

            jeśli chodzi o foteliki dla maluchów to polecam maxi-cosi - bezpieczne i
            wygodne.



            a! i dla noworodków spirytus do pępuszka....

            jak coś mi się przypomni to dopiszę
            • olki21 Re: piegoosek 28.09.06, 13:00
              Najważniejsze i były dla mnie body(długi i krótki rękaw).I to miałam ich chyba z
              10szt jak nie wiecej bo moi chłopcy ciągle się przesikiwali.Wszystkie pieluchy
              były za duże więc ciągle wymieniałam im ubranka.Teraz firma BELLA wypuściła
              najmniejsze pieluchy Happy na rynku-też warto się w nie zaopatrzyć!
              Miałam 2kpl kocyków które powlekałam w zwykłe moje poszewki i cieszę sie ,ze nie
              dałam się namówic na rożki bo maluchy wyrosną z nich a kocyki zawsze można długo
              jeszcze używać.
              Co do ubranek to na takie wielkoludy polecam rozmiarówkę od 50-62.Po 4pary
              śpiochów,kaftaników,skarpetki,2kpl czapek.
              Przydadzą się też pieluchy tetrowe ,ale nie więcej niż 20szt.
              Do szpitala warto zabrać rękawiczki(skarpetki z powodzeniem mogą je zastąpić)bo
              maluchy mają ostre pazurki i z łatwościa mogą poranić sobie buźkę.
              Wanienka-koniecznie,termometry(kąpielowy i zwykły),krem na
              odparzenia,natłuszczacy krem do buźki.Do kąpieli na początku używałam tylko
              zwykłej oliwki(rada położnej)a później kosmetyki nivea.Polecam też ręczniczki
              rożki mimo opini ,ze dzieci z nich szybko wyrastają ja używam ich do dziś a
              chłopcy mają już 13miesięcy.
              Sól fizjologiczna do przemywania oczek i czyszczenia noska,patyczki,waciki.
              Co do łóżeczka to moi chłopcy spali w jednym do ukończenia 6miesiąca i wówczas
              pościel była zupełnie zbędna(spały w ww kocykach).Do łółżeczek polecam też
              materac kokosowo-piankowy.
              Co mi się jeszcze przypomniało-LAKTATOR!!!Obcinak do paznokci,gaziki do pępuszka.
              Trochę tego jest.Jeśli macie możliwość to nie kupujcie nowych ubranek,są drogie
              a potrzebujecie ich dwa razy wiecej.A używane nie są zniszczone a maluchy i tak
              z nich szybko wyrosną!
              Pozdrawiam
      • gocha129 Re: co by tu kupić..... 28.09.06, 11:17
        Co do kaftaników to ja miałam i były nieprzydatne. Urzywałam tylko body i
        pepuszek zagoił się ładnie. Body kupiłam z długim i z krótkim rękawem ,bardziej
        sprawdziły się z krótkim. Żeby oszczędzić kupiliśmy foteliki samochodowe
        (używane ) i w domu służyły za leżaczki. Pieluch tetrowych kupiłam 30 (na
        alegro )i 6 paczek pampersów na początek (w pierwszym miesiącu poszło mi 400
        pampersów) Co do wanienki popieram piegosek. Niektóre ciuszki kupowałam z
        przecen (np. w H&M). Kasy to troche poszłosmile
        Udanych zakupów
        • shemsi1 Re: co by tu kupić..... 28.09.06, 12:08
          www.trojaczki.net/forumnew/viewtopic.php?t=130
          tez takie pytanie u trojaczków zadałam smile
          dziewczyny mi fane linki wkleiły, może coś sie Wam spodoba. Ja jeszcze poszukam
          ciekawego linka co wczoraj dostałam...
          Mi się najbardziej przydały koszulki, takie wiązane z boku.
          Nie wiem jak, ale czasem falbanka w pampersie się obsunęła i przeciekło.
          Wtedy wymieniałam tylko śpiochy, a jak mały miał body to było straszne...
          przebieranie całego dzieciaczka w środku nocy...
          Myślę że na początek kupię koszulki, potem one nie zdają egzaminu, bo mały się
          wierci, wtedy juz były body.
    • shemsi1 Re: co by tu kupić..... 28.09.06, 12:13
      www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3142962

      o to tu. Napisałam do niego wczoraj na gadu, ale jeszcze nie odpisał.
      Chcę za miesiąc kupować, i z ceną ponegocjować.

      Tak poważnie to nie kupujcie za dużo, pewnie dostaniecie tego pełno. Podstawowe
      tylko, ze śpiochów, bielizny. Ja już paczki dostaje smile miłe to strasznie smile
      • blizniaki14 Re: co by tu kupić..... 28.09.06, 14:59
        Ja mam troszkę rzeczy po 16 m-cznym synku,ale dla bliźniaków to i tak mało.
        Wanienkę polecam na stelażu, Plecki nie bolą. Przewijak w pokoju kładliśmy na
        łóżeczku, w łazience mieliśmy akurat półkę na której idealnie się mieścił.
        Ciuszki naprawdę warto kupić używane przez allegro, polecam te znanych firm.
        Przy synku czasem kupiłam coś na bazarku i po 2 praniach było do niczego. teraz
        kupuję tylko markowe ciuszki (bo są naprawdę lepszej jakości)- jest allegro,są
        też wyprzedaże. Pieluch tetrowych w ogóle nie uzywałam, jedynie czasem aby kurze
        zetrzećwink Flanelkowe warto mieć na przewijak czy do lekarza. dla bliźniąt kupię
        ciuszki w rozmiarze 56-62, tylko kilka sztuk w r.50, wyrosną z nich szybko.
        Łóżeczka od razu kupujemy dwa i materac koniecznie kokosowy. Rożki sie przydają,
        dobrze nosi sie w nich dzieci. Potem polecam polarowe śpiworki do spania.
        Kołderkę i kocyki też mamy. Ręczniczki te z kapturkiem i większy rozmiar od
        razu, tych małych nie warto kupować. Z kosmetyków mieliśmy tylko oliwkę, żel do
        mycia lub mydełko i sudokrem do pupci. Aha a na początku spirytus do pępuszka.
        Do wanienki mieliśmy wkładkę z gąbki za 8-10 zł-super sprawa!!! polecam
        winkCzapeczki cienkie na główkę bardzo sie przydają po kąpieli.
        Body najlepiej rozpinane na całej długości. Pajacyki to super sprawa, a jak
        śpioszki to też żeby były w kroku rozpinane. co jeszcze??? dużo tego jest,ale ja
        sobie kupuję w każdym miesiącu coś i jest łatwiej... Nie warto kupować żadnych
        leżaczków, tym bardziej jak się ma foteliki samochodowe. Karuzelki nad
        łóżeczko!!! - nasz synek uwielbiał, można go było spokojnie przewijać. Butelek i
        smoczków nie mieliśmy, nasz syn z tego nie korzystał. Pił cyca, a potem już z
        kubeczka. Smoczka do ssania nie chciał wcale więc od razu wyrzuciliśmy. Polecam
        też płytę z kołysankami, nasz to jest mały meloman. Jak mi sie coś przypomni to
        dopiszęwink
        • blizniaki14 Re: co by tu kupić..... 28.09.06, 15:02
          co do rożków
          www.allegro.pl/item130614554_rozki_z_wkladem_kokosowym_od_producenta_60_ceny.html
          lub

          www.allegro.pl/item130614343_rozki_najnowsze_wzory_od_producenta_60_ceny_.html
    • anna_sla Re: co by tu kupić..... 28.09.06, 16:44
      Do wanienki proponuję raczej zamiast wkładu z gąbki (siedlisko zarazków) tylko
      leżaczek typu "foczka" z plastiku z regulacją dla rosnącego dziecka.. coś
      podobnego do tego, ale ten jest bez regulacji:

      www.allegro.pl/item129550977_nowy_fotelik_foczka.html
      • blizniaki14 Re: co by tu kupić..... 28.09.06, 18:13
        A ja foczki nie polecam, nie jest wygodna dla dziecka, znajome miały i
        wyrzuciły. a gąbkę wystarczy dobrze wykręcić, wysuszyć, można przecież wymieniać
        co jakiś czas. W foczce dziecko jakoś nienaturalnie leży. Naszemu synkowi nigdy
        nic od niej nie byłowink a zarazki ...są wszędzie...winkdziecko się musi z nimi
        oswoić;0 nawet gdyby na tej gąbce byłu, u nas zawsze była czyściutka. A jak miał
        6 mc miał już krzesełko do dużej wanny-super sprawa, albo mata antypoślizgowa
        też może byćsmile
        • shemsi1 Re: co by tu kupić..... 28.09.06, 19:26
          ja rozbierałam małego i te ciuszki były podkładem w wanience smile
          Małe to dzieciątko, niebrudne więc ciuszki czyste były smile i nie jeździł po
          wanience wink
          A potem ciuszki w tym wypłukałam (płyn przecież ślicznie pachnie) i do ręczniczka smile
          Gąbkę miałam, ale trzeba było dużo wody wlać inaczej się szybko oziębiała i
          chłodziła dziecko.
          A ja dużo wody nie wlewałam.
          • blizniaki14 Re: co by tu kupić..... 28.09.06, 19:48
            a pewnie i pieluszkę można po prostu dać do wanienkiwink co kto woli prawda?? wink
            ale wygodniej jest gdy się ma dwie ręce wolne, stąd nam przez 2-4 m-ce
            przydawała się gabkawink
            • shemsi1 Re: co by tu kupić..... 28.09.06, 20:04
              o, to fakt, bo moim sposobem trzeba trzymac dziecko. Mąż trzymał ja myłam smile
              Przynajmniej na coś się przydał wink nie ma lekko wink

              Jak sama byłam, to jedną myłam, drugą trzymałam, ale rzadko raczej
              • blizniaki14 Re: co by tu kupić..... 29.09.06, 12:10
                U mnie mąż też kąpał i nadal kąpie synka, a jak dojdą bliźniaczki to będzie
                trójka do kąpania wink więc gąbka mi się przyda. Właśnie mże by do spisu wyprawki
                dodać pomocnego męża wink hihihihi Mój potrafi zrobić przy dziecku wszystko i nie
                jest to dla niego problemem.
                Aha dodałabym jeszcze, że warto mieć w domu czopki homeopatyczne VIBURCOL na
                uspokojenie po szczepieniu np, czy w czasie ząbkowania.
                • cytrusowa Re: co by tu kupić..... 29.09.06, 14:30
                  no my raczej nic od nikogo nie dostaniemy, bo w obu rodzinach brak dzieci.
                  jedyne co, to moja siostra chce troche ciuszkow pokupowac i mi przyslac, moze
                  rodzice jakies ciuszki tez dokupią.
                  ale nic poza tym.
                  tesciwa? ona to wogole poza zasiegiem....
                  • shemsi1 Re: co by tu kupić..... 29.09.06, 15:36
                    możesz się zdziwić kto Ci może dać ciuszki wink
                    Ja wczoraj z Bułgarii paczkę dostałam!!!!!!!!!
                    Jakie cuda mi babcie przysłały, ręcznie robione ubranka dla trojaczków smile
                    • cytrusowa Re: co by tu kupić..... 29.09.06, 20:30
                      fajnie by bylo.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka