Gość: madzia22
IP: *.*
08.02.02, 17:31
Dziewczyny ratujcie!Kuba nie chce schodzić mi z rąk. Biega za mną i płacze, nigdzie nie mogę się ruszyć, żeby zaraz po chwili nie słyszeć wrzasku Kubusia biegnącego za mną. I te łzy jak groch. Uspokaja się jedynie wtedy, kiedy się nim zajmuję. Jest zazd rnnnh rosny o adasia, tate, psa, komputer, pralke, itd. itp.Madzia