Gość: Colin
IP: *.*
10.06.02, 13:19
Jeszcze raz dzięki za wszystkie rady. Muszę powiedzieć, że od 3 dni jest nieco lepiej, WRESZCIE! A próbowaliśmy wszystkiego, maluchy spały z nami - też się budziły co 1-2 godziny. Spróbowaliśmy podać kleik lub herbatkę i tak po godzinie lub dwóch się budzili. W końcu stwierdziliśmy, że to chyba nie o jedzenie chodzi. Bo to chyba bez sensu abu 5-miesięczne bobasy były karmione, każdy po 11 lub 12 razy na dobę. Wieczorem jak po kąpieli i karmieniu układaliśmy chłopców spać trzymaliśmy się z mężem zasady by na ich płacz wejść dać smoka i wyjść z pokoju. Pierwszy raz po 1 minucie, potem odczekać dłużej zanim się poda smoczek. Stwierdziliśmy, że spróbujemy w nocy postąpić w podobny sposób. I poskutkowało. Zamiast 5-krotnego karmienia, maluchy dostają pierś 2 razy w ciągu nocy i to im raczej starcza, bo przerwy między karmieniami się wydłużyły i akceptują smokcze zamiast piersi. Mam cichą nadzieję, że ta tendencja się utrzyma! Pozdrowienia dla wszystkich mam, Ella