Dodaj do ulubionych

mam lekkiego doła, wszyscy współczują!!!!

18.03.07, 18:03
witam, musze się wam laski wyżalic. u mnie to już 36 tc więc mąż , synek i ja
strasznie wyczekujemynaszych dziewczyn, a wszyscy w koło straszne nam
współczują!!!! wkurzać mnie to zaczyna...... oj jak Wam współczuje, ciasno u
Was ise robi, jaki ten wózek wielki, jak wy się dosamochodu zmieścicie, kiedy
do kina wyjdziecie, ... przesrane macie... koniec życia prywatnego. Będa
tylko płakać a Wy biegać od jednego do drugiego.
Ostatnio uslyszałm od kolegi męża " przesrane macie, ja nie wiem cobym zrobił
jakbym się dowiedziął ze mam mieć bliźniaki, załamałbym się" podziękowałam za
szcxzerą wypowiedź i wyszłam. DUPEK
Szlag mnie trafia!!!! Wiem ze nie będzie lekko ale to wkońcu przejściowe, to
ze ciazno bo dwa łóżeczk wstawione do pokoju tez przejściowe, jak podrosną
będą miały swój pokój.... chyba nie to jets najważniejsze.... napiszcie że
nie będzie tak źle, moze jestem przewrażliwona?????
Obserwuj wątek
    • wegen17 Re: mam lekkiego doła, wszyscy współczują!!!! 18.03.07, 18:38
      Witam
      Znam to,też się nasłuchałam,ale najlepiej to olej,naprawdę.Zawszę w takim
      momencie umiechałam sie szczerze i tym wygrywałam.Ludzie myśleli że powiem " no
      faktycznie masakra"a ja nic.A teraz śmiać mi sie chce bo te same osoby
      przychodzą i wgapiaja sie w moich wspaniałych chłopców i z podziwu nie mogą
      wyjść że w miarę normalnie można żyć,tj.zawsze czysto,obiad na stole,mama
      zadbana.Wiadomo-czasem cięzko jest,ale sie nie użalam.Jestem z siebie dumna.
      Zobaczysz że jak malutkie się urodza to tez będziesz słuchać.Mam to
      głęboko ...Głowa do góry,bądź mądrzejsza od reszty.Zobaczysz jak będzie
      fajnie.POZDRAWIAM
    • ukomo Re: mam lekkiego doła, wszyscy współczują!!!! 18.03.07, 19:03
      jak pisała poprzedniczka, olej to i się nie denerwuj; Ja słyszałam dokładnie to
      samo, a już nie daj Bóg rozmawiać z kimś kto się właśnie spodziewa dziecka lub
      je planuje , też słyszę tylko - byle nie bliźniaki, jakby to była jakaś choroba.
      Ludzie są dziwni wink nie ma co tego analizować.
    • pajesia Re: mam lekkiego doła, wszyscy współczują!!!! 18.03.07, 20:14
      tak jak mówiły dziewczyny, olej... oni wszyscy po prostu Ci zazdroszczą... dwoje
      dzieci w jednym czasie...


      tylko wyjątkowi ludzie mogą tak mieć ... wink
      • anna.p1 Re: mam lekkiego doła, wszyscy współczują!!!! 18.03.07, 20:34
        ja też jestem z siebie dumna, że daję radę. jestem zadbana i uśmiechnięta,
        chociaż czasem nieludzko zmęczona. a tak z innej beczki, to najbardziej
        wkurzają mnie te cholerne wścibskie baby, które jakby mogły, to by mi do wózka
        na spacerze wlazły żeby zobaczyć co ja tam wiozę. macie na te stare babska
        jakiś sposób???
    • anna_sla Re: mam lekkiego doła, wszyscy współczują!!!! 18.03.07, 23:01
      No właśnie jesteś przewrażliwiona ale widzę, że jest to powszechne zjawisko
      wśród podwójnych mam.. Powiem Ci jedno, to, że ludzie tak gadają to wierz mi
      wynika z tego, że nie mają pojęcia o tym jak to jest być rodzicem bliźniaków..
      Ja będąc w ciąży również nie byłam tym zachwycona (bliźniakami), wyobraziłam
      sobie takie dwie moje córki i deprecha gotowa, przytakiwałam wówczas tym
      współczującym.. A teraz?? Śmiało odpowiadam ludziom, że nie mają pojęcia jakie
      to fajne i że tak mi dobrze, że teraz robimy czworaczki ;P smile))))

      Wiesz ja Ci powiem, że dla mnie jest to koniec życia prywatnego, ale nie jest to
      wina moich dzieci tylko moja, bo sama zamykam się w domu, to jest głupie, ale
      mam cholerne wyrzuty gdy mam wyjść z domu bez nich, a do tego jeszcze córka jak
      stanie w progu z tą swoją miną.. masakra.. Poza tym mam coraz niższą samoocenę i
      nigdzie ani z nikim już nie czuję się dobrze, tylko dzieci nadają mi sensu i
      światła gdziekolwiek jestem..
    • ja1974 Re: mam lekkiego doła, wszyscy współczują!!!! 19.03.07, 09:13
      Nie pozwól, by inni odebrali Ci radość bycia podwójną mamą. Najważniejsze jest
      Twoje nastawienie, a wtedy inni - a niech sobie gadają.

      Z doświadczenia powiem Ci jednak, że tych współczujących spotkasz więcej...

      Ale uwierz mi - dwójka dzieci na raz to naprawdę ogromne szczęście. Ja tego
      szczęścia doświadczam już pięć lat i, choć na początku było rzeczywiście
      mnóstwo pracy, nie zamieniłabym moich Bąbli na pojedyncze dzieci.
      • cytrusowa Re: mam lekkiego doła, wszyscy współczują!!!! 19.03.07, 10:32
        no tak, widac to norma z tym gadaniem.
        nie zdziw sie ze jak juz urodzisz, zacznie sie inne gadanie.
        typu jak sobie radzisz z trojka w tym bliznieta....

        nie jest latwo ale i duzo radosci na codzien. o zlosci nie bede mowic, coby cie
        nie zniechecac, heheh

        mi tez gadaja, szczegolnie stare babcie - tu w Niemczech albo nie maja dzieci,
        albo aja jedno i pozno.
        no chyba ze sie jest turczynka czy inna kolorowa, to wtedy kupa dzeci.

        a je jaszez na spacery chdzam z bysiorem labnradorem, wiec pcham podwojny wozek,
        pies kolo niego a ja wygladam, jakbym miala zarz pasc z wyczerpania- to
        zdecydowanie wzbudza litosc u wszelkich babc.

        ja tam mam juz z tego beke, wisi mi to.

        natomiast to co mi nie wisi i wku..a mnie maxymalnie, to chamskie zagladanie do
        wozka, nie pytajac sie czy mozna.
        a juz szczytem bezczelnosci bylo jak podczas niedzeilnego spaceru karmilismy z
        mezem na pace w samochodzie, i z zaparkowanego za nami auta wysiadla baba ok.
        50tki i stanela przed nami gapiac sie!!!!
        maz sie zdenerwowal i spytal czy to takie ciekawe a ta baba na tyle bezczelna
        byla ze odpwoiedziala i owszem, interesujace i stala dalej!!!

        mowie wam, powalajace.

        no ale coz - chyba faktycznie ludzie nam zazdroszcza dwojeczki, tylko nikt tego
        nie powie - woli rzucac teksty o wspolczuciu.

        takze proponuje naprawde uzbroic sie w olewke, ob inaczej bedzie ci ciezko

        sciskam i podziwiam, ze wytrwalas do 36ty. jak se przypomne, to od okolo 31
        modlilam sie by jak najzybciej zlecialo, bo juz nie daje rady i by uwolnili moj
        brzuch, hehe
        a teraz leza se i spia w kojcu
    • 100ania Re: mam lekkiego doła, wszyscy współczują!!!! 19.03.07, 10:39
      głowa do góry smile

      u mnie w osiedlowym sklepiku jest bardzo miła pani, która sprzedaje mi zawsze świeżutkie produkty, często specjalnie dla mnie odkłada i uwielbia do tego mojego staszego synka smile
      I chyba tylko dlatego jeszcze do niej chodzę po zakupy, bo odkąd urodzili się chłopcy, to codziennie słyszę "jak ja pani współczuję" uncertain// wrrrrrrrrrrrrr

      a ja czasami padam na pysk, chwilami ma serdecznie dosyć swoich dzieci, poszłabym w siną dal i długo nie wróciła, zwłaszcza jak obaj marudzą przy jedzeniu, ryczą nie wiadomo czego i starszy też jest nie do zniesienia, i co... wystarczy, że wezmę takiego małego rozryczanego skubańca na ręce, a on otwiera oczy i się uśmiecha pełną (chociaż jeszcze bezzębną) gebusią big_grinDD

      I wtedy sobie myślę, że tylko na początku jest ciężko, że później będzie różnie, ale niech mi nikt do cholery nie współczuje, bo nie ma czego!!!
      Mam trzech cudnych chłopaczków i żadnego z nich nie oddałabym za wszystkie skarby tego świata smile))

      Trzymaj się dzielnie.
      • izek26 Re: mam lekkiego doła, wszyscy współczują!!!! 19.03.07, 11:41
        wszystkie słyszymy to samo: ooo! bliźniaki? współczuję pani jak pani sobie daje
        rade ,a ma pani chociaz jakąś pomoc?
        A ja na to:współczuję? a czego tu współczuć? przecież tu jest tyle radości tu
        się trzeba cieszyć .
        Te baby są okropne sad((
        • kate501 Re: mam lekkiego doła, wszyscy współczują!!!! 19.03.07, 12:20
          Blady Jacek ja też jestem w 36 tygodniu i też mam mieć 2 dziewczynki. Oprócz tego mam dwóch synów 13 i 14 lat no i mam już 36 lat. Mi ludzie nie współczują,że bliźniaki. Wkurza mnie, że ludzie myślą, ze w tym wieku to już wpadka. A co ich to obchodzi? Cieszę się, że to będą dziewczynki, a i moje chłopaki szczególnie ten starszy jest bardzo opiekuńczy. Myślę, że sobie poradzę.
          • cytrusowa Re: mam lekkiego doła, wszyscy współczują!!!! 19.03.07, 17:18
            kate501, musze przyznac ze dobre to! ta wpadka.
            faktycznie ludzie maja fantazje ktora przeklada sie n glupie teksty.

            fajnie masz ze masz takie duze dzieci - bedziesz miala swietnych opiekunow, bo
            na pewno beda chcialy tez sie zajmowac maylmi tym bardziej ze to dziewczynki
    • iwonak112 Re: mam lekkiego doła, wszyscy współczują!!!! 19.03.07, 20:05
      Jak urodziły się bliźniaki miałam 36 lat,14 letniego syna i 13 letnią
      córkę.Życie poukładane i zaplanowane do samej emerytury.Ciąża i wszystko , co
      się potem wydarzyło zrewolucjonizowały całe nasze życie.To komiczne, ale ludziom
      zawsze odpowiadałam,że wcale nie jest tak ciężko choć przecież było.Chłopcy
      skończyli 3 lata w listopadzie. Praktycznie wszystkie problemy z nimi
      ustąpiły,jakby za dotknięciem magicznej różdżki. Przestali się gryźć, bić,
      uciekać mi,zaczęli korzystać z toalety,rozumieć co się do nich mówi no i sami
      zaczęli mówić. Teraz już potrafią na długo zająć się sobą no i chodzą do
      przedszkola.Wszyscy ich uwielbiamy.Dodam tylko,że są to najbardziej niepodobne
      do siebie bliźniaki jakie w życiu widziałam(psychicznie i fizycznie). Pozdrawiam
    • mathiola Re: mam lekkiego doła, wszyscy współczują!!!! 19.03.07, 22:29
      Co najmniej dziwnych masz znajomych. Niczym się nie przejmuj, bliźnięta to
      wcale nie taka straszna przygoda jak się niektórym wydaje, a więcej radości z
      tego wszystkiego niż kłopotów. Znajomym odpowiadaj, że też im współczujesz
      takiego podejścia do życia. I nie przejmuj się. Ja tam jestem szczęśliwa i
      niezmiernie dumna z moich maluchów chociaż jak się dowiedziałam, że jest dwoje,
      to poduszki gryzłam i płakałam.
    • libiszka Re: mam lekkiego doła, wszyscy współczują!!!! 20.03.07, 08:21
      Ojej.. to my mamy inny problem.. u nas wszyscy sie dookola ciesza jak glupki. a my jestesmy w szoku.. i popadamy od histerycznego smiechu i euforii w depresje.. wiemy o tych naszych blizniakach od 2 tygodni... (jestem w 3 miesiacu).. mamy prawie 2 letniego synka... i myslimy co tu musimy zmienic w chacie, co z autem etc.. i jak sobie damy we trojke rade... i zyciowo i finansowo...

      generalnie - jestem optymistka. mysle, ze te dzieciaki do wyroznienie, taki dar. i smiesznie bedzie. male przedszkole bez wychodzenia z domu... ale poczatkek mnie przeraza.. i logistyka...

      mamy blizniacze - jak to jest?
      marta
      • anna_sla Re: mam lekkiego doła, wszyscy współczują!!!! 20.03.07, 10:15
        Zapraszam Cię Libiszka na swojego photobloga, tam umieszczam sporo zdjęć różnych
        rozwiązań logistycznych www.annas.photoblog.pl
        • kropkacom Re: mam lekkiego doła, wszyscy współczują!!!! 20.03.07, 14:19
          Kiedy życzę komuś bliźniaków, moja siostra zawsze mówi że jestem złośliwa. A ja
          nie wyobrażam sobie jak można mieć tylko jedno dzieckosmile
          • libiszka Re: mam lekkiego doła, wszyscy współczują!!!! 20.03.07, 14:41
            musze powiedziec, ze jak sobie poczytalam wszystkie wasze komentarze - tak mi sie lekko zrobilo na sercu! i juz nie moge sie tych brzdacow doczekac....

            dzieki za fotobloga! juz sie rzeucam w ogladanie!
            • monikakika dwa serca 20.03.07, 20:35
              cztery oczy jak jeziora głębokie przepełnione miłością do CIEBIE, dwa
              roześmiane buziaczki, około 6 m-ca życia cztery cudowne dolne ząbki szczerzące
              się na TWÓJ widok ....czy trzeba czegoś więcej - niechaj żałują Ci, którym
              Niebiosa nie podarowały podwójnej miłości jednocześnie - a podwójna praca? -
              matki bliźniąt przyznajcie że to mit!!!
              • prolens Re: dwa serca 20.03.07, 21:13
                No jak dla mnie jednak przy bliźniakach jest podwójna praca. 2 razy nakarmic, 2
                razy przewinac, 2 razy wykapac, zabawiac raz jedno raz drugie, nosic raz jedno
                raz drugie, znosic humory raz jednego raz drugiego...

                Mi tez wspolczuja, ja mam 3 letnia corke i 14 mies blizniaki. Czasem sama sobie
                wspolczuje wink))
                • monikakika Re: dwa serca 21.03.07, 10:38
                  ale znajdujesz czas na radosc? ...rozumim ze tak, czyli nie jest zle smile
                • jagodka78 Re: dwa serca 21.03.07, 10:40
                  Mnie też cholera bierze jak słysze jak mnie ktos żałuje,ze jak ja biedna dam
                  sobie radę,wiem sama,że nie bedzie łatwo,bo ja z kolei jestem w takiej
                  sytuacji,że mam roczną córeczkę a lada chwila urodza się blixniaki i właściwie
                  nikogo do pomocy,bo cała rodzina daleko a mąż wiadomo pracujesad ale takie
                  podejscie ludzi mnie wkurza i jeszcze bardziej dołuje,wolałabym usłyszeć jakieś
                  słowa otuchy,czy cos w tym stylu,zobaczysz wszystko się ułoży dasz sobie
                  radę,albo lepiej juz niech nic nie mówią.Ja na poczatku jak się dowiedziałam,że
                  to blixniaki to przez dwa miesiące chyba codziennie ryczałamsad byłam załamana a
                  teraz nie moge sie juz doczekać kiedy zobaczę moje maluszkismilesmile:!!!!!!!!!
                  denerwuje mnie to jak ide z córcią na spacer a idzie takie babsko i gapi sie
                  najpierw na dziecko a później z politowaniem na mój brzuch i przyznam szczerz,że
                  juz kilka razy zdarzyło mi się niezbyt grzecznie powiedzieć"na co sie Pani tak
                  gapi"smile
                  • blady.jacek dzięki za słowa otuchy 21.03.07, 16:25
                    witam dziewczyny, dziękuję za wasze kmentarze, podniosły mnie na duchu. Ja
                    dzisiaj wróciłam ze szpitala, byłam tam od poniedziałku bo dosttałam skurczy.
                    zatrzymali akcję porodową i puścili do domku. Czuje że znowu tam niedługo
                    pojhadę bo brzuszek się stawia
                    Buźka wielka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka