Jestem w trakcie odpieluszkowywania i mam problem z nocnikiem dla synka. Nie
moge utrafic na nocnik który byłby na tyle szeroki żeby swobodnie schować
siusiaka

. Z dziewczynkami nie ma takiego problemu

Próbowaliśmy na stojąco , ale to wógóle nie ma efektu.
Natomiast jak Misiu siądzie na nocnik i zaczyna siusiać to zaraz przerywa bo
ten siusiak mu wylatuje.
Mamy chłopców poradźcie.
Pozdrawiam
Gosia mama Ani i Michałka 04.01.2005