czesc kobietki
miałyscie usg 4D? ja mialam i jestem pod wrazeniem

wspaniale przezycie
Nie dosc ze bardzo wazne, poniewaz lekarz sprawdza ogolny stan dzieci i
patrzy czy nie maja rozszczepow na pleckach,czy maja prawidlowe kregoslupy,
wszystkie parametry itd. to oczywiscie jest to fantastyczny widok. Pytalam
lekarza czy moje dzieci maja ze soba jakis kontakt, w sensie dotyku-poniewaz
mam blizniaki dwujajowe i skoro sa w dwoch workach owodniowych i przedzielone
blona to myslalam ze nie moga sie dotykac-powiedzial ze sama zobacze i
faktycznie nie musialam dlugo czekac- widzialam jak moja coreczka kopie
swojego braciszka a on w zamian.... daje jej caluska w glowke-myslalam,ze sie
zaraz rozkleje, taki slodki to byl widok-a lekarz stwierdzil-jak sie spytalam
czy ja mam przywidzenia czy co?- no co dostala buziaczka

mamy zdjecia
naszych maluchow w trojwymiarze (widac nawet ze maja dziurke w brodce po
mamusi)oraz plyte, na ktorej jest nagrane cale badanie

dzieci beda mogly po
latach zobaczyc jak wygladaly bedac jeszcze w brzuszku u mamy

u mnie akurat
wszystko jest o.k. ale u kilku dziewczyn wykryto wady i ich dzieciatka mialy
operacje przez brzuch mamy i teraz wszystko jest o.k. ps. wszyscy ,ktorzy
ogladali nasze zdjecia nie mogli sie nadziwic, ze sa one takie wyrazne, a
podobno dzieci po urodzeniu sa prawie identyczne jak na tych zdjeciach, wiec
mam juz wyobrazenie jak moje maluszki beda wygladac i juz wiem ze Oliwier to
caly tatus a Nadia podobna jest do mamy. polecam wszystkim goraco

