Hehe, obroniłam się! od wczoraj jestem panią dr na macierzyńskim (a raczej
już na wypoczynkowym) mogłyby te małe agentki w końcu nabrać trochę szacunku
do rodzicielki
a w niedzielę jedziemy do rodziców na cały miesiąc- ciekawe czy się
zaaklimatyzują? no ale mi odpadnie noszenie ich z/na trzeciego piętra...