chrust5
10.08.07, 10:10
Moje dziewieciomiesieczne dostaja dwa - trzy posilki 'ze mnie'.
Synek je dobrze i rowno, coreczka lapczywie i szybko przestaje.
Namawiam, mleko jest, bo wrecz cieknie, nie chce, ryczy, OK, to
niech polezy na poduszce dopoki synek nie skonczy - tak bylo dawniej
i dzialalo. Teraz wscieka sie niemilosiernie. Myslalam, ze cos ja
moze boli przy przelykaniu, ale jak siedzi w krzeselku i
je 'dorosle' rzeczy to jest w porzadku. Macie jakis pomysl?