Dodaj do ulubionych

niania mloda czy starsza

16.11.07, 16:02
jakie macie doswiadczenia?

szkam kolejnej niani, ta dotyhczasowa jest mloda,w sumie ok. ale starsza
jednak ma doswiadczenie,w lasne dzieci odchpwane....
no ale skad sily a bliznieta....no nie wiem.

podzielcie sie prosze
Obserwuj wątek
    • full_house5 Re: niania mloda czy starsza 16.11.07, 17:06
      No właśnie sama mam ten sam dylemat. Młodsza ma pewnie więcej siły,
      energii, cierpliwości... Starsza może więcej doświadczenia, ale za
      to mniej siły do upilnowania dwójki. Nie wiem sama, może i tak
      wszystko zależy od osobowości. Bardzo mnie interesują doświadczenia
      innych dubeltowych mam, bo przeprowadzam właśnie ,,casting" na
      nianię.
      • sula_i_komary Re: niania mloda czy starsza 16.11.07, 17:17
        E tam doświadczenie, zazwyczaj stare praktyki.
        Ja bym wzieła studentkę pedagogiki (3-4 rok), taką bez tipsów i pasemek :-p.
        Marzenie....mi się udało smile).
      • chrust5 Re: niania mloda czy starsza 16.11.07, 17:25
        Doswiadczen ze starszymi paniami nie mam, natomiast u nas najpierw
        byla 40paro-latka, teraz jest mloda, 22, juz z doswiadczeniem i obie
        sprawuja sie doskonale. Co wiecej, ta pierwsza miala tylko
        doswiadczenie w postaci dwojki wlasnych dzieci, ale byla swietna,
        zatrudnilam ja na intuicje i byla super. I taki wiek wydaje mi sie
        najlepszy, no ale trudno osiagalny sad
    • anna_sla Re: niania mloda czy starsza 16.11.07, 17:51
      ja nie mam doświadczenia w wyborze nianii, ale może trochę z drugiej strony. Ja
      byłam nianią. Przede wszystkim niania ma być dobra, pełna sił fizycznych, ciocia
      mojego męża jest nianią, ma 53 lata ale odkąd poczuła, że ma problemy z
      zastaniem się poszła na aerobik. Moja teściowa też została ostatnio nianią, ale
      to już starsza kobieta nawet psychicznie, dla niej dzieci już niech szumu nie
      robią, nie ma siły się z nimi bawić i choć dobre ma metody wychowawcze ja już
      bym jej dzieci nie powierzyła (ma 57 lat). Ja jako niania miałam masę różnych
      pomysłów na zabawy. Było fajnie..

      Druga sprawa.. nie bierz atrakcyjnej niani ;P chyba nie muszę mówić czemu?? Sama
      "mięta" przeszkadza wink)
      • cytrusowa Re: niania mloda czy starsza 16.11.07, 18:36
        dziewczyny, wlasnie przeprowadzam jak full house casting na nianie i jeszce pare
        z nich przyjdzie.

        ja w sumie wolalabym mloda, bo ma sily i checi.

        mloda byla do tej pory.

        no ale nie maja doswiadczenia wynikajacego z posiadania wlasnych dzieci....poza
        tmy nie wiem czy ta nowa nie zajdzie mi w ciaze niedlugo (ta mloda). nie mam
        przeciez takiej gwarancji...chociaz ona bardzo chce pracowac i mowi, ze dzieci
        to kiedys, bo ma jakis tam plany.

        piszecie o babkach w sednim wieku....no w kolejce do poznania sa wlasnie panie w
        przedziale wiekowym 30-40 lat.

        zobaczymy.

        a co do urody mlodej niani....slyszalam tyle o tym ale mojego meza nie ma calymi
        dniamismile, ewentualna kandydatka jest mezatka...

        poza tym mlode nainie chetnie przychpdza w weekendy lub wieczorami a taka
        starsza to penwie niechetnie.....
        • full_house5 casting na wesoło:))) 16.11.07, 19:27
          Chyba i tak wszystko zależy od osobowości.
          Przytoczę przykład:
          Dzwoni do mnie kobieta z ogłoszenia. Wypytuje o różne szczegóły,
          wiek dzieci, zakres obowiązków, godziny pracy etc. Głos ma raczej
          poważny...
          Po dłuższym odpytywaniu mnie zaczyna ,,biadolić" w stylu: oj, nie
          wiem czy bym sobie poradziła z dwójką?, ojojoj to trzeba mieć dużo
          siły i zdrowia, ojojoj nie wiem czy bym dała radę itp. itd. Zmęczona
          już jej wątpliwościami, podpytuję wreszcie dyplomatycznie o jej wiek
          przekonana, że dzwoni do mnie emerytka.
          Na to po drugiej stronie pada: dwadzieścia jeden.
          Pewnie byłam niegrzeczna, ale uśmiałam się do łez w słuchawkę.
        • anna_sla Re: niania mloda czy starsza 16.11.07, 20:01
          > poza tym mlode nainie chetnie przychpdza w weekendy lub wieczorami a taka
          > starsza to penwie niechetnie.....

          Szczerze mówiąc to ja bardzo niechętnie przychodziłam w weekendy i dobrze, że
          było to sporadycznie. Potem tak pokochałam te dzieci, że sama zabierałam ich
          czasami (jak mama dała) jak mąż był w pracy na spacer albo do wesołego
          miasteczka itp.. Natomiast co do starszych osób, to różnie bywa. Moja teściowa
          bardzo chętnie zostaje ze swoim podopiecznym w weekendy, a już np. ciocia męża
          kategorycznie nie.

          wiesz ja tatusia swoich podopiecznych też nie widywałam za wiele, a mimo to
          mamusi coś się wkręciło, mimo, że miałam męża już i mimo, że byłam już gruuba
          mamusi coś się wręciło, synuś nakłamał, że tatuś całuje nianię i była napięta
          atmosfera..
          • cytrusowa Re: niania mloda czy starsza 16.11.07, 20:46
            no ja wogole nie kumam tkaich zazdrosci o nianie....

            dzis pare razy byly telefony, nei mgoelam odbierac, bo zajmowalam sie dziecmi.
            po to jest sekretarka, by sie nagrywac.
            w koncu za ktoryms razem, kiedy znow nie moglam odebrac ten ktos sie kurzyl i
            uslyszalam w sluchawce:
            ''Cholera jasna! sloro dajecie ogloszenie, to odbierajcie telefony!!''

            i co wy na to???

            ma baba szczescie, ze nie wyswietlil sie nr, bo oddzwonilabym w wolnej chwili,
            poza tym odechcialo mis ie szukac niani, bo boje sie, ze kazda ma cos za uszami.
            teraz spanikowalam i zazcynam myslec o wyjsciu awaryjnym....
    • e-lula Re: niania mloda czy starsza 19.11.07, 11:28
      Najpierw była młoda niania - studentka pedagogiki, z doświadczeniem.
      Dzieci miały 1,5 roku. Nie nadążała za nimi, jak koncentrowała uwagę
      na jednym zupełnie zapominała, że należałoby sprawdzić co robi
      drugi ... Miła, cierpliwa dziewczyna, ale jakaś taka bez
      temperamentu... Szybko się pożegnałyśmy.
      Teraz jest starsza niania (ok. 55 lat). Jak ją zobaczyłam po raz
      pierwszy pomyślałam, że pani po pierwszym dniu zwieje gdzie pieprz
      rośnie, bo wyglądała na taką nobliwą panią z zasadami ... A
      tymczasem okazało się, że niania jest boska - gania się z
      chłopakami, bawią się w budowanie, tankują samochody, codziennie idą
      na długi spacer, który kończy się na placu zabaw gdzie spotykają sie
      z innymi nianiami i całą gromadką dzieci, niania piecze BOSKI
      SERNIK, zabiera ich do siebie do domu (dwie ulice dalej) i pozwala
      im "prasować" swojego psa wink Ostatnio nie wysypiamy się z mężem, bo
      dzieci dają czadu po nocach (sen dwulatka!!! wrrr) więc z rana
      wyglądamy jak zombie. Niania mi dzisiaj zaproponowała - wyjedźcie
      sobie na weekend, ja z chłopcami zostanę!!!! Nadal jestem w szoku!
      Dziewczyny nie ma reguły, a pozory mylą! Trzeba próbować. Powodzenia
      • camina Re: niania mloda czy starsza 19.11.07, 14:00
        A ja mam lepsze dośw. z młodymi nainiami, choć to nie reguła ze są
        lepsze. U nas pzre 8 mies. była 42 letnia, która wspaniale
        opiekowała się chłopcami (wtedy 1, 5 roku) tzn. zawsze najedzeni,
        wyspani, czyści, ale nie garnęli się do niej. Coś mi w niej
        brakowało, coś pzreszkadzało, jezeli chodzi o zabawy, edukację itd.
        Nie widziałam ich zadowolenia jak przychodziła, często tez płakali
        jak wychodziłam do pracy.
        Teraz mamy dorywczo młodą 24 letnią studentkę, na której widok moi
        chłopcy wariują ze szczęscia, a jak wychodze do pracy nawet nie
        zwracają na mnie uwagi. Kiedyś wrociłam do domu wczesniej z pracy, i
        keidy weszłam zobaczyłam moje dzieci i nianię szczekające na
        podłodze, uśmiechnięte od ucha do ucha, spocone od biegania.
        Pamiętaj, ze to nie reguła, wszystko wychodzi w praniu - nainia musi
        miec siłę i energię zarówno do karmienia, jak i do zabawy, nauki z
        dziećmi. Bez tego bedzie tylko dla nich panią do obsługi, a o to
        pzrecież nie chodzi
      • bartosowa Re: niania mloda czy starsza 19.11.07, 20:41
        E-lula, co to znaczy sen dwulatka? Ja mam od dwóch miesięcy taki
        czad po nocach, że chodze nieprzytomna. Co sie dzieje? Myślałam, ze
        to piątki, ale moze nie...
        • e-lula Re: niania mloda czy starsza 19.11.07, 21:31
          "sen dwulatka" zmora mojego macierzyństwa!!!! Od piątego miesiąca
          pięknie spali sami w łożeczkach od 19 do 7 rano. I co?! I się
          skończylo!!Na chwilę przed drugimi urodzinami. Biegamy do nich po
          kilka razy, czasami któreś z nas śpi w ich pokoju na materacu, coraz
          częściej lądują u nas w łóżku, bo ile można do nich biegać... Gadam
          o tym ze wszystkimi znajomymi mi matkami dwulatków, niania gada ze
          swoimi koleżankami niańkami i okazuje się, że ten wiek taki właśnie
          jest dziwny, że dzieci w nocy płaczą i wołają rodziców! Buuuu
          • cytrusowa Re: niania mloda czy starsza 20.11.07, 09:06
            a ja mysle ze to nie jest reugla iz w wieku dwoch lat...moje skonczyly dzis 11
            mcy i wlasnieprzechodza ten etap. kazda noc po kolei jest nieprzespana przez
            wszystkich z wyjatkiem psasmile
          • blizniaki14 o śnie dwulatka 20.11.07, 09:18
            Dziewczyny ja mam starszego synka w wieku 2,5 lat. Te złe noce są związane i z
            piątkami i z tym ,ze dzieci zaczynają intensywnie śnić- mieć koszmary senne.
            Nam wszystkie piątki wyszły jak miał 2 lata i 3 mce, więc już noce o niebo
            lepsze. Rzadko sie wybudza.
            A jak miał zły sen potrafił wyć (nie płakać tylko wyć!!! godzinę) na moich
            rękach. Zawsze go przytulałam i mówiłam,żeby się nie bał bo mama i tata są obok,
            przed wszystkim go obronią!!! To trwało ponad pół roku!
            Teraz śpi super.
            Pewnie i u was wkrótce minie.
            Ale ząbki sprawdźcie, czy są już piątki??? bo to cholernie ich boli

            pzdr
            • e-lula Re: o śnie dwulatka 21.11.07, 11:16
              o kurde to jescze przez piątki nie będziemy spać? Na razie trójki
              wychodziły, ostre jak igielki, więc myślałam, że może przez nie też
              się budzą ... A Ty mi jeszcze o piątkach mówisz ... Buuuuu.
              Przyjdzie zwariować crying
              • blizniaki14 Re: o śnie dwulatka 21.11.07, 12:12
                trójki to nic, piątki największe trzonowe to koszmarsad łeeeee
      • melika1 Re: niania mloda czy starsza 08.01.08, 14:31
        witaj, napisz prosze czy duzo placisz takiej niani
        dziekuje i pozdrawiam
        • cytrusowa Re: niania mloda czy starsza 08.01.08, 18:44
          troche czasu minelo itemat moge juz zamknac - mamy mloda nianie.

          los tak chcial zebym najpierw jej odmowia, a potem - gdy ta, ktora wybralam -
          stchorzyla, zaproponowalam obecnej.

          i to byl strzal w dziesiatke.
    • malwinkaxy Re: niania mloda czy starsza 21.11.07, 15:39
      ja mam nianie 24 lata i 38 lat druga,wczesniej tez dlugo szukalismy i calkowicie
      zrezygnowalimy ze starszych pan, mlode dziewczyny ktore naprade lubia dzieci sa
      super, fantastycznie sie bawia z dziecmi,moi chlopaki maja 16 miesiecy, bardzo
      ciesza sie z przyjscia opiekunek, wrecz piszcza na ich widok,jak wychodza -
      chlopaki o nie placza, mysle ze mlode nianie do blizniakow dadza sobie lepiej
      rade, dodam ze chloapki sa malymi urwiskami i naprawde trzeba troche sie
      napracowac przy nich zeby sprostac ich wychowaniu, te dziewczyny swietnie to
      robia, jedna z nian przychodzi tylko dorywczo, tak naprawde to nam nie jest
      potrzebna, ale dzieci jak ja widza tak bardzo sie ciesza ze kaze jej przychodzic
      zeby sie nia nacieszyly, ona tez ich bardzo lubi ,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka