mpjlycha
19.09.08, 14:04
Heja. Moje maluchy maja rok i dwa miesiaca i poprostu nie daje juz z
nimi rady. Moj dom dzien w dzien przypomina pobojowisko. Jka tylko
sie nimi nie zajme to wyciagaja wszystko co sie da, a mam jeszcze
synka 3 letniego i musze go rano wyprawic do przedszkola, poźniej
zrobic obiad a one psoca przez ten czas.A jak sprzatam po nich to
to co sprzatne to zachwile wywala, albo ioda do innego pokoju i
wyciagaja skarpetki, rajtuzy albo sie bija i wiecznie płacza. Nie
daje rady mam poprostu dosc tego ciagłego sprzatani od rano do
wieczora. Czy u Was tez tak jest czy tylko ja jakas taka nieporadna
jestem?Poradżcie cos! Nie wiem moze im ograniczyc jakos przestrzen,
choc sie boje ze to i tak nic nie da.