magdallena2b2
27.01.09, 20:37
Witam mamusie bliżniąt styczniowych 2007 roku. To już dwa latka jak
z moimi szkrabami dzielnie dajemy sobie rade. Czas płynie
nieubłaganie do przodu dostrzegłam to dopiero jak pojawiła się
cudowna córeczka i cudowny synuś czyli wspaniała parka. Dzieci w
ciągu tych kilkunastu miesięcy zmieniły całkowicie moje życie.
Piorytetowe sprawy które miały dla mnie pozycję nr jeden poszły z
zapomnienie, tylko żyje tymi dwoma małymi serduszkami zależy mi na
nich najbardziej. Są udowne. A najważniejsze to że chowają się
dobrze i zaczynają coraz więcej mówić i uczą się coraz więcej chodzi
mi o pojmowanie. Tyle radości prznoszą> Kocham je nad życie a każdy
dzień to coś wspaniałego nie wiem cozrobie jak pójdą do przedszkola
a ja wrócę do pracy. To ja bardziej będę przeżywać tą całą sytuację,
a muszę być dzielna i je wspierać. To jeszcze rok czasu ale wiem że
nastąpi bardzo szybko. Moje szkraby potrafią:
- robić siusiu do nocniczków, już pieluchy poszły na bok
-same jedzą
-spacery to urwanie głowy każde w inną strone
są jednym słowem mówiąc cudowne