Dodaj do ulubionych

Zator w nerkach

25.03.09, 17:25
witam wszystkie mamy.Jestem obecnie w 26tc dotychczas ciaza
przebiegala bezproblemowo az do wczoraj kiedy to lekarz na usg
zobaczyl u moich chlopcow zator w nerkach strasznie sie tym
przejelam a on sprawe zbagatelizowal i kazal nie przejmowac sie tym
absolutnie ze to sie napletek skleja czy cos tam.Moze ktoras z
doswiadczonych mam moze mnie oswieci co to znaczy bo ja juz sama nie
wiem
Obserwuj wątek
    • 100ania Re: Zator w nerkach 25.03.09, 21:46
      ja bym radziła zmienić lekarza na takiego, który się przejmie i przynajmniej dokładnie wyjaśni, co się dzieje. Być może to nic takiego (nie wiem, nie znam się) i nie potrzebnie się denerwujesz, a być może sprawa jest poważniejsza i potrzebna będzie jakaś interwencja już na tym etapie ciąży.
      Uważaj tym bardziej, że wszelkie choroby u jednego z maluszków mogą spowodować poród przedwczesny.
      • mamatrojcy Re: Zator w nerkach 26.03.09, 11:30
        W zależności od wielkości zatoru lekarz może mieć rację, bagatelizując (jeśli zator do 10 mm na tym etapie rozwoju). My mieliśmy u obu naszych bliźniaczków właśnie w 26 tyg, dostałam skierowanie na dodatkowe usg po 2 tygodniach, gdzie okazało się, że u jednego znikło, u drugiego zmniejszyło się. W 33 tyg już nic nie było u żadnego. Oczywiście wcześniej panikowałam i przejrzałam kupę literatury, z której wynika, że:
        50% zatorów wchłania się całkowicie przed porodem
        jakieś 20-30% wchłania się w 1 rż dziecka
        reszta powoduje bardziej lub mniej dokuczliwe skutki. Najgorszą możliwą opcją jest nieczynność nerki i konieczność jej wycięcia, ale jest to margines wszystkich przypadków. Czasem poszerzenie UKM pozostaje na całe życie, nie wywołując żadnych dolegliwości.
        Sprawdż za 2-3 tyg, czy się nie powiększa, jeśli nie - nie przejmuj się więcej smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka