dorota751
26.03.06, 09:53
No właśnie, od kilku dni mój dwulatek zaraz po przebudzeniu (zarówno w nocy
jak i w dzień) ma straszne ataki kaszlu, często kończą się one wymiotami, po
czym jakby przechodzi, aż do następnej drzemki. Leczony jest antybiotykiem na
zapalenie gardła, ale dziś w nocy doznałam olśnienia - a może to paspżyt,
który w czasie snu wędruje do przełyku, podrażnia go i powoduje że mały go
wydala poprzez wymioty? Co Wy na to?
Dorota