Zaburzenia SI

09.02.15, 21:24
Synek od kilku tygodni jest bardzo niespokojny, dziś wybraliśmy się do pediatry. Obstawialiśmy zęby. Pediatar stwierdzil,że synek jest bardzo mocno pobudzony, wrecz nerwowy. Zasugerowal zaburzenia integracji sensorycznej. Czy ktoś mial doczynienia z tym tematem? Ja szczerze mowiac jestem zalamana, w sieci pelno postow o zaburzeniach sensorycznych i autyzmie. Na wizyte u specjalisty przyjdzie nam troche poczekac a my nie wiemy co począć z maluchem, który się ewidentnie męczy...
    • oliamedom Re: Zaburzenia SI 09.02.15, 21:54
      Hej. Moja rada nie szukaj pomocy na forum,ani w necie bo i autyzmie piszą tyle glupot ze glowa mala. Sama swego czasu uwierzylam ze mój dwulatek ma autyzm,zasugerował to pediatra zresztą i gdyby nie mój mąż juz bym pewnie latala po terapiach a dxiecku przykleila etykietę na cale życie ale poczekalam i dziecko ma 2 lata i 8 mcy i jest zupełnie inne niż jak miał 2 lata. W necie piszą takie głupoty ze glowa mala. Teraz SI i autyzm jest modny i jest dochodowy wiec uważaj. Jedli chcesz napisz do mnie na maila oliamedom@gazeta.pl a podam ci namiary na bezplatna konsultacje mailowa dobrego psychologa który mi pomógł,odpowiadal bezpłatnie na wszystkie moje pytania i wytlumaczyl mi jakich glupot naczytaalam sie w necie.pozdrawiam
      • kremka2014 Re: Zaburzenia SI 10.02.15, 12:38
        Pediatra niedawno poznal taki termin i teraz nim rzuca😉. Stawiam na ząbkowanie 😉. Na czym polega ta nerwowość u niego?
        • agnieszka.kaz1 Re: Zaburzenia SI 10.02.15, 14:20
          To już drugi pediatra ktory zwraca na to uwage. Synek jest non stop w ruchu. Wierci się, wygina. Do tego macha raczkami i nozkami, co zdaniem lekarza jest sygnalem ze jest przebodzcowany. Mamy straszny problem z usypianiem - suszarka, chusta, bujanie w wozku juz to wszystko przerabialismy. No i do tego preferuje tylko jedna piers i bardzo nerwowo pije. Nie chodzi o to ze sie odrywa, szarpie. Babka jest pediatra i doradca laktacyjnym wiec wydaje mi sie ze zna sie na rzeczy. Oby to byly zęby..
          • kremka2014 Re: Zaburzenia SI 10.02.15, 14:44
            Spokojnie. Nawet jeśli to Si to nie autyzm. Dobra diagnoza to podstawa. Wyszukaj sobie na yt masaż Shantala dla niemowląt. Ponoc pomaga nerwowym maluchom
            • agnieszka.kaz1 Re: Zaburzenia SI 10.02.15, 14:58
              Dzięki, spróbujemy. Za dwa tygodnie mamy wizyte u neurologopedy, mam nadzieje że uda się mu pomóc.
    • jemanja Re: Zaburzenia SI 10.02.15, 21:43
      Zaburzenia SI i autyzm to dwie różne sprawy. Mogą współwystępować (na zasadzie: zaburzenia SI często - zawsze? Nie wiem - towarzyszą autyzmowi ale jest mnóstwo dzieci z problemem SI kóre nie są autystyczne), nie muszą. Inaczej się to diagnozuje. Jestem w temacie bo mam psychologa w rodzinie i dziecko najprawdopodobniej z podwrażliwością układu przedsionkowego

      Samych zaburzeń SI może być wiele, różnych. Zarejestruj się do dobrej poradni psych-ped, poszukaj specjalistów. Twoje dziecko ma chyba podobne problemy jak moje - nastaw się na ruchliwość i potrzebę stymulacji, kupno sprzętów typu chuśtawka, deska obrotowa, może później batut. Może potrzebna będzie terapia ruchowa. Ale to żadna tragedia i zdecydowanie nie musi oznaczać autyzmu!

      Serio, poszukaj dobrego specjalisty, z małym dzieckiem może lepiej neurologa.
      • jemanja Re: Zaburzenia SI 10.02.15, 21:44
        Huśtawka! Ehhh, późna godzina... Przepraszam
    • jemanja Re: Zaburzenia SI 10.02.15, 21:48
      A póki co spróbuj ocenić o jako zmysł chodzi i czy to nadrważliwość czy wręcz przeciwnie. Napisz do mnie na prv to Ci prześlę specjalistyczny artykuł na ten temat. Popróbuj może dotyk: masaże (mocny dotyk bo delikatny pobudza),ugniatanie, zawijanie. Może stymulacja układu przedsionkowego: bujanie na różne spodoby. U nas te dwie sprawy się łączą i tu nieoceniona jest chusta.
      • babybump Re: Zaburzenia SI 10.02.15, 22:04
        Moja córka miała podobne objawy. Kazano nam wyeliminować wszystkie rzeczy, które stymulują dziecko - czyli wszystkie grające, bzyczące, świecące zabawki. Oczywiście też tv, ipady, telefony, itp.
        Miałam też notować 'objawy', które są na liście zaburzeń sensorycznych (córka na przykład kiwała głową szybko w dwie strony, albo uderzała głową o łóżeczko).
        Jeśli chodzi o wysoką aktywność (non-stop się ruszała i w ogóle nie spała), to pomogło wprowadzenie rutyny, czasów czuwania i położenie ogromnego nacisku na sen. Okazało się, że moja córka jak jest zmęczona to staje się hiperaktywna. Zmęczonemu dziecku wydziela się adrenalina, która pobudza do działania, a także kortyzol - hormon stresu. To dlatego była taka nerwowa. Jak zaczęła więcej spać, to cała ta hiperaktywność nagle się zmniejszyła i stała się spokojniejszym dzieckiem.
        Co do ruszania główką (czy kiwania nóżka, bo to też się się zdarzało), to wyrosła z tego jak miała 12 miesięcy.
        • agnieszka.kaz1 Re: Zaburzenia SI 11.02.15, 10:42
          Jemanja, jestesmy umówieni do podobno dobrego specjalisty. Z opowiesci znajomych wynika,ze wielu maluchom bardzo pomógl. Wydaje mi sie,ze synek nie ma cech autystycznych. Wrecz przeciwnie, kontakt wzrokowy jest, odwzajemnia usmiech, cieszy sie i czesto glosno smieje. Ma 5 mc a juz zaczyna pelzac, glowke trzyma wysoko. Zauwazylismy ,ze potrzebuje raczej mocnych bodzców. Lubi kiedy sie go mocno przytula, lubi halas.

          Babybump, czytalam Twoje posty i staram sie wprowadzac rutyne. Staram sie zeby mial trzy drzemki w ciagu dnia, idzie nam raz lepiej raz gorzej. Zauwazylam,ze kiedy synek malo spi i nieregularnie jest bardziej pobudzony i nerwowy. Moj mauluch kiwa nozka ale tez bardzo mocno pociera nozka o nozke w momcncie np. kiedy je.

          • babybump Re: Zaburzenia SI 11.02.15, 16:19

            Moj mau
            > luch kiwa nozka ale tez bardzo mocno pociera nozka o nozke w momcncie np. kiedy
            > je.


            Moja córka też tak robiła. Jak pisałam wyrosła z tego. Teraz jej się czasami zdarza machać jedną nóżką, jak siedzi w krzesełku do karmienia, ale to lekarka powiedziała, że jest normalne. Sama bym tak robiła, gdyby mi nogi tak wisiały.
            Ja bym na Twoim miejscu zaczęłam właśnie zapisywać, co Cię niepokoi i kiedy te objawy występują. Nawet jak pójdziesz do specjalisty, to będzie Ci łatwiej rozmawiać. Czasami też ze zdenerwowania zapominamy o różnych rzeczach, a tak to będziesz miała zapisane.
            Głowa do góry! Myśl pozytywnie.
    • amiralka Re: Zaburzenia SI 11.02.15, 19:37
      Agnieszko, moj,synek dokladnie w tym wieku zachowywal sie podobnie, bardzo nadaktywny i pobudzony. Tez zaczal pelzac jak mial 5 m-cy i to byl czas skoku rozwojowego, przez ten miesiac intensywnie sie przygotowywal do raczkowania i siadania, praktycznie tez od razu zaczal wstawac. Mial tez problemy ze spaniem w dzien wtedy - mielismy 4 krotkie raczej drzemki (tez usypianie w dzien bylo bardzo trudne, tylko chusta dzialala) oraz zaczal zabkowac (choc pediatra przy wizycie na 5 m-cy zawyrokowala, ze do zebow do mu daleko - na 6 mial juz dolne jedynki). Teraz ma prawie 10 m-cy i choc probuje juz chodzic nie jest w ogole nadpobudliwy, dobrze kanalizuje swoja energie. A przy karmieniu pocieranie nozkami to u nas norma, tak jak sciaganie sobie przy tym skarpetekwink
      Obserwuj synka i szykuj sie do,zabezpieczenia mieszkaniawink
      • agnieszka.kaz1 Re: Zaburzenia SI 11.02.15, 20:11
        Amiralka, dzieki za slowa wsparcia smile Nasz pediatra tez twierdzi, ze do zebow jeszcze daleko ale Maly wklada do buzki co tylko popadnie. Strasznie sie przy tym slini. Dzis mielismy dosc spokojny dzien, mam nadzieje ze synek sie z czasem troche wyciszy.
        • sylwia8999 Re: Zaburzenia SI 11.02.15, 21:25
          Witaj smile
          Mam w domu 7 letnia pannę z SI. Jezeli Twij maluch faktycznie ma to "szczescie" to troche pracy Was czeka. Ale nie taki diabeł straszny wink
        • mkwietniewska123 Re: Zaburzenia SI 12.02.15, 10:33
          Nasz pediatra wysłał nasz na prawdziwe tournee po prywatnych lekarzach, bo córka na wadze stanęła w wieku 3 mcy, mieliśmy nawet przystanek w szpitalu na hematologii a nie skończywszy 4 mcy córka pięknie szczerzyła do nas dolne jedynki. Fakt, że u nas bardzo wcześnie, ale to miało swoje uzasadnienie, które pediatra olał. Nie brał zębów pod uwagę i nawet nie zaglądał do buzi dziecka.
          Odnośnie mody wśród pediatrów- tak jak piszą dziewczyny, wyślą masowo pediatrów niedouczonych na jakieś szkolenia opłacane przez firmy farmaceutyczne, podłapią parę modnych terminów i dawaj wszystko diagnozować w jednym kierunku. Od diagnoz jest lekarz specjalista. Nasz przykład- wit. D. Remedium na wszystkie bolączki, trzeba dziecku ją wciskać od noworodka, dzięki temu będzie najzdrowsze na świecie. A córka otarła się o dializy w szpitalu i arytmię serca, bo ma zaburzony metabolizm witaminy D. Kilka symptomów powinno o tym lekarzowi powiedzieć. Ale pan dr po kilku szkoleniach wrzuca wszystkie przypadki do jednego wora.
          Nie daj sie zwariować! Kiedyś nikt nie słyszał o zaburzeniach SI, ADHD. A teraz każde niemowlę wymaga rehabilitacji, potem ma ADHD a w wieku szkolnym "choruje" na dyslekcję, dysgrafię i całą resztę dys.
          • jemanja Re: Zaburzenia SI 12.02.15, 16:35
            Czyli zaburzenia SI, adhd, dysleksja i dysgrafia nie istnieją, to tylko modne terminy? Ciekawe, czym się zajmują te rzesze specjalistów którzy tylu dzieciom pomogli... ale ale, kiedyś mówiło się że dziecko jest niegrzeczne albo głupie i nie trzeba było się męczyć z terapią, specjalnym traktowaniem itd, skreślało się do końca życia i już,
            • mkwietniewska123 Re: Zaburzenia SI 12.02.15, 17:26
              Nie, oczywiście, że istnieją. Ale zaskakuje łatwość diagnozy wydawana przez pediatrów. Wizyta trwa ile? 10 min? Lekarz rzuci jedynie okiem. Nie neguje lekarzy specjalistów, którzy badają wnikliwie dzieci i je prowadzą. Ale np. ADHD jest kontrowersyjne, są opracowania specjalistów, twierdzące, że nie istnieje. Poza tym spójrz na modę na rehabilitację (tu na forum jest mnóstwo wątków)- kiedyś rehabilitowane były dzieci upośledzone, a teraz okazuje się, że każde niemowlę dziwnym trafem rozwija się nieharmonijnie, diagnozę wydaje lekarz pediatra(a powinien neurolog), na państwówkę w Warszawie czeka się ok 5 mcy, nawet prywatnie ciężko z terminami. To jest niestety moda i co poniektórzy fizjpterapeuci sami to przyznają. Podejrzewam, że diagnozy zaburzeń SI nie jest możliwa od ręki.
              • jemanja Re: Zaburzenia SI 12.02.15, 18:24
                No dobrze, a sjąd wiesz, że potrzebny jest specjalista? Kto robi wstępną diagnozę i kieruje? Pediatra. To szeroka specjalizacja, taki lekarz nie zna się na wszystkim - ma się właśnie doszlalać i kierować dalej. Lepiej żeby powiedział "to nic, minie", zamiast pomóc?

                Kiedyś. Kiedyś po prostu nikt o tych zaburzeniach nie wiedział i dzieciaki zostawiano same sobie.

                Znam specjalistę od adhd, nie zgodziłby się, że nie istnieje. Choć to całe spektrum zaburzeń s różnych formach.
            • emz100614 Re: Zaburzenia SI 12.02.15, 18:04
              nie ufaj bezgranicznie opinii pediatry. Dobry to taki który jeżeli ma jakiekolwiek podejrzenia to kieruje do specjalisty a nie rzuca chorobami stresując rodziców. U nas wymyślali alergie, refluksy i inne kwiatki ale ja jako osoba sceptyczna nie dowierzałam. Pod koniec czwartego miesiąca wyszły dolne jedynki. Ale wg trzech pediatrów to nie możliwe, zęby wychodzą dopiero w szóstym. A dziecko było nerwowe, płaczliwe, odginało się. Teraz ma osiem miesięcy i siedem zębów, kolejne w drodze. Idą zęby to boli, wyjdą to dziecko jest spokojne, choć mega ruchliwe.
              • mkwietniewska123 Re: Zaburzenia SI 12.02.15, 18:07
                Dokładnie.
            • tommama Re: Zaburzenia SI 13.02.15, 08:45
              jemanja napisała:

              > Czyli zaburzenia SI, adhd, dysleksja i dysgrafia nie istnieją, to tylko modne t
              > erminy?

              Ja tam nie wiem ,ale w necie można znaleźć, że ADHD, jako jednostka chorobowa, nie istnieje i nigdy nie istniało. Przyznał się do tego – kilka miesięcy przed śmiercią – Leon Eisenberg, który jako pierwszy opisał i sklasyfikował ten zespół.

              • jemanja Re: Zaburzenia SI 13.02.15, 09:36
                Ja też dużo rzeczy czytałam w necie. Np. że odra to nie jest groźna choroba albo że wszyscy są uczuleni na gluten.

                Nawet jeśli nie istnieje jako jednostka chorobowa to oznacza, że dzieci z różnymi zaburzeniami psychoruchowymi, problemami z koncentracją i wszystkim, co na adhd się składa mamy zostawić samym sobie? Sklasyfikować jako "niegrzeczne", postawić do kąta i co nas to dalej obchodzi?
              • kremka2014 Re: Zaburzenia SI 13.02.15, 09:47
                Wg klasyfikacji medycznych istnieje. ICD-10 KOD F90. Sprawdź sobie.
                • jemanja Re: Zaburzenia SI 14.02.15, 11:13
                  No właśnie dlatego lepiej sprawdzić, niż wierzyć internetom smile
                  • agnieszka.kaz1 Re: Zaburzenia SI 23.02.15, 17:19
                    I jesteśmy po wizycie. Mamy lekkie zaburzenia SI. Dostaliśmy wskazówki jak postępować z dzieckiem, jak stymulować poszczególne partię ciala. Do tego smoczek koniecznie. Czeka nas jeszcze wizyta u fizjoterapeuty... My staraliśmy się nasze dziecko wyciszyć a okazję się że wręcz przeciwnie powinnien otrzymywać silniejsze bodźce. Czeka nas duuuzo pracy😌
                    • kremka2014 Re: Zaburzenia SI 23.02.15, 21:27
                      A lapie smoka? Bo mój to nie do przekonania
                      • agnieszka.kaz1 Re: Zaburzenia SI 24.02.15, 15:26
                        Wcześniej nie chciał, o dziwo wczoraj zasnal ze smoczkiem, sam w swoim łóżeczku! 😊 Tego jeszcze u nas nie bylo😉 Kupiliśmy po jednym z każdej firmy i próbowaliśmy. W końcu podpasował najzwyklejszy smoczek z Canpolu😊
                        • spiderka7700 Re: Zaburzenia SI 17.08.15, 18:11
                          dziewczyny troszkę się zagalopowałyście. Podsumujmy: nie negujcie mam -rodziców, którzy szukają porad, pomocy dla swoich dzieci gdy widzą że coś jest nie tak z dzieckiem. Pediatrzy-wiecie że są różni, cieszyć się że na wizycie 10minutowej cos zauważyli i pokierowali dalej do specjalistów. Zaburzenia SI i ADHD to nie są choroby, to są zaburzenia, które przynajmniej w SI (bo o ADHD nie znam się) "dają się rehabilitować", na szczęście panuje taka MODA na rehabilitację bo możemy wielu dzieciom jak również ich rodzicom na prawdę pomóc. Nie stosujmy terminów KIEDYŚ bo to na prawde dołuje... Ja mam dziecko z SI, 2latka, jest na prawde ciężko ją kochać, nie lubi się tulić, całować, no ale się kocha mimo wszystko i nade wszystko! choc wstyd z nią wychodzić "do ludzi" bo wszędobylskie wzroki ludzi dobijają! Specjalista ocenia ją po kilkudziesięciu minutowej obserwacji, po odpowiedziach na dziesiątki pytań, w tym przebieg ciąży i porodu (u mnie toksoplazmoza i cesarka np.), a ludzie na ulicy wydawają osądy w kilka sekund... Każdy spacer z nią to nie lada wyzwanie, o ostatnich wakacjach z nią które były najgorsze w całym moim życiu nie wspomnę. Nadmienię że nie każde ruchliwe dziecko ma zaburzenia. Mam starsze dziecko które również było bardzo ruchliwe, różne bunty 2latka, 3latka itp. ale porównując to z SI które mamy to tamte zachowania to był pryszcz. Jeśli któras z was chciałaby poznać moją historię, mój dzień z dzieckiem SI, poradzić się, poradzić mi to czekam spiderka7700@wp.pl
Pełna wersja