monikaa13
11.10.09, 22:47
Witam
Moja córka ma 3 latka. Do tej pory okaz zdrowia, żadnych chorób.
Od września chodzi do przedszkola. Od poczatku problemy, najpierw
kaszel tylko w nocy, potem katar, gorączko. Po 3 tygodniach
antybiotyk na grypę. Zdrowa. Dwa dni w przedszkolu i wizyta u
laryngologa, antybiotyk na uszy.
Teraz kończymy ten antybiotyk, a ona znów ma katar.
Od poczatku przedszkola narzeka na bóle brzucha po bokach lub
całego. Narzeka na bóle kolan i ogólnie nóg.
Co chwilę ma ciepłe czoło.
Odkąd zaczęła chodzić do przedszkola ma ogromne problemy ze snem, co
chwilę problem. A to płacze, a to się przebudzi, a to kaszle.
Kupki różne, rzadko luźne ale duże.
Pije dużo mleka i przetworów. Rano mleko Bebiko, później w
przedszkolu zupa mleczna, kaszka bądź budyń. Ostatnio częściej je
słosycze - ptasie mleczko i kinder.
Teraz już jestem prawie pewna, że to lamblie. Co teraz mam zrobić.
Pójdę do lekarza w środę, szybciej nie mogę. Muszę iść prywatnie.
Czy mam zrobić badania na własną rękę. Ile kosztują? Gdzie się je
wykonuje?
Czy może wychodzić z domu, do przedszkola?
Jak jej teraz pomagać dopóki nie stwierdzimy lamblii. Wiem, że
ograniczyć słodkie, a co z porannym mlekiem. Pije Bebiko czyli
modyfikowane, może?