Dodaj do ulubionych

moja córeczka oparzyła buźkę

24.01.06, 14:57
Błagam o radę moja 1,5 roczna córeczka 4 dni temu oparzyła buzię kroplą
roztopionego plastiku, wydaje mi się że wszyscy lekarze u których byłam
lekceważą to oparzenie, a mnie się wydaje że będzie miała bliznę. Chirurg
dziecięcy kazał jedynie smarować dwz razy dziennie Neomecyną i nic więcej co
jeszcze mogę zrobić póki nie jest za późno? POMÓŻCIE! Jestem zrozpaczona.
Obserwuj wątek
      • ataner75 Re: moja córeczka oparzyła buźkę 24.01.06, 16:34
        jestem z Krosna Odrzańskiego koło Zielonej Góry. Była ranka która pokryła się
        takim białawym nalotem strupka jeszcze nie ma jest zaczerwienione i według mnie
        dość kiepsko się goi oparzenie jest wielkości ok 1 cm na 3mm na policzku bliżej
        noska
        • makoba Re: moja córeczka oparzyła buźkę 24.01.06, 23:52
          Atanar, wg mnie ranke POWINIEN obejrzec dobry Chirurg dzieciecy. Bialy nalot
          swiadczy o glebszym oparzeniu. Coreczka powinna miec codziennie zmieniany
          opatrunek, zachowuj ranke w super sterylnych warunkach. Wprawdzie moj Michalek
          ma 16% oparzonego cialka, ale uwazam, ze kazda, nawet malutka ranka wymaga
          dobrej pielegnacji. Przeczytaj sobie nad watkami informacje co kiedy stosowac
          (co na rane, co na strupek, co na blizne). Taka ranka jak u Twojej coreczki moze
          goic sie i miesiac. Im dluzej bedzie sie goic, tym bardziej byla uszkodzona
          skora. Im dluzej, tym brzydsza blizna. Nie chce Cie straszyc, tylko
          poinformowac. Idz Kochana do specjalisty i nie daj sie zbyc. Musisz czuc, ze
          lekarz interesuje sie Twoja coreczka, ze nie bagatelizuje sprawy. Trzymam kciuki.
          Pozdrawiam Was serdecznie.
          Marta
          --
          Zimowe zdjęcia
          OPARZONE DZIECI
          • ataner75 Re: moja córeczka oparzyła buźkę 25.01.06, 08:14
            Bardzo ci dziękuję Droga Marto Twoje słowa są dla mnie bardzo ważne, bo powoli
            zaczynałam myśleć że wariuję i że widzę na twarzyczce mojego dziecka coś innego
            niż wszyscy bo wszyscy łącznie z moim meżem przekonują mnie że przesadzam.
            Bardzo proszę poleć mi jakiegoś bardzo dobrego specjalistę może z Poznania bo
            to tylko 150 km. a jeśli nie z Poznania to obojętne skąd, odległość nie gra
            roli jeżeli o chodzi o zdrowie mojej córeczki. Jeszcze raz dziękuję.
            • makoba Re: moja córeczka oparzyła buźkę 25.01.06, 08:45
              My akurat w Poznaniu mielismy wypadek i tam bylismy. Polecam ordynatora
              chirurgii dzieciecej, pana dr Sobczyńskiego. Ma wielkie doswiadczenie co do
              oparzen dzieci. Przyjmuje w szpitalu na ul. Krysiewicza. Zadzwon tam i umow sie
              na konsultacje. Pozdrow go koniecznie od Michalka z Warszawy, choc moze juz nas
              nie pamietac.
              Pozdrawiam.
              --
              Zimowe zdjęcia
              OPARZONE DZIECI
    • blou1 Re: moja córeczka oparzyła buźkę 25.01.06, 10:36
      Jeśli coś cię niepokoi koniecznie skonsultuj sie z innym lekarzem. Chirurg
      dziecięcy. Nie chcę Cię straszyć ale biały nalot jak piszesz, to może być
      martwica, moja córka miała w kilku miejscach. Mertwicę widać po kilku dniach,
      zazwyczaj po 4, 5 dobach lekarze oceniaja stopień oparzenia. Mojej małej w
      szpitalu robiono okłady z Argosulfanu i jeszcze czegoś. Ale nie martw sie za
      bardzo, lekarze mówili mi że buzia goi się najszybciej i najlepij nie wiadomo
      właściwie dlaczego, i faktycznie córka na buzi nie ma śladu. Głowa do góry,
      pędź do innego lekarza i trzymaj się!!!
      • ataner75 Re: moja córeczka oparzyła buźkę 25.01.06, 11:19
        Dziekuję ci Blou1 twoje słowa ogromnie mnie pocieszyły, ze wzruszenia nie wiem
        co mam pisać, odkąd trafiłam na to forum nie mogę wyjść z podziwiu że jest
        tylu ludzi dobrego serca. Jeszcze raz dziękuję trzymam się tylko dzięki Wam.
        Już jesteśmy umówione z córeczką do ordynatora chirurgii dziecięcej w Zielonej
        Górze, a jeśli on nie pomoże pojedziemy do Poznania. Pozdrawiam
        • ataner75 Re: moja córeczka oparzyła buźkę 26.01.06, 17:37
          Muślę że lekarz do którego trafiłyśmy jest bardzo kompetentny to dr Jan Nowak,
          specjalista chirurg dziecięcy i specjalista urolog dziecięcy, Ordynator
          Oddziału Chirurgii Dziecięcej i Chirurgii Noworodka w Szpitalu Wojewódzkim w
          Zielonej Górze, podaję na wszelki wypadek jego nr telefonu 0601 557 288. Myślę
          że za jakiś czas będę mogła powiedzieć coś więcej na temat efektów jego
          leczenia, oczywiście od razu podzielę się z Wami swoimi spostrzeżeniami. Aha...
          niestety przyjmuje prywatnie, pierwsza wizyta 100 zł, ile następne jeszcze nie
          wiem bo byłam dopiero raz.
          Oby nigdy nikomu te informacje nie były potrzebne. Ale na wszelki wypadek
          lepiej wiedzieć do kogo warto się udać. Pozdrawiam. Renata.
            • ataner75 Re: moja córeczka oparzyła buźkę 26.01.06, 19:01
              Droga Marto. Chciałam to zrobić trochę później kiedy przekonam się o fachowości
              tego lekarza na własne oczy, teraz nie mogę jeszcze zbyt wiele o nim powiedzieć
              oprócz tego że zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie ale to chyba trochę za mało
              żeby go polecić w tym wątku o którym wspomniałaś. Pozdrowionka. Renia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka