Dodaj do ulubionych

nietolerancja laktozy

21.11.10, 18:34
Karmię piersią swoją prawie 3 tygodniową córeczkę, ale niestety wszystko wskazuje na to, że córeczka cierpi na nietolerancję laktozy. Rozumiem, że w tej sytuacji będę musiała odstawić ją od piersi, więc jakie mleko podaje się w takich przypadkach?
Obserwuj wątek
    • anet01 Re: nietolerancja laktozy 21.11.10, 20:17
      Nutramigen jest bezlaktozowy i bez białka mleka krowiego,jest też humana bezlaktozowa zle z białkiem mleka krowiego.Zależy czy dziecko ma nietolerancje laktozy tylko czy nietolerancje i laktozy i białka mleka krowiego.Nutramigen jest i bez laktozy i bez białka mleka krowiego
      • anet01 Re: nietolerancja laktozy 21.11.10, 20:18
        tam miało być ale z białkiem mleka krowiegowink
        • anet01 Re: nietolerancja laktozy 21.11.10, 20:21
          I mleka sojowe(humana sojowa,isomil,Prosobe)ja polecam nutramigen
          • najma78 Re: nietolerancja laktozy 21.11.10, 22:55
            Nie, sa krople, ktore podaje sie dziecku przed karmieniem. Nie wiem czy sa dostepne w Pl, ale warto sprawdzic.
            • yrenka84 Krople? 22.11.10, 07:59
              A możesz przybliżyć mi temat?
              • kotkowa Re: Krople? 22.11.10, 10:27
                Czasem wystarczy zmniejszenie ilosci karmien piersia, nie trzeba od razu odstawiac calkowicie. Najczesciej przepisuje sie Nutramigen (bez laktozy), Nutramigen jest tez dla alergikow na bialko mleka krowiego, gdyz zawiera hydrolizat bialka, ktory uczula tylko w bardzo rzadkich przypadkach. Mozna dawac np co drugie karmienie Nutramigen i co drugie piers. Dopiero jak to nie pomoze, to trzeba odstawic. A robilas badania potwierdzajace nietolerancje laktozy? Najprosciej zrobic badanie kalu na obecnosc substancji redukujacych. Robia je najczesciej laboratoria przy szpitalach dzieciecych, prywatnie kosztuje kilka zlotych.
                • oliwkawawa Re: Krople? 22.11.10, 12:45
                  a skąd pomysł, że ma nietolerancje laktozy?? lekarz tak stwierdził? na jakiej podstawie?
                  • e-kasia27 Re: Krople? 22.11.10, 13:01
                    Właśnie, skąd taki pomysł, że to nietolerancja laktozy?
                    Nietolerancja laktozy to bardzo rzadka przypadłość. Trzeba to potwierdzić badaniami.

                    Pochopne odstawienie od piersi może przynieść więcej szkody niż pożytku, bo zazwyczaj to nie jest nietolerancja laktozy, tylko alergia na białka mleka krowiego, a wtedy znacznie lepiej jest karmić dziecko piersią, niż sztucznymi mieszankami otrzymywanymi z krowiego mleka.
                    • e-kasia27 Re: Krople? 22.11.10, 13:07
                      Może te zagraniczne są lepsze, nie znam, ale są też polskie Delikol zawierające enzym laktazę, który rozkłada laktozę z mleka.
                    • najma78 Re: Krople? 22.11.10, 17:28
                      E-kasiu jest dokladnie odwrotnie, nielorencja laktozy zdarza sie dosc czesto kiedy to niedojrzaly uklad trawienny dziecka nie radzi sobie z rozkladem cukru zawartego w mleku - laktazy i wlasnie dlatego mozna podac krople przed karmieniem dziecka, lekarz powinien ustalic dawke i nie ma powodu rezygnowac z karmienia naturalnego. Widze, ze jest polski odpowiednik pewnie to to samo co za granica tyle ze pod inna nazwa, radzilabym porozmawiac z lekarzem i sprobowac. Alergia na bialko mleka krowiego zdarza sie niezmiernie rzadko i problem jest wtedy duzy, bo nie mozna spozywac produktow zawierajacych bialka mleka w skladzie, na szczescie tylko niewielki procent ludzi na ziemi na to cierpi a mieszkancy Europy zwlaszcza polnocnej niezmiernie sporadycznie. smile Pozdrawiam
                      • e-kasia27 Re: Krople? 22.11.10, 19:29
                        Droga Najmo 78,
                        ja wiem, że jest akurat dokładnie odwrotnie, niż napisałaś - prawdziwa nietolerancja laktozy występuje bardzo rzadko, alergia bardzo często(więcej niż 50%, a niektórzy sądzą, że nawet dużo więcej, ale nie ma na ten temat miarodajnych badań).

                        To, co u niemowląt nazywa się nietolerancją laktozy, to zwykle przypadłość wywołana właśnie alergią na mleko krowie lub inne alergeny, a nie jakąś wyimaginowaną niedojrzałością układu pokarmowego, którą zwykło się tłumaczyć wszystkie niemowlęce problemy - dla mnie to pojęcie nie istnieje, choćby dlatego, że po zastosowaniu odpowiedniej diety(pozbawionej alergenów) układ pokarmowy przestaje być raptem "niedojrzały" (jak to możliwe?), a znowu jest "niedojrzały", gdy diety się ponownie nie stosuje.

                        Jak widać są na ten sam temat zupełnie różne, sprzeczne ze sobą informacje, nie będę udowadniać, że akurat ja mam rację, każdy sam musi się przekonać i ma prawo wierzyć w to, co chce.


                        • najma78 Re: Krople? 22.11.10, 19:35
                          Na ten temat nie ma zadnych sprzecznych informacji, a twoje to chyba sama sobie wymyslilas.
                          • e-kasia27 Re: Krople? 22.11.10, 19:44
                            najma78 napisała:

                            > Na ten temat nie ma zadnych sprzecznych informacji, a twoje to chyba sama sobie
                            > wymyslilas.


                            Widocznie mało czytasz fachowej literatury, ale masz prawo myśleć, tak jak chcesz.
                        • anet01 Re: Krople? 22.11.10, 20:02
                          e-kasia ma racje.Doucz się troszkę i się nie sprzeczaj!
                        • gosiak1170 Re: Krople? 24.11.10, 08:48
                          droga e-kasiu27
                          nie zgodzę sie z twoim stwierdzeniem, ze nietolerancja laktozy występuje rzadko. jestem mamą 2 chłopców i obydwaj mają nietolerancję laktozy. niemowlęta mają niedojrzały jeszcze przewód pokarmowy i zle wchlaniana jest laktoza, jesli jednak to tylko od nie dojrzalosci zalezy , z czasem dziecko z tego wyrasta. niektóre dzieci nie trawią laktozy mimo ze uklad pokarmowy juz się unormował. moi synowie(6 lat i 1,5 rok) do tej pory nie trawia laktozy,wiec za kazdym razem po spozyciu chocby minimalnej ilosci w pozywieniu konczy sie bólem brzucha, biegunką i wzdęciem brzuszka.nawet male ilosci ,,cukru,, dodane do herbatek granulowanych, kaszek smakowych hipp czy bobo vita zwane w skladzie dekstrozą,maltozą czy inną ..-ozą.. podrażniaja uklad pokarmowy dzieci. takze nie mow takich bzdur ze malo dzieci na to cierpi, bo mam styczność z wieloma matkami zmagającymi sie z tym problemem. poprostu z tego co widzę, mylisz alergie na białko mleka z nietolerancją laktozy,a to co innego.jednakze czasem występuje to razem, wtedy nutramigen tylko pozostaje.
    • glina76 Re: nietolerancja laktozy 22.11.10, 20:52
      ja podaję krople delicol. Jest to enzym laktaza który rozkłada cukier- laktoze
    • asikzaw80 Re: nietolerancja laktozy 22.11.10, 20:55
      Bez względu na sprzeczne tu opinie, czy to alergia czy nietolerancja, nie rezygnuj pochopnie z karmienia piersią, bo szkoda by było. Nie napisałaś co się dokładnie dzidzi dzieje, więc nie wiem czy namawiać Cię od razu na dietę, ale ja przyznam się, że u mojej córy skazę zdiagnozowano dopiero jak miała 6mcy i ja do dziś żałuję, że nie przeszłam na dietę jak była maleńka i miała kolki, być może byłyby lżejsze.
      • oliwkawawa Re: nietolerancja laktozy 22.11.10, 23:37
        Dla mnie to jakieś nieporozumienie jest. Dziecko ma 3 tygodnie i już wiadomo, że ma nietolerancję laktozy? Sama dieta eliminacyjna matki karmiącej powinna tyle trwać (jak nie dłużej), aby wykluczyć alergię pokarmową. Potem można się brać za diagnozowanie nietolerancji laktozy czy inne rzeczy...
        Odstawienie od piersi tak pochopnie moim zdaniem tyko pogorszy sprawę.
        • yrenka84 Re: nietolerancja laktozy 23.11.10, 09:15
          Zastanawia mnie dlaczego ten temat rodzi tyle emocji i niepotrzebnych pytań? Chciałam konkretnej odpowiedzi co zrobić dalej i tym co tak zrobili dziękuję, natomiast tym co pytają skąd moje domysły powiem tylko tyle-moja starsza córka jest alergikiem i trochę z tym tematem mam już do czynienia... A dietę eliminacyjną już dawno wprowadziłam, żeby nie szkodzić małej.
          • anet01 Re: nietolerancja laktozy 23.11.10, 10:16
            jeszcze jedno nie zawsze nietolerancja białka mleka obiawia się sie skazą,moje miało i ma nadal biegunki od białka właśnie nie od laktozy.Jak był maluchem miał straszne kolki.Proponuje odstawić cały nabiał poprostu i zdiagnozować tę nietolerancje.Nietol.laktozy wrodzona wystepuje niezmiernie rzadko,wtedy dziecko nie przybiera na wadze.
          • wilgga Re: nietolerancja laktozy 23.11.10, 10:22
            Myśmy też przechodzili przez nietolerancje, nie była to taka prawdziwa nietolerancja co zdarza się naprawdę rzadko, ale tylko czasowa nietolerancja wynikająca z niedojrzałości jelit.
            Karmię do tej pory więc jak widać odstawiać nie trzeba.
            Moje rady:
            Masz za duzo cukru w mleku a to wynika z tego że masz za duzo cukru w diecie (chodzi o czysty cukier jak i węglowodany i owoce) a za mało tłuszczu i przez to mleko jest za mało tłuste.
            Spróbuj odciągać przed karmieniem 20 ml mleka, i stosuj zasadę, na jedno karmienie jedna pierś i zachować trzeba jak najdłuższe odstępy między karmieniami.
            Dzieki temu wszystkiemu dziecko dostanie mniej laktozy z której trawieniem ma problemy i jelita szybko dojdą do siebie i będzie ok.
          • oliwkawawa Re: nietolerancja laktozy 23.11.10, 12:00
            Autorko wątku, skoro masz córkę alergiczkę to po pierwsze powinnaś wiedzieć, że po takie porady, zwłaszcza dot. takiego malucha idzie się do alergologa, a nie wchodzi na forum. Chcesz ostawić dziecko od piersi i podać mleko na własna rękę? A skąd weźmiesz receptę?

            A dieta eliminacyjna jeśli ma być skuteczna czasami trwa nawet i 5-6 tygodni.
          • e-kasia27 Re: nietolerancja laktozy 23.11.10, 16:33
            yrenka84 napisała:

            > Zastanawia mnie dlaczego ten temat rodzi tyle emocji


            Temat jest kontrowersyjny. Nie jest dostatecznie zbadany i nie ma jednoznacznych zaleceń postępowania. Lekarze wydają różne, sprzeczne ze sobą zalecenia, stąd emocje.


            > i niepotrzebnych pytań?

            a pytania są bardzo potrzebne, bo nie znając całości, nie ma się podstaw do wyciągania prawidłowych wniosków, stąd rady, jakie dostajesz, mogą być całkiem niesłuszne.


            Ch
            > ciałam konkretnej odpowiedzi co zrobić dalej


            Skąd mamy wiedzieć, co masz zrobić dalej, skoro nie wiemy, co dolega Twojemu dziecku?


            i tym co tak zrobili dziękuję, nat
            > omiast tym co pytają skąd moje domysły powiem tylko tyle-moja starsza córka jes
            > t alergikiem i trochę z tym tematem mam już do czynienia...

            Trochę , to naprawdę bardzo mało.
            Alergia i nietolerancje, to bardzo skomplikowana sprawa i całego życia może być mało, żeby wszystko ogarnąć i wszystko wiedzieć, zwłaszcza, że jest to temat rzeka, w którym co dzień pojawiają się nowe fakty, bo badania wciąż trwają i ciągle medycyna wie za mało.


            A dietę eliminacyj
            > ną już dawno wprowadziłam, żeby nie szkodzić małej.

            Trzy tygodnie to nie jest dawno, w alergii to zaledwie chwila, która jest o wiele za krótka, żeby wysnuć jakiekolwiek wnioski.
            Dieta diecie nie równa. Nie ma diety idealnej dla każdego alergika.
            Nawet jeśli Ci się wydaje, że stosujesz dietę z wykluczeniem alergenów, to dla Twojego dziecka ta dieta może zawierać tylko same najgorsze alergeny.

            Jeśli chciałabyś się dowiedzieć, co inni myślą na temat Twojej diety, to napisz więcej, bo z tego co napisałaś do tej pory wynika tylko to, że Twoje dziecko na 99% ma alergię pokarmową i że to najprawdopodobniej jest przyczyną kłopotów.

            Możesz oczywiście odstawić dziecko od piersi, jeśli chcesz, możesz spróbować dawać krople z laktazą, może trochę pomogą, albo możesz szukać takiej diety dla siebie, która zlikwiduje wszystkie problemy zdrowotne Twojego dziecka. Decyzję podejmiesz Ty - matka i każda z tych decyzji będzie słuszna, bo to Ty jesteś matką i Twoim świętym prawem jest zrobić to, co uznasz za słuszne.
            To forum(i inne też) jest tylko po to, żebyś miała jakiś wybór i mogła dokonać najlepszego wyboru dla Ciebie i dla Twojego dziecka.
            • mama0303 Re: nietolerancja laktozy 24.11.10, 09:07
              Gosiak1170
              Czy twoje dzieci piją wodę zamiast soczków,nie jedzą słodyczy,kaszkę kukurydzianą na wodzie mają zamiast mleka,nie jedzą owoców itd...itd...?
              Moja córka ma 19mcy i tak właśnie się odżywia.jeśli tak to co dajesz im jeść?czy warzywa np.jedzą?
              • gosiak1170 Re: nietolerancja laktozy 24.11.10, 09:26
                mamo 0303
                tak własnie wodę piją, zamiast soczków,kaszki na wodzie.słodycze to jedynie chrupki kukurydziane.powiem ci ze ten starszy to jakos lepiej znosi, owoce to je, czasem pobolewa go brzuszek,ale mam wrażenie(moze sie myle)jakby z tego zaczynał wyrastac, bo coraz czesciej to co kiedys mu szkodziło zjada i albo lekko go boli brzuszek albo czasem nie.ciesze se z tego niezmiernie.natomiast mlodszy to nieee.czym go karmie.nutramigenem z kleikiem ryżowym.obiadki mu daje własnej roboty.zupki gotuje praktycznie tylko lekko solę no i duzego wyboru nie mam bo czesto rosołek z kury z makaronem lub ryżem, ostatnio burakową z ziemniaczkami bez zabielania oczywiście, bardzo lubi pomidorową z ryżem ale tez po niej ostatnio tak rzęzi mu w przełyku wiec odstawiłam.miesko z kurczka z ziemniakiem.owoce to róznie jest.bo ostatnio po marchewce i jabłku zaczyna ,,rzęzic,,jakby uczulało go wiec przestalam dawac mu. cięzko jest bo on chce wszystko ale nie mozna, po winogronach brzuszek bolał i nie daję bo tam duzo cukru jest. co prawda to nie laktoza ale widze ze zle sie czuje to nie daję.
          • gosiak1170 Re: nietolerancja laktozy 24.11.10, 09:07
            droga yrenko84
            powiem ci z własnego doświadczenia, a ty zrobisz co zechcesz.mój 1 syn od urodzenia po każdym karmieniu płakał, bolał go brzuszek i nie spal prawie wogóle. po 2 tyg byłam juz wykonczona, nie wyspana i bezradna. mimo stosowania diety nic nie pomagało, dzieciątko tez bylo wykonczone. kupki byly zielone i strzelające. widac bylo ze coś mu jest. lekarz przepisal nutramigen. po pierwszym podaniu spal 5 godz bez przerwy. po 2 dniach krostki z bużki zniknęły, kupki sie unormowaly. a ja zaczęłam cieszyc sie macierzyństwem. po 2 tyg odciągania pokarmu postanowilam dac mu znow piers. jadl ładnie, ale wszystko powróciło, placz wzdęcia i bezsenne noce.lekarz stwierdził nietolerancje laktozy.drugie dziecko 2 miesiące karmilam piersią i bylo wszystko dobrze.jednak po 2 miesiacach zaczęło sie dziac to samo co u starszego.mimo mojej diety nic nie pomagalo. nutramigen pomógł. do tej pory nie mozna nic podac co zawiera choć troche ,,słodkości,,. także jak sama widzisz to moze sie zacząc wczesniej lub pózniej. takze najpierw spróbuj co drugie karmienie wprowadzic nutramigen. moze to tylko zwykla niedojrzałosc układu pokarmowego i maluszek z tego wyrosnie, wtedy dalej piersią karmić bedziesz. nie masz nic do stracenia. jesli sie okaze nietolerancja to odstawisz od piersi.pozdrawiam i zyczę powodzenia.
            • mama0303 Re: nietolerancja laktozy 24.11.10, 09:43
              A do zupki dajesz marchew,pietruszkę?
              Jak dam troszkę to spoko,jak trochę więcej to śluz w kupie od razu.owoce to tylko jagody same(mam zamrożone) lub słoiczkowe jagoda z jabłkiem lub jagoda z owocami leśnymi. ostatnio paluszki juniorki ale musimy odstawić.Do zupki dodaję liść laurowy i ziele ang.żeby miała smak trochę inny.Kluski śląskie bardzo lubi.
              • yrenka84 stanęło na tym 24.11.10, 09:54
                że lekarka po zrobieniu usg i po obserwacji kazała podawać Delicol i nadal szczęsliwa mama będzie karmić piersią smile
                Dziękuję smile
              • gosiak1170 Re: nietolerancja laktozy 17.12.10, 09:09
                hej
                w paluszkach juniorkach jest cukier,ale ostatnio wypróbowalam paluszki z lidla w bordowym opakowaniu, w skladzie nie ma cukru no i rzeczywiście maly wcina i nic mu nie jest.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka