witam, prosze o podpowiedzi co moge podawac corce. przez 6 m-cy kp, z powodu azs bylam na diecie bezmlecznej i skora byla ok.od momentu rozszerzania diety zaczely sie pojawiac liszaje - raz wiecej,raz mniej,zeszly do zero tylko po sterydach ale po tygodniu worcily z powrotem.diete staram sie rozszerzac powoli ale ze corka od urodzenia ma problem z waga (10 m-cy waga 7300), wiec gdy widzialam liszaje to nie zostawialam jej na kolejne tygodnie na samym mleku i nie czekalam az zejda tylko odstawialam podejrzany produkt i probowalam kolejny(z rsezta tak pediatra kazala).efekt jest taki ze wydaje mi sie ze jest chyba na wszystko uczulona.jestem zalamana.nie wiem czym ja karmic.owocow praktycznie zadnych nie je(wiekszosci nie lubi a po bananie i sliwce chyba ja mocniej wysypalo), czasem zje gruszke),kaszek tez nie je bo podejrzewalam ryz i tez kaszki odstawilam(predzej sinlac dostawala).jest wybredna ,malo rzeczy jej smakuje

najbardziej lubi dynie i jak nowa rzecz probuje to zawsze z dynia daje ale zaczynam sie zastanawiac czy na dynie jest uczulona ale kiedys przez 2 tyg odstawlam dynie i poprawy nie bylo wiec z powrotem zaczelam jej podawac skoro tak lubi.jak zeszly jej liszaje od sterydow to wtedy jadla tylko dynie,ziemiaki,marchew,sinlac i po 5 dniach zaczely powracac.odstawilam marchew,efektow brak, odstawilam sinlac i ziemiak,tez brak poprawy.czy to moze byc dynia?.jakos w 7m-cu zoltko podawalam, gluten,ale wszystkie zaprzestalam

staram sie sama gotowac ale nie mam warzyw z dobrego zrodla,obecnie kupuje w ekologicznym sklepie ale nie ma tam duzego wyboru.dzis sprobuje batata ale powiedzmy dam jej 3 lyzeczki bo to pierwzzy raz i co mam tak glodzic dziecko?3 kolejne dni tez taka ilosc i jak bedzie ok to co wtedy?owoc?kaszka?inne warzywo?ratunku nie wiem juz co robic.IGE wyszlo niskie 5.alergolog sie dziwi (jest na pepti),jedyna rada to sterydy znowu,pediatra jak mnie widzi tez rece zalamuje.moze ktos mial podobna sytuacje i cos podpowie???bede wdzieczna.aha ostatnio bardzo mocno ja wysypalo pierwszy raz na calym ciele i z moich zapisow wynika ze to po buraczkach,ktore tez mi lekarz zalecil ze nie uczulaja.ogolnie to reakcji nie ma od razu tylko po 3-4 dniach i dlatego ja nie jestem pewna co moze byc przyczyna