Dodaj do ulubionych

Brak alergenu - skóra idealna?

05.03.05, 23:04
Dziewczyny! Jak to jest? Jeśli po wielkich trudach w końcu wykryjesz na co jest ucuzlone Twoje dziecko, to mijają mu wszysktie objawy? Czy też takiego stanu nie ma? I zawsze są objawy, tlyko dużo mniejsze? Jeśli niektóre rzeczy mogą uczulić w ciągu 15 minut a inne w ciągu kilku dni, to jak wykryć winowajcę?
Obserwuj wątek
    • kruffa Re: Brak alergenu - skóra idealna? 06.03.05, 07:56
      Czasami nie dojdziesz co to jest bo będzie to z coś z otoczenia. Kiedyś
      rozmawiałam z lekarką - jak nie dojdę trudno, jeślii nie ma tragedii, a skóra i
      tak się kiedyś wygoi. Trzeba szukac ale nie wariować smile
      Ja za stan skóry winiłam porę roku a to były roztocza - odkryłam to przypadkiem.
      Mała ma cały czas zmiany pod kolanami - to jest constans. Oststnio miejscami
      trochę przybladły, ale są. W lecie nad morzem pewnie się tradycyjnie zagoją i
      może już nie wrócą, a może worócą. Stosuję restrykcyjną dietę, choć już zupełnie
      bogatą - nic co uczula nie moze byc w jedzeniu ani w otoczeniu, a zmiany sa.

      Kruffa
      • agi777 Re: Brak alergenu - skóra idealna? 06.03.05, 09:15
        Kruffa pomóż proszę. Jak dojśc do tego co uczula? Co moge jeść na początek? Bo mi się wydaje, że jem same "zdrowe" rzeczy, ale i tak cos ciągle uczula. Ty jak zaczynałaś? Co jadłaś? Powoli potem co ile, wprowadzałaś coś nowego? Tyle rzeczy wyelyminowałam, a wcale nie jest lepiej. Wręcz przeciwnie. A czasami już sama nie wiem. Gubie sie w tym wszystkim. I milion razy dziennie mam dylemat czy to moge zjeśc, czy też nie. A może mój synek wcale nie jest uczulony na białko, tylko na coś inne? Doradź mi proszę w tym gąszczu zagadek jak robic, co robić? I jeszcze gdybyś podała mi kilka przepisów, (na stronie malyalrgik nie jest podany wiek, więc nie zawsze wiem, czy moge dziecku podać czy też nie) na obiad i podwieczorek dla dziecka 9 miesięcznego byłabym Ci wdzięczna. Zresztą i tak już jestem smile
        • kruffa Re: Brak alergenu - skóra idealna? 06.03.05, 10:51
          Napisz co dokładnie jesz i co je maluch. Może jakoś da się coś wykombinować.
          A z tą poduszką to rzeczywiście zagadka. Może coś prysnęło na nią - albo ktoś był.
          Jak nie wiesz chwilowo co - wszystko do prania w płatkach i już. Być może
          wpadnisz co to jest, albo nigdy nie będzie dane ci poznac tej tajemnicy. smile)
          Moją córkę cos uczula na placu zabaw - dotyka tego, a potem gdy włoży palce do
          buzi, wyskakuje czerwona delikatna wysypka. Przestałam na to zwracać uwagę.
          Ciągłe wycieranie rąk nic nie dawało i co mam dzieciaka w domu trzymać?
          Już niech lepiej ma te parę parchów, a przynajmnie bawi się codziennie z dziećmi.

          Kruffa
    • agi777 Re: Brak alergenu - skóra idealna? 06.03.05, 09:07
      A teraz zagadka. Synek śpi na poduszeczce, bawełna w środku 2-3 pieluchy i buźka jego nie była gorsza po spaniu na jej. Dziś natomiast przy porannym karmienu, po leżeniu na niej dosłownie 5 minut, albo i mniej cała czerwona, tlyko na tej stornie co leżał na niej. Więcej roztoczy się w niej zagnieździło smile?
      • jaworka Re: Brak alergenu - skóra idealna? 06.03.05, 10:01
        Witam!
        Ze spaniem u na sjest podobnie. Synek spi bez poduszki i czsami wstaje z
        ładnymi policzkami, a wczoraj z prawym (tym na którym leżał) czerwonym,
        szorstki i ciepłym. I też zachodze w głowę, jak i kiedy wykryć alergensmile
        Jak mi sie wydaje, ze jest dobrze to myśle, że może czegoś nie zauważyłam. W
        zasadzie pp piciu od połowu grudnia Nutramigenu (przedtem pepti i pierś jeszcze
        wcześniej) policzka są nadal brzydkie. I do tu myśleć? Skóra miejscami sucha i
        jedno zgięcie czerwone. Ale wiem, ze u nas to przejdzie z wiosną. Tak mówię, bo
        mam dorosły egzemplarz w domu (mąż).
        Skóra idealna u naszych dzieciaczków, to taka której się w miarę nie czepiamysmile
        • alohaa Re: Brak alergenu - skóra idealna? 14.03.05, 11:51
          u nas tez ostatnio (od poltora tyg.) poliki czerwone. Wczesniej mała tak na nic
          nie reagowala. Przez wiekszosc dnia od rana te policzki sa bledsze, dopiero po
          popołudniowej drzemce mała wyglada jak rumcajs. Mnie sie osobisciewydaje ze to
          nie łóżeczko, bo po nocy i po wczesniejeszej drzemce wyglada lepiej. Półtora
          tyg. temu podałam małej kleik ryzowy - wtedy zaczęły sie te poliki + lekka
          ciemieniucha. I sama nie wiem czy to może byc kleik, bo do tej pory reakcja na
          nowe pokarmy była zdecydowanie bardziej brzuszkowa: tj. wymioty, sluz w kupie,
          bóle brzucha. teraz brzucho ok, tylko te poliki. A może to nutramigen?

          Kruffo, ty pisałaś wiele razy, że po Nutramigenie Twoja mała miała
          zaczerwieniona pupę .. u nas to samo. Przejdzie to to?

    • izia30 Re: Brak alergenu - skóra idealna? 06.03.05, 10:10
      jeśli wykryjesz winowajcę i uda ci sie go usunąć z zasiegu twojego dziecka, to
      nie ma powodów do utrzymywania się objawów. skóra staje sie piękna tak jak
      powinna, chyba że zmiany utrzymywały się bardzo długo, wtedy skóra mogła ulec
      nieodwracalnemu zniszczeniu.
      różne alergeny uczulają różnie. jedne już po ponownym kontakcie dają objawy,
      inne wymagają tygodni stosowania aby wysypka wylazła.
      • agi777 Re: Brak alergenu - skóra idealna? 06.03.05, 10:46
        różne alergeny uczulają różnie. jedne już po ponownym kontakcie dają objawy,
        > inne wymagają tygodni stosowania aby wysypka wylazła.

        I jak tu byc mądrym?
        • izia30 Re: Brak alergenu - skóra idealna? 14.03.05, 11:34
          im więcej prób przejdziesz, tym będziesz mądrzejsza.
      • wallis Re: do Izia30 14.03.05, 12:22
        ...wtedy skóra mogła ulec nieodwracalnemu zniszczeniu-
        Przeraziło mnie to zdanie. Napisz proszę więcej, co to znaczy i jak pielęgnować
        taką skórę. Moje dziecko ma właśnie takie straszne plamy czerwone, liszajowate,
        suche, z pęcherzykami na powierzchni na tyłach całych rąk i nie mogą się
        zagoić. Próbowałam wielu maści robionych i gotowych. Jestem załamana. Przecież
        kiedyś musi się skóra zagoić tylko kiedy i jak jaj w tym pomóc. Proszę napisz
        coś albo ktoś inny. Błagam
        • kruffa Re: do Izia30 14.03.05, 12:37
          Akurat to stwierdzenie jest bzdurne.
          Zmiany, które mają nasze dzieci sa powierzchowne i goją się. Moje dziecko w
          najgorszych okresach prawie się kleiło do ubrania. Dzisiaj nie po nich śladu -
          najmniejszego.
          Jedyne co zostało to skóra na plecach, która widzę, ze się regeneruje, ale tam
          zmiany miała niemal non stop od jesieni i zniknęły dopiero z miesiąc temu.
          Lekarka (z ogromym doświadczeniem) również powiedziała mi kiedyś iż zmiany
          skórne nigdy ją tak nie martwią przy alergii - bo one kiedyś ustąpią - jak inne
          objawy.
          Czytałam równiez historię pewnej malej dziewczynki, którą rodzice obwijali całą
          bandażem, a zdejmowali go w kąpieli, aby bandaże mogły sie odkleić - wyobraź
          sobie jakie musiała miec zmiany. Dzisiaj nie ma po nich śladu a ma kilkanascie
          lat.
          Tak więc nie przerażaj sie. Zniam zostają, ale po zbyt długim i nieodpowiednim
          stosowaniu sterydów.

          Kruffa
          • izia30 Re: do Izia30 14.03.05, 12:48
            chętnie spotkałabym się z toba i pokazała ci swoją skórę po kilku latach
            uczulenia na mleko. teraz mam 33 lata i na rękach i nogach coś co przypomina
            gruboziarnisty papier ścierny. wg każdego dermatologa efekt nieleczonej alergii
            e dzieciństwie. szkoda że 33 lata temu nikt nic "nie słyszał" o takich alergiach
            i żaden lekarz nie "umiał" pomóc mojej mamie która biegała ze mną od przychodni
            do przychodni. alergie są badane od ponad 100 lat. na świecie. wiec nie pisz o
            powierzchownych zmianach bo takimi są tylko chwilowe obtarcia. AZS jest
            problemem dotyczącym skóry właściwej i warstw podskórnych, to nie jejst
            powierzchowna zmiana, tylko ma podłoże bardzo głębokie.
            co do odpowiedzi to w ostrych stanach lepiej zastosować maść ze sterydem nawet
            jeżeli ulga przyjdzie tylko na troche. ponadto natłuszczać i natłuszczać aż do
            bulu. i szukać przyczyny alergii. i to szukać nie tylko w pokarmie ale przede
            wszystkim w otoczeniu dziecka. najbardziej głupie pomysły na winnego najczęściej
            okazują się słuszne.
            • kruffa Re: do Izia30 14.03.05, 12:56
              AZS i alergia na dany czynnik to dwie różne sprawy.
              To co napisałam dotyczyło alergii a nie AZS. AZS to zupełnie inna historia.

              Kruffa
    • magda474 Re: Brak alergenu - skóra idealna? 14.03.05, 12:13
      Witaj, ja po bardzo długim tropieniu odnalazłam winowajcę.
      1. proszek - uprałam spodenki małej w zwykłym proszku zamiast w płatkach i
      pojawiły się na nóżkach 3 malutkie suche kropeczki.
      2. bluzeczka nakładana "od święta" wykonana z dziwnego wyrobu.
      Co jeszcze? dalej szukam, dodam że mała miała jedynie 2 suche plamki na łokciu
      i żadnej wysypki.
      Tydzień temy byłyśmy na szczepieniu, więc żeby nie drapała się po rączce
      posmarowałam laticortem a potem tylko xerialine. Spokojnie czekałam przez cały
      tydzień, kiedy znowu wyjdą - o dziwo nic się nie dzieje. Nic zdiety dziecka
      nie eliminowałam dodatkowo zaczęła jeść rodzynki. Oby poprawa była na stałe.
      Smieję się z siebie, cały czas myślałam że to pokarmy, a to ta bluzeczka,
      myślałam że uczulają flipsy, coś w mieszkaniu moich rodziców, a nie zwracałam
      uwagi co akurat dziecko ma na sobie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka