Dodaj do ulubionych

Przejmować się, czy olać?

16.03.05, 22:26
Moja córeczka ma 9 mies. Jest na Nutramigenie + jabłko, ziemniak, marchew,
pietruszka, indyk, kleik kukurydziany, kleik ryżowy (choć są wątpliwości),
ostatnio testujemy brokuła i jest ok, tzn. nie ma krostek. Natomiast od
tygodnia przestałyśmy stosować ketotifen, po wizycie u alergologa, bo skóra
była bardzo ładna. Ale jakieś dwa dni po odstawieniu zrobiłą się lekko sucha
skóra na łydkach i przedramionach, oraz leciutko suche policzki. Właśiwie
prawie tego nie widać i tak jest constans od tygodnia, ale zastanawiam się:
1. Czy to po odstawieniu ketotifenu?
2. Czy to przechodzi coś co uczulało wcześniej - bo próbowałyśmy jeszcze
buraka - najpierw krostki na karku, potem na ramionach, ale teraz po
odstawieniu przeszło?
3. Czy uczula coś co wprowadziłam po buraku, brokuł - nie bo te zmiany były
wcześniej, ale kleik ryżowy?
4. A może niepotrzebnie się tym przejmuje, bo to prawie nie jest widoczne,
może to już tak będzie - w końcu mała ma skazę.
Może mi ktoś rozjaśni w głowie - mam nadzieję.
Pozdrawiam
Joanna
Obserwuj wątek
    • kruffa Re: Przejmować się, czy olać? 16.03.05, 23:00
      Olać smile) Smaruj kremami/balsamami dla atopików i obserwuj, ale spokojnie - bez
      lupy smile))
      Niedługo będzie cieplej i słońce zrobi swoje.

      Kruffa
      • joaska7 Re: Przejmować się, czy olać? 16.03.05, 23:29
        Tak też myślałam. A możesz mi polecić jakiś krem.
        Dzięki kruffko.
        Joanna
        • kruffa Re: Przejmować się, czy olać? 17.03.05, 17:41
          Niestety to jest bardzo indywidualne. To co dla jednego jest dobre, drugiego
          może uczulać. Może spóbuj zacząć od analtan plus krem. Na moją córkę dobrze
          działają kosmetyki A-dermy. Physiogel uczulił, choć dla zaprzyjaźnionego
          megaatopika jest super. Zacznij od czegoś lekkiego - typu balsam lub emulsja -
          powinno pomóc. Pozwól czasami skórze być jednak troszeczkę suchą - to wymusza
          na niej produkcję warstwy ochronnej.

          Kruffa
    • izia30 Re: Przejmować się, czy olać? 17.03.05, 09:13
      zdecydowanie natłuszczać i stosować kąpiele łagodzaco natłuszczające. należy
      jednak uwazac na kosmetyki, u mojej córki im który kosmetyk bardziej
      przeznaczony do skóry z problemami tym okazuje sie gorszy. od wielu mcy jedziemy
      na oilatum emulsji do kąpieli i potem maść cholesterolowa na zmianę z mleczkiem
      pielęgnacyjnym Nivea Baby. kapiele bez uzycia mydła, pupa myta zelem do mycia
      twarzy Lrene (moim), czasem Johnsons top-to-toe, i to wszystko.
      • joaska7 Re: Przejmować się, czy olać? 17.03.05, 21:43
        Dzięki. Dziś jednak znaleźliśmy winowajcę - kleik ryżowy. Po odstawieniu -
        skóra idealna, zero suchości.
        Teraz dylemat co zamiast tego kleiku.
        Kupiłam Amarantus poping, ale czy ja mogę to dać butlą i wjakich proporcjacch?
        A może kupić ziarno i ugotować, ale jak to podawać? A może kaszka jaglana? Czy
        można z niej zrobić coś ala kleik do zagęszczenia mleczka?
        Dzięki za ewentualne podpowiedzi.
        Joanna
        • bziuk Re: Przejmować się, czy olać? 17.03.05, 23:39
          ja bym ten popping zmiksowała z już przygotowaną mieszanką
          ale teoretyzuję wink
          zupki z poppingiem miksuję i wychodzą fajnie

          pzdr bziuk
          • kruffa Re: Przejmować się, czy olać? 17.03.05, 23:46
            Kasza jaglana też jest fajna smile
            A jeśli chodzi o kleik ryżowy - jesli ryż powodował tylko suchość - są szanse iż
            w miarę szybko przejdzie uczulenie na ten składnik.

            Kruffa
    • izia30 Re: Przejmować się, czy olać? 18.03.05, 12:34
      są jeszcze kaszki kukurydziane.
      • joaska7 Re: A niech to trafi szlag!!! 19.03.05, 10:35
        No i dzisiaj z powrotem suche przedramiona i łydki, wczoraj policzki też. A
        więc to chyba nie ryż, chociaż pupa nie jest odpażona i kupki zrobiły się jakby
        normalniejsze (nie były znów takie złe - poprostu bardziej rzadkie). Zdaje sie,
        że to podziałało Oilatum w którym kąpałam córkę przez 3 dni. Oj ja głupia,
        znowu nie wiem co robić. Czekać, wrócić do ryżu, zacząć podawać kaszę jaglaną?
        A swoją drogą jak się gotuje te kaszę? Ile wody, ile kaszy i jak długo?
        pozdr
        Joanna
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka