kasiuncia25
21.02.05, 11:48
Mam pytanie, moze ktoś bedzie w stanie mi odpowiedziec bo ja jestem kompltnie
zielona w sprawach medycznych, nawet w mojej sytuacji jeszcze do konca sie
nie połapałam.
Chodzi mi o to ze jak byłm w ciazy to miałam robione usg raz na miesiac i tu
mam dwa pytanka:
1. Czy musiało tam być widać ze jest cos nie tak z układem moczowym Kamilka?
2. Jesli było widac to czy jakby był leczony od pierwszych dni zycia (a nie
od 4 tygodnia)to byłby w lepszym stanie?
Napisze wprost: podejrzewam gina o bład lekarski. Mam zamiar to sprawdzić bo
mam kasete video z usg. Wiem ze to Kamilkowi nie pomoze ale przynajmniej (jak
juz bede miała pewnosc) powiadomie o tym gina, moze bedzie sie lepiej
przykładał do swojej pracy.
Co o tym sadzicie???