Dodaj do ulubionych

Alcat-test

18.04.05, 15:29
Cześć dziewczyny
Wczoraj skończyłam czytać książkę dr Myłek "ALERGIE" Sporo z treści trzeba
przesiać (ten pęd ku wegatarianizmowi, diecie gr. krwii, zachwalanie soi),
wyłapałam też parę błędów (np. że aBabilon Pepti jest sojowy), ale trzeba
przyznać że jeśli chodzi o mechanizmy alergii i diagnostykę dowiedziałam się
bardzo dużo. Podoba mi się podejście p. Doktor do choroby ( najpierw
wykluczyć wszystko inne) oraz badań diagnostycznych. pISZE SPORO O ALERGIACH
NIE iGeZALEŻNYCH co nas bardzo interesuje. Ogólnie książkę polecam, przy
zachowaniu zdrowego rozsądku przy jej czytaniu. Ale nie o tym chciałam.
Autorka jako testy diagnostyczne na alergie nie IgE zależne wymienia m. in.
Alcat test. Czy któraś z Was wie, gdzie można je zrobić i ile kosztują
Z góty dzięki za Odpowiedź

Beata z Małgosią (za dwa tygodnie rok- a jemy tylko ryż, kukurydzę, jabłko,
gruszkę, kalafior, brokuł i oliwę. No i cycusia oczywiście).

p.s.
Dla rozpaczających pocieszę- robiliśmy badania ogólne małej- wszystko
idealnie. Mimo takiej diety.
Obserwuj wątek
    • kado1 Re: Alcat-test 18.04.05, 15:33
      My robiliśmy w Stalowej Woli u Myłkowej- 1000 zl.
      • beciaw2 Re: Alcat-test 19.04.05, 09:12
        No to mamy z głowy. Zapłaciliśmy ubezpieczenie za samochód i taką kasę to
        nazbieram może za rok.
    • patyska Re: Alcat-test 18.04.05, 15:36
      hej Beciu, u nas tez dieta zalosna a badania dobre - moze sie w laboratoriach
      myla? wink
      alcat i alat to z tego co pamietam testy na funkcjonowanie watroby, tzw.
      transaminazy. u alergikow pokarmowych zazwyczaj powiekszone (u nas tez). ale to
      podobno normalne i nie ma sie czym przejmowac.
      buziaki
      • patyska Re: Alcat-test 18.04.05, 15:40
        oj, chyba Cie oszukalam... alat to zdaje sie te transaminazy, a alcat to jakis
        nieszanowany wink przez alergologow test na alergeny wink sorki!
      • beciaw2 Re: Alcat-test 19.04.05, 09:11
        Patysko, ja myślę, że dobry stan zdrowotny mojej małej zawdzieńczamy jednak
        cycusiowi ( białko zwierzęce było nie było) i Sinlakowi (uzupełnia braki
        żelaza). chciałam zrezygnować z piersi, ale trochę się boję póścić dzieciaka na
        dietę wegańską. W przyszłym tygodniu mam badanie gęstośći kości (11 miesięcy na
        diecie beznabiałowej) zobaczymy co wyjdzie.
    • julamimi Re: Alcat-test 18.04.05, 15:54
      W Wawie robi je chyba jedno laboratorium (poszukam w domu namiaru, chyba ze
      wczesniej znajdziesz wyszukiwarka), test sprawdza kilkadziesiat alergenow
      pokarmowych (i tylko pokarmowych), kosztuje ok. 1000pln (!) - ja go nie
      robilam, tylko sie dowiadywalam telefonicznie
    • aska_f Re: Alcat-test 18.04.05, 16:51
      Moja siostrzenica miala robiony ten test, koszt faktycznie ok.1000zl. Wyszly
      alergeny, zastosowalismy diete, przez chwile bylo super i wielkie swietowanie,
      po czym znowu to samo... Tak wiec u nas to bylo wywalenie pieniedzy bo
      wykluczenie alergenow podanych w tescie nic nie dalo na dluzsza mete.
      Nie pamietam gdzie sie ten test robi, ale faktycznie a Warszawie to bylo jedno
      laboratorium.

      Pozdrawiam,
      • beciaw2 Re: Alcat-test 19.04.05, 09:17
        Myłkowa w książce piesze, iż dietę należy zestawić z wyników dwóch testów:
        Badań IgE specyficznych i Alcatu właśnie. Z opisu wynika, że alcat polega na
        komputerowej obserwacji reakcji białych ciałek krwii na zadany alergen tzn
        mierzy się rodzaj i ilość białych ciałek krwii, następnie do próbki krwii
        wpuszcza się spreparowany alergen i ponownie bada się białe ciałka krwii.
        Porównanie obu wyliczeń wskazuje na możliwą reakcję alergiczną na konkretny
        zadany alergen. Dla mnie brzmi to dużo bardziej wiarygodnie niż BIOCOM.
    • kerstink Re: Alcat-test 18.04.05, 17:01
      Mniej wiecej w tym czasie, gdy siostrzenica aski_f zrobila testy bylo duzo tu na
      forum. Wtedy na stronach internetowych jakiejs 'organizacji alergicznej'
      znalazlam informacje, ze przez oficjalne gremia testy Alcat sa nieuznawane, tak
      jak testy Bicom.

      K.
      • atad1 Re: Alcat-test 19.04.05, 08:07
        pomimo moje wiary w bicom, nie polecamjednak. wyszlo namkilka alergenow, nie
        wskazalo jablka imarchwi. wczoraj podalam jablko i wysypka na buzi juz z rana
        jest. w sumie 250 zł wydane i dalej jestesmy w tymsamym punkcie
      • beciaw2 Re: Alcat-test 19.04.05, 09:32
        Oj Krystinik, ja się spotkałam z opinią "klasycznej" pani dr alergolog że skoro
        moja Małgośka nie ma podwyższonego IgE ogólnego to nie ma mowy o alergii!!
        A że małą wysypuje jak ja wypiję mleko (mała miała 4msc) to trądzik noworodkowy.
        Akurat, w formie liszaji!!! Dlatego nie spisuję czegoś na straty tylko dlatego,
        że medycyna konwencjonalna tego nie uznaję.
        Chociaż Biocom to jednak dla mnie czary-mary. Może dla tego że coś niecoś o
        immunologii na i immunochemii na studiach liznełam. Alcat brzmi dla mnie jakoś
        bardziej wiarygodnie.
        • kado1 Re: Alcat-test 19.04.05, 09:50
          podobno u niektórych zadziałała teoria Myłkowej- mi też się ona wydawała
          solidna,ale niestety po diecie eliminacyjnej dziecko uczuliło się na te pokarmy
          które jadło- wtedy ona stwierdziła,że TRZEBA POWTÓRZYĆ TESTY! i że to wcale nie
          daje gwarancji,że znowu się na coś nie uczuli oczywiście...No to już
          podziękowaliśmy za diety...I tak to jest z tymi eliminacjami..
        • kerstink Re: Alcat-test 19.04.05, 10:16
          Zupelnie rozumiem twoje podejscie, z tym, ze ta opinia byla podana przez jakas
          chyba miedzynarodowa organizacje - co tez nie musi nic znaczyc.

          No nie wiem. Ja w takim razie dalam sobie spokoj, ale na szczescie pomogla nam
          alergolog i nie mamy problemow.

          Jesli chodzi o Bicom, to pytalam sie naszych biofizykow i wdlg. nich to napewno
          czary-mary.

          K.
          • mamma5 Re: Alcat-test 19.04.05, 11:49
            robilismy alcat test 3 krotnie w Warszawie dla starszej córki(juz 13 latki)
            Było to 10 lat temu pierwszy raz,potem powtarzalismy jeszce 2
            razy .Rzeczywiscie za kazdym razem wychodzi co innego ,nam to tez nic nie dało
            tylko wyrzucanie pieniedzy.Ztym ze wtedy tak jak wiekszośc tu mam chwytalismy
            sie wszystkiego ,zwłaszca że stan dziecka był bardzo powazny.
            • noemip Re: Alcat-test 19.04.05, 15:21
              Mam b. podobne do TWojej opinie o ksiazce Mylkowej. W zeszlym roku czy 2 lata
              temu bylo troche na tym forum o niej i o tych testach, warto przeczytaj,
              wyszukaj alcat i Mylek.
              Ale moim zdaniem jezeli jechac gdzies i wydac pieniadze, to juz lepiej u
              Chinczyka smile sorki, ze nawet tu go reklamuje. Nie przepadam za nim, ale musze
              przyznac, ze jest skuteczny. Eliminacje u nas tez prowadzily do slepego zaulka -
              dziecko juz na wszystkie nowe produkty reagowalo uczuleniem, wraz ze mna.
              Becia, a probowalas takie egzotyczne miesa typu golab, dziczyzna?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka