Dodaj do ulubionych

Czy wysypka zawsze oznacza alergię????????

15.11.05, 22:39
Witam.
Mam pytanie do mam, których dzieci miały jakieś wysypki- czy powodem wysypki
może być coś innego niż alergia? Ignaś ma teraz 4 miesiące, właśnie wysypało
go po raz trzeci, pierwszy raz był jakieś 6 tyg. temu. Wysypka wygląda tak:
czerwone krostki na policzkach, brodzie, pod brodą, na skroniach, powiekach,
na uszach, nad uszami (we włosach), za uszami. Kiedy dotknie się bużki czuć
wyrażnie,że skóra jest chropowata, niektóre krostki mają białe końce, po
pewnym czasie skóra zaczyna się jakby łuszczyć i robią się niewielkie ranki-
jakby otarcia lub odparzenia, raczej to synka nie swędzi (przynajmniej ja
tego nie zauważyłam). Zmiany na skórze widziało już w międzyczasie kilku
lekarzy:
1. pediatra- twierdzi, że to AZS, przepisał sterydy
2. dermatolog- wini moją dietę np. ostre przyprawy, przepisał sterydy
3. pediatra- mówi, że nie ma co panikować, delikatnie ograniczyć nabiał,
przepisał sterydy
4. pediatra- alergolog- wg tego lekarza zmiany na skórze synka są niewielkie
(bo niektóre dzieci to mają wręcz ogniste rany) i to raczej nie alergia (bo
my z mężem nie jesteśmy alergikami), a w tym wieku to właściwie nie mówi się
o alergii tylko o nietolerancji pokarmowej (o alergii wg tej pani mówi się
dopiero po 6 miesiącach życia), pani dr kazała ograniczyć nabiał i przepisała
Elidel. Pytała też czy mamy psa (mamy) ale i tak alergię raczej wykluczyła.

Poprzednio dwa razy smarowałam bużkę synka maściami ze sterydami, więc objawy
szybko zniknęły, przez 2 tyg dostawał też Zyrtec, ale po jego odstawieniu
natychmiast go wysypało i to dużo szybciej niż poprzednio. Teraz nie smaruje
skórki niczym oprócz natłuszczającej Lipobase, czekam żeby zobaczyć jak
bardzo zmiany się zaognią. Dodam jeszcz, że Ignaś nie ma żadnych problemów z
brzuszkiem, o kupkach niewiele mogę powiedzieć bo od prawie 3 miesięcy
podajeę mu żelazo, które bardzo kupki zmiemia.

Karmię synka piersią,a od 5 tyg. nie jem: nic co zawiera mleko, ryb,
cytrusów, czekolady, kakao, orzechów. Dieta bezmleczna już mnie wykańcza,
garściami wychodzą mi włosy.

Pytam o opinię na forum bo nie ufam lekarzom, z których wszyscy mają inną
opinię i to nie tyczy się tylko tej sprawy (w ciągu tyg. trzech lekarzy
zaleciło synkowi różną dawkę wit D3).

Drogie Mamy jeśli macie jakiekolwiek doświadczenia z wysypkami i wiecie co to
może być to wypowiedźcie się proszę. Pocieszcie mnie jeśli możecie, że to nie
alergia bo bardzo się tego boję.
Dziękuję i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • anias29 Re: Czy wysypka zawsze oznacza alergię???????? 15.11.05, 22:48
      Wg mnie na AZS to nie wygląda. Sterydy stosuj ostrożnie. Doradzałabym wizytę u
      specjalisty "łączonego", dermatologa-alergologa.
    • mika_p Re: Czy wysypka zawsze oznacza alergię???????? 16.11.05, 00:06
      To, że garściami wychodza ci włosy, to NIE JEST wina twojej diety bezmlecznej,
      tylko reakcja orgganizmu na ciąże (wtedy włosy prawie nie wypadają i kiedyś
      wypaść muszą) i stres porodowy (włosy wypadaja mniej wiecej po 4 miesiacach od
      stresu, na przyklad na poczatku studiów - skutek matury). Wszystkim wypadają.
      Przez kilka tygodni, a potem przestaja wypadać i zostaje ich mniej, a potem
      odrastają. Tym się nie martw.

      Oprócz alergii wysypka to mogą być:
      - zmiany hormonalne - "odpływ" hormonów mamy - ale to raczej u noworodków
      - niektóre choroby
      - potówki.

      A alergia może byc pokarmowa, ale i kontaktowa.
      Jesli wysypka jest TYLKO na buzi/głowie, tak jak piszesz, to ja bym obejrzała
      proszek dla dorosłych. Gdyby winna była dieta, to - na zdrowy rozum - wysypka
      powinna pojawic sie na całym ciele. Gdyby winny był proszek dzidziusia - też.
      • aga55jaga do mika 16.11.05, 00:27
        przy alergii pokarmowej wysypka wcale nie musi dotyczyć całego ciałka ale
        dowolnej części ciała np tylko policzków dziecka - mówię z doświadczenia
      • hanula Re: Czy wysypka zawsze oznacza alergię???????? 16.11.05, 00:32
        > Jesli wysypka jest TYLKO na buzi/głowie, tak jak piszesz, to ja bym obejrzała
        > proszek dla dorosłych. Gdyby winna była dieta, to - na zdrowy rozum - wysypka
        > powinna pojawic sie na całym ciele.

        To jest nie do końca takie proste, niestety. Nawet kiedy główną przyczyną
        atopowego zapalenia skóry jest alergia pokarmowa, wysypkę może "wyzwalać"
        podrażnienie skóry od zewnątrz. Poza tym u niemowląt AZS zazwyczaj pojawia się
        najpierw na buzi; może dopiero w drugim roku życia rozszerzyć się na inne części
        ciała.
        • mika_p Re: Czy wysypka zawsze oznacza alergię???????? 16.11.05, 02:13
          Aga55Jaga, Hanula, w sumie się zgadzam, bo widze teraz, że za duży skrót
          myślowy mi wyszedł. Już się tłumacze.

          Wiem,ze AZS może zacząc się od punktowej, plamkowej zmiany skórnej i że równie
          dobrze może zacząc się na buzi. I że powoduje je też alergia pokarmowa. Ale to,
          co opisuje mama Ignasia, to nie jest zmiana punktowa, pojedyncza, tylko jest
          już więcej. Przyjmijmy, że - gdyby się rozłaziła z przyczyn wewnętrznych, to
          raczej na całe ciało, a nie skupiła tylko na okreslonym obszarze. Który - w
          przeciwieństwie do reszty ciała - charakteryzuje sie częstszym kontaktem z
          rzeczami innymi niż wyprane w dziecinnym proszku. Zauważcie - to jest przód
          głowy, okolice twarzy. Czyli ta częśc, która dziecko się przytula. Znaczy,
          podejrzany jest proszek dorosłych. Moze nie proszek, może vanish, moze płyn do
          płukania, moze mama Ignasia wyciagnęła cos z szafy, może nową czapkę kupiła
          maluchowi na chłodne dni ? 6 tygodni od pierwszej wysypki, wrzesien był ciepły,
          moze by to jednak sprawdzic w porównaniu z pogodą i odziezą dorosłych ? A moze
          gdzies w gosciach byli i na przykład połozono malucha na wełnianym kocu ?
          Ja bym poleciała w tym kierunku, moze coś sie uda znaleźć, jakis punkt wspólny.

          A nabiał w swojjej diecie mozna ograniczyc swoją drogą. Zwłaszcza czyste mleko,
          smietane.
          • aga55jaga Re: Czy wysypka zawsze oznacza alergię???????? 16.11.05, 10:18
            mika o AZs na szczęście nic nie wiem. Jeżeli chodzi o twoją teorię o uczuleniu
            na proszki lub płyny to ma ona sens, gdyż mojej znajomej maluch miał właśnie
            taki problem, o którym piszesz. Ja zawsze prałam ciuchy dzieci i domowników w
            tym samym proszku (Jelp) i nie używałam zmiękczaczy tkanin (ale to już inna
            historia - po prostu nie toleruję ich zapachu)
    • aga55jaga Re: Czy wysypka zawsze oznacza alergię???????? 16.11.05, 00:41
      a czy robiłaś dziecku jakieś badania krwi w kierunku alergii? np eozynofilię
      lub total IgE?
      nie wiem też czy to dobry pomysł smarować dziecku bużkę maściami ze sterydami?
      Moja pediatra kiedyś wręcz na mnie nakrzyczała, że absolutnie twarzy nie wolno!

      a włosami się nie martw raczej większość z nas to wypadanie przechodziła -
      hormony szaleją, tylko ten stan może potrwać niestety i kilka tygodni.
      Radziłabym uzupełniać twoją dietę witaminami dla kobiet karmiących oraz
      preparatami wapnia.

      co się tyczy opinii pediatry alergologa - u mnie w rodzinie nikt nie ma żadnych
      objawów alergii ani też w rodzinie mego męża - a dzieci są alergikami. Ponadto
      alergia może wystąpić u każdego w dowolnym momencie jego życia.

      a czy podawanie żelaza może spowodować zmiany skórne???

      przepraszam że tak chaotycznie ale już tak późno ... oczka się kleją
    • wielkimroz Re: Czy wysypka zawsze oznacza alergię???????? 16.11.05, 11:20
      Mój synek w 3 miesiącu dostał wysypki na policzkach. czerwone grudki. Innych
      objawów jak problemy z kupkami, bóle brzuszka itp nie miał.
      Pediatra zawyrokował że to skaza białkowa, mały dostał sterydy a ja embargo na
      nabiał. Sterydy pomogły na krótko a ja mimo że nie jadłam nabiału i innych
      zabronionych w diecie eliminacyjnej produktów przez pół roku (dosłownie nic co
      by miało jakikolwiek związek z krową). A zmiany jak były na policzkach tak były.
      Byliśmy i u dermatologów i u alergologów, każdy coś przepisywał i kazał
      eliminowac kolejne produkty. Nie jadłam więc owoców, surowych warzyw, wyłaćzie
      gotowane mięso z indyka, marchewkę...
      Aż w końcu powiedziałam dośc i zacżęłam jeść wszystko jak leci łącznie z serami
      i jogurtami. tylko mleka nie piję. I musze powiedzieć że na twarzy małego nic
      się nie zmieniło, a już na pewno nic się nie pogorszyło.
      Teraz synek ma 10 miesięcy i z jednego policzka już mu zeszło, na drugim jest
      mała plamka. Ostatnio pediatra stwierdził że widocznie taka była jego uroda i
      teraz wyrasta z tych zmian.

      Moim zdaniem lekarze zbyt pochopnie czasem wyrokują o skazie biłakowej i alergii
      przy każdej zmianie skórnej. Najłatwiej jest katowac matkę dieta beznabiałową
      albo dziecko nutraśmierdzielem, a często właściwie nic to nie pomaga.
      Chyba intuicja matki jest najlepszym doradcą w pewnych przypadkach.
      • 5_monika Re: wielkimroz 16.11.05, 11:40
        a mój miała też to samo na policzkach i wyrósł sam, bez dirty i lekarstw.
        Pozdrawiam
        • wielkimroz Re: wielkimroz 16.11.05, 11:44
          To chociaż dieta się nie namordowałaś bez sensu tak jak ja!
          Pozdrawiam i życze dużo zdrówka!!!
    • agusiaa1_mama_ignasia Re: Czy wysypka zawsze oznacza alergię???????? 16.11.05, 12:12
      dzień dobry.
      Dzisiaj wysypka na policzkach Ignaśka wygląda troszkę inaczej- krostki nie są
      już czerwone (zbladły), widać je dopiero kiedy dobrze się przyjrzy, skóra jest
      bardziej chropowata niż wczoraj (tak jakby przygotowywała się do złuszczania),
      kiedy dotknęłam policzka synka to skóra w tych miejscach się zaczerwieniła, za
      uszkami są zmiany, które wyglądają jak odparzenia (skóra się łuszczy).

      Przemyślałam prawę i jeszcze dzisiaj kupię dwa wielkie wory LOVELI dla całej
      rodziny. Ja kiedyś kilka razy miałam takie nieciekawe zmiany na palcu u ręki,
      wydawało mi się, że to właśnie wina kontaktu z proszkiem do prania, lekarze się
      sprzeczali, jeden twierdził, że to grzybica, drugi, że wyprysk alergiczny
      spowodowany być może jakimś środkiem chemicznym (prałam bez rękawiczek). Jakieś
      dwa lata temu minęło bez śladu.
      Czy gdyby to była faktycznie reakcja na proszek do prania to synek może
      reagować w podobny sposób na kontakt z naszymi ubraniami mimo, że są płukane i
      prasowane?

      Jeśli chodzi o sterydy to posmarowałam nimi bużkę kilkakrotnie i więcej nie
      zamierzam bo to jest pomoc jedynie doraźna (gdyby była potrzeba to posmaruję
      Elidelem).
    • agusiaa1_mama_ignasia Re: Czy wysypka zawsze oznacza alergię???????? 16.11.05, 12:40
      Dopiszę jeszcze, że żadnych badań w kierunku alergii nie robiłam i jeśli
      możecie to napiszcie mi coś o tych badaniach, kiedy robi się je dzieciom, kto
      na nie kieruje, czy płaci się za nie- ile (?). W piątek idę z synkiem do
      lekarza to być może wymuszę skierowanie, a jeśli się nie uda to zrobię
      prywatnie. Napiszcie mi proszę też co takie badania mogą wykryć (czy np.
      skłonność do alergii?) i w jaki sposób odczytuje się ich wyniki?

      Czy jesteście zdania, że alergię pokarmową można raczej wykluczyć?

      Czy moja dalsza tak restrykcyjna dieta ma sens, czy powinnam jeść to wszystko
      co napisałam wcześniej tylko w rozsądnych ilościach?

      Pani dr alergolog u któtej byliśmy twierdzi, że o alergi nie mówi się przed
      ukończeniem 6 miesięcy życia, można jedynie powiedzieć o nietolerancji
      pokarmowej. Ale czy nietolerancja pokarmowa (lub alergia pokarmowa) nie powinna
      wiązać się z bólami brzuszka u dziecka? Pani dr kazała smarować zmiany
      Elidelem. Stwierdziła, że ich przyczyn może być dużo i mogą same po jakimś
      czasie ustąpić (że skóra dziecka jest delikatna i może reagować w taki właśnie
      sposób). Tylko dlaczego ta wysypka pojawiła się właśnie pod koniec trzeciego
      miesiąca?
      Martwi mnie również to, że synek mimo iż jest na piersi przeszedł już poważne
      zapalenie płuc. Najpierw przez tydzień dostawał antybiotyk, wyglądało na to, że
      już jest lepiej ale choroba wróciła po dwóch dniach z jeszcze większą siłą i
      Ignaś znów miał antybiotyk.

      Przepraszam, że Wam truję i pytam o wiele rzeczy ale moje zaufanie do Mam na
      tym forum jest większe niż do lekarzy. Z doświadczenia wiem, że lekarze idą po
      najmniejszej lini oporu, wszystko wrzucają do tego samego worka i stawiają
      wciąż te same, najprostsze diagnozy, czasani to my- mamy- musimy zasugerować im
      gotowe rozwiązanie.

      Dziękuję za wszystkie odpowiedzi i pozdrawiam.
      • wielkimroz Re: Czy wysypka zawsze oznacza alergię???????? 16.11.05, 14:53
        Miarodajne badania na wykrycie alergii można zrobić dopiero u 3letniego dziecka.
        Co do alergii pokarmowej i diety to musisz spróbowac zjeć np. troche jogurtu i
        obserwowac buzię synka czy zmiany nie pogorszają się.

        Nietolerancja pokamowa rzeczywiście wiąże się raczej z brzuszkiem i problemami z
        kupkami niż z wysypką.

        Póki co pielegnuj zmiany i nie dopuść żeby sie czymś zaifekowały. Elidel jest
        ok, możesz jeszcze użyć A-derma exomega, diprobase, A-derma dermalibour itp.
        I zapraszam na formu "Alergie"

        Pozdrawiam serdecznie!!!
    • aga55jaga Re: Czy wysypka zawsze oznacza alergię???????? 16.11.05, 15:17
      badanie totoal IgE przeprowadza się w przypadku, gdy istnieje podejrzenie
      wystąpienia alergii, jest to badanie z krwi dziecka. Podwyższony wynik (ponad
      normę) świadczy iż dziecko jest obciązone alergią lecz nie mówi konkretnie na
      co jest uczulony. Wtedy konieczne są dalsze badania, kóre u takich maluchów
      przeprowadza się także z krwi na określonych panelach, z tym, że konieczna jest
      dokładna obserwacja malucha aby stwierdzić jaki alergen wybrać do badania na
      panelu. Sa już chyba też panele z kilkoma alergenami. Powinnaś popytać w swoich
      laboratoriach. Ceny, podejrzewam, że w każdym mieście też są inne. Oczywiście
      badania te są w 100% płatne przez ciebie. U mnie total IgE kosztuje ok 30 zł,
      ceny paneli alergicznych - to naprawdę róznie. Eozynofilia - to również
      badanie, którego podwyższona norma może wskazywać na jakieś zmiany alergiczne
      (ale nie musi) - skierowanie na to badanie daje pediatra. Pozdrawiam
      • agusiaa1_mama_ignasia Re: do aga55jaga 16.11.05, 19:27
        Jeśli dobrze zrozumiałam to badanie IgE total mówi nam czy dziecko ma skłonność
        do alergii. Czy badanie to jest wiarygodne w 100%? Czy takie badanie można
        wykonać u dziecka, u którego nie ma zadnych objawów alergii ale zachodzi
        podejrzanie, że może być alergikiem bo np. rodzice są alergikami?
        • aga55jaga Re: do aga55jaga 16.11.05, 21:35
          można wykonać badanie u takiego dziecka czy są w 100 % miarodajne tego nie wiem
          proponuję ten link

          www.apsik.pl/pages/alergia/badania/ser.php
          oraz

          www.laboratorium.swinoujscie.pl/normy.html
          Ja to badanie wykonywałam w przypadku moich córek.
    • aga55jaga Re: Czy wysypka zawsze oznacza alergię???????? 16.11.05, 15:22
      a jeżeli chodzi o twoją dietę , ja bym ją podtrzymała plus jeszcze zmiana
      proszku - jeżli w końcu objawy i synka ustąpią - wtedy ewentualnie
      rozpoczęłabym eksperymenty z nabiałem, przy zdrowej skórze malucha,
    • agusiaa1_mama_ignasia Re: Czy wysypka zawsze oznacza alergię???????? 17.11.05, 10:56
      podnoszę
    • agusiaa1_mama_ignasia Re: Czy wysypka zawsze oznacza alergię???????? 17.11.05, 11:09
      Przyszło mi do głowy jeszcze kilka pytań: jakie badania powinnam dziecku
      wykonać i w jakiej kolejności? Czy sądzicie, że to mogą być pasożyty,o których
      czytałam na tym forum, jakie byłyby wtedy objawy? (Nasza lekarka twierdzi, że
      to nie jest możliwe zeby tak małe dziecko, które jest tylko na piersi miało
      pasożyty)
      • sigvaris Re: Czy wysypka zawsze oznacza alergię???????? 17.11.05, 14:26
        Lekarze u których bylismy jak Marta miała 4 miesiące też mówili że to nie
        możliwe.
        A jednak, to ja zaraziłam dziecko lamblią. Nigdy nie miałam badanie w tym
        kierunku... Nigdy.
        Jedno co jest bardzo podobne z objawów u nas. Tzn. u Ciebie i u mnie po
        porodzie. Dokładnie w takim mniej więcej okresie zaczęły wypadac mi włosy. Ale
        nie tak jak u innych kobiet. Tylko faktycznie gaściami. Bałam się myć głowę, bo
        zatykał się odpływ ..kilkakrotnie podczas mycia.
        Lamblia daje takie objawy przez awitaminoze, którą powoduje. U dzieci może
        dawać objawy typowej alergii, łącznie z identycznymi do alergii wynikami z krwi!
        W "najczęściej zadawanych pytaniach" na początku tego forum jest
        wątek "pasożyty a alergia" - zerknij.
        Poszukiwania pasożytów nie wykluczają zmian, które wprowadziłaś. Zmiana
        proszku, odstawienie mleka itp. Ale nie odpuszczaj wątku pasożytów.
        Nie jestem jedyną mamą na tym forum, która miała chore dziecko na lambiozę w
        okresie wczesnoniemowlęcym.
        • agusiaa1_mama_ignasia Re: do sigvaris 17.11.05, 22:15
          witam

          Wiem, że posiadasz dużą wiedzę na temat pasożytów i alergii (czytałam trochę
          Twoich wypowiedzi na tym forum), w związku z tym proszę napisz mi jakie badania
          powinnam wykonać mojemu synkowi, w jakiej kolejności i o co pytać w
          laboratorium. Jutro idę do pediatry i poproszę o skierowania ale znając panią
          dr badania będę musiała wykonać na własny koszt. Czy badania powinnam zacząć od
          IgE całkowitego, czy może od badań w kierunku pasożytów? Chciałabym jutro rano
          zadzwonić do laboratoriów w moim mieście i zapytać o wykonanie poszczególnych
          badań ale nie bardzo wiem o co pytać, mimo że czytałam trochę Twoich postów-
          moja wiedza o alergiach i pasożytach jest mizerna więc momentami nie miałam
          pojęcia o co chodzi.

          Pisałam wcześniej, że Ignaś nie ma kłopotów z brzuszkiem- miałam na myśli to,
          że nie ma kolki. Czasami zdaży się za to zaparcie albo biegunka, bywają też
          zielone kupki. Ignaś w tej chwili dostaje żelazo więc tak naprawdę nie wiadomo
          w jakim stopniu są one zmienione przez ten pierwiastek i jakby wyglądały po
          jego odstawieniu. Wcześniej również kupki były zielone przez jakieś dwa tyg.
          ale lekarze wiązali to z silną anemią. Anemię z kolei wiążą z tym, że synek
          jest wcześniakiem. (Czytałam, że anemia może być objawem pasożytów.) Innym
          problemem brzuszkowym, być może nie związanym z całą sytuacją jest to, że mój
          chłopczyk ulewa (ja przyczyny upatruję w tym, że ma krótkie wędzidełko i łyka
          przez to dużo powietrza, wędzidełko będzie podcięte za 3 tyg- zobacztmy wtedy
          czy problem zniknie).

          Dzisiaj bużka Ignasia wygląda tak: kaszka na policzkach (taka chropowata, jakby
          łuszcząca się skóra, sucha), pojawiły się nowe czerwone krostki, kaszka jest
          też na uszach, jeśli skóry się dotknie, potrze, czy podrażni w inny sposób to w
          tych miejscach robią się czerwone plamy. Na razie chyba nic synka nie swędzi.

          Jeszcze raz bardzo proszę Cię o odpowiedź. Z góry dziękuję. Pozdrawiam.
          • sigvaris Re: do sigvaris 17.11.05, 23:02
            Robiąc najpierw IgE, jesli wyjdzie podwyższone.. dalej nie będziesz wiedziała,
            czy to pasożyty czy alergia. Wyniki moga być podwyższone i w jednym i w drugim
            przypadku. Więc praktycznie nic Ci to nie da. Bo jedno i drugie wymaga innego
            leczenia. Poza jednym: i w jednym i w drugim przypadku mleko szkodzi (w
            uproszczeniu).
            Krosty też tu moga byc "takie same", problemy z wypróżnianiem się..
            Anemia jest częsta przy lamblii. Jej cysty (rodzaj potomstwa) obklejają jelita
            tak szczelnie, że nie przedostają się do organizmu składniki odżywcze z
            pożywienia do organizmu. Podobny powód jest awitaminozy i m.in. wypadania
            włosów. Więc też masz tu ślad... tego pasożytniczego tropu w poszukiwaniu co
            jest grane.

            Wracając do badań. Badania na pasożyty są nieinwazyjne (jak choćby IgE, które
            robi się z krwi). Pobiera się próbki z kału.
            Kupujesz pojemniki na kał w aptece (poniżej złotówki pojemniczek).
            Zlecasz trzy badania kału:
            - w kierunku pleśni i grzybów - uproś by próbka stała m 14 dni, powiedz, że
            chcesz by w ten sposób sprawdzono również pleśnie, które przecież szybciej ni
            erosną (udawaj poinformowaną, to działa).
            - w kierunku lamblii - tu niezwykle ważne jest laboratorium. Jeśli nie mają
            chorych (trzeba o to pytać, lub pytać tu na forum jakie sobie eMamy lokalnie
            dla Ciebie laboratoria polecają) - szukaj innego laboratorium! Bo inaczej
            szkoda zachodu. Do tego badania: po pierwsze nie mów, że to kał niemowlaka
            (laboranci też nie dają wiary, ze niemowlę może być chore i lekko "poprawiają"
            wyniki, wiem o takich przypadkach); po drugie zrób badania jeszcze chociaż
            sobie (ze względu na włosy).
            - w kierunku robaków, to badanie zwyczajowo nazywa się "na pasożyty" ale
            obejmuje tylko robaki. Zrób je dla świętego spokoju.

            Musisz dopytać jak przygotować próbki do tych badań, ale to już w laboratorium,
            gdzie będziesz je zanosić. Aaaa wiedz, że kał do badania lamblii powinien być
            świeży (też pytaj w laboratorium kiedy go badają). Można trzymać próbki też w
            lodówce (ale nie zamrażare).

            Na koniec. To laboratorium do badań jest NIEZWYKLE WAŻNE. Nie szukaj jednak z
            klucza sanepidu i tym podobnych, czy dogodnego dojazdu. Raczej szukaj
            laboratorium, które bada pasożyty ( może weterynaryjne laboratorium ?). Może
            jest blisko Was poradnia parazytologiczna i tam przy niej jest labortorium?
          • sigvaris Re: do sigvaris 17.11.05, 23:05
            I przebrnij przez ten post. Warto. Wiedząc więcej będziesz pewniejsza swoich
            racji, gdziekolwiek Cię losy nie zaprowadzą.. i do jakiegokolwiek lekarza..
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=27748150&v=2&s=0
            • agusiaa1_mama_ignasia Re: do sigvaris 17.11.05, 23:47
              Dziękuję bardzo za szybką odpowiedź.

              Proszę napisz mi jeszcze ile razy i jakich odstępach czasu muszę powtarzać
              poszczególne badania?

              Jutro zadzwonię do laboratoriów i popytam, napiszę na forum co mi odpowiedzieli.

              • agusiaa1_mama_ignasia Re: do sigvaris 18.11.05, 11:56
                Dzień dobry.

                Jestem po wizycie u pediatry, która stwierdziła, że wysypka to na pewno skaza
                białkowa bo na cóż innego może być uczulone tak małe dziecko, próbowała mi
                nawet wcisnąć receptę na Bebilon Pepti i zmusić do odstawienia od piersi.
                Uznała, że to alergia ale skierowania do alergologa nie chciała dać, bo po co-
                przecież ona wie lepiej. Sprawdziłam też jak mały przybiera na wadze- rośnie
                jak na drożdżach.

                Dzwoniłam już do laboratoriów, oto czego się dowiedziałam.
                1. Pleśnie i grzyby- tylko w jednym laboratorium trzymają próbkę 5 dni, w
                pozostałych krócej, w żadnym nie chcieli nawet słyszeć o 14 dniach!
                Czy jednokrotne dadanie wystarczy? Jeśli nie to ile razy muszę je powtórzyć i w
                jakich odstępach czasu.
                2. Lamblie- badanie jest wykonywane 3 razy w tyg, podobno próbka może być z
                poprzedniego dnia, przechowywana w lodówce w pojemniczku z apteki. Zalecajż
                trzykrotne powtórzenie badania. Podobno cysty lambli wychodzą ale nie często.
                W innym laboratorium słyszałam też o możliwości zrobienia badania na antygen
                lamblii, które wystarczy zrobić tylko jeden raz. Pani wspomniała też o tym, że
                podobno lamblie można badać też z krwi ale ona nic więcej na ten temat nie wie.
                Co o tym wszystkim sądzisz? Ile razy powtórzyć badanie i jak często? co to ten
                antygen, robić go czy nie?
                3. Z robakami było najmniej problemów, oczywiście wszędzie badanie robią i
                wynik jest tego samego dnia. To badanie jest łączone z badaniem w kierunku
                lambli.

                W jaki sposób mam pobrać próbkę od dziecka, czy wystarczy, że zkiorę trochę
                kupki z pieluszki? Jak duża musi być ta próbka? Jeśli próbka może być z
                poprzedniego dnia to wpadłam na pomysł, że w poniedziałek mogę zanieść z
                niedzieli i z poniedziałku, w środę z wtorku i środy- oczywiście jeśli się uda.
                Czy to ma sens? I jeszcze jedno- czy pojemniczki muszą być jałowe na te
                badania, czy wystarczą zwykłe?

                Przepraszam, że tyle tych pytań ale uważam Cię za eksperta w tym temacie.
                z góry dziękuję za odpowiedź. pozdrawiam.

                P.S. Zaraz spróbuję przebrnąć przez post do którego podałaś mi link, wczoraj
                trochę czytałam ale tylko we fragmentach.
                • sigvaris Re: do sigvaris 18.11.05, 20:35

                  >
                  > Jestem po wizycie u pediatry, która stwierdziła, że wysypka to na pewno skaza

                  ODPOWIADAM DUŻYMI:
                  > Dzwoniłam już do laboratoriów, oto czego się dowiedziałam.
                  > 1. Pleśnie i grzyby- tylko w jednym laboratorium trzymają próbkę 5 dni, w
                  > pozostałych krócej, w żadnym nie chcieli nawet słyszeć o 14 dniach!
                  > Czy jednokrotne dadanie wystarczy? Jeśli nie to ile razy muszę je powtórzyć .
                  RAZ. ZRÓB W TYM, CO TRZYMA CHOC TE 5 DNI... A NIECH ICH, CO TO ZA MANIA? NIC
                  NOWEGO NIE CZYTAJĄ, NIC. CO NAUCZYLI 20LAT TEMU, TO JEST. CO POTEM? W NOSIE
                  MAJĄ.

                  > 2. Lamblie- badanie jest wykonywane 3 razy w tyg, podobno próbka może być z
                  > poprzedniego dnia, przechowywana w lodówce w pojemniczku z apteki. Zalecajż
                  > trzykrotne powtórzenie badania. Podobno cysty lambli wychodzą ale nie często.
                  > W innym laboratorium słyszałam też o możliwości zrobienia badania na antygen
                  > lamblii, które wystarczy zrobić tylko jeden raz. Pani wspomniała też o tym,
                  że podobno lamblie można badać też z krwi ale ona nic więcej na ten temat nie
                  wie.
                  ZRÓB TO GDZIE MÓWIĄ TRZYKROTNIE I CHCĄ ŚWIEŻĄ PRÓBKĘ. ONI WIEDZĄ, ŻE TEST ELISA
                  (IMMUNOENZYMATYCZNY RZADKO WYCHODZI, TO DOBRZE ROKUJE TYM BADANIOM). TA PANI Z
                  DRUGIEGO LABORATORIUM WIE, ŻE Z KRWI I SŁUSZNIE. ALE PARAZYTOLODZY (LEKARZE OD
                  ROBALI ODRADZAJĄ TEN TEST). POZA TYM PO CO KŁUĆ DZIECKO? TAKIE MALUTKIE. TEST Z
                  KRWI ODPUŚĆ SOBIE, SŁOWO.

                  > Co o tym wszystkim sądzisz? Ile razy powtórzyć badanie i jak często? co to
                  ten
                  > antygen, robić go czy nie?

                  ANTYGEN TO INACZEJ TEST ELISA (IMMUNOENZYMATYCZNY). JEŚLI NIE ROBIĄ
                  MIKROSKOPOWO ZDECYDUJ SIĘ. ALE NIECH CI DADZĄ ZNIŻKĘ ZA TE 3-KROTNE BADANIA. A
                  CO?!

                  > 3. Z robakami było najmniej problemów, oczywiście wszędzie badanie robią i
                  > wynik jest tego samego dnia. To badanie jest łączone z badaniem w kierunku
                  > lambli.

                  I TU MOŻESZ POŁĄCZYĆ DWIE SPRAWY. TO ROBAKI ZALECA SIĘ ROBIĆ TRZYKROTNIE.
                  DLATEGO WYBIERZ TEN PIERWSZY LAB.

                  > W jaki sposób mam pobrać próbkę od dziecka, czy wystarczy, że zkiorę trochę
                  > kupki z pieluszki? Jak duża musi być ta próbka?

                  MINIMUM POŁOWA NAPEŁNIENIA POJEMNICZKA Z APTEKI.

                  Jeśli próbka może być z
                  > poprzedniego dnia to wpadłam na pomysł, że w poniedziałek mogę zanieść z
                  > niedzieli i z poniedziałku, w środę z wtorku i środy- oczywiście jeśli się
                  uda.

                  BŁĄD. Z BADANIAMI POWTARZANYMI CHODZI O TO, ŻEBY TRAFIĆ W CYKL WYDALANIA JAJ
                  LUB CYST PASOŻYTA. TRZEBA ZACHOWAĆ KILKA DNI ODSTĘPU. POBIERAJ ZANOŚ TYLKO W
                  DNI KIEDY BADAJĄ KAŁ NA LAMBLIE. DO TESTU ELISA KAŁ MUSI BYC W SENSIE DOSŁOWNYM
                  ŚWIEŻY, JEST WIĘKSZE PRAWDOPODOBIEŃSTWO, ŻE COŚ WYJDZIE, JEŚLI JEST.
                  CZYLI ZANIEŚ NP. (nie wiem kiedy przyjmują chodzi o przykład): PONIEDZIAŁEK,
                  PIĄTEK, ZNÓW PONIEDZIAŁEK.
                  >
                  > Czy to ma sens? I jeszcze jedno- czy pojemniczki muszą być jałowe na te
                  > badania, czy wystarczą zwykłe?
                  Z APTEKI. JEDEN KOSZTUJE OK. 50-70 GROSZY. WARTO JE KUPIĆ, SĄ JAŁOWE, MAJĄ
                  SZPATUŁKĘ DO NAKŁADANIA KAŁU I SĄ SZCZELNE!

                  >
                  > Przepraszam, że tyle tych pytań ale uważam Cię za eksperta w tym temacie.
                  > z góry dziękuję za odpowiedź. pozdrawiam.
                  >
                  > P.S. Zaraz spróbuję przebrnąć przez post do którego podałaś mi link, wczoraj
                  > trochę czytałam ale tylko we fragmentach.

                  POWODZENIA, smile)))
                  >
                  • agusiaa1_mama_ignasia Re: do sigvaris 18.11.05, 21:25
                    Więc w poniedziałek (o ile będzie kupka) biegnę na badania.

                    1. Pleśnie i grzyby zrobię tylko raz właśnie w tym laboratorium, w którym
                    trzymają próbkę 5 dni.

                    2. Lamblie- badania są robione trzy razy w tyg. tj. poniedziałek, środa, piątek
                    i w te właśnie dni zaniosę do badania świeży materiał (czy tutaj kał może być z
                    poprzedniego dnia?). Mam zamiar w kolejnych 2 tyg. powtórzyć to badanie, czyli
                    3 razy w danym tyg- czy dobrze kombinuję? Miałam zamiar zrobić też test elisa
                    (antygen), ale teraz sama nie wiem (tutaj materiał musi być świeży)... Czy
                    napewno wystarczy jednoktotne badanie?

                    3. Robale zrobię tyle samo razy co lamblie bo te badania są łączone.

                    Mam jeszcze inne pytania: czy nie powinnam najpierw zrobić badania IgE (gdyby
                    było w normie to przyczyna wysypki mogłaby być inna niż alergia lub pasożyty),
                    na ile wynik IgE jest miarodajny, czy może się mylić?

                    Czy leki (antybiotyki, żelazo, maść- Elidel) mogą zafałszować wyniki
                    poszczególnych badań?

                    Muszę to wszystko jak najszybciej wyjaśnić, jak najszybciej zrobić badania bo
                    Ignasiek ma dopiero 4 miesiące, a od 3 miesięcy nie był tak naprawdę całkiem
                    zdrowy (zapalenie płuc, ciągle delikatny kaszelek, zatkany nos, sapka). Martwię
                    się bardzo bo on jest taki malutki.

                    Jak dobrze pójdzie to w poniedziałek podzielę się z Tobą pierwszymi wynikami
                    badań. A tak a propos Twojej wiedzy to ktoś powinien Ci za nią płacić, musisz
                    wymyślić na to jakiś sposób.

                    • sigvaris Re: do sigvaris 18.11.05, 21:39
                      1. OK.
                      2. Zanieś poniedziałek, środa lub piątek i następny poniedziałek. Te odstępy
                      powinny być takie, żeby najkrótszy, łączny czas badania był 7 dni.
                      Nie ma sensu zakładać, że będziesz to powtarzać w koło-macieju. Zobaczymy co
                      wyjdzie. Staraj sie mieć świeży kał, jak ni eda rady, lodówka!
                      3. Robale. OK, razem z lamblią.
                      4. Nie wiem po co Ci to IgE? Do stwierdzenia pasożytów to kompletnie nie
                      potrzebne, czy do leczenia alergii, też nie sądzę. Ale nie jestem tu
                      wystarczająco douczona...U tak małych dzieci nie robi się chyba takich badań,
                      bo nie są wiarygodne. I po co kłuć dziecko.. Jeśli jeszce można tego uniknąć.

                      5. ANTYBIOTYKI SFAŁSZUJĄ WSZYSTKIE TE BADANIA KAŁU! grzyby mogą się "stworzyć"
                      przez obecność antybiotyku, lamblia przestanie wydalać cysty, podobnie robaki -
                      nie będzie jaj. Przy antybiotyku doustnym trzeba odczekać - 3 tygodnie minimum
                      od zakończenia leczenia! To bardzo ważne!
                      Inne maści, żelazo, witaminy nic nie szkodzą. Ale antybiotyki doustne TAK.
                      6. Martusia tez chorowała jak była taka malutka. Wiem jak to jest. Serce się
                      samo kroi w plasterki.

                      Daj spokój. Ja kiedyś też potrzebowałam pomocy i ją też dostałam.
    • darek0090 Re: Czy wysypka zawsze oznacza alergię???????? 26.06.18, 13:30
      Najlepiej zrobić sobie porządne testy, sprawdź na tej stronie, jest tam wszystko sensownie wytłumaczone. Nie wolno ignorować objawów i należy jak najszybciej rozpocząć leczenie. Przecież chodzi o zdrowie naszego dziecka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka