Dodaj do ulubionych

Glista ludzka pytania

05.01.06, 13:29
U mojego 2 - letniego dziecka stwierdzono glistę ludzką, właściwie to już dżo
wiem z postów zamieszczonych na forum ale mam jeszcze kilka pytań:
1. w jakim czasie po podaniu leków powinny wychodzić robaki i czy zawsze są
widoczne (leczenie Zentelem całej rodziny dawka jednorazowa i powtórka za
trzy tygodnie)
2. Jak konkretnie w praktyce można się zarazić, głównie chodzi mi o kontakt z
drugim człowiekiem tzn. pijąc z jednej butelki, kubka, bawiąc się jednymi
zabawkami, dając buzi, podając rękę itd.
dzięki za odpowiedzi
kasia
Obserwuj wątek
    • matiuszka Re: Glista ludzka pytania 05.01.06, 14:39
      Z tymi glistami w kale po przeleczeniu jest różnie; u nas nie pojawiły się
      bezpośrednio po odrobaczeniu tylko kilka dni później. Chyba tydzień o ile
      pamiętam. Na początku je widać, potem są już przetrawione czy rozpuszczone
      przez leki - i tak naprawdę trudno powiedzieć czy to robak czy pasemko śluzu.
      Przepraszam za niezbyt ładny opis.

      Powtórka Zentelu powinna być za 10-14 dni a nie za 3 tygodnie!

      A zarazić się można przez połknięcie inwazyjnych jaj, które wcześniej zostały
      przez nosiciela wydalone z kałem i przeleżały w wilgotnym środowisku. Oznacza
      to, że możesz zarazić się jedząc np. niemyte warzywa lub nie myjąc dokładnie
      rąk po ich obieraniu; dzieci często zarażają się biorąc do budzi brudne ręce.
      Dlatego robaczyca to choroba brudnych rąk i tak ważne jest ich mycie przed
      każdym posiłkiem.

      Powodzenia w leczeniu!

    • sigvaris Re: Matiuszka! 05.01.06, 14:59
      W innym poście jest pytanie o badanie przeciwciał na glistę z krwi. Są
      wiarygodne na Twoje obserwcje takie badania? może coś wyczytałaś na ten temat?
      • matiuszka Re: Matiuszka! 05.01.06, 15:10
        Tak, podobno są wiarygodne. Ale w Krakowie na przykład NIKT takich badań nie
        wykonuje.
        • sigvaris Re: Matiuszka! 05.01.06, 18:56
          Dzięki Matiuszko. Pytała mnie Bambusska, ale nie byłam pewna.
          Ja wyczytałam u prof. Stefaniaka, że praktycznie żadne z krwi nie są do końca
          zalecane przy pasożytach. Ale on głównie bada lamblie (choć to książka o
          parazytach)... Wolałam się jeszcze dopytać o twoją opinię, tak, czy inaczej.
          • matiuszka Re: Matiuszka! 05.01.06, 21:08
            Nie robiłam tego badania więc piszę co słyszałam - ale tak sobie myślę że skoro
            badania na przeciwciała w kierunku toksoplazmozy, toksokarozy (poza oczną) są
            wiarygodne, to pewnie na glistę też.
            Z drugiej strony podobno grzyby w ten sposób nie wychodzą.
            Ciekawe... może ktoś z Warszawki znajdzie miejsce, gdzie to badanie wykonują i
            zapyta.
            • sigvaris Re: Matiuszka! 05.01.06, 23:54
              Toksoplazmoza i toksokaroza to jakby trochę inny kaliber od robaczyc przewodu
              pokarmowego. Myślę, że nie tędy trop.

              Różnica jest chyba taka, że tu masz do czynienia z toksynami pasożytów w
              krwioobiegu (robaczyce, lamblie), a tu z SAMYM pasożytem w krwioobiegu
              (toksoplazmoza jest niebezpieczna dla poczętego dziecka bo pasożyt przenika
              wraz z krwią do łożyska).
              Czyli pasożyty ukł. pokarmowego jakby nie występują bezpośrednio w krwioobiegu.
              Czy się mylę? Glista dostaje się do krwi? Larwy do płuc, ale to z krwioobiegiem
              tam się dostają?
              • matiuszka Re: Matiuszka! 06.01.06, 11:09
                Też nie tędy trop.

                Glista w postaci dorosłej pasożytuje w jelitach, ale jej larwy są prawie
                wszędzie, z włączeniem układu krwionośnego (swoją drogą, jak to możliwe?).
                Poniżej cytat z opracowania o gliście:

                ~Z jaja inwazyjnego po wniknięciu do przewodu pokarmowego uwalniają się larwy,
                przenikają przez ścianę jelita i dostają się do układu krwionośnego. Tam z
                prądem krwi trafiają do wątroby. Następnie w dalszym ciągu drogą krwionośną po
                przejściu prawego serca trafiają do płuc gdzie dostają się do pęcherzyków
                płucnych (tam w procesie dojrzewania), tam zachodzą kolejne linienia larwy.
                Larwy po przebiciu się do dróg oddechowych mogą drażnić gardło i krtań
                powodując odruchowe ich połknięcie. Larwy w ten sposób ponownie dostają się do
                przewodu pokarmowego, gdzie przechodzą ostanie linienie i osiągają dojrzałość
                płciową.~

                Podobnie jest z toksokarą - ona też przecież siedzi w tkankach. A wychodzi
                jedynie z badania krwi. Toksoplazmoza to rzeczywiście inna bajka.
              • sigvaris Re: Matiuszka! 06.01.06, 11:25
                Stąd jednak wniosek, że jeżeli glista jest w parze (samiec z samiczką) i są
                jaja, potem larwy, to glista pośrednio jest w krwioobiegu w postaci larw. Czyli
                badania krwi powinny w tym konkretnym przypadku dawać prawidłowy obraz (zgodnie
                z teorią, że badania wychodzą im bliżej dotykają problemu).
                Tylko zawsze pozostaje pytanie, czy jesteśmy zarażeni glistą do pary, czy np.
                samym samcem. Bo jeśli to tylko samiec, badanie krwi nie wyjdzie.
                Czy ja dobrze kombinuję?
                • matiuszka Re: Matiuszka! 06.01.06, 11:44
                  Dobrze kombinujesz, tylko że jeśli jesteśmy zarażeni glistą bez pary to nie ma
                  żadnego problemu (i potrzeby wykonywania badań), bo on (ona) sobie posiedzi w
                  jelitach chwilę a potem `kopnie w kalendarz` i zostanie oddelegowana z
                  organizmu. To nie tasiemiec, który w pojedynkę dokonuje wielkich spustoszeń.

                  Problem stanowią większe skupiska glist (które już siłą rzeczy muszą być dwojga
                  płci) oraz te nieszczęsne larwy.
                  • matiuszka Re: Matiuszka! 06.01.06, 11:50
                    No ale tasiemiec to znowu inna historia bo on rozmnaża się przecież sam.
                    • matiuszka Re: Matiuszka! 06.01.06, 11:54
                      Zaraz, zaraz - a czy glista także nie rozmnaża się sama?
                      • sigvaris Re: Matiuszka! 06.01.06, 15:11
                        Nie, ostatnio już mam istny mętlik w głowie od nadmiaru informacji, ale nie.
                        Glista musi być do pary. Jeszcze to sprawdzę, bo coś ostatnio może faktycznie
                        mi szwankuje pod kapucyną.

                        Tasiemiec, to chyba taki wyjątkowy wyjątek, ze skubaniec sam sobie radzi. A
                        nawet odrasta. W obłych chyba wszystkie są sparowane jeśli chodzi o rozmnażanie.
                        To też je różni od płaskich.
    • kasia9954 Re: Glista ludzka pytania 11.01.06, 15:33
      Witam. Po siedmiu dniach od podania pierwszej dawki zentelu, jest tragedia.
      Bardzo silny kaszel powodujący wymioty, lekarz osłuchał w oskrzelach i płucach
      czysto. Policzki intensywnie czerwone, szczególnie jak śpi. W związku z tym
      pytanie: czy to wędrówka larw czy reakcja organizmu po truciu. W kupie nic
      wyraźnie wskazującego na robaka nie widziałam, Kupy zielone ,luźne, tak jakby
      ze śluzem. W tak nawiasem mówiąc nasza pani doktor powiedziała że badanie kału
      na pasożyty powinno się robić nawet do siedmiu razy.
      • sigvaris Re: Glista ludzka pytania 11.01.06, 16:17
        Masz typowe objawy tzw. "pogorszenia" przy braniu leków. Daj sobie kilka dni.
        Tzw. pogorszenie jest objawem że lek działa.
        I całkiem poważnie potraktuj banalną poradę: dawaj dziecku dużo pić! Przemycaj
        to picie w każdej postaci. Dziecko szybciej wydali toksyny (może się pocić i
        dobrze) i szybciej nastąpi poprawa.
        To paradoksalnie może byc świetny objaw. Także to odkasływanie! Ale jeśli
        będzie sie utrzymywało dłużej niż 7-10 dni - wtedy trzeba sie tym zająć. Na
        razie (zakładam, że trwa krótko)jest OK.
        • matiuszka Re: Glista ludzka pytania 11.01.06, 17:19
          Kasia, trzymajcie się. U nas też było pogorszenie po 7 dniach. Tylko że u nas
          nie było ani kaszlu, ani wymiotów - a biegunka z bólem brzuszka. Trwało to
          ładne kilka dni.
    • kasia9954 Re: Glista ludzka pytania 11.01.06, 20:18
      Dzięki za wsparcie. Mały tak kaszle od niedzieli, wczoraj dopiero zwymiotował
      raz ale za to porządnie i dziś. Nie chce nic jeść tzn. chce ale widać że nie
      może, bo go cofa, na szczęście bardzo dużo pije. Pocieszyłyście mnie trochę, bo
      już się obawiałam że to prawdopodobnie wedrówka larw. No cóż zobaczymy co
      będzie dalej. Dziś oddawałam też mocz do analizy bo w święta przyplątało się
      zapalenie układu moczowego i teraz przy każdej infekcji musimy robić badanie
      moczu. A jeszcze jedno, wczoraj znajoma sprzedała mi sposob na pozbycie się
      tego gada (sprawdzony): Trzeba podgrzać mleko w garnuszku, wlać do nocnika i
      robić takie nasiadówki. Może ten sposób ma sens skoro glisty lubią mleko to
      wyłażą do tego zapachu. No cóż wypróbujemy. Pozdrawiam narazie Kasia i Pawełek
      • rriittaa Re: Glista ludzka pytania 25.01.06, 23:05
        O rany !!!! A jaki związek z glistą ludzką mogą mieć wypieki na twarzy dziecka
        podczas snu ????

        Witam was serdecznie. Ja powiem tylko śłowko na temat badań z krwi. Moje
        dziecko miało wysoką kwasochłonność 25 % więc zaczęłiśmy badać wszystko po
        koleii. Począwszy od lambli poprzez badanie gdrzybów itp. W szpitalu wyszła jej
        toksokaroza, ale śladowe ilości. Zostaliśmy wysłani na badania specjalistyczne
        do Matki POlki w Łodzi. Tam pobrano jej krew i zrobiono 3 testy: na
        toksoplazmę, toksocarozę i glistę ludzką. Po toksokarozie ani śladu, ale ta
        glista ludzka ... jest 1 plus i 1 minus i nikt nie umie tego zinterpretować.
        Pielęgniarka w Matce POlce powiedziała, że wszystko OK i nie ma potzreby
        dalszych wizyt u specjalisty. Lekarz pediatra na bilansie 2 latka kazał
        kponiecznie spotkać się ze specjalistą.
        Myślę, że poproszę o ponowne badania.....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka