Dziewczyny, wiem, że ten tamt był wałkowany na forum wiele razy, ale naprawdę
nie mam czasu teraz tego wszystkiego szukać. Proszę pomóżcie...

U mojej małej (14 miesięcy) w II badaniu kału na pasożyty wyszły owsiki (dziś
odebrałam ten wynik, a oddałam kał na III badanie). Dodam, że I badanie
wyszło czyste.
Moje pytania są następujące:
1. Jak to świństwo się leczy? Czym? Czy leczy się też wszystkich dookoła
(tzn. ja, mąż, niania, dziecko niani itd.?)
2. Czy przy walce z owsikami też mam się nastawić na generalne porządki,
pranie, wyparzanie itd?
3. Jakie objawy alergiczno-podobne może dawać owsica - podkrążone oczy (u
mojej córki od 3 miesięcy, raz bardziej raz mniej, bez związku ze spaniem,
jedzeniem, chorobami), nawracający katar (nawet w trakcie brania
antybiotyku), nadreaktywność oskrzelowa (wziewy), tajemnicze wysypki, które
nie mają związku z niczym innym (przynajmniej tak mi się wydaje - wysypka się
pojawia, trwa trzy dni, a potem schodzi, a dieta czy też kosmetyki itd. nie
były zmieniane). Czy to może mieć związek z owsikami (oczywiście nie
wykluczam tego, że może być obok owsików też alergia na coś, czego jeszcze
nie odkryłam - na razie pewna jestem jedynie marchewki)?
Podzielcie się ze mną proszę swoim doświadczeniem.
Pozdrawiam
Asia