Dodaj do ulubionych

Lekarze w Medicover (Wawa) a leczenie pasożytów?

09.02.06, 12:27
Witam
miłe mamy orientujecie się może, czy w warszawskim Medicoverze jest alergolog
bądz pediatra, który ma poważne podejscie do tematu "pasożyty a alergia"?
Probowałam, nieśmiało,przyznajęsmile,porozmawiać na ten temat z naszym pediatrą,
ale pani dr zbyła mnie mówiąc, że małe dzieci(moje ma 2 lata, uczulone na
mnóóóstwo rzeczy) mają naturalną odporność organizmu na te różne małe
paskudztwa. Udało mi się co prawda uzyskać skierowanie na badania kału na
obecność pasożytów i lamblii, ale nic nie wykryły i temat upadł. Biorę pod
uwagę mimo to próbę odrobaczenia, na tyle nie wgryzłam się jeszcze w temat,
że nie wiem, czy mogę to zrobić na własną rękę, czy też leki odrobaczające są
na receptę? tego chciałabym jednak uniknąć, stąd moje pytanie o lekarza, do
którego możnaby się zrwócić z tym problemem. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • asa77 Re: Lekarze w Medicover (Wawa) a leczenie pasożyt 09.02.06, 13:01
      Ja niestety też mam problem w Medicoverze z tym tematem. Badania, które dziecku
      wykonali są wg niemiarodajne.
      Alergolog przepisała nam pyrantelum ale na wyraźne moje życzenie (i chyba bez
      przekonania), choć uważam, że jako alergolog jest niezła (są pewne efekty)
      • sigvaris Re: Lekarze w Medicover (Wawa) a leczenie pasożyt 09.02.06, 13:46
        Leczenie dziecka i tylko dziecka Pyrantelum .. to nie jest metoda na leczenie
        pasożytów.
        Czy jest jakiś problem oddać kał do badania do Marty Kamirskiej (spoza
        Medicover)? Telefony w wyszukiwarce tego forum pod hasłem Kamirska.
        Przynajmniej wyniki będą w miare miarodajne co do lamblii. Z robakami fakt,
        tylko szczęście może pomóc.
        Do leczenia pasożytów polecam dr M. Wiele o niej na forum. Wrzućcie hasło Vega
        Medica, są telefony adres. Koszt owszem 100 zł, ale po co się tułać z dzieckiem
        po niedouczonych lekarzach (a lekarz, który mówi, że małe dziecko ma "naturalną
        odporność" na pasożyty to już dla mnie nawet nie jest lekarzem, przepraszam ale
        ta Pani pominęła się z powołaniem, powinna ludziom bajki opowiadać. Nie mówiąc
        o tym że to świadczy o NIEDOUCTWIE! Tak, właśnie. Do książek i publikacji tą
        Panią, wara od leczenia ludzi! Rzadko się tak wnerwiam, ale dawno nie słyszałam
        podobnej bzdury).
    • kruszt Re: Lekarze w Medicover (Wawa) a leczenie pasożyt 09.02.06, 20:48
      ja bylam u pani dermatolog A.C.(tez alergolog).pracuje z tego co wiem tez w
      CZD.podobno jest dobra.jak zapytalam sie czy rozowe rumienie/liszaje synka moga
      miec cos wspolnego z grzybami/bakteriami/lambliami,to stwierdzila,ze nie,bo sa
      to typowe zmiany skorne dla AZS.jestesmy na etapie diety bezmlecznej u
      mamy.placki znikaja,ale nie wiem czy dzieki mojej diecie czy dzieki
      masciom,ktorymi od 5dni smaruje malego.pzdr
      • sigvaris Re: kruszt... 09.02.06, 21:07
        Moje dziecko miało objawy jak przy porażeniu mózgowym. I niektórzy lekarze też
        na oko powiedzieli "chyba porażenie". Gdybym zdała sie na ich "oko" moje wtedy
        6,5 miesięczne dziecko chorowałoby dalej. I oczywiście do tego były
        objawy "alergii" pokarmowej.
        Objawy pasożytów mogą być przeróżne i moga wyglądać podobnie np. do AZS.

        Kwestia tego co wolimy? Ufać na "oko" lekarza, czy wykonać banalne i
        nieinwazyjne badania w dobrym laboratorium.
        A co do mleka. Przy "posiadaniu" pasożytów też następuje poprawa jak się
        przestaje je spożywać. Poprawa niestety nie oznacza wyleczenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka