michell 23.03.06, 07:41 czy larwy, jaja robakow (tj. glista, tasiemiec) sa "do_zobaczenia"? jesli tak, to moze ktos wie, jakiej wielkosci sa, jak wygladaja? moze jest jakas strona ze zdjeciami?..... badania NIC nie wykazuja.... a wiem, ze robaki SA. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sigvaris Re: robaki - takie pytanie 23.03.06, 10:42 Michell jaja żadnego z robaków nie są "widzialne" gołym okiem. I jeszcze jedno, przy tasiemcach (robaki płaskie) stosuje sie inne leki niż orzy robakch obłych (glista, owsik, włosogłówka, tęgoryjec itp.). O tasiemcach niewiele wiem. A o leczeniu prawie nic. Na niektóre z nich działa Zentel, a na niektóre jeszcze inne leki. Tyle co wiem, to czasami widać je w kale (odpadają im człony) i wtedy nawet jeśli taki fragment jest w postaci nadtrawionej galarety ma wyraźne człony (segmenty) zaznaczone w swojej budowie. Przy owsikach czasami (ale też nie zawsze) po jajach zostają takie zaczerwienienia (odparzenia) na pupie. Ich jaja są otoczone takim jakby klejem i on "parzy" skórę. U kobiet czasami te zaczerwienienia są np. na sromie, u mężczyzn na mosznie. Przepraszam za te opisy. Odpowiedz Link Zgłoś
nowajulka Re: robaki - takie pytanie 23.03.06, 10:45 Ja widziałam jedynie ruszające się owsiki w kupie Synka. Natomiast dzisiaj, po wzięciu Zentelu kał był cały w białych sporych (0,5cm) kulkach i białych, prostokantych kaałach nie-wiadomo-czego. Cokolwiek to było (może jakieś siedliska owsików) to to coś już ze mnie wyszło. Sorry za opis,ale sama chciałas. A może weź coś na robaki profilaktycznie np ten Zentel ? Odpowiedz Link Zgłoś
dziunia_f Re: robaki - takie pytanie 23.03.06, 11:08 jaja owsikow: www.biosci.ohio-state.edu/~parasite/pictures/enterobius_egg_1.gif www.smittskyddsinstitutet.se/upload/Analyser/EnterobiusÄggML-a.jpg www.nih.go.jp/niid/para/atlas/images/verm.gif jaja glisty: www.biosci.ohio-state.edu/~parasite/pictures/ascaris_egg_5.gif medschool.sums.ac.ir/users/parasito/Helminths/Nematoda/Ascaris%20lumbricoides%20normal%20egg%20.jpg medschool.sums.ac.ir/users/parasito/Helminths/Nematoda/Ascaris%20lumbricoides%20unfertilized%20egg-2.jpg Golym okiem tego wszystkiego nie zobaczysz, potrzebny jest mikroskop i dobra znajomosc parazytologii Odpowiedz Link Zgłoś
dziunia_f Re: robaki - takie pytanie 23.03.06, 11:30 i jeszcze jaja tasiemcow: uzbrojony: www.nih.go.jp/niid/para/atlas/images/soli-egg.gif nieuzbrojony: www.nih.go.jp/niid/para/atlas/images/sag-egg.jpg Jeszcze kiedys byl taki watek ze zdjeciami robali-owsikow i glisty. W sumie nic przyjemnego dla oka, ale moze komus pomoze: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=38005042&a=38054812 Odpowiedz Link Zgłoś
nowajulka Re: robaki - takie pytanie 23.03.06, 12:10 Dziunia. Mamy pytanie. Czy vernicularis to są owsiki ? Bo takie coś właśnie wyszło po podaniu Zentelu ? Tyle, że większość z nic była okrągła a tylkoniektóre takie jak na zdjeciu ? Odpowiedz Link Zgłoś
dziunia_f Re: robaki - takie pytanie 23.03.06, 12:21 Tak, owsik ludzki to po lacinie Enerobius vermicularis. Co do tej okraglosci to nie wiem, moze zdechle,sparalizowane i sie zwinely dlatego? Odpowiedz Link Zgłoś
nowajulka Re: robaki - takie pytanie 23.03.06, 12:39 Dziunia. Ma jeszcze jedno pytanie. Syn dostał 3 dawki pyranthelum (mam dać z 7- 10 dniową przerwą), jednak Pani w aptece zasugerowała że lepszy jest Zentel. Czy jego także mozna dawać dzieciom ? Nie chcę sie wygłupić, dzwoniąc do pediatry >? Poza tym ona właśnie zasugerowała, że na razie da mi jedno opakowanie zentelu, a jak coś wyjdzie w kupie (braliśmy profilaktycznie, bez pozytywnego wyniku badań - bo w nich nic nie wyszło) to mi wypisze kolejnę receptę. Co ile powinnam wziąść ten zentel, aby skutecznie dobić te owsiki czy cokolwiek to było ? Może oreintujsze się także czy sa także jakies leki w przypadku, kiedy owsiki zalęgną się w sromie (sorry, że tak dosłownie). Odkąd jestem w trakcie leczenia candidy większość objawów zniknęła, pozostał mi m.inn. świąd w intmnych miejscach, zwłaszcza po położeniu się spać. Czy można te miejsca jeszcze czymś przemywać czy zentel wystarczy ? Odpowiedz Link Zgłoś
michell Re: robaki - takie pytanie 23.03.06, 14:58 dzieki. nie mam jednak pewnosci, ze formy "larwalne" robakow, wszystkie sa nie- do-zobaczenia... powiedzcie, z czym wiazac "czarny mak" (jak pestki z kiwi)? jak dotad, myslalam, ze to jakies "wcielenie" owsikowe... u nas, zaobserwowalismy - oprocz niteczek owsikow - takie dziwne "krazki" brunatnego koloru. niewielkie - 2-3mm; z "obwodka". wygladalo to dokladnie, jak z obrazka u Malachowa ("larwa glisty w kapsule")... to obserwacje po serii kilku lewatyw. w naturalnych "warunkach" nic wlasciwie nigdy nie bylo widac "ciekawego". potwornie zaluje, ze nie wzielam "znalezisk" do labolatorium... Odpowiedz Link Zgłoś
michell Re: robaki - takie pytanie 23.03.06, 15:03 co do tasiemcow... troche juz o nich wiem. przed seria vermox-zentel, zamierzam wziac lek na tasiemce (yomesan). Odpowiedz Link Zgłoś
michell Re: robaki - takie pytanie 23.03.06, 15:06 nowajulka. profilaktycznie??.... przestan. zamierzam wziac bombe "chemiczna". robaki?... SAMA chcialabym to przezyc..... Odpowiedz Link Zgłoś
nowajulka Re: robaki - takie pytanie 23.03.06, 17:38 Tak, profilatycznie. Tak nam zaleciła pediatra. Oczywiście piszę O Znetelu i Phyranthelum (już wiem, że sotsuje się go do końca 3 lat). Bo na lamblie nie braliśmy oczywiście nic- wynik dwa razy był ujemny. Pediatra mówi, że mówi, że robaków i tak czesto nie widać. Po moim telefonie i opisie co znalzałam w kupie od razu przepisała receptę na kolejny Zentel. Powiedziała, że z opisu wygląda to jej na siedliska owsików i glitę. Zawartośc pieluszki Lolka zaniosłam do labu. Ciekawe czy coś znajda. No bo przecież mało prawdopodobne, że ja mam robale a On nie. Tak się zaczęłam zastanawiać nad jedną rzecza. Nasze wszystkie problemy zaczęły się od lutego - wtedt Synke już 3 miesiąc chodził na dziecięce zajęcia plastyczne i przedszkolne. Czyżby wszystkie nasze problemy wynikały z robali właśnie i candidy ? Przekonamy się po leczeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
nowajulka Re: robaki - takie pytanie 23.03.06, 17:33 Mój Synek też miał taki jakby mak - do tego lepki. Jak zrobił kupę cieżko mi było umyć mu pupę (bo do tej pory robię za bidet hi,hi) Odpowiedz Link Zgłoś