25.03.06, 11:47
Witam
Wczoraj rozmawiałyśmy o sklepach internetowych ze zdrową zywnością, pisałam
Ci że obawiałam sie w przypadku mąki z amarantusa moze zawierac znikome
ilosci mąki pszennej bo taką własnie w jednym sklepie oferują,
zadzwoniłam "Ekosfera" z pytaniem jak jest z ich produktami.
I zgłupiałam juz całkiem....
Pan powiedział mi że nie daje mi gwarancji że w składzie produktów które nie
maja przekreslonego kłosa nie ma glutenu. Amarantus jest uważany za produkt
bezglutenowy, skoro tak jest to dlaczego jest ryzyko że mogla sie tam np
dostać pszenica. Ja rozumiem ze z mąka jest inaczej bo melona w młynie gdzie
mogly sie dostac inne rodzaje mąk ale z ziarnem tez?
Powiedz co radzisz?
Czy próbowałąs tej mąki z amarantusa z tej firmy? Chciałąm wziasc tez
gryczana ale zaczynam miec obawy. W innych sklepach nie znalazlam tych
półproduktow ze znaczkiem ze bezglutenowe.

A przy okazji chcialam zapytac o ciecierzyce i tapioke czy one sa bezpieczne
dla alergika, jest szansa ze przejda?
Bede wdzieczna za odpowiedz.

Przepraszam za chaotycznosc.
Ewelina
Obserwuj wątek
    • ewelina78 Re: Do Kruffy 27.03.06, 10:54
      podbijam
    • kruffa Re: Do Kruffy 27.03.06, 16:34
      Mąki nie próbowałam, ale poping możesz chyba spokojnie kupic.
      Tapioka jest z tych najbezpieczniejszych. Co do ciecierzycy to ci nie powiem,
      ale ja dosc wcześnie (po ukończeniu roku) wprowadziłam do diety córki.
      Możesz wyprobowac też ziarno Quinoa.

      Co do mąki gryczanej to może poszukaj na stronie np. Glutenex'u. Ja córce
      dawałam tą zwykłą - zdaje sie od Babińskich, ale moje dziecko było uczulone na
      jęczmien i pszenicę, ale nie na gluten jako taki i ta mąka była ok.

      Kruffa
      • ewelina78 Re: Do Kruffy 28.03.06, 00:13
        Dziękuje za odpowiedź, cenne uwagi!
        Czy możesz pomóc mi w jeszcze jednej kwestii. Chodzi o mięsa. Mały na poczatku
        dostawał kurczaka, indyka i królika, teraz w poszukiwaniu przyczyn
        nieustepujacych juz od wielu miesiecy czerwonych policzkow itp zaczelam powoli
        eliminowac niektore produkty. M.in. odrzucilam indyka i kurczaka chociazby z
        tego wzgledu ze nie mialam dostepu do ekologicznych. Został na razie królik
        który tez nie jest juz pewnien - prawde mowiac niczego nie jestem juz pewna.
        Boje sie tylko ze jesli na razie ten królik sie sprawdza to za jakis czas
        zacznie uczulac przez to ze codziennie go podaje. Poradz jakie mięso spróbowac
        teraz wprowadzic? Baranine? Dziczyzne? Wieprzowine ? co wogóle polecasz?
        Najgorsze jest to ze nie mam dostepu do zdrowego mięska tzn ekologicznego
        jedynie zostaja mi dobrej jakosci sklepu mięsne sad
        Co radzisz?
        Z góry dziekuje.Dodam tylko ze synek ma 17 miesiecy.
        Pozdrawiam
        Ewelina

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka