Dodaj do ulubionych

bóle stawów przy lambliozie

31.03.06, 14:32
Witam,
czy mogę łaczyć bóle stawów z lambliami? Wykonałam przeróżne badania,
(również na hiv), odwiedziłam chirurga (podejrzenie wyrostka), reumatologa,
zakaźnika, psychiatrę, endokrynologa, ginekologa, irydologa, radiologa,
ortopedę...dentystę - zęby bolą bez przyczyny. Mam czasami małe "ataki",
podczas których czuję się jakbym miała mega gorączkę, bolą mnie stawy i
plecy. Problem z nogami zaczął się w czasie kuracji metronidazolem. Moja
temp. ciała to 37 i kilka kresek, przestałam nawet ją mierzyć, żeby się nie
denerwować. Być może poknociło mi się coś w organiźmie, bo dostałam kilka
niepotrzebnych lekarstw zanim zaczęto u mnie leczyć lambliozę. Pozdr.
Obserwuj wątek
    • nowajulka Re: bóle stawów przy lambliozie 31.03.06, 14:56
      A sprawdzałaś grzyby ? One daję tego typu dolegliwości. U mnie dały sie one
      porządnie we znaki.
      A nie ugryzł sie kiedyś kleszcz ?
    • sigvaris Re: bóle stawów przy lambliozie 31.03.06, 14:58
      Czy bóle stawów są w czasie leczenia? Nigdy wcześniej ich nie miałaś?
      Przyjmuję, że obie odpowiedzi są na TAK.

      Przy lamblii występuje silne zatrucie organizmu toksynami (to jej odchody).
      Toksyny te dostają się do krwioobiegu, czyli są wszędzie. Dlatego przy
      lambliozie mogą byc objawy przeróżne: np. neurologiczne (oszukany toksynami
      mózg i system nerwowy - też może szwankować), np. bóle mięśniowe, np. wysypki
      alergiczne, np. bóle stawów i każdy inny objaw bo krew z tymi toksynami jest
      wszędzie.

      W czasie leczenia (czyli wybijania gada) objawy te nasilają się. Dlaczego?
      Wybijana lamblia wydala jeszcze więcej toksyn, w ogóle wybijanie każdego z
      pasożytów daje własnie różne efekty "pogorszenia" stanu zdrowia przez ten efekt
      kumulacji toksyn.

      Pytanie czy to TYLKO efekt tego "pogorszenia" -pozytywnego efektu leczenia
      (pozytywny, bo często pokazuje że lek działa i gad ginie)?
      Metronidazol jest b. silnym lekiem o skutecznym działaniu na lamblie, jednak ma
      szereg różnych skótków ubocznych. Czy te bóle stawów nie są jednym z nich?
      Sprawdzałaś ulotkę?

      Dlatego wielu lekarzy odchodzi od leczenia metronidazolem na korzyść leku o
      nazwie macmiror. Ale teraz to dla Ciebie i tak bez znaczenia.

      Drugie pytanie jest takie. Jak długo podają Ci ten metronidazol. Standartowe
      leczenie (i skuteczne) lamblii powinno trwać do 10 dni metronidazolem - nie
      dłużej i bez powtórek. Jednak wiem, ze lekarze dają go czasami duuuużo więcej.
      Co tez może powodowac przeróżne objawy.
      • ida37 Re: bóle stawów przy lambliozie 31.03.06, 18:35
        Witajcie. Candidę miałam i mam częste nawroty. Jeśli chodzi o leczenie, to
        najpierw był metronidazol w dłuższej dawce, później tynidazol w dwóch odstępach
        (smile), macmiror, metronidazol + tynidazol + cholestil + niforuksazyd...Zawsze
        wychodził wynik dodatni, po każdym przeleczeniu. Już to "olałam", bo dziwne
        objawy pojawiają się cyklicznie - głównie bóle stawów i jakoś sobie radzę, ale
        wiem, że lamblie są...Pozdrawiam.
        • asiabed Re: bóle stawów przy lambliozie 31.03.06, 19:38
          a stosowalas jakies preparaty na wzmocnienie systemu odpornosciowego, wieksze
          ilosci probiotykow, cos na watrobe i nerki - tak by wspomoc organizm w wydalaniu
          toksyn. byc moze problem tkwil w powtornych zarazeniach?
          Kurcze, tak mi przykro jak czytam ten Twoj postsad wyobrazam sobie, jak musisz
          sie czucsad
          a ziolowe leki probowalas?

          ja tez mam objawy ze strony stawow, korzonki, bole nadgarstka, kosci srodstopia
          - te dokuczaja mi najbardziej. ale objawy nie sa ciagle, tylko wystepuja co
          jakis czas.

          pozdrawiam
          • ida37 Re: bóle stawów przy lambliozie 31.03.06, 20:04
            Witaj, piłam mieszankę kilku ziół (strasznie niedobre) oraz wspomagałam się
            petroleum z czymś tam - już nie pamiętam. Zaczynałam od jednej kropli co dnia,
            aż doszłam do kilkunastu smileAsiu, a też masz lamblie? Nadgarstek mnie boli
            zawsze razem z kolanem oraz strona lędźwiowa pleców. Tak jak pisałam objawy mam
            cyklicznie, co jakiś czas, np. boli mnie noga kilka dni z odstępami w ciągu
            dnia. Ból nie nasila się w momencie wykonywania ruchów. Myślałam, że to od
            pogody i regionu, bo mieszkam na MazurachsmileW momencie takiegu napadu bólu
            zrobiłam sobie kiedyś badania, włącznie z białkiem ostrej fazy i Ob - nic nie
            wyszło. Wynik prawidłowy. A pewna pani doktor stwierddziła, że nie mogę mieć
            objawów lambliozy, bo leukocyty mam w normie...I koło się zamyka. Lekarze
            mówią, że wszystko jest ok, pacjent źle się czuje i dostaje schizy, bo sam
            zaczyna bawić się w doktora i szuka przyczyn sam...Pozdrówka i zdrówka.
            • asiabed Re: bóle stawów przy lambliozie 31.03.06, 20:27
              mnie boli nadgarstek - choc ostatnio troche rzadziej sie odzywa. przestalam
              przez ten bol (oraz bol stopie) cwiczyc moja kochana jogesad korzonki lapia mnie
              najczesciej w strefie ledzwiowej (choc takze ostatnio wzgledny spokoj).
              lamblie mam (niestety), teraz jestem przed antybiotykiem (wzielam dwie dawki
              lekow na robaki oble). bede brala tinidazol, potem vernikadis. potem planuje
              homeopatie. teraz pije glinke, wilkakore, biore probiotyki i babke plesznik - po
              prostu w miedzyczasie oczyszczam sie i staram sie wzmacniac (witamina C, cynk,
              witaminy B, magnez). Wiem, ze czesciowo dokarmiam lamblie, ale i sama troche
              lepiej sie czuje. wierze, ze pijac glinke, probiotyki i babke - wymiatam wiecej
              toksyn zorganizmu, niz gdybym tego nie pila. Dlatego pytalam czy bierzesz jakies
              tego typu preparaty. Oczywiscie, nie namawiam Cie do takiego postepowania, jak
              moje. I choc wydaje mi sie ono byc sluszne, to nie musi byc dla kazdego dobre.
              Moja morfologia tez byla wzorowa, kwasochlonne na poziomie 2%, OB jak
              najbardziej w normie - a objawy, no coz...bardzo dokuczliwe. moj lekarz wysylal
              mnie do ginekolog po tabletki hormonalne (na zmniejszenie zmian tradzikowych -
              tzn wypryskow...szkoda gadac). Swoego czasu myslam, z emam jakis RZS, albo
              cosik. Dopiero potem doczytalam, ze bole stwow moga byc objawem przerostu
              candidy oraz obecnosci w organizmie innych pasozytow.
              Aha, lecze tez mojego meza (nie wiem czy profilaktycznie... nie ma takich
              objawow jak ja, ale okazem zdrowia nie jest. z reszta, nie mial wyjscia. musi
              przez to leczeenie przejsc. przy okazji troche sie tez oczysci - podaje mu tez
              wilkakore, spiruline, witamine C, cynk, mineraly). No i dieta - bez laktozy,
              cukru, staram sie tez nie jesc chleba - ale to ostatnie nie wychodzi mi
              najlepiej...
              Ja sama doszlam do tego, czytajac i szukajac przyczyn moich dolegliwosc, ktore
              tak bardzo ograniczaly i jeszcze troche ograniczaja moja aktywnosc zyciowa.
              Zrobialam prywatnei badania i sie lecze. lekarze w mojej miejscowosci - wiele mi
              nie pomogli. leczyli tylko objawowo...

              trzyamja sie cieplo, Asia


              • ida37 Re: bóle stawów przy lambliozie 31.03.06, 21:50
                Dzięki za porady. Widzę, ża masz wiedzę lepszą niż niejeden lekarz. Ja również
                nie trafiłam na dobrego fachowca. Na razie dałam sobie na luz, bo czeka mnie
                zabieg ambulatoryjny i nie chcę się obciążać chemią. Jakoś udało mi się do tej
                pory wytrzymać te inwazje lamblii, staram sie również relaksować i więcej
                odpoczywać...Na pewno zostanę na tym forum i zastosuje Twoje porady. Dzięki
                bardzo. Pozdrawiam.
                • asiabed Re: bóle stawów przy lambliozie 31.03.06, 22:05
                  Ida, co do tej wiedzy, to nie sadzesmile w jakims tam waskim temacie, owszem,
                  troche czytam i sie ucze, ale sporo czasu to kosztujesmile poza tym, wiele
                  sprzecznych informacji mozna znalezc, wiec czasem trzeba samemu zaryzykowac....

                  trzymaj sie cieplo,
                  pozdrawiam.
            • nowajulka Re: bóle stawów przy lambliozie 31.03.06, 22:25
              Polecam AstroStop Rapid - działa nieźle. Wspomagająco także przy candidzie.
    • dziunia_f Re: bóle stawów przy lambliozie 31.03.06, 22:18
      A robilas badania w kierunku boreliozy?
      • sigvaris Re: bóle stawów przy lambliozie 31.03.06, 23:33
        Mnie te bóle stawów niestety trochę (jeśli trzymać się samej lambiozy) po tym
        co pisze Autorka wątku - kojarzą się z tą ilością leków.
        To jakaś mega ilość. Dlatego na początku pytałam o ilości i dawki. Coś tu
        jest "skopane" w samym leczeniu. Coś tu nie gra.

        Może nawroty lambiozy biorą sie z zarażeń wtórnych? Nie chcę zaśmiecać każdego
        wątku tym samym, ale bardzo zasadne wydaje mi się zadanie pytania o porządki
        przy leczeniu, o solidarne branie leków przez wszystkich domowników?

        Zerknij na ten skrót info, może to jest jeden z powodów nawrotów? To na prawdę
        skrót:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=35388578&a=35399069
        Pisze to po to, że problem polega na nawrotach lamblii i strasznej lekoterapii
        bez efektów pozytywnych. A jak widać do problemu głównego dochodzą i inne. Może
        więc to jakoś wykorzystasz.
        • ida37 Re: bóle stawów przy lambliozie 01.04.06, 09:17
          Jeśli chodzi o leki, to rzeczywiście było ich sporo. Lamblioza zaczęła mi się
          od objawów wyrostka, na drugi dzień zaczęło boleć gardło - więc antybiotyk,
          później kolejny, bo dalej była podwyższona temperatura ciała...Konsultacja u
          laryngologa - dał również jakieś świństwo, ortopeda przepisał piroxikam,
          rodzinny coś na nerki, bo bolały plecy, po tym jak irydolog napisał, że mam coś
          z nerkami...KOSZMAR. Nie wiem, co myśleć- mam apetyt,tłuszczyk-ale dziwne
          stolce-raz luźne, raz zatwardzenie, czasem burczy i przelewa się coś w brzuchu.
          Jak mam duży stres, to czuję, że wiciowce atakują - bolą mnie zęby i kończyny...
          Jeżeli chodzi o etapy leczenia- to na początku byłam leczona tylko ja-
          domownicy nic nie dostali. Po jakimś czasie, pani doktor (kolejna) zasugerowała
          badanie domowników- u wszystkich wyszedł wynik pozytywny. Zostali przeleczeni
          Macmirorem, po tym jak ja przeszłam już kurację metronidazolem, tynidazolem,
          aha był jeszcze sumamed. Miałam kota, teraz również nowego-maluszka i nie był
          żaden z nich badany w tym kierunku. Porządki były, ale nie pod koniec leczenia.
          Nie badałam się na boreliozę, bo nie zauważyłam żadnego ukąszenia kleszcza.
          Miałam czerwony placek na skórze na kolanie- takie zaróżowienie, ale to było po
          metronidazolu. Pozdrówka.
          • nowajulka Re: bóle stawów przy lambliozie 01.04.06, 18:44
            Możesz mieć nadal lamblie lub grzyby. Albo i to i to. Po tej iloości leków co
            dostałaś, wydaje się bardzo prawdopodobne, że masz kandydozę. Zresztą wszystkie
            objawy do niej pasują : przelewania w brzuchu, "wyrostek", czyli ból z prawej
            strony brzucha - charakterystyczny objaw grzybów u dziewczyn i kobiet, itp.
          • artur737 Re: bóle stawów przy lambliozie 02.04.06, 21:22
            Gdzies polowa chorych na borelioze nie jest swiadoma ugryzienia kleszcza. Zreszta moglo to byc lata wczesniej.

            Pogorszenie sie dolegliowsci stawowych po metronidazolu wystepuje wlasnie w boreliozie.
            • ida37 Re: bóle stawów przy lambliozie 02.04.06, 22:08
              A mogłam mieć ukąszenie kleszcza bez jego obecności w ciele, tzn. nigdy nie
              musiałam wyjmować żadnego stworzonka z mojego ciałasmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka