marlen07
03.07.06, 13:50
witam, mam do was prosbe, zebyscie sie wypowiedzialy, co sadzicie na temat
dolegliwosci mojej corki.
Basia ma 13 m. caly swoj pierwszy rok zycia przezyla bez chorob, alergii itp.
jedyna wada to brak apetytu.niestety od miesiaca cos ja "meczy". na poczatku
czerwca zaczelo sie od biegunki, trwala 1 tydz.i leczona byla smecta, wtedy
tez pojawila sie leciutka wysypka na brzuchu. pozniej wyjechalismy na wakacje
zagranice, kupki byly swietne, wysypki brak. dzien po powrocie - znow
biegunka i wysypka. po tygodniu biegunki, kiedy smecta nie pomogla, p.doktor
przepisala antybiotyk Bactrim, teraz mija tydzien od brania, na stolce owszem
pomogl, ale z drobnej wysypki porobily sie juz czerwone suche plamy na calym
ciele, wyłaczajac twarz. poszlam prywatnie do madrzejszej p.dr, ktora
stwierdzila, ze mozna podejrzewac, ze to bakterie ukladu pokarmowego, ale za
pozno na badanie kalu, bo zostal podany antybiotyk i badanie zrobic w
przypadku, gdy biegunka znow powroci. co o tym wszystkimk myslicie? czy jesli
bylyby to pasozyty, to antybiotyk by pomogl?czy to moze byc jakas alergia?
(nie podawalam zadnych nowych produktow), pomimo tej biegunki, wysypki i
niespokojnym snem, Basia miala swietne samopoczucie.