mekonga
06.07.07, 20:40
witam.jestem mamą 4letniej córeczki. w wieku ok.2,5roku u mojej córeczki
stwierdzono azs na wewnętrznych stronach dłoni.po ok. pół roku, gdy dziecko
poszło do przedszkola walczyłam z uporczywym kaszlem stosujac na przemian
różne antybiotyki. w końcu trafiłam do pediatry, który nakazał odstawić
wszystkie leki, a w to miejsce miałam podawać prze 12dni claritinę 5ml oraz
mucosolvan rezczywiście po tym czasie kaszel odszedł. claritine miałam
podawać jeszcze przez 2 m-ce. stosowałam tak jak powiedział lekarz: 2 m-ce
podaję claritine, przerwa - wtedy po ok. 2-3 tyg pojawiał się kaszel, więc
wracałam do claritiny - przechodziło. niestety od prawie 2 tyg. walczę z
wiatrakami. mianowicie: najpierw pojawiły się sporadyczne bóle brzuszka -
dziecko pręzyło się tak jakby miało kolkę. 3 dni temu w nocy wzywałam
pogotowie bo ryczała w niebogłosy i niemal chodziła mi po ścianach.
oczywiście z tematem bólu brzuszka poszłam do pediatry, który skierował nas
na badania krwi, ob, rozmaz, badanie moczu ogólne oraz wymaz owsikowy.
badania krwi oraz moczu - wyszły dobrze, owsików niby brak - jesteśmy po 1
badaniu, dodatkowo zrobiłam usg jamy brzusznej - nadmierna ilośc gazów,
zrobiła również badanie kału w kierunku lambli - brak, pasożyty - czekam na
wynik. nie wiem co mam robić dalej. dziecko płacze.podaję jej finocarbo -
kupiłam sama w aptece. aha. w poniedziałek robiłam również testy alergiczne-
wyniki uczulenie na jajko, jabłko oraz orzeszki - to z pokarmowych, z innych
to żyto trawy. ponieważ testy robiłam sama bez wiedzy lekarza, poinformowałm
go o takowych - ten stwierdzi, ze robienie testów w takim wieku to głupota, a
wyniki wcale nie sa miarodajne.
padam z sił. nie wiem co mysleć, a co gorsza jak pomóc moejmu dziecku, które
nie spi w nocy tylko wyje z bólu...
może wy będziecie wiedziały co dalej, prosze również o sugestie. zgóry bardzo
dziękuję.