babsee
13.11.07, 14:14
Mam pyatnie-juz 2 lekarka odmowila wypisania recepty na Zyrtec dla
dziecka.Jagusia moja ma wciąz nietolerancje mleka i wiadomo,raz na
jakis czas probuje-jak ja zasluzuje ostro-daje jej po 7 kropli przez
kilka dni/Skonczyl mi sie wiec poprosilam kuzynke o przepisani-
odmowila, wypisala Claritine bo powiedziala ze Zyrtec to straszny
syf.Dzis mąż byl u lekarza, powiedzialam zeby wypisal dla
dziecka,tez odmowil.Powiedzial, cytuje"ze Zyrtec to bardzo silny lek
i moze narobic niezlego bigosu w ukladzie oddechowym"
Mozecie mi fachowo wyjasnic o co chodzi?w jakim sensie jest
szkodliwy?