Witam.Podczytuję Wasze forum,dlatego w ogóle przyszło mi to na
myśl.Sytuacja wygląda tak: moja roczna córcia koszmarnie śpi.Kręci
się, płacze przez sen, nawet minuty nie uleży w jednym miejscu.W
dzień śpi dobrze, tylko noce koszmarne

Waży ok. 12 kg, dobrze je,
ładnie przybiera na wadze..Czy przyczyną jej szaleństwa nocnego mogą
być robaki??Bo już sama nie wiem, czego szukać..Dodam, że przez sen
często trze oczy, w dzień nie.Poradźcie jeśli możecie od czego
zacząć poszukiwania przyczyny, bo jak się w końcu nie wyśpię to
oszaleję