Dodaj do ulubionych

Jestem tu nowa

08.06.06, 11:17
Własnie dziś znalazłam to forum i pomyslałam, że tu napiszę.


Mój synek zaraz po urodzeniu dostał ropnego zapalenia opon mózgowych i
posocznicę. To wszystko spowodowało zmiany w jego maleńkim mózgu i z efektami
tych uszkodzeń zmagamy się do dziś i pewnie jeszcze długo będziemy. Wizualnie
Michałkowi nie dolega nic, niczym się nie odróżnia od swoich rówieśników. Na
pierwszy rzut oka wygląda na zdrowego dwulatka. Ale tylko na pierwszy rzut
oka, niestety.

Michałek wszystko robi później niż rówieśnicy. Przekręcać się na boki nauczył
się (lub został nauczony przez nas) dopiero jak miał roczek. Samodzielnie
usiadł jak miał 1,5 roku. Czorakować chwilę później. I tak od 10 m-cy jego
rozwój ruchowy mało co się posunął. Michaś nie chodzi, nadal czworakuje, nie
potrafi sam wstawać przy meblach. Z naszą pomocą od biedy wstanie i uwielbia
chodzić trzymany za raczki. Za obie. Sam nie utrzymuje równowagi i nawet
postawiony przy czymś jej nie utrzymuje. I jak pani doktór z CZD powiedziała:
nie wiadomo czemu jeszcze nie chodzi. Rozwój mózgu i on sam jest dla nas
wielką niewiadomą. A my możemy tylko czekać, aż jakieś trybiki w główce coś
tam zaskoczą.

Oczywiście rozwój ruchowy nie jest naszym najważniejszym problemem.
Uszkodzenia w mózgu spowodowały duże opóźnienie w rozwoju intelektulanym.
Michaś obecnie jest na poziomie 10 miesięcznego dziecka, czyli jest 16 m-cy
do tyłu. I czasami jest mi tak trudno patrzeć na zdrowo rozwijające się
dzieci.

Do tego dochodzi nam wodonercze i groźba usunięcia nerki wisząca nad nami.

Mniej ważne problemy to AZS i alergia pokarmowa, problemy endokrynologiczne i
problemy ze wzrokiem.

Poza tym wszytskim mój synek jest kochanym przez wszystkich słodkim
łobuziakiem i świata poza nim nie widze.
Obserwuj wątek
    • babawawa Re: Jestem tu nowa 08.06.06, 11:53
      jako pierwsza cie przywitam:) Ale fajnie!! Dobrze, że się o nas dołączyłaś:)
      kurcze, naprawdę fajnie że to forum wreszcie zaczyna sie rozwijać:) Nieprawdaż?
      • izabela1976 Re: Jestem tu nowa 08.06.06, 12:27
        Tak prawdę mówiąc wolałabym do Was nie dołączać. I pewnie każda z Was wolałaby
        być na każdym innbym forum, a nie tym. Ale nasze dzieci nie są dziećmi zdrowymi
        i dla nas mam dobrze jest pogadać z innymi mamami, które także borykają się z
        chorym, niepełnosprawnym dzieckiem.

        Mam nadzieję, że będzie nas tu dużo więcej. Więcej mam = więcej doświadczeń =
        większa wymiana informacji.
        • kaha1 Re: Jestem tu nowa 08.06.06, 13:29
          witam
          miło że choć przez internet się znalazłyśmy. A swoją drogą fajnie by było
          jakbyśmy miały swój plac zabaw, gdzie nikt by nie patrzyła na drugiego ze
          zdziwieniem :)
          takie miejsce gdzie tylko dla nas
          • babawawa Re: Jestem tu nowa 08.06.06, 16:47
            tak byłoby wspaniale, niestety smutne bo nie wiem jak byśmy dotarły na ten plac
            zabaw. Ludzie potrfia byc okruni, a nie da sie zbudowac go tak by było blisko
            dla nas wszystkich:(
    • ali_mama Re: Jestem tu nowa 08.06.06, 23:11
      witaj -
      na naszym dopiero raczkujacym forum ;-))

      wszystkie mamy (bo tatusiów nie zauwazylam) które tu pisza łączy jedna
      cecha..... pomimo choroby .....ich dzieci są najwspanialsze pod słoncem.....

      i takie tez jest założenie .....właśnie tu mozemy opisac o naszych dzieciach,
      które sa troszke inne od zdrowych ale wcale nie gorsze.....

      a pomysł z tym placem zabaw jest świetny....szkoda ze nierealny....
      • michaleksylwi1 Re: Jestem tu nowa 13.06.06, 14:42
        Może troche z opóźnieniem, ale też równie serdecznie witam nową forumowiczke. Im nas więcej tym raźniej. Mimo że tylko wirtalnie, ale jednak możemy się wzajemnie wspierać, żalić, cieszyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka