mona007
20.08.08, 12:49
Proszę o pomoc w zrozumieniu.
Moja 3,5 letnia córka odkąd poszła do przedszkola ciągle choruje.
Ostatnio ciągle kaszlała, kaszel był mokry, szybko się nasilał i tak
jak szybko przychodził, tak szybko, nagle mijał. Czasami szybko
wystepowało zapalenie oskrzeli, prawie płuc, a czasami ciągły kaszel
nagle się kończył bez specjalnych lekarstw. Ige wynosi 256.
Robiliśmy testy inhalacyjne podstawowe (20 alergenów), wszystko w
normie, same zera. Pani alergolog skupiła się na przerośniętym
trzecim migdałku. Dostałysmy lekarstwa (euphorbium, lymphomyosot i
Ribomunyl). Za miesiąc do kontroli. Czy córka nie ma alergii? Czy
uczula ją coś spoza listy a przerośnięty migdałek to wynik walki
zmęczonego ciągłymi infekcjami organizmu? Dodam, że ostatnio był
silny kaszel podczas kończenia leczenia anginy ceclorem.
Pobyt nad morzem musieliśmy skrócić ze względu na pogłębiający się
mokry kaszel. Może był jakiś silny alergen bo nawet ja miałam
napady, silnej alergii, katar jak woda, itd. Poza tym słyszałam, że
powietzre morskie z jodem działa jak inhalator.