Dodaj do ulubionych

Garnitur-kolejny problem

IP: 69.177.149.* 11.04.05, 16:54
Hej!!!
Jeszcze 5 miesiecy do slubu, a ja juz wpadam w panike. Wczoraj bylismy
ogladac garnitury do slubu. Podoba nam sie ciemno szary, trzy guzikowy.
Pytanie, czy do slubu musi byc czarny garnitur? Kazdy ma inna wersje, wiec w
tej chwili nie wiem. Moj narzeczony wyglada super w tym garniturze. Drugie
pytanie, jak to jest z koszula, czy musi byc koloru mojej sukni?
Z gory dziekuje za wskazowki
Obserwuj wątek
    • pati102 Re: Garnitur-kolejny problem 11.04.05, 17:01
      oczywiscie, ze garnitur nie musi byc czarny (zawsze, nawet najelegantszy czarny
      garniak kojazy mi sie z zalobnikiem) moze byc szary, stalowy, bezowy...jaki wam
      sie zamazy tak jak i z sukniasmile koszula powinna byc biala (chyba, ze na jasno
      rozowa jesli masz rozowa suknie a pan mlody niema rozowej awersjismile) a dodatki
      tzn fular i kamizelka w kolorze sukni. btw jest przesad, ze to panna mloda
      kupuje narzeczonemu koszule.
    • Gość: Ell Re: Garnitur-kolejny problem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.04.05, 17:02
      Nic nie musi ... ale jedno jest pewne - wieczorowy garnitur to ciemny garnitur,
      najlepiej taki, który wygląda na czarny
      jeżeli jest ciemnoszary to może jest akceptowalny, ale to niestety Wy sami
      musicie ocenić

      co do koszuli - to kwestia "wizerunku", który chcecie stworzyć .. dla mnie
      powinien on być spójny, ale jeżeli Wam podoba się co innego .. to Wasze wesele:-
      )))
      • chipsi Re: Garnitur-kolejny problem 13.04.05, 12:23
        Skoro "wieczorowy garnitur to ciemny garnitur" to ja mam pytanie; skoro slub
        mamy na 12.oo a wesele do rana to przeciez nie każę się narzeczonemu przebierać
        dlatego że jego garnitur (a właściwie surdut) będzie beżowy...
    • Gość: dudeczek Re: Garnitur-kolejny problem IP: 80.51.237.* 11.04.05, 20:30
      tu możesz sobie przeczytać o naszych przygodach z garniturem:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=22598674

      nam też zostało do ślubu 5 miesięcy, nawet równiutkie 5 miesięcy, bo pobieramy
      się 10.09, a ja już cała spanikowana... koszuli jeszcze nie mamy, ale raczej
      będzie biała, choć ja mam kremową suknię, boję się, że kremowa koszula może
      wyglądać na zżółkniętą, ale to raczej absurdalne obawy.
    • minerwamcg Re: Garnitur-kolejny problem 13.04.05, 15:27
      Wcale nie musi być czarny. Czarny musi być smoking lub frak, chociaż nawet i
      smokingi już teraz robią w bardziej ekstrawaganckich wersjach. Garnitur może być
      inny, choć zdecydowanie lepiej ciemny, byle nie brązowy, bo będziecie wyglądali
      jak czekolada z bitą śmietaną.
      Wszelkie kolory ciemnoszare, granatowe, grafitowe, różne odcienie pośrednie -
      jak najbardziej.
      • minerwamcg Re: Garnitur-kolejny problem 13.04.05, 15:29
        Aha, a co do koszuli, to pierwsze słyszę smile Będę miała górę sukni z platynowej
        koronki, czy wobec tego powinnam ubrać mojego miłego w platynową koszulę? Niech
        już lepiej ma białą...
    • Gość: dalloway Re: Garnitur-kolejny problem IP: *.chello.pl 13.04.05, 16:01
      dla mnie czarny to kwintesencja złego gustu, więc lepiej takiego nie kupujcie
      ciemnoszary kolor to pojęcie względne, ale jesli jest rzeczywiście ciemny, to
      eg protokołu dyplomatycznego jest to kolor wieczorowy (aczkolwiek sam garnitur
      raczej nie jest strojem wieczorowym, tak na marginesie). nie ma obowiązku
      brania slubu w stroju wieczorowym. moze byc wizytowy, szczególnie gdy godziana
      ceremonii jest wczesna - w koncu z drugiej strony jeszcze w pokoleniu mojego
      ojsca paradowanie w ciemnym garniturze przed 18 bylo uwazane za straszne faux
      pas i objaw nieznajomości obyczajów...
      koszula ma być dobrana jak najlepiej do garnituru, a nie do sukni, to bylby
      jakis bezsens
      • Gość: madzia Re: Garnitur-kolejny problem IP: *.icpnet.pl 13.04.05, 16:07
        my wybralismy bezowy, slub byl w poludnie, latem, a moj maz (niewysoki,bardzo
        szczuply) w czarnym wygladal jak ofiara losu wink a w bezowym ( odcien wpadajacy w
        zielen) zupelnie prezyzwoicie. koszule wybralismy ecru wlasnie ze wzgledu na
        moja sukienke. wygladalo extra
      • pati102 Re: Garnitur-kolejny problem 13.04.05, 16:12
        jesli garnitur jest dobrany kolorem do sukni to sila rzeczy koszula tezsmile)) w
        przypadku sukni o "konkretnym" kolorze trza sie ostro narzezbic;P
      • minerwamcg Re: Garnitur-kolejny problem 13.04.05, 19:22
        Niekoniecznie, np. mój najmilszy w czarnym wygląda olśniewająco i zupełnie nie
        jak żałobnik czy sycylijski mafiozo w niedzielę smile))) A poza tym co to za
        argument "dla MNIE to jest be, więc WY nie kupujcie"? smile)) Fakt faktem, czarny
        garnitur na ślub w południe czy po południu nie pasuje i rzeczywiście może być
        w złym guście. Ale na wieczór jest moim zdaniem doskonały. Jasny garnitur
        wieczorem wygląda dobrze tylko w upalne dni.
        • Gość: dalloway Re: Garnitur-kolejny problem IP: *.chello.pl 13.04.05, 20:00
          To nie chodzi o to, że dla mnie, tylko że sa pewne reguły, które do niedawna
          obowiązywały powszechne - niby każdy ma własny gust, a jednak pojęcie bezguścia
          znane jest do wieków
          no i do bezguścia nalezy czrany garnitur, bo nadaje się dla grabarza. to że się
          w nim dobrze wygląda nie ma znaczenia. poczytaj podręczniki savoir-vivre'u albo
          podręcznik protokołu to sie przekonasz. oczywiście każdy robi jak chce i nie
          musi sie tym przejmować, to fakt. ale ja mam nadzieję, że nie schłopiejemy i
          nie zllepperujemy sie zupełnie, a kategorie dobrego i złego stylu sie nie
          zdematerializują...
          • pati102 Re: Garnitur-kolejny problem 13.04.05, 20:06
            najlepsze garnitury panow mlodych, jakie widzialam (coprawda na zdieciach
            tylko) to bordo, butelkowa zielen i moj no1. pepitka czarno-biala z kieszeniami
            na suwakitongue_outPP
            • byhanya Re: Garnitur-kolejny problem 13.04.05, 22:45
              najpewniejszy jest zawsze frak z biala kamizelka i biala muszka
          • minerwamcg Re: Garnitur-kolejny problem 13.04.05, 23:35
            Cóż, pozwolisz, że odeślę Cię do tej samej lektury, do której mnie tak
            kategorycznie namawiasz. Która jednakowoż dopuszcza czarny garnitur w
            okolicznościach wieczorowych. Zdecydowanie natomiast odradza wyrażanie swoich
            poglądów w sposób tak radykalny jak to właśnie zrobiłaś - ponieważ w ten sposób
            nie tylko uraża się rozmówcę, lecz także daje wyraz własnemu, delikatnie
            mówiąc, nieobyciu.
    • hanna100 Re: Garnitur-kolejny problem 14.04.05, 08:46
      Uważam, że najładniej do ślubu wyglądają ciemne garniutury. Wtedy jest kontrast
      między suknią a garniturem. Nie sądzę, by Twój przyszły mąż musiał koniecznie
      wystąpić w czarnym. Co do koszuli, to są różne szkoły. Ja miałam sukienkę ecru
      i przy białej koszuli męża wyglądałaby ona poprostu jak brudna, więc mąż do
      kościelnego też miał koszullę ecru. Do cywilnego miał jednak śnieżnobiałą.
      Kwestia gustu. Acha garniutur był czarny. Chcieliśmy kupić w delikatne prążki,
      ale to nie takie proste....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka