Dodaj do ulubionych

Policjanci bez naklejek. Bezprawne i nieetyczne

01.12.09, 08:27
więcej takich ustaleń dziennikarzy. Cwaniactwo i kombinatorstwo,
zwłaszcza służb publicznych, powinno być upubliczniane. A
odpowiedzialni rzeczywiście są przełożeni policjantów, bo działo się
to pod ich nosem. Miejmy nadzieję, że nie uczestniczyli w
tym "cwaniackim procederku".
Obserwuj wątek
    • Gość: anno Dyscyplinarki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.09, 09:08
      Za zachowanie nie licujące z godnością funkcjonariusza państwowego należą się
      poza mandatami kary dyscyplinarne, o czym wszyscy zdają się "zapominać"...

    • pazdziernik2009 A ja legalnie nie mam naklejki na szybie :) 01.12.09, 09:33
      Podczas kontroli nikt się mnie o to nie czepia.
      • qqbek Re: A ja legalnie nie mam naklejki na szybie :) 01.12.09, 10:05
        pazdziernik2009 napisał:

        > Podczas kontroli nikt się mnie o to nie czepia.

        Rozumiem, że nikt nie czepi się braku naklejki.
        Rozumiem, że w pełni legalnie.
        Tylko nie rozumiem, jak posiadanie jednego i tego samego auta od ponad 9-ciu lat
        może być powodem do dumy? :)
        • tajnos.agentos Re: A ja legalnie nie mam naklejki na szybie :) 01.12.09, 10:07
          qqbek napisał:


          > Tylko nie rozumiem, jak posiadanie jednego i tego samego auta od ponad 9-ciu la
          > t
          > może być powodem do dumy? :)

          A dlaczego ma nie być?:P
        • Gość: art Re: A ja legalnie nie mam naklejki na szybie :) IP: *.nplay.net.pl 01.12.09, 16:41
          no wiesz niektorzy maja samochod ten sam od 40 lat i moze byc on drozszy i
          lepszy niz cala linia nowych samochodow =]
          • tajnos.agentos Re: A ja legalnie nie mam naklejki na szybie :) 02.12.09, 07:42
            Znam jednego gościa... Jeździ 40-letnią Syrenką (jeszcze 103, z drzwiami
            otwieranymi do tyłu), pięknie utrzymaną i zadbaną i za nic nie chce się z nią
            rozstać . Mówi, że chce być w niej pochowany. Może żartuje, ale fakt jest faktem.:)
      • Gość: mariusz Re: A ja legalnie nie mam naklejki na szybie :) IP: 91.123.163.* 01.12.09, 12:11

        W takim razie jeździsz pojazdem niedopuszczonym do ruchu
        • tajnos.agentos Re: A ja legalnie nie mam naklejki na szybie :) 01.12.09, 12:18
          Gość portalu: mariusz napisał(a):

          >
          > W takim razie jeździsz pojazdem niedopuszczonym do ruchu

          Co Ty powiesz??? A słyszał, że po Polsce jeździ jeszcze trochę pojazdów ze
          starymi (białe napisy na czarnym tle) tablicami rejestracyjnymi, bez nalepek
          znamionowych i że nie określono terminu ich wymiany, więc znikają one w miarę
          kupna/sprzedaży? Nic nowego, we Francji jest podobnie...:DDD
          • Gość: mariusz Re: A ja legalnie nie mam naklejki na szybie :) IP: 91.123.163.* 01.12.09, 12:23
            Tajnos.agentos czy ty widziałeś fotki tych aut? wszystkie samochody na fotkach
            mają białe tablice a nie czarne, naucz się przede wszystkimi czytać ze
            zrozumieniem a dopiero potem zabieraj głos.
            • qqbek Re: A ja legalnie nie mam naklejki na szybie :) 01.12.09, 12:38
              Gość portalu: mariusz napisał(a):

              > naucz się przede wszystkimi czytać ze
              > zrozumieniem a dopiero potem zabieraj głos.

              Lepiej bym tego nie ujął.
              Przeczytaj post użytkownika Październik2009 (lub chociaż jego tytuł), zanim
              zaczniesz zabierać głos.
              • tajnos.agentos Re: A ja legalnie nie mam naklejki na szybie :) 01.12.09, 12:41
                qqbek napisał:

                > Przeczytaj post użytkownika Październik2009 (lub chociaż jego tytuł), zanim
                > zaczniesz zabierać głos.

                Ja przeczytałem. On raczej nie...:)))
    • Gość: :) Re: Policjanci bez naklejek. Bezprawne i nieetycz IP: 62.148.81.* 01.12.09, 10:21
      A czy w waszym mieście straż miejska też nie używa pasów
      bezpieczeństwa w trakcie jazdy samochodem.
      W Kaliszu jest to nagminne choć niezgodne z prawem.
      Jak można egzekwować przepisy i karać kierowców jeżeli samemu się je
      łamie.
      • Gość: bosman policja, straż miejska, taryfiarze...... IP: *.centertel.pl 01.12.09, 10:24
        pogotowie ratunkowe, straż pożarna nie mają obowiązku używania pasów
        bezpieczeństwa - na służbie oczywiście.
        • qqbek Re: policja, straż miejska, taryfiarze...... 01.12.09, 10:32
          Gość portalu: bosman napisał(a):

          > pogotowie ratunkowe, straż pożarna nie mają obowiązku używania pasów
          > bezpieczeństwa - na służbie oczywiście.

          Policja, straż miejska - zgoda.
          Taksówkarze - tylko w trakcie przewozu pasażerów.
          Pogotowie, Straż Pożarna - tylko w trakcie akcji.

          Dodałbym jeszcze konwojentów - im wolno jechać bez pasów, gdy przewożą akurat
          pieniądze.
          Do tego kobiety w widocznej ciąży.

          Ja tam wolę się zapinać... nawet gdybym nie musiał.
          • Gość: bosman przecież napisałem - na słuzbie IP: *.lublin.mm.pl 01.12.09, 21:41
            qqbku. Fakt - taryfiarz nie może być na "służbie" - nieco uogólniłem.
      • qqbek To pikuś... 01.12.09, 10:27
        Gość portalu: :) napisał(a):

        > A czy w waszym mieście straż miejska też nie używa pasów
        > bezpieczeństwa w trakcie jazdy samochodem.
        > W Kaliszu jest to nagminne choć niezgodne z prawem.
        > Jak można egzekwować przepisy i karać kierowców jeżeli samemu się je
        > łamie.

        Pasy to pikuś. Pan pikuś. Wczoraj (tuż przed 14:00) radiowóz naszej kochanej
        drogówki (jedna z tych nowych zabawek marki KIA) wyminął mnie na przejściu dla
        pieszych (tzw. "przejście samobójców" na Al.Racławickich - pomiędzy budynkiem
        Uniwersytetu Medycznego a Teatrem w Budowie), gdy zatrzymałem się, żeby puścić
        większą grupkę pieszych. Ludzie oniemieli na przejściu i nie zrobili nawet kroku
        dalej (zatrzymałem się na lewym pasie, panowie Policjanci wyminęli mnie prawym,
        w chwili gdy dwie pierwsze osoby były już na przejściu).
        I to ma być Policja?
        • Gość: mariusz Re: To pikuś... IP: 91.123.163.* 01.12.09, 12:14
          szkoda że nie zapisałeś numeru bocznego radiowozu
          • qqbek Re: To pikuś... 01.12.09, 12:23
            Gość portalu: mariusz napisał(a):

            > szkoda że nie zapisałeś numeru bocznego radiowozu

            Szczerze mówiąc, to zajęty byłem zbieraniem szczęki, która opadła mi aż po kolana;)
            Młode łepki, wcześniej stali przy Uniwersytecie, wyjechali na Racławickie (w
            kierunku Krakowskiego) i prawie od razu skręcili w Grottgera (tuż po
            zakwalifikowaniu się na 10 punktów karnych na przejściu dla pieszych).
        • Gość: rzecznik Re: To pikuś... IP: 91.200.94.* 01.12.09, 13:55
          Mam wielką prośbę do "qqbek" o kontakt osobisty lub przynajmniej
          telefoniczny z Naczelnikiem Ruchu Drogowego KMP w Lublinie tel. 081-
          535-48-51 lub z Zespołem Prasowym KWP w Lublinie 081-535-43-28
          bardzo nam zależy na wyjaśnieniu opisanego przez Pana zdarzenia. Z
          Pana bowiem informacji wynika, że mogło dojść do poważnego
          wykroczenia drogowego.
          Z poważaniem.
          Rzecznik Prasowy Lubelskiego Komendanta
          Wojewódzkiego Policji
          podinsp. Janusz Wójtowicz
          • qqbek Re: To pikuś... 01.12.09, 14:13
            Gość portalu: rzecznik napisał(a):

            > Mam wielką prośbę do "qqbek" o kontakt osobisty lub przynajmniej
            > telefoniczny z Naczelnikiem Ruchu Drogowego KMP w Lublinie tel. 081-
            > 535-48-51 lub z Zespołem Prasowym KWP w Lublinie 081-535-43-28
            > bardzo nam zależy na wyjaśnieniu opisanego przez Pana zdarzenia. Z
            > Pana bowiem informacji wynika, że mogło dojść do poważnego
            > wykroczenia drogowego.
            > Z poważaniem.
            > Rzecznik Prasowy Lubelskiego Komendanta
            > Wojewódzkiego Policji
            > podinsp. Janusz Wójtowicz

            Z całą uprzejmością i powagą odpowiadam, że nie mam najmniejszego zamiaru bawić
            się w doniesienia, które mogłyby się skończyć polowaniem na moje auto w
            wykonaniu wszystkich "kolegów i przyjaciół" policjantów z opisanego radiowozu.
            Policja ma własne służby wewnętrzne, które jak widać z opisanego w artykule
            procederu usuwania nalepek z numerem rejestracyjnym, nie radzą sobie z
            porządkiem wewnątrz formacji. Procedury te, odpowiednio zastosowane, dałyby
            Państwu odpowiedź na to, który z radiowozów marki KIA znajdował się o godzinie
            14:00 w okolicach Al.Racławickich. Zapis z kamer monitoringu pobliskich
            banków/parkingu Uniwersytetu Medycznego zaś dostarczył Państwu dowodów na
            popełnione wykroczenie.

            Pomimo tego, że mam naocznego świadka zajścia (narzeczona, która siedziała na
            siedzeniu pasażera) nie zamierzam się "wychylać".
            Cenię sobie swoje prawo jazdy i wiem, jaką nieformalną nagonką na pojazdy
            skończyła się interwencja w drogówce jednego z przewoźników (3 lub 4 lata temu).
            Dodatkowo, jak już wcześniej wspomniałem, nie zapisałem numeru bocznego
            radiowozu, ani jego numeru rejestracyjnego, tak więc wartość złożonych zeznań
            byłaby, co najmniej, kłopotliwa.

            Z poważaniem.
            qqbek (i tak mają Państwo wystarczające instrumenty prawne, by ustalić moją
            tożsamość)
            • qqbek Fajna podpucha... 01.12.09, 14:25
              ...a ja się ekscytuję:)

              Wyniki szukania w Ripe dla IP 91.200.94.X:
              XXX-NET
              org-type: OTHER
              address: ul. Xxxxxxx XX
              address: 21-025 Niemce
              address: Poland
              e-mail: info@xxx.net.pl
              phone: +48505150xxx

              To prywatny provider z terenu Lublina i okolic.
              Gratuluję dowcipu, dałem się złapać:)
              • Gość: rzecznik Re: Fajna podpucha... IP: 91.200.94.* 02.12.09, 07:48
                Szanowny Panie! Z przykrością muszę przyznać, że nie jest Pan
                konsekwentny. W sposób anonimowy potrafi Pan pomówić policjantów o
                bardzo poważne wykroczenie drogowe, ale brak Panu odwagi, by swoje
                oskarżenie udowodnić. Następnie pisze Pan o "dowcipie"? Czy jeśli
                dobrze rozumiem zależało Panu na tym, by swoimi dywagacjami
                sprowokować dziennikarza do napisania artykułu i rzucić cień
                podejrzeń na policjantów. Moim zdaniem póki co wpisał się Pan w
                grono ponad 90% osób piszących bezpodstawne skargi na policjantów.
                Najsmutniejsze jest jednak to, że pomimo braku sprawdzonych
                informacji na ten temat dziennikarz tej prowokacji uległ!
                • Gość: k17 Re: Fajna podpucha... IP: 195.117.192.* 02.12.09, 08:17
                  Jakże łatwo jest rzucić publicznie oskarżenie.
                  A durna gazeta po raz kolejny dała przykład swojej amotorszczyzny.
                  Niedawno napisali o tym jak jakiś lekarz żalił się, że dostał mandat
                  za to, że przebiegał przez jezdnię. Oczywiście anonimowo. Czy wy w
                  tej gazecinie macie w ogóle piojęcie o rzetelności dziennikarskiej?
                  Wątpię...
                • qqbek Re: Fajna podpucha... 02.12.09, 16:40
                  Gość portalu: rzecznik napisał(a):

                  > Szanowny Panie! Z przykrością muszę przyznać, że nie jest Pan
                  > konsekwentny. W sposób anonimowy potrafi Pan pomówić policjantów o
                  > bardzo poważne wykroczenie drogowe, ale brak Panu odwagi, by swoje
                  > oskarżenie udowodnić. Następnie pisze Pan o "dowcipie"? Czy jeśli
                  > dobrze rozumiem zależało Panu na tym, by swoimi dywagacjami
                  > sprowokować dziennikarza do napisania artykułu i rzucić cień
                  > podejrzeń na policjantów. Moim zdaniem póki co wpisał się Pan w
                  > grono ponad 90% osób piszących bezpodstawne skargi na policjantów.
                  > Najsmutniejsze jest jednak to, że pomimo braku sprawdzonych
                  > informacji na ten temat dziennikarz tej prowokacji uległ!

                  Z całym szacunkiem. W związku z wrzawą jaka wybuchła wokół mojej publikacji na
                  forum, próbowałem się z Państwem skontaktować dziś, pod numerem telefonu 81-535
                  43 28. Niestety zajrzałem na forum zbyt późno, by odczytać poranne wiadomości i
                  telefon wykonałem chwilę po godzinie 16:00. W dniu jutrzejszym planuję pilny
                  wyjazd do Warszawy, tak więc ponowię próby skontaktowania się z Państwem w
                  piątek. Jeżeli wystarczy Państwu pisemne wyjaśnienie okoliczności opisanego
                  przeze mnie zdarzenia, to proszę o kontakt mailowy pod adresem qqbek@gazeta.pl
                  Raz jeszcze twierdzę jednocześnie, że nie mam żadnych fizycznych dowodów na
                  popełnienie wykroczenia. Dowody te, w postaci zapisu z okolicznych kamer zebrać
                  może spokojnie policja. Przepraszam jednocześnie za insynuowanie, jakoby pisała
                  do mnie osoba nie będąca tą, za którą się podaje. Wskazywał na to adres IP,
                  pochodzący z prywatnej domeny a nie z domen należących do instytucji MSWiA.

                  Twierdzenie, jakoby dnia 30.11.2009r., tuż przed godziną 14:00, na
                  al.Racławickich auto moje, zatrzymane na Al.Racławickich przed przejściem dla
                  pieszych, celem przepuszczenia ich, wyminął od prawej strony radiowóz marki KIA
                  podtrzymuję w całej rozciągłości.

                  Anonimowość pragnę zachować na niniejszym forum, a nie przed organami Policji.
                  Jednakże zdecydowanie odmawiam w tej sprawie kontaktu z Wydziałem Ruchu
                  Drogowego KMP w Lublinie a skontaktować się mogę z Biurem Prasowym lub Wydziałem
                  Spraw Wewnętrznych.

                  Jeżeli byłby pan w stanie skontaktować się ze mną drogą pocztową przed piątkiem
                  (na kiedy to planuję kontakt telefoniczny z Państwem), to nie mam nic przeciwko
                  dostarczeniu państwu swoich danych kontaktowych.
          • Gość: mariusz Re: To pikuś... IP: 91.123.163.* 01.12.09, 14:23
            Panie rzeczniku jeśli wszyscy którzy widzieli łamanie przepisów ruchu drogowego
            przez funkcjonariuszy policji zaczną się zgłaszać do Pana to zostaniecie
            zawaleni robotą a połowa policjantów będzie miała co najmniej nagany a kilka
            procent funkcjonariuszy musiało by się pożegnać z pracą.
    • Gość: uciekinierzkonwoju A jak tam gwałty na komisariacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.09, 11:41
      Już sprawa wyjaśniona?
      • Gość: lewy Re: A jak tam gwałty na komisariacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.09, 12:14
        A w elizówce wylądowało UFO. Policja je schowała na w garażu. Tyle
        prawdy jest w wiadomościach adamaszka.
        • Gość: mariusz Re: A jak tam gwałty na komisariacie? IP: 91.123.163.* 01.12.09, 12:25
          W tym artykule jest akurat 100% prawdy.
          • Gość: pinokio Re: A jak tam gwałty na komisariacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.09, 13:51
            Prawdy są cztery: prawda, też prawda, g..no prawda i Gazeta
            Wyborcza . I to jest hierarchia obiektywizmu
        • Gość: uciekinierzkonwoju Re: A jak tam gwałty na komisariacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.09, 12:58
          Masz na mysli to UFO wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3960614.html ?

    • wehatethepolice Policjanci bez naklejek. Bezprawne i nieetyczne 01.12.09, 12:49
      Na pewno dadza sobie jeszcez za to nagrody. Zreformować tę
      instytucję, panie Tusk.
      Dawno wyszlibyśmy w tej sprawie na ulice, ale na pewno My
      dostalibyśmy pałami , woda i czymś tam jeszcze. A ONI protestują
      legalnie i jest ok. Niech popracuja do 60 z pensja 1400, bez
      mundurówek, nagród, trzynastek, to szybko im sie odechce.
    • 1orczyk Policjanci bez naklejek. Bezprawne i nieetyczne 03.12.09, 14:56
      No i poszedł kij w mrowisko!!!. Teraz to dopiero będą sprawdzać i posypią się
      mandaty za brak naklejki lub przyciemnione szyby. Ten mądry który to zgłosił
      nie zastanawiał się że, policyjnych (prywatnych) samochodów bez naklejek
      będzie mało i oni to szybko uzupełnią, a jak wiem to mało zwracali uwagę na te
      naklejki nawet przy kontrolach, a teraz.... Więcej takich zgłoszeń, lub w
      stylu wyprzedzania na przejściu i będziemy jeździć jak po sznurku, gdy pojawi
      się na ulicach całe 40 lubelskich kijanek a wewnątrz "nalepkowi" myśliwi.
      Życzę szczęścia, jednego policjanta ukarzą a cierpieć będzie setki kierowców.
      Fakt, w przypadku policjantów łamanie przepisów jest nieetyczne, ale wszędzie
      są czarne owce i to właśnie tacy cwaniacy łamią przepisy, a mści się to na
      opinii wszystkich policjantów.
      • tajnos.agentos Re: Policjanci bez naklejek. Bezprawne i nieetycz 04.12.09, 10:35
        1orczyk napisał:

        > No i poszedł kij w mrowisko!!!. Teraz to dopiero będą sprawdzać i posypią się
        > mandaty za brak naklejki lub przyciemnione szyby.

        Optymista... Komu by się chciało??? I statystyk toto nie "zrobi"... Ja
        spodziewam się raczej, kiedy już sprawa się wyciszy, kolejnych tradycyjnych
        działań w rodzaju niedawnej "akcji śmietnik".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka