papla3 21.12.09, 12:06 "W żadnym wypadku nie powinniśmy wyrzucać ptakom chleba. Jest w nim groźna dla nich sól i różnego rodzaju konserwanty." <b>Gdzie zatem w Lublinie można kupić zdrowy chleb?</b> Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mieszkaniec LU Re: Nasz chleb powszedni IP: *.chello.pl 21.12.09, 15:41 A kto powiedział, że chleb ma być zdrowy? http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090321/BLOG01/718061979 Odpowiedz Link Zgłoś
papla3 Re: Nasz chleb powszedni 23.12.09, 19:05 To też nie jest takie proste. Gdzie można zaopatrzyć się w dobrą mąkę żytnią? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec LU Re: Nasz chleb powszedni IP: *.chello.pl 23.12.09, 21:06 Na targu przy ul. Krańcowej. Wszyscy tam kupują. Ja też. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hm... Na pewno wiesz, co jesz? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.09, 22:10 Na targu przy Krancowej kupujesz wyroby chlebopodobne i tyle! Znasz ich sklad? Nie! Wiesz, ze to jest chleb, ze ma 1/5 kg, ze piekarnia z Marysina albo innego Wandzina. I tyle! Ja np. bardzo lubie chleb ze 'Spolem' - ciemny chleb ze wsi i jasny chleb pasterski.Smakowo mi odpowiadaja, daja sie cieniutko kroic, nie schna (taki chleb 1/2 kg zjadam zwykle w ciagu tygodnia), nie plesnieja, nie krusza sie pod nozem - jednym slowem najprawdziwszy chleb! To przekonanie skonczylo sie, gdy kiedys wreszcie zainteresowal mnie sklad, podany na opakowaniu chleba (opasce). No dobrze, maka jest, pszenna i zytnia pytlowa. Ale oprocz tego: gluten pszenny (poprawia zla jakosc maki pszennej, sluzy do produkcji karmy dla zwierzat), stabilizator guma guar (czysta chemia - E412), emulgator E472e ( mono i dwuglicerydy kwasow tluszczowych estryfikowane kwasem acetylo- lub dwuacetylowinowym, syntetyczne emulgatory, dodawane do maki), fosforan wapnia (chemia), kwas askorbinowy (organiczny związek chemiczny, pochodna glukozy o wzorze sumarycznym C6H8O6 - chemia), enzymy - brak informacji jakie!!, kwas octowy ( związek organiczny z grupy kwasów karboksylowych o wzorze CH3COOH, w technice grzewczej do usuwania kamienia kotlowego - chemia!). Ufff... wystarczy? 'Spolem' jest uczciwe, bo podaje sklad, wiesz co jesz w chlebie z targowiska na Krancowej??? Odpowiedz Link Zgłoś
nabucco1954-54 odpowiem ci tak: 24.12.09, 11:39 po gruntownym przebadaniu pacjenta lekarz mówi: - no, palenie to pan musisz rzucić - panie doktorze, nie palę już 8 lat - wie pan, w pańskiej sytuacji to i z alkoholem bardzo ostrożnie.... - doktorze, smak alkoholu już dawno zapomniałem - w takim razie ostatnia rzecz: sex, figle z kobietami są też dla wielkim zagrożeniem... - panie doktorze, żona mnie rzuciła, kochanki nie mam, na dziwki nie chodzę.... - Panie? - pyta zdziwiony konował. To po cholerę ja mam panu ten marny żywot przedłużać? Zawsze możesz sobie upiec chlebek wg starych receptur w domu, tylko czy bedzie ci się chciało? Uparłeś(aś) się żeby umrzeć "na starość"? Wesołych Świat. Bosman. Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Na pewno wiesz, co jesz? 24.12.09, 12:20 Gluten - zawierają go ziarna wszystkich zbóż. Czasem dodaje się go w postaci czystej, by poprawić włąściwości ciasta (lepkość itd.). Guma guar - naturalna lub syntetyczna, dodawana jako zagęszczacz. Fosforan wapnia - najczęściej pochodzi z mączki kostnej. Kwas askorbinowy - inaczej mówiąc witamina C. jest todawany do bardzo wielu środków spożywczych jako przeciwutleniacz. Enzymy - najczęściej pochodzą z tak zwanych polepszaczy, czli dodatków poprawiających pulchność pieczywa (także skracajacych jego trwałość), zwykle są to enzymy rozkładające zawarte w ziarnie zbóż włókno. Kwas octowy - główny składnik tak zwanego ostu (jest to 6 - 10% roztwór kwasu octowego). Jest dodawany jako zakwaszacz i otrzymywany z alkoholu, poddzwanego działaniu pewnych szczepów bakterii lub syntetycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Na pewno wiesz, co jesz? 24.12.09, 12:23 Oczywiście, nie ostu, tylko octu. Tradycyjne pieczywo - z mąki i na zakwasie niestety zanika. Produkują jejeszcze małe, lokalne piekarnie - najczęściej "geesowskie". Wszyscy inni idą na łatwiznę - czyli jak w kapitaliźmie: maksymalny zysk minimalnym kosztem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman nie wiem i nie zastanawiam się..... IP: *.centertel.pl 24.12.09, 11:46 co do chlebka ładuje Pan Kuźmiuk. Wiem jedno: od niego chleb (i nie tylko) jest pyszny, trwały, pachnący, nie przeczyszcza łagodnie bez przerywania snu. To po kiego grzyba mam sobie zawracać głowę jego składem? Mam jeść inny syf który nie będzie miał odpowiadającego mi smaku i też nie będę wiedział co zawiera? Przecież prawdy nikt nie powie. Ostatnio w Kazimierzu kupiłem chleb razowy od górali. Miało być cudo. I co? i jajco! Na drugi dzień wykruszył się jak by był z trocin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fifi Re: nie wiem i nie zastanawiam się..... IP: 83.238.139.* 28.12.09, 09:12 Moim zdaniem najlepszy chleb pieką w Ludwinowie w starej piekarni GS w piecach opalanych drewnem. Niestety chyba niedostępny w Lublinie. W Lublinie niedawno odkryłam budkę z pieczywem z Werbkowic. Jest przy ulicy Ułanów jak jedzie się skrótem od Monte Casino do Tesco. Razowiec pyszny. Odpowiedz Link Zgłoś