box12
08.01.10, 10:56
Niezamożni Brytyjczycy, głównie emeryci, palą książkami w piecach i kominkach.
"Pracownicy sklepu gdzie można za kilka pensów kupić używane książki twierdzą,
że w ostatnim czasie coraz więcej starszych osób kupuje grube książki, głównie
encyklopedie, które ich zdaniem palą się najwolniej i są dobrą alternatywą dla
węgla.
- Palenie książek wydaje się straszne ale musimy się ich pozbyć, a niektórzy
emeryci mówią, że to doskonałe paliwo do piecyka lub kominka – powiedział
jeden ze sprzedawców. – Wielu z nich wybiera najgrubsze tomy twierdząc, że
mogą się one palić przez całą noc – dodał. "