Dodaj do ulubionych

Koniec epoki glinianych tabliczek

08.01.10, 10:56
Niezamożni Brytyjczycy, głównie emeryci, palą książkami w piecach i kominkach.

"Pracownicy sklepu gdzie można za kilka pensów kupić używane książki twierdzą,
że w ostatnim czasie coraz więcej starszych osób kupuje grube książki, głównie
encyklopedie, które ich zdaniem palą się najwolniej i są dobrą alternatywą dla
węgla.

- Palenie książek wydaje się straszne ale musimy się ich pozbyć, a niektórzy
emeryci mówią, że to doskonałe paliwo do piecyka lub kominka – powiedział
jeden ze sprzedawców. – Wielu z nich wybiera najgrubsze tomy twierdząc, że
mogą się one palić przez całą noc – dodał. "
Obserwuj wątek
    • sikorecznik Re: Koniec epoki glinianych tabliczek 08.01.10, 16:04
      Kiedyś paliłem w ten sposób filozoficznymi dziełami komuchów (Schaff, Cackowski, Suchodolski etc.). Niestety w moim piecu nie chciały się palić tzn. po wypaleniu na brzegach w środku pozostawały niespalone, pożółkłe kartki. W końcu byłem zmuszony zaprzestać tego jakże przyjemnego procederu i dzieła marksistów - leninistów wylądowały na śmietniku :)
      • Gość: as Re: Koniec epoki glinianych tabliczek IP: 83.238.139.* 08.01.10, 19:54
        Palenie książek zawsze wydawało mi się barbarzyństwem.
        Rozumiem, że zawsze było usprawiedliwiane ich nieodpowiednią treścią.
        W tym momencie to nie incydent lecz na naszych oczach dokonuje się przemiana
        cywilizacyjna.
        • sikorecznik Re: Koniec epoki glinianych tabliczek 08.01.10, 20:00
          Palenie komuszych książek jest usprawiedliwione ich miałką treścią oraz brakiem miejsca na półkach. Jeżeli cię to pocieszy, to od czasu do czasu wyrzucam też inne niepotrzebne książki :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka