elan13
09.01.10, 15:14
Grunt, to mieć poczucie humoru folkatko. No bo to przecież
znakomity żart nazywać Przemyśl Peremyszlem, Szczecin Stettinem a
Wrocław Breslauem. Zarąbiście zabawne, boki zrywać!!!
Wyrafinowany humor z najwyższej półki zwłaszcza dzisiaj, kiedy
chachły chcą stawiać pomniki zbrodniarza Bandery, organizować rajdy
szlakami jego "peregrynacji", kiedy na polskiej ziemi pojawiają się
znaki tryzuba jako symbol zbrodniczej UPA. Dzisiaj, kiedy w
Niemczech powstaje skandaliczne muzeum wypędzonych, a Polacy są
wyrzucani ze swoich domów, żeby dawni własciciele Niemcy, którzy
raz już dostali rekompensatę, mogli się teraz obłowić.
Powiedz folkatko komuś z Zabrza "żartobliwie" o jego rodzinnym
mieście Hindenburg a pewnie będzie się pokładał ze śmiechu,
zwłaszcza gdy jego przodkowie zginęli walcząc o polskość tej ziemi.