Gość: lucy_z
IP: 192.168.0.*
12.02.02, 00:12
Lekarz otworzył właśnie nowy gabinet i czeka na swojego pierwszego pacjenta.
Nagle słychać stukanie do drzwi, po chwili wchodzi jakiś facet. Pielęgniarka
długo tłumaczy mu ze trzeba cierpliwie poczekać, bo pan doktor ma mnóstwo
pacjentów. W końcu lekarz każe wprowadzić faceta, ale by zrobić na nim
wrażenie, podnosi słuchawkę telefonu i zaczyna fantazjować: Naprawdę nie mogę
pana przyjąć, jestem strasznie zapracowany. No...może za miesiąc...Dobrze,
proszę jeszcze zadzwonić. Odkłada słuchawkę i udaje ze dopiero w tej chwili
zauważył faceta, pyta:
- Co pana tu sprowadza?
Jestem z telekomunikacji. Przyszedłem podłączyć telefon.